15.10.04, 22:09
Kupiłem, trochę poczytałem i nie wiem, co myśleć. Czasem chyba ocierają się o
styl pani Gacek, ale momentami piszą dość interesująco i z widoczną pasją.
Strasznie dużo etykietek się używa. Wielbiciele dinozaurów i mainstreamu nie
mają tam czego szukać - magazyn jest raczej alternatywny. Trafi pewnie do
garstki ludzi, także ze wzgledu na cenę (10!), więc ciekaw jestem, jak im
pójdzie. Ktoś się już zapoznał?
Obserwuj wątek
    • miecio4 Re: ZINE 15.10.04, 22:10
      A po czemu to pismo?
      • frank_76 Re: ZINE 15.10.04, 22:12
        Że co? Czyzbyś w ten archaiczny sposób kierował do mnie zapytanie o cenę
        zakupu? 10 PLN.
        • miecio4 Re: ZINE 15.10.04, 22:37
          < 10 PLN.



          Przeciez podałes cenę w pierwszym mailu! Jakiś ślepy jestem:(
    • d84 Re: ZINE 15.10.04, 22:13
      Jeszcze nie kupiłem, ale na pewno na dniach to zrobię. Bardzo duże oczekiwania
      mam co do tego magazynu, liczę że wreszcie będzie jakaś gazeta muzyczna w tym
      kraju
      • kwiat_paproci Re: ZINE 15.10.04, 22:43
        a mi rozsądek podpowiada, że te 10 zł, to jakieś zbyt alternatywne są dla mojego
        potrfela, więc się chyba nie skuszę :(
    • roar Re: ZINE 15.10.04, 22:46
      Czytałem parę dni temu w Empiku... to znaczy - przeglądałem bardziej, głównie recenzje - i tymi ostatnimi jestem zachwycony. Płyty, które już znam, wszystkie co do jednej zostały opatrzone opisami, pod którymi mógłbym się podpisać. Ponadto - sensownie i na temat, gackowania nie zauważyłem. Biorąc pod uwagę ilość tychże recenzji - być może trafiłem na nowe, świetne źródło informacji o nowej muzyce.

      Z drugiej strony - pisemko cieniutkie, a pozostałe artykuły w ilości znikomej
    • nemrrod Re: ZINE 15.10.04, 22:49
      Też czekałem aż się ukaże, a ostatnio do Empiku jakoś nie po drodze miałem.
      Fajnie że już jest. Też na pewno kupię i też mam duże oczekiwania i nadzieje z
      tym pismem związane.
      • cze67 Re: ZINE 16.10.04, 00:20
        Jakieś nazwiska wykonawców, nazwy zespołów, coby można było się zorientować co
        to za zwierzę?...
        • frank_76 Re: ZINE 16.10.04, 10:44
          www.zine.com.pl
          • cze67 Re: ZINE 16.10.04, 11:21
            Ach, była już mowa o tym piśmie. Oczywiście - trza mieć, Szarlatani, Lambchop,
            Mordy, Bjork...
    • kubasa Re: ZINE 16.10.04, 00:42
      Kurcze fajne, ale cena skandaliczna...
    • miecio4 Re: ZINE 17.10.04, 00:50
      Świetne. Żadnych Ajronów, Metalików czy innych Kazików. Akurat coś dla mnie-
      młodego człowieka poszukującego wciąż nowego w muzyce. Zresztą jak zajrzałem do
      recenzji płytowych i stwierdziłem że nie znam conajmniej połowy wykonawców to
      juz wiedziałem że jest ok:) Tylko ta rubryka z książkami jakby z innej bajki. I
      za małe zróżnicowanie kolorów.
    • jazzkam Re: ZINE 17.10.04, 09:34
      Jeszcze mają drobne błędy (ech to "wachanie" w newsach :P) ale ogólnie wygląda
      to lepiej niż Muza, bo jest jakby przystępniejsze. W Muzie tych recenzji był
      przesyt i do tego nie zawsze ciekawe...
      • cze67 Re: ZINE 17.10.04, 23:26
        Kupiłem. Podoba mi się, mimo że nie znam 80 procent wykonawców o których tam
        piszą. Ale ujęli mnie bardzo atencją dla Beatlesów i tym, że prezentują muzykę,
        której nie uświadczysz w Teraz Rocku. Czyli takie uzupełnienie tamtego
        czasopisma. No i jakoś mi Brum nieodżałowany przypominają.
        Daję im szansę.
        • miecio4 Re: ZINE 18.10.04, 09:17
          cze67 napisał:

          > Podoba mi się, mimo że nie znam 80 procent wykonawców o których tam
          > piszą.


          miecio4 napisał:

          > stwierdziłem że nie znam conajmniej połowy wykonawców



          No w końcu jestem w czymś lepszy od Ciebie:)
          • ihopeyouwilllikeme Re: ZINE 19.10.04, 11:55
            Graficznie jest po prostu okropne, nie mogę na to patrzeć, w porównaniu z Teraz
            Rockiem ( zwłaszcza nową szatą ) to jest jak piękna i bestia. Czytałem trochę w
            Empiku, parę fajnych rzeczy było ( cieszy mnie, że jednak nie wszyscy padają na
            kolana przed nowym Interpolem chłe chłe ), ale o Ritchiem Blackmorze mogliby
            się z większym szacunkiem wypowiadać... panowie indiemaniacy, dorośnijcie
            wreszcie !
            • kwiat_paproci Re: ZINE 20.10.04, 22:44
              z całego numeru najbardziej zapadł mi w pamięć zwrot: "soundtrack do obstrukcji"
              (to o płycie zespołu Ocean). Aż gdzieś to sobie zapiszę :D
              A samo pismo jest całkiem w porządku, ale (nie sądziłam nigdy, że to kiedyś
              powiem) razi mnie mało reklam, bo może cena by trochę spadła, gdyby było ich
              więcej. Poczekam aż się bardziej rozkręcą...
            • cze67 Re: ZINE 20.10.04, 22:48
              ihopeyouwilllikeme napisał:
              ale o Ritchiem Blackmorze mogliby się z większym szacunkiem wypowiadać...

              To dla równowagi, wystarczy, że w Teraz Rocku ciągle przed nim klęczą...
              • ihopeyouwilllikeme Re: ZINE 21.10.04, 13:40
                > To dla równowagi, wystarczy, że w Teraz Rocku ciągle przed nim klęczą...

                No i to też jest głupie, zwłaszcza, że osobiście nigdy nie byłem zwolennikiem
                Blackmore'a ( Steve Morse rulez!!! ). No ale nie ma pisma, które by wszyskich
                zadowoliło.
    • d84 Re: ZINE 20.10.04, 23:22
      Odczucia jak najbardziej pozytywne, do niewielu rzeczy mógłbym się przyczepić.
      Brak ocen dla płyt to chyba wada numer 1 (pomijając cenę ;)

      W którym miejscu jadą na Blackmore'a? Mam ten numer ledwie 1 dzień, jeszcze nie
      wyczytałem :)
      • cze67 Re: ZINE 23.10.04, 22:27
        Na marginesie czytania tego magazynu pomyślałem sobie, że olbrzymią rolę jaką w
        muzyce odegrali Beatlesi można też poznać po tym, że w piśmie zajmującym się
        bądź co bądź muzyką, nazwijmy ją skrótowo i prostacko - alternatywną, nazwa The
        Beatles pada około dziesięciokrotnie (nie doczytałem jeszcze do końca).
        W tym z pięć razy przy prezentacji zespołu Borysa z Porcysa - The Car Is On
        Fire...
        • dziewczyna_mickiewicza Re: ZINE 24.10.04, 16:02
          czy to jest ten band, co rozgrzewal (buahahahaa - przepraszam za sarkazm, ale
          to trzeba bylo po prostu zobaczyc..i uslyszec;)) publicznosc przed liarsami? bo
          tak mi ten knypek na wokalu przypominal tego chlopaczka z porcysa wlasnie i
          gdyby nie fakt, ze nie bylam pewna, mialabym niezla polewe:))))
          • cze67 Re: ZINE 24.10.04, 16:21
            Chcesz, jak rozumiem, przez to powiedziec, ze nedzne to bylo?
            • dziewczyna_mickiewicza Re: ZINE 24.10.04, 16:31
              coz, nie urazajac chloptasiow z wyzej wspomnianego zespolu...nie bylo jakies
              koszmarnie nedzne, ale przekomiczne:))) potem wyszli klamcy, ktorzy robili
              sobie swiadomie jaja, a ci "rozgrzewacze" od porcysa to chyba tacy bardziej na
              serio mieli wyjsc..tylko troche im nie wyszlo:) no w kazdym razie to wygladalo
              w porownaniu mniej wiecej tak, jakby najpierw pokazac przedstawienie
              zestresowanych starszakow z przedszkola, a potem zaprosic na scene monty
              pythona (no troche koloryzuje, oczywiscie, ale lepsze porownanie mi do glowy
              nie przychodzi)
              • cze67 Re: ZINE 12.11.04, 12:27
                Jest juz drugi numer. Przynajmniej w internecie. Wyglada na jeszcze ciekawszy niz
                poprzedni...

                www.zine.com.pl/
                • ihopeyouwilllikeme Re: ZINE 12.11.04, 20:34
                  O Virgin Prunes będzie !!!!!!!!!!!!!!!!!!! WOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOW !!!!!!!!!!!
                  Trzeba kupić ! " Virgin Prunes o grupie przy której U2 to szczawie " :)))
                  • cze67 Re: ZINE 19.11.04, 17:32
                    Kurczę, widziałem dziś w Empiku monstrualne niekupione ilości nowego Zine'a.
                    Obawiam się, że czasopismo może długo nie pożyć...
                    • d84 Re: ZINE 19.11.04, 18:50
                      > Kurczę, widziałem dziś w Empiku monstrualne niekupione ilości nowego Zine'a.
                      > Obawiam się, że czasopismo może długo nie pożyć...

                      A u mnie w żadnym kiosku co mam po drodze nie ma, dlatego jeszcze nie kupiłem.
                      Sami widać są sobie winni z takim kolportażem, jak ma się utrzymać gazeta
                      dostępna tylko w Emikach? :/
                      • kwiat_paproci Re: ZINE 19.11.04, 21:25
                        to wszystko przez cenę - 9,99 PLN. Oszaleli. Obawiam się, że teraz cena może
                        tylko wzrosnąć, bo w Polsce rzadko kiedy gazety tanieją :(
                        Ale ja mimo wszystko dzielnie kupuję, póki mam jeszcze jakieś zaskórniaki...
                        • ihopeyouwilllikeme Re: ZINE 20.11.04, 12:00
                          Kupiłem i nie żałuję ( nieprędko doczekam się ponownie artykułu o Virgin Prunes
                          w polskiej prasie chyba... ), ale cena skandaliczna...
                          • cze67 Re: ZINE 20.11.04, 23:27
                            A artykuł o Nicku Drake'u zachęcił mnie do zapoznania się z muzyką tego pana.
                            W ogóle, fajnie się czyta materiały w tym czasopiśmie. Szkoda, że wiele z nich
                            jest tak krótkich, jak np. ten o Brianie Wilsonie (ale dobrze, że w ogóle jest,
                            Teraz Rock zdaje się, nie wspomniał ani o nim, ani o "Smile").
                            • miecio4 Re: ZINE 20.11.04, 23:44
                              Drugi numer jest naprawde świetny. Dawno nie przeczytałem pisma od deski do
                              deski. Ale największym problemem Zine nie jest cena (co to jest dzisiaj 10 zł?)
                              tylko nazwa. Gorsza i mniej trafna jest tylko nazwa naszego forum. Tytuł pisma
                              jest absolutnie niemuzyczny (kto z dzisiejszej młodzieży wie co to był zine?) a
                              okładka wcale nie ułatwia dojścia do targetu.
                              Kiepsko to niestety wróże.
                              • jazzkam Re: ZINE 21.11.04, 10:29
                                (kto z dzisiejszej młodzieży wie co to był zine?)

                                no a co to był zine? : ))))))))))))) (głos młodzieży)
                              • cze67 Re: ZINE 21.11.04, 11:26
                                miecio4 napisał:
                                Gorsza i mniej trafna jest tylko nazwa naszego forum.

                                Dziekuje Ci mieciu. Nie ma to jak dobre slowo na niedziele...
                                • miecio4 Re: ZINE 21.11.04, 12:34
                                  cze67 napisał:


                                  > Dziekuje Ci mieciu. Nie ma to jak dobre slowo na niedziele...


                                  Oj Cze przecież to tylko moja, nic nieznacząca opinia. Przeciez wiesz że i tak
                                  do końca życia bedę się udzielał na Twoim forum- szczególnie odkąd się
                                  dowiedziałem że jesteśmy miłośnikami "Gliny".
                          • cze67 Re: ZINE 21.11.04, 22:31
                            ihopeyouwilllikeme napisał:

                            > Kupiłem i nie żałuję ( nieprędko doczekam się ponownie artykułu o Virgin
                            Prunes w polskiej prasie chyba...

                            Właśnie przeczytałem. Z opisu wynika, że muzyka tego zespołu mogłaby mnie
                            poważnie zainteresować. To też zaleta tego pisma i jego wyższość nad "TR". Tam,
                            jeżeli nazwa zespołu nic mi nie mówi - omijam artykuł o nim, bo wiem, że nie
                            zainteresuje mnie opis jego historii. Tu - przeciwnie, i artykuł o Drake'u, o
                            Virgin Prunes, i o Genesis P-Orridge'u wzbudził we mnie ciekawość i chęć
                            poznania muzyki owych wykonawców.
                            PS. A opis "Secrets Of The Beehive" Sylviana i zdanie: "to jedna z płyt, które
                            po włączeniu w środku lata powodują opadanie liści z drzew" bardzo mnie
                            rozbawił ale też zaskoczył swoją celnością.
                            • ihopeyouwilllikeme Re: ZINE 22.11.04, 15:09
                              > Z opisu wynika, że muzyka tego zespołu mogłaby mnie
                              > poważnie zainteresować.

                              Cze, koniecznie ! VP rządzą.
                              • cze67 Re: ZINE 18.12.04, 10:35
                                Nowego numeru nie ma (a już od kilku dni powinien leżeć w sklepach), strona w
                                internecie się nie otwiera...
                                • d84 Re: ZINE 18.12.04, 10:43
                                  Spokojnie, u mnie strona działa, będzie nowy numer - Franz Ferdinand na okładce.

                                  Inna sprawa, że pewnie znowu go nie kupię bo będzie tylko w Empiku, do którego
                                  mi nie po drodze.
                                  • cze67 Re: ZINE 18.12.04, 11:04
                                    d84 napisał:

                                    > Spokojnie, u mnie strona działa, będzie nowy numer - Franz Ferdinand na
                                    okładce

                                    Ufff, myślałem, że jest źle.
                                    • ihopeyouwilllikeme Re: ZINE 18.12.04, 14:57
                                      I U2 będzie !
                                      • kwiat_paproci Re: ZINE 18.12.04, 17:12
                                        już się bałam, że zabiłam kolejną gazetę ;-)
                                        • grimsrund Re: ZINE 18.12.04, 18:43
                                          U2 jest, Franz Ferdinand jest - super. Teraz tylko jeszcze wkładka o Slipknocie
                                          i będzie po prostu git...

                                          Ale tak czy owak drugi numer bardzo ładny. Polecam.
                                          • cze67 Re: ZINE 28.12.04, 23:13
                                            Znakomity numer! Artykuł o U2 - pierwsza klasa, mimo, że się w wielu opiniach
                                            nie zgadzam z autorem. A nazwanie stylu gry The Edge'a per "łopocząca gitara" -
                                            rewelacja.
                                            • cze67 Re: ZINE 29.12.04, 00:00
                                              Acha, mam nadzieję, że tekst o "Gib Mir Deine Hand" to taki skrót myślowy a nie
                                              wynik niewiedzy autora...
                                            • ihopeyouwilllikeme Re: ZINE 29.12.04, 10:44
                                              > Znakomity numer! Artykuł o U2 - pierwsza klasa, mimo, że się w wielu opiniach
                                              > nie zgadzam z autorem. A nazwanie stylu gry The Edge'a per "łopocząca
                                              gitara" -
                                              >
                                              > rewelacja.

                                              Mógłbym się zapytać, czy jest recenzja najnowszej płyty ? U mnie nie ma tego
                                              numeru...
                                              • cze67 Re: ZINE 29.12.04, 11:28
                                                Recenzja jest wlasnie w owym artykule - w skrocie - wszelkie zachwyty nad ta plyta sa
                                                grubo przesadzone, choc i tak jest lepiej niz mogloby byc (np. U2 mogliby nagrac cos z
                                                Agilera...)...
                                                • ihopeyouwilllikeme Re: ZINE 29.12.04, 12:32
                                                  > Recenzja jest wlasnie w owym artykule - w skrocie - wszelkie zachwyty nad ta
                                                  pl
                                                  > yta sa
                                                  > grubo przesadzone, choc i tak jest lepiej niz mogloby byc (np. U2 mogliby
                                                  nagra
                                                  > c cos z
                                                  > Agilera...)...

                                                  No to Cze, łapaj za płytę, i czekam na opinie :)
                                            • polleke Re: ZINE 31.12.04, 02:52
                                              Dwa pierwsze numery kupiłam bez problemu, trzeciego - nie uświadczysz.
                                              Albo sprzedał się na pniu (OK, mało prawdopodobne) albo Empik wycofał się z
                                              dystrybucji :((( Zajawki na stronie smaczne, ale co mi z tego :(

                                              • miecio4 Re: ZINE 31.12.04, 08:58
                                                polleke napisała:

                                                > Dwa pierwsze numery kupiłam bez problemu, trzeciego - nie uświadczysz.
                                                > Albo sprzedał się na pniu (OK, mało prawdopodobne) albo Empik wycofał się z
                                                > dystrybucji :((( Zajawki na stronie smaczne, ale co mi z tego :(
                                                >



                                                Ja tam kupiłem własnie w Empiku. A numer faktycznie jest najlepszy ze
                                                wszystkich. Dawno nie czytałem czegos od deski do deski. Żeby jeszcze tylko
                                                recenzenci znali sie na muzyce:)
                                              • d84 Re: ZINE 31.12.04, 09:02
                                                Ja już nawet nie szukam po kioskach, a skoro nawet w Empikach już nie ma...

                                                Sorry, ale sami strzelają sobie samobója. Daje im jeszcze kilka miesięcy
                                                • polleke Re: ZINE 31.12.04, 09:47
                                                  d84 napisał:

                                                  > Ja już nawet nie szukam po kioskach, a skoro nawet w Empikach już nie ma...
                                                  W poznańskim nie ma, może w Twoim jest (jak w mieciowym)?

                                                  > Sorry, ale sami strzelają sobie samobója. Daje im jeszcze kilka miesięcy
                                                  Chyba jednak powoli zaczynają się budzić, na ich stronie stoi, że szukają
                                                  sprzedawcy powierzchni reklamowej - żeby tylko jeszcze mieli co sprzedawać.
                                                  • cze67 Re: ZINE 31.12.04, 11:49
                                                    Ja też kupiłem w Empiku.

                                                    PS. Na ich stronie internetowej jest forum - można się więc np. pożalić na
                                                    dystrybucję.
                            • polleke Re: styczniowy 25.01.05, 09:39
                              www.zine.com.pl/
                              Zapowiada się smakowicie: Variete, Hood, Mark Lanegan, Mercury Rev, And You
                              Will Know Us, Polyphonic Spree...
                              Lecę sprawdzić, czy dowieźli.


                              • cze67 Re: styczniowy 25.01.05, 15:54
                                Podobaja mi sie zajawki artykulow, np.:

                                And You Will Know Us By The Trail of Dead - poznacie ich po zdemolowanej scenie
                                Hood - o zespole, który w Polsce nazywałby się Janosik

                                Lubie ten typ poczucia humoru.
                                • miecio4 Re: styczniowy 25.01.05, 16:09
                                  cze67 napisał:

                                  > Lubie ten typ poczucia humoru.


                                  A co powiesz o moim typie poczucia?
                              • dziewczyna_mickiewicza Re: styczniowy 25.01.05, 19:26
                                zajrzalam na strone i czuje sie zachecona. szczegolnie mercury rev (w trakcie
                                poznawania ktorego wlasnie jestem). no i fragmentem "o muzyku, ktorego
                                wykonczylo amerykanskie marzenie".
                                • ihopeyouwilllikeme Re: styczniowy 26.01.05, 13:06
                                  Uuu. Dla mnie nic ciekawego. Nie kupuje.
                                  • cze67 Re: styczniowy 29.01.05, 16:29
                                    Ktoś już to ma? W Gdańsku nie uświadczyłem jeszcze.
                                    • aasiek Re: styczniowy 29.01.05, 19:31
                                      Ma być w ciągu najbliższych dni...
                                      • polleke śmichy chichy 30.01.05, 23:01
                                        Tak piszą na swoim forum:

                                        "Zawiodła nas drukarnia i wymusiła dość duże (półtoratygodniowe) opóźnienie.
                                        Tj. numer styczniowy moglibyśmy wysłać do punktów sprzedaży dopiero w lutym.
                                        Oczywiście takiej sytuacja nie może się zdarzyć.
                                        Dlatego podjęliśmy przedwczoraj decyzję wydania podwójnego numeru (4-5,
                                        styczeń -luty). Redakcja pracuje nad modyfikacjami."

                                        Eee?
                                        • cze67 Re: śmichy chichy 30.01.05, 23:09
                                          To znaczy, że:
                                          1. jest źle
                                          2. szybko gazety w kioskach nie uświadczymy
                                          3. może być jeszcze gorzej
                                          • ihopeyouwilllikeme Re: śmichy chichy 31.01.05, 13:20
                                            To znaczy, że, przynajmniej na razie, to już koniec. Zawsze zaczyna się od
                                            podwójnych numerów. Szkoda... naprawdę mi się podobało.
                                            • cze67 Re: śmichy chichy 31.01.05, 13:32
                                              Zawsze zaczyna sie od klopotow z drukarnia...
                                              • d84 Re: śmichy chichy 31.01.05, 13:50
                                                Z drukarnią, z kolportażem, ze sprzedawcami powierzchni reklamowej... Niestety,
                                                chyba bez dużego, zachodniego kapitału nie da się stworzyć i utrzymać tego typu
                                                pisma. Które to już z kolei? :/

                                                Swoją drgogą, zastanawia mnie jak w takiej sytuacji mogą egzystować gazety typu
                                                Mój Pies czy inne Militaria? Naprawdę jest na to większy popyt niż na muzykę
                                                popularną?

                                                Ech, chyba zacznę kupować częściej Fluid, zeby chociaż on nie padł (o ile już
                                                nie padł)
                                                • ihopeyouwilllikeme Re: śmichy chichy 01.02.05, 10:52
                                                  > Swoją drgogą, zastanawia mnie jak w takiej sytuacji mogą egzystować gazety
                                                  typu
                                                  >
                                                  > Mój Pies czy inne Militaria? Naprawdę jest na to większy popyt niż na muzykę
                                                  > popularną?

                                                  Jasne. Cóż w tym dziwnego ? Poza tym muzyka, o której pisze " Zine ", nie
                                                  jest " popularna ".
                                                  • cze67 Koniec papierowego Zine'a 17.02.05, 18:14
                                                    Nasze krakanie stało się smutną rzeczywistością:
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=78&w=20715387
                                                    Wielka szkoda.
                                                  • grimsrund Re: Koniec papierowego Zine'a 17.02.05, 18:19
                                                    No szyyybko poszło!! :(((

                                                    Krócej od MUZY, dłużej od ŚWIATA FILMU. Czyli w sumie średnio. A jednak to
                                                    prawda zatem, że, nie licząc dzienników, zaledwie parę tygodników i babskie
                                                    szmatławce kanalizują w sumie niemal całe zapotrzebowanie na słowo pisane
                                                    (i "pisane") w Lechistanie... :((
                                                  • cze67 Re: Koniec papierowego Zine'a 17.02.05, 18:24
                                                    Naprawdę żałuję, bardzo dobrze się czytało tych koleżków. Wersja internetowa to
                                                    już dla mnie nie to...
                                                  • d84 Re: Koniec papierowego Zine'a 17.02.05, 18:45
                                                    To, ze upadną wiedziałem już od dawna

                                                    Zine w necie? LOL

                                                    Ciężko się widać przyznać do porażki
                                                  • cze67 Re: Koniec papierowego Zine'a 17.02.05, 18:47
                                                    d84 napisał:

                                                    > To, ze upadną wiedziałem już od dawna

                                                    Wiedziałeś, czy przewidywałeś?
                                                  • d84 Re: Koniec papierowego Zine'a 17.02.05, 18:49
                                                    > Wiedziałeś, czy przewidywałeś?

                                                    Przewidywałem oczywiście. Nie mam tam wtyk :>
                                                  • ilhan Re: Koniec papierowego Zine'a 17.02.05, 18:49
                                                    d84 napisał:

                                                    > Zine w necie? LOL

                                                    Ciekaw jestem jak teraz kształtować się bedzie stosunek *niektórych* redaktorów Z. do *niektórych* serwisów konkurencyjnych.
                                                  • d84 Re: Koniec papierowego Zine'a 17.02.05, 18:53
                                                    ..a idole *niektórych* redaktorów staną się teraz ich konkurencją...

                                                    Będzie wesoło :)

                                                    A ta decyzja o przejściu do netu nadal wydaje mi się komiczna - nie daliśmy
                                                    rady na papierze, to teraz podziałamy w necie :D
                                                  • ethan26 Re: Koniec papierowego Zine'a 17.02.05, 19:14
                                                    myślę jednak że poważni redaktorzy, jeżeli takowi tam są (nie czytałem bo
                                                    zbojkotowałem ze względu na postać piotrka k.) którzy od dłuższego czasu żyją z
                                                    pisania nie będą udzielać się na stronie jeżeli nie będą mieć z tego na chleb.
                                                    więc zostanie piotrek k. działający na tylu "polach", że nie wiadomo czy nie
                                                    pomyli przywódcy rewolucji w meksyku z dj shadowem... pewnie ostro pojadą po
                                                    screenach zawierając święte przymierze z porcysem :)
                                                  • kwiat_paproci Re: Koniec papierowego Zine'a 17.02.05, 22:21
                                                    szkoda, szkoda, szkoda. Jednak wersja elektroniczna, to nie to samo, co trzyamć
                                                    w łapce prawdziwą gazetę :( Ale taka jest cena za trzymanie poziomu. Koszty
                                                    wydania pisma są dużo wyższe od utrzymania strony, więc spodziewałam się tego.
    • digsa Re: ZINE 18.02.05, 15:18
      Szybko upadła ta gazeta... w sumie to przewidywałam, ale myślałam, że
      trochędłużej pociągną...
      No i w sumie jestem ciekawa, jak to bedzie w internecie wyglądało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka