Dodaj do ulubionych

Polska się starzeje

21.10.14, 19:42
Miasta się wyludnią i zestarzeją, na wsiach przybędzie mieszkańców. To realny scenariusz i zaczyna się realizować już dziś.

Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100896,16836328,Polska_bedzie_sie_wyludniac_i_starzec__Najszybciej.html#ixzz3GnnrPAuv
Coś w tym jest, widzę ile tu nowych domów przybywa, ludzie sie budują na potęgę.
Obserwuj wątek
    • czuk1 Re: Polska się starzeje 23.10.14, 22:24
      Zmiana liczby ludności w regionach
      • czuk1 Re: Polska się starzeje 23.10.14, 22:25
        Nie udało mi się wstawić ciekawego "wykresu mapowego", nt. procesu starzenia się demograficznego Polski.
    • czuk1 Re: Polska się starzeje 23.10.14, 22:35
      Irysko piszesz : Miasta się wyludnią i zestarzeją, na wsiach przybędzie mieszkańców. To realny scenariusz i zaczyna się realizować już dziś.

      Nie wiem skąd taka Twoja prognoza ?
      Miasta (jedne) rozwijają się ludnościowo ale są i drugie, w których liczba ludności maleje. Wszystko zależy od atrakcyjności miasta dla inwestorów i mieszkańców (nowe miejsca pracy, małe bezrobocie, praca i mieszkania) . Generalnie trwa zjawisko wyjazdów Polaków z kraju za pracą , emigracja zarobkowa.
      Wieś gdzieś "pod miastem"rozwija się ludnościowo , tylko dlatego że trwa jeszcze zjawisko przenoszenia się młodych, dobrze zarabiających ludzi z blokowisk miejskich do własnych domów. Ale "wieś daleko za miastem" generalnie upada, zostają nieliczni i młodzi, potrafiący dobrze gospodarzyć.
      • iryska2604 Re: Polska się starzeje 26.10.14, 20:07
        To nie moja prognoza a Gazety Wyborczej i autora artykułu. Na moim terenie (zagłębie miedziowe) nowe osiedla domków powstaja w szczerym polu dosłownie, gdzieś obok starszej wsi. Sami sprzedalismy po kawałku działkę i będziemy mieli w sąsiedztwie 3 nowe domki(jeden juz stoi). A od momentu postawienia przez nas domu powstały 4 nowe.
        • czuk1 Re: Polska się starzeje 26.10.14, 21:35
          Niewiele z tego co piszesz kwestionuję. Ściślej, inaczej widzę ten temat. Ogólnie jest tak jak w artykule. W miarę zwiększania dochodów młodzi ludzie/małżeństwa swoje gniazda wiją głównie w własnych domach jedno/wielorodzinnych . Domy te z kilku względów (głównie finansowych i ekologicznych) lokowane są na obrzeżach miast. Ludzie uciekają z miast , z blokowisk do własnych domów. To jest tendencja światowa.

          Nie możemy jednak poddawać się średnim statystycznym i tytułom gazetowym. Trzeba odróżniać np. sytuację ludzi żyjących w zagłębiu miedziowym od sytuacji upadającego miasta w którym miejscem pracy są jedynie szpital, szkoły i urzędy .
          W małym mieście na wieś przenieśli się ci co mieli się przenieść . Domy wybudowali lekarze, prawnicy, urzędnicy. Zatrudnienie tychże (w małym grajdole) nie zwiększa się więc także skala budownictwa jednorodzinnego , w następnych latach też nie wzrośnie. Do tego dochodzi inne zjawisko specyficzne dla miasta powiatowego – koszty dojazdu ze wsi do pracy w mieście oraz duże koszty utrzymania domu powodują duże zainteresowanie zakupem mieszkań w miejskich blokowiskach. A więc mamy zjawisko przenoszenia się części rodzin ze wsi do miast. Nie te jednak zjawiska decydują o ukształtowaniu liczby ludności w mieście powiatowym i sąsiednich gminach. To występujące bezrobocie (20 i więcej procent) powoduje masowy wyjazd młodego pokolenia za granicę , w poszukiwaniu pracy/do pracy. Powoduje to zmniejszenie liczby ludności w regionie, zarówno w mieście jak i we wsi.
          Dlatego nie mogę Ci przytaknąć , że „ Miasta się wyludnią i zestarzeją, na wsiach przybędzie mieszkańców. To realny scenariusz i zaczyna się realizować już dziś.”
          PS. {{{{{ Nie piszę gołosłownie, przykład rodzinny – kupiony na wsi przed 15 laty dom////w odległości 10-15 km od miejsc pracy , szkoły, domu kultury/// wysokie koszty utrzymania – opał, 2 samochody, dowóz do szkoły i dojazd do pracy//// trwała utrata pracy przez jedną osobę/// - nakazuje : sprzedać dom na wsi i kupić duże mieszkanie w spółdzielcze }}}}}

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka