mukidwie
30.07.09, 21:15
Kiedy mówimy, że coś niby się wydarzyło, ale my temu wiary nie dajemy, używamy słów: "rzekomo, rzekomy", "niby" i "jakoby" (a może "jakoby" wskazuje, że nie wiemy, czy to prawda, czyli ma znaczenie niemal identyczne do "ponoć, podobno"?).
Używa się też niekiedy słowa: mieć w formie czasu przeszłego (np. "Gangster o pseudonimie Rumcajs oskarżony jest o zamordowanie X 25 marca bieżącego roku. Był jednak wtedy JAKOBY na Ibizie. MIAŁ przebywać tam z żoną i dwójką dzieci"). Ale czy ma ono znaczenie takie jak "rzekomo" czy też jak "podobno"?
Proszę o wyjaśnienie znaczenia tych dwu wyrazów.