Dodaj do ulubionych

Ortografia w Internecie

09.12.02, 17:44
Bardzo podoba mi się idea tego forum i postanowiłam poprosić tu o pomoc.
Studiuję filologię polską, w tym roku piszę prace licencjacką na
temat "Ortografia w Internecie".

Ogólne założenia mojej pracy są następujące:
1. Wstęp na temat specyfiki komunikacji internetowej, podział na
publikacje i
rozmowy w czasie rzeczywistym.
2. Opis specyficznej w stosunku do polszczyzny ogólnej ortografii:
a) zaniku stosowania wielkich liter;
b) zaniku polskich znaków;
c) fonetycznej pisowni słow angielskich;
d) pisowni słów polskich za pomocą pisowni angielskiej;
e) emotikonów i skrótów.
3. Próba wyjaśnienia przyczyny tych zjawisk, ocena pod względem
poprawności
językowej.

A oto moja prośba. Gdyby ktoś wiedział o ksiażkach, w których znajdują się
przydatne informacje, bardzo prosiłabym o ich tytuły. Oczywiście zebrałam
już
jakąś bibliografię, ale szczerze mówiąc mało jest przydatnych mi
publikacji,
a nie chciałabym niczego pomylić.

Druga prośba jest już zupelnie śmieszna, ale myślę, że jeśli ktoś zbierał
materiał do pracy, zrozumie mój ból. Czy znacie strony, fora, czaty, na
których wymienione przeze mnie zjawiska (szczególnie ta niby-angielska
pisownia) występują w dużych skupiskach? Odkąd zaczęłam szukać materiałów
do
pracy, natrafiam na same sensownie napisane teksty, a wszystko to, co
kiedyś
rzucało mi się w oczy - zniknęło :(

Mam nadzieję, że nie zostanę zlinczowana, jako marna studentka, która nie
potrafi sama zebrać sobie materiału. Czasem ktoś trafia na cos
przypadkiem,
jakby chciał to znależć specjalnie, to ani rusz.

Pozdrawaim serdecznie
Obserwuj wątek
    • gitman Re: Ortografia w Internecie 09.12.02, 19:51
      Czy znacie strony, fora, czaty, na
      > których wymienione przeze mnie zjawiska (szczególnie ta niby-angielska
      > pisownia) występują w dużych skupiskach? Odkąd zaczęłam szukać materiałów
      > do
      > pracy, natrafiam na same sensownie napisane teksty, a wszystko to, co
      > kiedyś
      > rzucało mi się w oczy - zniknęło :(
      >

      Dobrze zes dziewczyno trafila! Na forum gazety znajdziesz wszystko czego
      szukasz, jeszcze Ci bokiem wyjdzie, zobaczysz!
      Pzdr & gud lak :))))
      PS Luknij zwlaszcza na forum Aktualnosci, tam mozna nawet doktorem zostac i to
      nie tylko filologiem, ale psychiatra. SEE YA
    • ala100 Re: Ortografia w Internecie 09.12.02, 21:08
      mela1 napisała:

      >
      > Druga prośba jest już zupelnie śmieszna, ale myślę, że jeśli ktoś zbierał
      > materiał do pracy, zrozumie mój ból. Czy znacie strony, fora, czaty, na
      > których wymienione przeze mnie zjawiska (szczególnie ta niby-angielska
      > pisownia) występują w dużych skupiskach? Odkąd zaczęłam szukać materiałów
      > do
      > pracy, natrafiam na same sensownie napisane teksty, a wszystko to, co
      > kiedyś
      > rzucało mi się w oczy - zniknęło :(
      >

      Masz rację. Trochę jest tego mniej. Wspólnym wysiłkiem bywalców tego forum
      udało się to trochę wyplenić. Spóźniłaś się chyba z tematem. Wydaje mi się, że
      było to zjawisko przejściowe. Trzyma się jeszcze wśród bardzo młodych (sprawdź
      forum Młode Słowa) oraz:

      www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=%22zaqpy%22&btnG=Szukaj+z+Google&lr=lang_pl

      www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=%22qmpel%22&btnG=Szukaj+z+Google&lr=lang_pl

      Pozdrawiam. Ala
      • mela1 Re: Ortografia w Internecie 10.12.02, 17:07
        Wielkie dzięki, o takie ochydztwa mi chodziło!

        Pozdrawiam ciepło
        • ala100 Re: Ortografia w Internecie 10.12.02, 22:29
          To ja dziekuję. Dzieki Tobie odkryłam dla siebie nowe światy:

          www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=%22sqnks%22&btnG=Szukaj+z+Google&lr=lang_pl

          www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=%22sopje%22&btnG=Szukaj+z+Google&lr=lang_pl

          www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=%22sheby%22&btnG=Szukaj+z+Google&lr=lang_pl

          www.google.pl/search?hl=pl&ie=UTF-8&oe=UTF-8&q=%22shczerze%22%2B%22moofiac%22&btnG=Szukaj+z+Google&lr=lang_pl

          Nie mialam racji. Badziesz miała roboty na lata. Ala
        • _jazzek_ Re: Ortografia w Internecie 11.12.02, 11:58
          mela1 napisała:

          > Wielkie dzięki, o takie ochydztwa mi chodziło!

          Dla ścisłości, pisze się ohyda ;)
          Rozómiem, że to efekt szokó po lektórze tyh strasznyh błenduw. Muszę przyznać,
          że coraz częściej mi się zdarza odruchowo napisać coś błędnie, mimo że nigdy
          nie miałem problemów z ortografią.

          > Pozdrawiam ciepło

          Ja również.
          • mela1 Re: Ortografia w Internecie 11.12.02, 13:34
            Tak, to efekt zaczytania i sluzbowych rozmow na czacie:)
            Wstyd mi.
          • ala100 Re: Ortografia w Internecie 11.12.02, 15:37
            _jazzek_ napisał:

            > mela1 napisała:
            >
            > > Wielkie dzięki, o takie ochydztwa mi chodziło!
            >
            > Dla ścisłości, pisze się ohyda ;)

            To wszystko dlatego, ze zanika dźwięczne "h". Przecież każdy, kto usłyszy
            różnicę w wymowie "ochyda" i "ohyda", będzie wiedział, co jest bardziej ohydne.
            Tylko, kto to potrafi wymówić? Chyba już tylko ja.

            > Rozómiem, że to efekt szokó po lektórze tyh strasznyh błenduw.

            To nie są blędy, tylko inna, jeszcze niewykształcona do końca ortografia. Mnie
            najbardziej żal ogonków.

            Pozdrawiam. Ala
          • salicki Re: Ortografia w internecie 11.12.02, 17:02
            Oprócz "ochydy" warto zwrócić uwagę na "Internet" - na tym forum obowiązuje
            (jest zalecana) pisownia od małego i.
        • inaww Re: Ortografia w Internecie 17.12.02, 18:07
          Melu! Na litość boską - ohyda, a nie ochyda! Akurat w Twoim wypadku taki
          błąd woła o pomstę do nieba! A co do występujących w internecie "uproszczeń"
          polskiej ortografii to trzeba się przyglądać skąd kto pisze. Np. na forach
          Onetu (i poprzez Onet na forach tygodników) często zabierają głos Polacy od
          dawna mieszkający w Stanach, Niemczech, Hiszpanii i wszędzie na świecie. Jeżeli
          przed wyjazdem nie byli purystami językowymi to po latach, posługując się
          językiem polskim cześciej w mowie, niż w piśmie "upraszczają" ortografię.
          Dlatego często widuję (ale też pewnie z braku polskich znaków diakrytycznych w
          programach klawiatur używanych poza Polską) nadużywanie "rz" zamiast "ż",
          jako "przegięcie" w nieudolnej trosce o poprawną ortografię. Zastanawiające
          jest natomiast, że nie spotyka się "u" zamiast "ł"... Natomiast notoryczne
          pisanie wszystkich słów, nie wyłączając imion własnych, z małej litery to
          przeważnie skutek niedostatecznego opanowania sztuki posługiwania się
          klawiaturą i nadrabiania w ten sposób braku szybkości.
          Inny błąd, para-ortograficzny występuje nie tylko u emigrantów: "rozumię",
          zamiast "rozumiem" MÓWI, a potem pisze wielu... polityków i działaczy, a
          cytujący ich wypowiedzi (chyba ze żle pojętego szacunku dla "wysoko
          postawionych") - autorzy streszczeń szczególnie w Onecie! - bezkrytycznie
          powtarzają błąd. Niechlujstwo redaktorów i moderatorów w Onecie jest zresztą w
          ogóle niebywałe i nie daje się niczym usprawiedliwić, a ponieważ jest to
          portal bardzo popularny - skutkuje przekonaniem młodych użytkowników, że tak
          być powinno, a to już jest grożne zjawisko. O wulgaryzmach jakie z upodobaniem
          popularyzuje Onet - nie będę pisała, bo to osobny, przerażający temat, a
          wykracza poza Twój apel.
          Jeżeli moje uwagi wydają Ci się przydatne - proszę o kontakt:
          inaww@gazeta.pl. Jestem uczulona na niechlujstwo językowe, a w internecie
          jestem codziennie i mogę specjalnie dla Ciebie zacząć zbierać "kwiatki"
          ortograficzne, jeżeli chcesz. Sprawiło by mi to wręcz przyjemność, a mam dużo
          czasu (emerytura) i na dodatek czułabym się przydatna.
          inaww
    • greenblack Re: Ortografia w Internecie 10.12.02, 12:52
      Wiele Ci nie pomogę, ale ostatnio zauważyłem takie "coś": rĄdo (rondo) i
      uRZywać (używać) :0
    • mika_p Re: Ortografia w Internecie 12.12.02, 01:23
      >
      > Druga prośba jest już zupelnie śmieszna, ale myślę, że jeśli ktoś zbierał
      > materiał do pracy, zrozumie mój ból. Czy znacie strony, fora, czaty, na
      > których wymienione przeze mnie zjawiska (szczególnie ta niby-angielska
      > pisownia) występują w dużych skupiskach? Odkąd zaczęłam szukać materiałów
      > do
      > pracy, natrafiam na same sensownie napisane teksty, a wszystko to, co
      > kiedyś
      > rzucało mi się w oczy - zniknęło :(
      >
      Polecam blog wzorcowy - milusio-i-fajniusio.blog.pl

      Tylko zamknij oczy przez ogladaniem tej strony, bo to aż boli :-)
      • tawananna Re: Ortografia w Internecie 17.12.02, 18:37
        Mój Boże, czemu ja nie posłuchałam... ;) Może niedługo powstaną specjalne
        tłumacze elektroniczne do takiej (?) polszczyzny (?)...
    • gwendal Re: Ortografia w Internecie 17.12.02, 23:05
      Ostatnio rzuciło mi się w oczy, że sporo ludzi w narzędniku liczby pojedynczej
      rzeczowników rodzaju żeńskiego zakończonych na -a nagminnie stosuje końcówkę -
      om zamiast -ą. Błędy typu "utratom", "obronom", "gazetom" robią się ostatnio
      nagminne.

      Gwendal
      • m-p Re: Ortografia w Internecie 18.12.02, 14:40
        I czym tu sie przejmowac?
        Niedouczeni byli, sa i beda.
        Nie przecenialbym znaczenia Internetu. On dal tylko mozliwosc wypowiadania sie
        ludziom, ktorzy bez niego mogliby co najwyzej pisac pamietniki i grafomanskie
        powiescidla. W czasach przedinternetowych pies z kulawa noga by tego nie czytal.
        Podobne zjawisko zachodzi tez w TV. To medium ochoczo daje mozliwosc
        wypowiadania sie ludziom nie umiejacym mowic i nie majacych nic ciekawego do
        powiedzenia.

        Niepokoi co innego - dzialalnosc roznych normalizacyjnych gremiow jezyka
        polskiego. Odnosze wrazenie, ze zajmuja sie oni legalizacja kazdej bzdury, byle
        byla popularna. Mozna wszystko, byle kupa. To osmiela z kolei
        dziennikarzy, 'fturczo' rozwijajacych i popularyzujacych bledy. Zaczyna
        brakowac wzorcow dobrej polszczyzny...
        Z otwartymi ustami sluchalem wczoraj w TV polskiej Zydowki, pisarki
        mieszkajacej w Izraelu. Jej polski brzmial jak spiew... Byla z mojego miasta,
        mieszkala na sasiedniej ulicy.
        To na nowo uswiadomilo mi, jak bardzo jezyk polski stal sie prostacki.
        Ciekawe, to samo zjawisko zauwazaja ponoc emigranci kubanscy w castrowsko-
        kubanskiej hiszpanszczyznie.

        pozdrawiam.
        Prosze mi nie zwracac uwagi, ze nie uzywam polskich znakow diakrytycznych. Nie
        moge zaistalowac polskich czcionek ze wzgledu na pewne wlasnosci produktow
        Microsoftu. To zreszta nie ma zadnego wplywu na czytelnosc tekstu, nieprawdaz?
        • gwendal Re: Ortografia w Internecie 18.12.02, 16:52
          m-p napisał:

          > Z otwartymi ustami sluchalem wczoraj w TV polskiej Zydowki, pisarki
          > mieszkajacej w Izraelu. Jej polski brzmial jak spiew... Byla z mojego miasta,
          > mieszkala na sasiedniej ulicy.

          Czy mieszkasz może na krakowskim Kazimierzu a rzeczoną pisarką jest Miriam
          Akavia?

          Gwendal
        • _jazzek_ Re: Ortografia w Internecie 18.12.02, 17:32
          O, to nie jest kwestia gremiów normalizacyjnych.
          Prawdziwy problem polega na tym, że szkoła przestała uczyć języka. Owszem,
          istnieje taki przedmiot jak język polski, ale nie widzę, żeby były z niego
          jakieś korzyści. Akurat mam syna w podstawówce, więc widzę, jak bardzo się
          zmieniło od moich czasów, kiedy i tak nauczanie nie stało na najwyzszym
          poziomie.
          Nie wiem, czy tak jest w każdej szkole, ale w naszej dzieci mają pisać
          wypracowania, co się chwali, choć nie ma ani żmudnego nauczania, jak
          poszczególne rodzaje wypowiedzi mają wyglądać, ani żadnego sprzężenia
          zwrotnego. Oddaje się kartkę nauczycielce, wraca z oceną. Żadnego czytania prac
          na forum klasowym, żadnego omawiania ich wad.
          Potem z takiej niedouczonej klasy wychodzą kandydaci do stanu nauczycielskiego.
          Niedouczeni poloniści powielają złe wzory, albo tworzą własne, jeszcze gorsze.
          Państwowa telewizja i radio (z wyjątkiem Radia Bis) lansuje bełkot polityków,
          media komercyjne ograniczają się do wykrzykników przerywanych muzyką, wszelkie
          tłumaczenia ze względu na koszty robione są niechlujnie przez nieuków, a
          dziennikarze nie mają czasu, żeby sprawdzić, co napisali.
          Czy w takim otoczeniu można rozwijać rozwijać swoje umiejętności językowe? Z
          trudem, wymaga to znacznie większego uporu niż kiedyś.
          • inaww Re: Ortografia w Internecie 19.12.02, 18:31
            Oj prawda, prawda. Miałam nadzieję, że od czasu, kiedy nauczycielka mojej córki
            uczyła ją w pierwszej klasie podstawówki (we Wrocławiu!) "Poszli nad staw
            krasnoludki, pogubili w krzaczkach butki..." co mnie, córkę nauczycielki,
            postawiło w kłopotliwym położeniu bo nie mogłam dziecku powiedzieć: "Ta idiotka
            nie umie mówić po polsku!" (a miałam wielką ochotę!) - więc, że od tej pory
            zmieniło się coś na lepsze... Potworki językowe w rodzaju nazywania "urzędowo"
            usług komunalnych takich jak: odprowadzanie ścieków, dostarczanie ciepła do
            mieszkań i wody do kranów, a szczególnie wywozu śmieci - MEDIAMI w drukach
            opłat za opłaty mieszkaniowe - nie budzą niczyjego chyba, poza moim,
            sprzeciwu... I to jest straszne! Na dodatek Sejm przecież uchwalił ustawę o
            ochronie języka polskiego, ale konia z rzędem temu kto zna przypadek jej
            zastosowania.
    • ala100 Melu! Nie rób tego! 18.12.02, 09:20
      Przyszła mi do głowy straszna myśl.

      O tym, że ty to wszystko usystematyzujesz. Opiszesz. Wydasz. Wprowadzą to do
      szkół. I jak ja się z moimi przyszłymi wnukami porozumiem? Ala

      • _jazzek_ Re: Melu! Nie rób tego! 18.12.02, 11:46
        Alu, nie bojsia.
        To da się opisać i wydać, ale systematyki w tym się doszukać trudno, więc
        raczej do szkół nie wejdzie...
      • mela1 Re: Melu! Nie rób tego! 30.12.02, 19:21
        Alu!
        Nie masz sie czego bac. To bedzie tylko praca licencjacka, nikt tego nie zechce
        drukowac. Poza tym mam zamair opisac to, co mi sie nie podoba, a nie propagowac
        taka ortografie. Teaz mam nadzieje, ze moje ewentualne przyszle dzieci nie
        zaczna tak pisac i mowic:) Ze zjawisk, ktore mam opisac lubie tylko emotikony
        (choc z przerazeniem stwierdzam, ze kiedys latwiej bylo mi opisac sany
        uczuciowe w listac, teraz ide na latwizne), a rezygnacja z polskich znakow to
        tylko lenistwo.

        Pytanie: dlaczego na forum mam pisac internet, a nie Internet?

        Przygotowuje ankiete na temat mojej pracy. Postaram sie neidlugo podac adres
        strony z nia. Czy moge liczyc na jej wypelnienie? Bylabym bardzo wdzieczna.
        Pozdrawiam serdecznie
        • ala100 Re: Melu! Nie rób tego! 01.01.03, 14:27
          mela1 napisała:

          > Alu!
          > Nie masz sie czego bac. To bedzie tylko praca licencjacka, nikt tego nie
          zechce
          >
          > drukowac. Poza tym mam zamair opisac to, co mi sie nie podoba, a nie
          propagowac
          >
          > taka ortografie.


          Według mnie powinnaś jednak podejść do tego zagadnienia mniej emocjonalnie,
          albo przynajmniej usiłować znależć coś pozytywnego.

          Poza tym, naprawdę nie kusi cię, żeby zostać Matką Kodyfikatorką?

          Pozdrawiam noworocznie. Ala


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka