givenchy 19.12.02, 09:40 Czy ktoś wie, jak należy odmienić przez przypadki: "obydwojga (obojga) rodziców" ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zbigniew_ Re: odmiana przez przypadki 19.12.02, 11:57 Spróbuję. Przede wszystkim użyłbym formy oboje (obojgu). M. oboje D. Obojga C. obojgu B. oboje N. obojgiem Mc. obojgu Odpowiedz Link Zgłoś
givenchy Re: odmiana przez przypadki 19.12.02, 13:15 chodziło mi raczej o odmianę razem z "rodzicami". Otóż mam wątpliwości co do mianownika. Czy poprawnie mówimy: Kto? co ? Obydwoje rodzice, czy Obydwoje rodziców ? Moim zdaniem 2 forma jest poprawna, ale jak dotąd wszystkie osoby, których o to pytam, twierdzą, że poprawna jest tylko 1 forma. Odpowiedz Link Zgłoś
_jazzek_ Re: odmiana przez przypadki 19.12.02, 15:40 To ciekawe... Wydaje mi się, że nastapiło tu pomieszanie 'oba' z 'oboje'. Choć po 'oba' (tak ja po 'dwa', 'trzy') używamy mianownika, to po 'oboje' (tak jak po 'dwoje', 'troje') powinien obowiązywać dopełniacz. Zatem: oboje rodziców obojga rodziców obojgu rodziców/rodzicom oboje rodziców obojgiem rodziców obojgu rodziców/rodzicach oboje rodziców Ponieważ w przypadku rodziców nie można użyć żadnej z form 'oba'/'obie'/'obaj', to prawdwopodobnie powstaje pokusa, żeby w tej funkcji użyć 'oboje' + mianownik. Zresztą widać, że w już celowniku i miejscowniku dopełniacz ustępuje właściwym dla danego przypadku końcówkom. Notabene, 'obydwoje' to jest skrzyżowanie 'oba' z 'dwoje', nieco nadmiarowe, podobnie jak 'niemniej jednak'. Odpowiedz Link Zgłoś
givenchy Re: odmiana przez przypadki 19.12.02, 16:06 _jazzek_ napisał: > To ciekawe... > Wydaje mi się, że nastapiło tu pomieszanie 'oba' z 'oboje'. Choć po 'oba' (tak > ja po 'dwa', 'trzy') używamy mianownika, to po 'oboje' (tak jak > po 'dwoje', 'troje') powinien obowiązywać dopełniacz. > Zatem: > oboje rodziców > obojga rodziców > obojgu rodziców/rodzicom > oboje rodziców > obojgiem rodziców > obojgu rodziców/rodzicach > oboje rodziców > > Ponieważ w przypadku rodziców nie można użyć żadnej z form 'oba'/'obie'/'obaj', > > to prawdwopodobnie powstaje pokusa, żeby w tej funkcji użyć 'oboje' + > mianownik. Zresztą widać, że w już celowniku i miejscowniku dopełniacz ustępuje > > właściwym dla danego przypadku końcówkom. > > Notabene, 'obydwoje' to jest skrzyżowanie 'oba' z 'dwoje', nieco nadmiarowe, > podobnie jak 'niemniej jednak'. > > Dziękuję. Tak też myślałam. Więc moje wyczucie gramatyczne jest całkiem poprawne. Ciekawa jestem, czy w takim razie powiemy: Oboje małżonkowie czy Oboje małzonków ? Co Ty na to ? Odpowiedz Link Zgłoś
_jazzek_ Re: odmiana przez przypadki 20.12.02, 11:58 A ja na to, że tak samo jak z rodzicami. Zastanawiając się, dlaczego nie napotkałem wcześniej kłopotów z odmianą tych zwrotów doszedłem do odkrywczego wniosku, że zapewne nigdy ich nie używałem. Jeśli mowa jest o rodzicach konkretnego dziecka lub o konkretnych małżonkach, to samo 'rodzice' bądź 'małżonkowie' wystarczy. Albowiem nie może być jak na razie więcej rodziców niż dwoje, a małżeństwa wieloosobowe są prawem zakazane ;) Odpowiedz Link Zgłoś
givenchy Re: odmiana przez przypadki 20.12.02, 16:45 Oczywiście, ale w potocznym języku często się zdarza, że podkreśla się, iż oboje rodziców powinni gdzieś się stawić, wyrazić na coś zgodę, itd. Podobnie z małżonkami. Pozdrawiam, Givenchy Odpowiedz Link Zgłoś
teresa.kruszona Re: odmiana przez przypadki 20.12.02, 22:42 Poprawna forma to oboje rodzice, obojga rodziców, obojgu rodzicom, oboje rodzice, z obojgiem rodziców, o obojgu rodzicach. Odpowiedz Link Zgłoś
_jazzek_ Re: odmiana przez przypadki 21.12.02, 17:58 No właśnie, też sobie zajrzałem do 30-letniego SPP Skorupki, gdzie znajdujemy regułkę, że dla par małżeńskopodobnych mianownik oboje idzie z mianownikiem: rodzice, małżonkowie, Nowakowie, wujostwo. Swoją drogą, moja intuicja wykazuje wyraźne cofnięcie względem Skorupki, gdyż nie tylko w mianowniku, ale i w celowniku/miejscowniku lepiej mi brzmi dopełniacz. A sądziłem, że jestem zawsze w awangardzie zmian ;) Odpowiedz Link Zgłoś
_jazzek_ Re: odmiana przez przypadki 23.12.02, 08:38 To jeszcze rys historyczny. W dobie staropolskiej liczebniki zbiorowe (oboje, troje, pięcioro) wchodziły w związek zgody z rzeczownikami. Jeśli dobrze wnioskuję, to zachowywały się one w odmianie jak przymiotniki, mając także liczbę pojedynczą (sic!), np. Klemensiewicz cytuje 'obojemu państwu', 'troim mieczem'. W liczbie mnogiej mielibyśmy wtedy następującą odmianę: oboje rodzice oboich rodziców oboim rodzicom oboich rodziców oboimi rodzicami oboich rodzicach oboje rodzice W dalszym rozwoju związek zgody zmienił się częściowo na związek rządu, czego skutki widzimy dzisiaj. Intuicja Givenchy i moja skłaniała się do kontynuowania tej ewolucji i całkowitego przejścia na związek rządu. Ciekawe, że w tym samym czasie liczebniki główne od 5 wzwyż przechodziły ewolucję przeciwną - od związku rządu (z piącią dziesiąt robotników) do związku zgody (z pięćdziesięcioma robotnikami), także niepełnego, bo mianownik dalej rządzi. I na koniec zauważmy, jak bardzo język kształtuje nasze zdolności pojmowania. Obecnie nie jesteśmy w stanie jednoznacznie zinterpretować liczby pojedynczej liczebników zbiorowych (co to znaczy 'troi miecz' lub 'oboje państwo'?), a staro-Polak nie miał z tym żadnych trudności. Odpowiedz Link Zgłoś
givenchy Re: odmiana przez przypadki 27.12.02, 10:47 Jazzek, jestem pod wrażeniem Twojej wiedzy. Hmmm..., a myślałam, że moja intuicja mnie nie myli, jednak, jak widać język polski czasem płata mi figle. Dziękuję za wyjasnienia. Pozdrawiam, g. Odpowiedz Link Zgłoś
_jazzek_ Re: odmiana przez przypadki 03.01.03, 10:02 Bardzo jesteś miła, ale że ta wiedza ma spore dziury, niech świadczy fakt, że dopiero teraz wynalazłem, że formy typu 'oboim' znajdują się u Mickiewicza i Konopnickiej, a także w powojennym wydaniu "Wiatru od Morza" Żeromskiego (w uwagach od wydawcy Pigoń pisze o "oboim znaczeniu"). Co do swojej intuicji, to nie sądź o niej źle. To właśnie nasze intuicje tworzą język jaki jest. Odpowiedz Link Zgłoś