ala100
14.11.03, 13:54
Kiedy mój syn chce zlekceważyć rzeczywistość, mówi: a, to szczegół! Znaczy,
że ma to gdzieś.
Nie pamiętam, żeby w moim nastoletnim kiedyś słowniku był jakiś odpowiednik.
Bo "drobiazg" mówiło się jednak trochę w innej sytuacji. Ten "szczegół" to
amerykanizm ("details" mówią nastolatki na filmach). Syn nie ogląda
właściwie telewizji, więc przyniósł to z ulicy. Ciekawa jestem,
czy "szczegół" jest bardzo rozprzestrzeniony? Ala