Dodaj do ulubionych

Internet czy internet

17.11.05, 10:29
Czy coś się zmieniło w pisowni słowa Internet. Kiedyś myślałam, że piszemy
małą literą. Okazało się, że myślałam źle. Nie pasowało mi to, ale się
oswoiłam. Dziś w "Wyborczej" natknęłam się na "internet" małą literą. No, to
jak jest dobrze?
Obserwuj wątek
    • ardjuna Re: Internet czy internet 17.11.05, 10:57
      Obejrzyj se wątek nr 458, 2328, a pewnie także i kilka(naście) innych
      (wyszukiwarka). Tu nawet do bójek dochodziło na tym tle, więc ostrożnie :)
      • barbara7 Re: Internet czy internet 18.11.05, 11:15
        To przez "Wyborczą" nowe wraca:)). Zresztą, bójki bójkami, ale napisać jakoś
        trzeba. Chyba tego wyrazu (sama wiesz którego) będę używała tylko na początku
        zdania, a w środku "w sieci" "na stronach www" albo jakoś tak.
        • barbara7 Re: Internet czy internet 18.11.05, 11:19
          Ardjuna, przepraszam - sam wiesz którego.
          • ardjuna Re: Internet czy internet 18.11.05, 12:00
            barbara7 napisała:

            > Ardjuna, przepraszam

            Nie ma za co - moja internetowa płeć jest mi mocno obojętna :)
    • czarnaba Re: Internet czy internet 18.11.05, 19:35
      Pisałam małą, ale pani korektor popoprawiała mi na wielką.
      :)
      • ardjuna Re: Internet czy internet 18.11.05, 23:09
        Abo panią korektor(kę) obowiązują akty normatywne. W tym wypadku SO PWN, w
        którym Internet stoi jak wół tak właśnie.
        Ty jadnakowoż - jako autorka (i to obecnie już nieco znana) - masz święte prawo
        uprzeć się przy swoim, albowiem to Twój tekst, a nie pani korektor(ki).
    • czarnaba Re: Internet czy internet 14.01.06, 00:27
      To ze strony Rady Języka Polskiego:

      www.rjp.pl/?mod=oip&type=inne&id=197&letter
      Internet / internet

      Coraz więcej osób pyta o poprawny zapis: Internet czy internet? Sekretarz Rady
      odpowiada, że:

      kłopot z pisownią nazwy sieci komputerowej wynika stąd, że występuje ona w
      dwóch użyciach - jako nazwa własna i pospolita. Nazwa własna pierwszej (i jak
      się zdaje - dotychczas również jedynej) sieci - Internet - przekształciła się w
      nazwę pospolitą. Przeciętny użytkownik tego medium nie zdaje sobie bowiem
      sprawy, że korzysta z konkretnej sieci, która została nazwana Internetem.
      Traktuje tę nazwę jako ogólną nazwę nowego medium - tak jak prasę, radio czy
      telewizję.


      Uważam zatem, że (...) słowo [Internet / internet] można pisać dwojako:

      wielką literą - gdy się ma na myśli konkretną globalną sieć (np. w zdaniu
      Zakładał nowy system w Internecie, a w XXX już go założył - przy czym XXX
      byłoby nazwą innej globalnej sieci, gdyby taka istniała),
      małą literą - gdy traktuje się sieć jako medium, a nie system, który to
      medium "obsługuje" (np. Znalazł to w internecie).

      (...) zgadzam się (...), że internet to - tak jak adidas, walkman czy
      electrolux - "spospoliciała" nazwa własna.
      • myc-ha Re: Internet czy internet 14.01.06, 09:14
        Czarnabo, możesz uprzeć się przy pisowni Internetu małą literą. Ale: jesli jakaś
        czytelniczka/czytelnik sprawdzi pisownię tego wyrazu w słowniku, a gros
        słowników podaje pisownię wielką literą, wyjdziesz na, nie powiem kogo, bo nie
        chodzi tu o to, żeby kogokolwiek obrażać.
        Byłabym ostrożna w upieraniu się przy swoim.
      • myc-ha Re: Internet czy internet 14.01.06, 09:21
        A propos Rady Języka Polskiego, szacowne grono (i piszę to z szacunkiem, nie
        ironią)pracowało nad Ustawą o języku polskim z dn. 7 X 1999 r. ogłoszoną przez
        Parlament RP. MOwa jest w niej m.in. o przeciwdziałaniu wulgaryzacji języka i
        dbaniu o jego poprawne uzywanie oraz kilkanaście innych punktów, które każdy
        autor z powodzeniem może wziąc sobie do serca.
        Wnioski? Każdy zapewne jakieś wyciągnie po lekturze ustawy.
        • czarnaba Re: Internet czy internet 14.01.06, 23:29
          Jestem ZA przeciwdziałaniem wulgaryzacji języka, ale gdy podczytuję coś z tzw.
          literatury młodzieżowej i znajduję tam krystaliczny język, jakim posługuje się
          np. młodzież gimnazjalna w czasie szkolnych przerw, to dla mnie nie brzmi to
          przekonująco. Tym bardziej chyba dla młodego czytelnika?
          Pozdrawiam :)
          • malaga33 Re: Internet czy internet 14.01.06, 23:37
            Tak, Czarnabo, to prawda, że młodzież przeklina, ale nie wszyscy!!! Ktoś, kto
            bluźni, nie uwierzy w "ę, ą". Nieprzeklinająca młodzież będzie cokolwiek
            zaskoczona "przecinkami". Zdarza mi się sięgnąć po powieści dla młodzieży i
            szczerze mówiąc, jestem już zniesmaczona tym, że w wielu książkach dla młodzieży
            aż roi się od k..., ch... itp.

            >Tym bardziej chyba dla młodego czytelnika?
            I tu zastanawiam się, czy aby na pewno młodzież uzywająca "przecinków" czyta
            powieści, które nie są w lekturze obowiązkowej...?
            • czarnaba Re: Internet czy internet 14.01.06, 23:53
              Autorowi powinno chodzić głównie o przedstawienie prawdziwego świata, a ten
              szkolny, szczególnie gimnazjalny TAKI jest, niestety. I myślę, że będzie
              jeszcze gorszy. A powieści dla grzecznych dzieci też jest dość.
              • malaga33 Re: Internet czy internet 14.01.06, 23:59
                Prawdziwego świata. słuszna uwaga.
                Ale ten prawdziwy świat nie jest tylko pełen przekleństw. Na szczęście. I pewnie
                nigdy nie będzie. Dlatego przedstawianie młodzieży, która co drugie słowo używa
                "przecinika", jest moim zdaniam wypaczeniem świata. Wymuszonym stylizowaniem
                języka powieści na młodzieżowy.
                • czarnaba Re: Internet czy internet 15.01.06, 00:05
                  Poczytaj słowniki gwary uczniowskiej. Jezyk młodzieży to nie tylko te
                  podstawowe przekleństwa.
                  • malaga33 Re: Internet czy internet 15.01.06, 00:13
                    Czarnabo, znam ten słownik. Moim zdaniem jest już nieco przestarzały, nawet
                    nowsze wydania. Dużo lepszy, jesli chodzi o język młodziezy, jest "Wypasiony
                    słownik najmłodszej polszczyzny".
                    • czarnaba Re: Internet czy internet 15.01.06, 00:19
                      Też go znam.
                      • malaga33 Re: Internet czy internet 15.01.06, 00:23
                        To dobrze, mam jednak nadzieję, że nie wykorzystujesz całości w powieściach.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka