lenkaa21 08.06.09, 21:21 czy skrót od słowa znak piszemy z kropką? zn czy zn. ??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dar61 Re: znak = zn czy zn. 09.06.09, 23:29 zn = zincum. zn. = znaku skrót, choć nie tylko. Może też: "znachora"/ "znachodzi się w okólniku nrxx/łamane wielokroć przez 2..." itp.* Rzadkością jest skracanie jednosylabowców. Jedyne, chyba, to dotyczących jednostek, miar. Ale nie jakości. Jak rozpoznac skrót? Tak, że ma on na końcu kropkę, jeśli skrót nie kończy się literą ostatnią wyrazu skróconego: mjr = major [taki żołdu odbiorca]; mjr. = majorem [zauroczona, wydałam się za niego; miał duzy żołd, co nie jest nieważne] */ Skrót wielowyrazowca. Rzadkość. Można i "etc.". [Wymierające] *** Główny Urząd Miar. Kiedyś: Główny Urząd Miar i Jakości Odpowiedz Link Zgłoś
lenkaa21 Re: znak = zn czy zn. 10.06.09, 15:56 to jak chcę napisać, że mam biegłość xxx znaków na minutę to powinnam napisać zn./min ? a nie bez kropki zn/min ? Odpowiedz Link Zgłoś
efedra Re: znak = zn czy zn. 11.06.09, 01:21 lenkaa21 napisała: > to jak chcę napisać, że mam biegłość xxx znaków na minutę to > powinnam napisać zn./min ? a nie bez kropki zn/min ? Ciekawi mnie, jak ci się kalkuluje pisanie tych dwóch postów, zamiast wystukania "znaków na minutę" (bez skracania). Byłoby to bardziej ekonomiczne i bardziej estetyczne. A jeżeli już masz skracać, bo taką masz fantazję, to min. też powinnaś zapisać z kropką. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Re: znak = zn czy zn. 11.06.09, 16:59 {Efedra} ma rację. Pisać o swej wprawie pisania "xxx zn./min" można by w zestawieniach, porównaniach. W opisie swojej umiejętności warto jeszcze zachować styl. To ważne, jeśli nie ważniejsze, w przypadku osób władającym pismem. Choćby i maszynowym. *** Tu, zachowując nieodpersonalizowany styl, powinien się Dar61 podpisać odręcznie. Co niniejszym czyni: (-) D. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Re: styl, interpunkcja 11.06.09, 17:04 [... to jak chcę napisać, że mam biegłość xxx znaków na minutę to powinnam napisać zn./min ? a nie bez kropki zn/min ? ...]. ====>>> [... To, jeśli chcę napisać, że mam biegłość "xxx znaków na minutę", powinnam napisać: "zn./min"? A nie: (bez kropki) "zn/min"? ...]. Odpowiedz Link Zgłoś
kornel-1 Zachować styl 11.06.09, 17:34 dar61 napisał: > {Efedra} ma rację. > Pisać o swej wprawie pisania "xxx zn./min" można by w > zestawieniach, porównaniach. > W opisie swojej umiejętności warto jeszcze zachować styl. "Mam biegłość pisania 200 znaków na minutę a ponadto dysponuję samochodem osiągającym prędkość 200 kilometrów na godzinę." ;-) k. Odpowiedz Link Zgłoś
lenkaa21 Re: Zachować styl 11.06.09, 22:48 Nie sądzę, że napisanie 'xxx znaków na minutę' jest bardziej ekonomiczne. 'Bardziej estetyczne' tak, gdy jest odpowiednio dużo miejsca na napisanie całych wyrazów, np. w liście motywacyjnym. Potrzebuję wpisać moją umiejętność w cv, w którym mogę sobie pozwolić jedynie na ten skrót (zn./min). Nie zależy to od mojej fantazji. Tak, zachowanie odpowiedniego stylu jest bardzo istotne. Nawet na forum:) Widać, że bez odpowiedniej korekty ani rusz! Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Re: miejsce, rubryczka, znaczek 12.06.09, 09:31 Są tacy ludzie, co zawsze na żądane napisania, przedstawienia swego curriculum vitae zawsze przedstawiają życiorys. Lub swe dossier. Na żądanie wpisania nazwiska, potem imienia - skreślają, poprawiają nagłówki rubryk - wpisując najpierw imię, potem nazwisko. Daje to znak ich postawy życiowej. Są tacy ludzie... {Lenki} siwi nie ma rubryki? Ma za mało miejsca na pełne rozwinięcie jednostek? Jakieś wąziutkie rubryczki? Jak znam dobrych łowców głów, i, choć tu rzadziej, dobrych szefów - to tacy zwrócą uwagę na staranność zestawienia zdania, nawet na akapit, niekiedy nawet na dobór kroju pisma w podaniu. O sposobie siadania w czasie rozmowy, doborze słów, gestach i "upunktowaniu" spojrzenia w czasie rozmowy nie wspomnę, boć to podstawy... Ci najlepsi nawet nie zwrócą uwagi na to, że demonstracyjnie nie ubierzesz się, mężczyzno, w krawat czy garnitur... Wiedzą, że to Twe pass partou... Powodzenia w pisaniu życiorysów, układaniu swego dossier czy dopieszczaniu pass partou. D. Odpowiedz Link Zgłoś
migni Re: miejsce, rubryczka, znaczek 12.06.09, 10:46 W kontekście całości nie bardzo rozumiem użycia, i to dwukrotnie, angielskawo-francuskawej hybrydy pass partou zamiast passe-partout... Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 tuś mi bratku 12.06.09, 12:02 No, Dar przyznaje się, że z francuszczyzną kuleje, choć to passe partout przed wpisem próbował konsultować z niemrawą masą wpisów w góglu. Dzięki tedy {Migniemu}, w mig Dara dylemat wyjaśniającemu. Całe te łamańce moje miały na celu zasłonięcie dziury w pamięci Dara, który zapomniał międzynarodowej nazwy na owe dossier, będące podręcznym zestawem dokonań podaniodawcy, szczególnie artysty na dorobku - którym to zestawem może on zachwalić swój dorobek. Termin też rodem z francusko-angielskiego językowego pogranicza. Jakiż onże? Odpowiedz Link Zgłoś
migni Re: tuś mi bratku 12.06.09, 14:29 Portfolio zapewne, a obecnie wręcz e-portfolio... Czy odklęsła się dziura? ;) Odpowiedz Link Zgłoś