opium3
30.01.03, 13:47
Ostatnio coraz częściej słyszę takie koszmarki: "Mam tu masło i zaraz włożę
go na patelnię". Pan Makłowicz w telewizyjnym programie mówi tak bardzo
często. Mój znajomy potrafi jeszcze lepiej; o swoim dziecku płci żeńskiej
mówi: "Dziecko zachorowało i musiałem go zaprowadzić do lekarza".
Co to jest za plaga? A może to jakieś regionalizmy?