Dodaj do ulubionych

Szczepionki - hamletowski dylemat.

11.12.20, 15:33
Szczepić się, czy nie szczepić? Oto jest pytanie. Teraz sam sobie musisz odpowiedzieć na nie...

Polska zakupiła 60 mln. szczepionek aż 6-ciu firm farmaceutycznych, za niesprecyzowaną ostatecznie kwotę od 5 - 10 mld. złotych ale "stać nas na to..." powiedział premier Morawiecki.
Polska zakupiła szczepionki pośpiesznie zmajstrowane na kolanie przez różne firmy, aby wyprzedzić konkurencję w wyścigu do kasy. Szczepionki już na wstępie generują znacznie więcej pytań, niż odpowiedzi.
Co wiemy? Wiemy, że w opracowaniach całkowicie pominięta została III faza badań a szczepionka opracowana na małej grupie eksperymentalnej ludzi całkowicie zdrowych i młodych. Pojawiły się też doniesienia, o niższej skuteczności szczepień u ludzi otyłych, cukrzyków i seniorów powyżej 65 roku życia. Znamy niektóre skutki uboczne w postaci kilkudniowego silnego osłabienia (spadek ciśnienia i tętna z możliwą zapaścią), miejscowych bóli, ciężkich odczynach alergicznych, w związku z czym alergicy, kobiety w ciąży i planujące ciążę w ogóle nie powinny być szczepione. Objawy te nasilają się po drugiej dawce.
Wiemy też, że w prasie angielskiej już na drugi dzień po szczepieniach pojawiają się informacje o pierwszych dwóch powikłaniach poszczepiennych (na zaszczepionych 100 osób), oraz po informacjach Daily Mail, które powołując się na źródło w Brytyjskiej Agencji ds. Żywności i Leków, podało, że czterech ochotników którzy przyjęli szczepionkę Pfizera doznało porażenia nerwów twarzy, gdy Szwajcaria nie dopuszcza na swój rynek żadnych szczepionek na cowida, gdyż uważa je za potencjalnie niebezpieczne (więcej na ten temat tutaj: pospoliteruszenie.org/Depopulacja%20nabiera%20tempa.html ), gdy w USA po szczepionkach Pfizer zmarły już dwie osoby, zaś młode osoby zaszczepione mają ciągłe silne bóle głowy.
Rząd zapowiada narodową kampanię propagandową zachęcającą do szczepień, do której zamierza zaangażować jakiś celebrytów, szarpidrutów i wyjców disco polo! Pytanie: jacy celebryci zgodzą się namawiać rodaków do szczepień wiedząc, że już nazajutrz po zaszczepieniu pierwszych 100 osób w Anglii, pojawiły się powikłania poszczepienne, Szwajcaria pogoniła producentów nie sprawdzonych szczepionek, zaś w USA 2 osoby zmarły po szczepionkach?

A czego nie wiemy? Tego przede wszystkim, jaki jest czasokres odporności na covid-19 po przyjęciu dwóch pełnych iniekcji szczepionki. Co gorsza, nikt tego nie wie, łącznie z producentami. Czy za pół roku Morawiecki nie wydudli następnych 10-ciu mld. naszych pieniędzy na zakup kolejnych partii szczepionek? Nikt nie ma bladego pojęcia, jakie będą odległe skutki iniekcji do ludzkiego organizmu szczepionki genetycznej? Nie wiadomo też, jak na szczepienia zareagują ludzie ze schorzeniami przewlekłymi - np. nadciśnienie tętnicze, niewydolność krążenia, choroby nowotworowe, neurologiczne, lipidowe, osoby z nabytym brakiem odporności i wiele, wiele innych.

A co Wy na ten temat sądzicie?
Obserwuj wątek
    • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 11.12.20, 15:45
      Wierzyć, nie wierzyć, ale przeczytać można: medycyna-komorkowa.com/szczepionki-przeciw-covid-19-262/
      • chris.w1 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat 11.12.20, 16:34
        możliwe skutki zjawisk niepożądanych
        • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat 12.12.20, 12:46
          No, widzę, że to towarzystwo jest bardziej zainteresowane wysokością cudzych emerytur i długością dobowego gnicia w wyrze, niż sprawą w tej chwili najważniejszą dla interesów Polaków, od której do białości grzeją się łącza internetowe na portalach. Jak śnięte karpie pod lodem...
          anthony.neon24.pl/post/159290,co-chce-przed-nami-ukryc-rzad-warszawski
          • tuttifrutti1234 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat 12.12.20, 15:39
            szczepionki są groźne dla życia, czyli edzia ma rację
            za to wirus w marcu powodował tylko pryszcze na dupie
            • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat 12.12.20, 20:43
              A tak na poważnie - mnóstwo moich znajomych po 30-stce wyzdrowiało w domu z "cowida " w tydzień, a dwóch mężczyzn 65 lat, po leczeniu szpitalnym covidowego zapalenia płuc szczęśliwie wróciło do domu. Szpital wspominają jak piekło, czyli gorsze "leczenie" od choroby. Jedna 72 latka ze stwierdzonym dodatnim wynikiem "testu" wyzdrowiała po 10-cio dniowej kwarantannie, na lekach przeciwgrypowych i... herbacie z sokiem malinowym (koniecznie domowej roboty) pitej w dużych ilościach. Osobiście od marca chodzę bez namordnika, również po sklepach, pracuję w realu, gdzie mam kontakt z klientami firmy, ja bez knebla, klientom pozwalałam go ściągnąć na czas rozmowy, młody syn codziennie wraca z pracy do domu i żadne z nas covida nie złapało. A moje poglądy na trutkę zwaną "szczepionką" wyraziłam wyżej.
              Co do Edzi, publicznie odszczekała swoje twierdzenia a za karę musiała usunąć konto z fejsbuka.
              • tuttifrutti1234 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat 12.12.20, 21:22
                musimy teraz postępować tak jak ty czy co? nie jesteś osamotniona w pieprzeniu głupot
                • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat 13.12.20, 10:15
                  Nie musicie. Masz wolny wybór. A skoro twierdzisz, że "pieprzę głupoty", proszę uprzejmie o logiczne uzasadnienie, bo z inwektywami nie sposób dyskutować. Jeśli go nie masz, spadaj na drzewo, tam gdzie małpy harcują.
    • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 12.12.20, 22:45
      Jaka masz alterntywe dla szczepionki?
      • krakkrakusek1au Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 12.12.20, 23:02
        Mojá alternatywá dla szczepionki jest stosować się do zaleceń i dbać o sprawność i zdrowie. Zdaję sobie sprawę, że mnie jest łatwiej być powściágliwym gdyż w Australii od dłuższego czasu mamy 0 zachorowań i utrudnienia nie sá dla mnie uciáżliwe. Ja poczekam aż szczepionki zostana bardziej sprawdzone i certyfikowane.
        • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 13.12.20, 17:02
          krakkrakusek1au napisał:

          > Ja poczekam aż szczepionki zostana bardziej sprawdzone i certyfikowane

          Mozesz sie nie doczekac.
      • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 12.12.20, 23:08
        Zarazic sie i wyzdrowiec.. A wyzdrowiejesz jak bedziesz w dobrej kondycji.
        • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 12.12.20, 23:33
          engine8 napisał(a):

          > Zarazic sie i wyzdrowiec.. A wyzdrowiejesz jak bedziesz w dobrej kondycji.

          Teoretycznie masz szanse, jednak jest jak jest ludzie zaczynaja dbac o siebie jak jest, czestoj, za pozno. Wyobrazasz sobie jak wyglaby swiat, gdyby wiekszosc ludzi zaczela chorowc. Zaden kraj tego nie wytrzyma, juz sa ogromne problemy, a jest to dopiero wierzcholek gory lodowej. Ja i moja roadzna sie zaszczepimy.
          • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 13.12.20, 10:35
            To Twoja decyzja i nie mam najmniejszego zamiaru odwodzić Cię od niej. Pytam tylko o motywy, ich źródło i głębię.
            Odnośnie pozostałych kwestii, które poruszasz w swojej wypowiedzi, owszem, są ogromne problemy, ale wskutek lock downu narzuconego przez rząd, totalnej zapaści służby zdrowia i tworzenia nachalnej, medialnie podsycanej atmosfery paniki a nie wskutek zachorowalności na jedną z odmian grypy o względnie niskiej śmiertelności. Tak też się zastanawiam, na czym polega to Twoje "dbanie o siebie" naprzeciwko faktu, że człowiek ma egoistyczną naturę i zawsze dba przede wszystkim o siebie smile
            • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 13.12.20, 17:00
              leda16 napisała:

              >... Tak też się zastanawiam, na czym polega to Twoje "dbanie o siebie"
              > naprzeciwko faktu, że człowiek ma egoistyczną naturę i zawsze dba przede wszystkim
              > o siebie smile
              >

              Co powiesz o egoistycznej naturze czlowieka, ktory ma nadwage, pali, pije, lubi fast foody? Duzo tego dookola.
              • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 13.12.20, 18:36
                Jak widac natura juz to zauwazyla i stara sie cos w ty wzgledzie robic
              • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 15.12.20, 07:56
                To są kwestie bardziej hedonistyczne niż egoistyczne. Egoizm polega na wybieraniu własnego dobra kosztem cudzego.
                • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 15.12.20, 20:55
                  Niekoniecznie
                  Podstawowa różnica pomiędzy hedonizmem, a egoizmem polega na tym, że egoista dba jedynie o siebie, hedonista zaś potrafi zatroszczyć się o innych ludzi – najpierw jednak chce zadbać o siebie, żeby móc w pełni czerpać radość z pomagania innym
        • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 13.12.20, 10:21
          Skąd pewność, że wyzdrowiejesz i uzyskasz dozgonną odporność? Przecież nawet sami producenci szczepionek nie wiedzą, jak długo ona potrwa po szczepieniu. Już pojawiają się doniesienia, że w trakcie opracowywania szczepionki wirus zmutował kilka razy.
          • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 13.12.20, 14:04
            leda16 napisała:

            Odnośnie pozostałych kwestii, które poruszasz w swojej wypowiedzi, owszem, są ogromne problemy, ale wskutek lock downu narzuconego przez rząd, totalnej zapaści służby zdrowia i tworzenia nachalnej, medialnie podsycanej atmosfery paniki a nie wskutek zachorowalności na jedną z odmian grypy o względnie niskiej śmiertelności.


            hej głupia, nie podsycaj nachalnie atmosfery paniki, zamknij japę
            • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 15.12.20, 08:00
              vermieter napisał(a):
              hej głupia, nie podsycaj nachalnie atmosfery paniki, zamknij japę


              Alzheimer to najlepsze, co w tej sytuacji mogło ci się przytrafić. Już zapomniałeś o dobrych manierach, wkrótce zapomnisz, że jesteś śmiertelny i przestaniesz panikować.
              • tuttifrutti1234 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 15.12.20, 09:42
                www.youtube.com/watch?v=yFE6qQ3ySXE
          • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 13.12.20, 17:08
            leda16 napisała:

            > Skąd pewność, że wyzdrowiejesz i uzyskasz dozgonną odporność? Przecież nawet sa
            > mi producenci szczepionek nie wiedzą, jak długo ona potrwa po szczepieniu. Już
            > pojawiają się doniesienia, że w trakcie opracowywania szczepionki wirus zmutowa
            > ł kilka razy.
            >

            Wiele szcepionek nie daje odpornosci na cale zycie, a co do mutacji wirusa, moje autorytery donosza, ze nie ulega on znaczacej mutacji.
            • filip505 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 13.12.20, 20:24
              .....ja jestem tz ozdrowiencem,to ze chorowalem wiem po tescie na antyciala,odziwo zgadzam
              sie z uoja,jak anyciala zanikna napewno sie zaszczepie,
              • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 14.12.20, 02:45
                Czyli spadla ci korona z glowy?
              • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 15.12.20, 08:01
                filip505 napisał:

                > .....ja jestem tz ozdrowiencem,



                Ciężko było?
    • alux Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 13.12.20, 23:34
      Też nie mam zaufania dla tak szybko zrobionej szczepionki. Badania takie trwają latami, ale i tak po kilkunastu latach niektóre leki okazują się niedobre dla zdrowia. Na Boreliozę i inne choroby, która niszczy zdrowie ludziom na całym świecie jakoś nie wynaleźli szczepionki, a na covida już mają.
      • tuttifrutti1234 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 13.12.20, 23:56
        badania kosztują i na niektóre choroby nie opłaca się ekstra poszukiwać leku, zbyt mało ludzi choruje


        BioNTech prowadził badania nad metodą leczenia od 2008 i "tylko" dopasował ją do wyodrębnionego wirusa, samo wynalezienie szczepionki jest stosunkowo łatwe, gdy się znajdzie metodę unicestwienia wirusa.

        Po polsku jest niewiele o BioNTech, ale sedno sprawy jest wymienione:
        pl.wikipedia.org/wiki/BioNTech
      • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 16.12.20, 15:16
        W USA mają już także listę możliwych, choć rzekomo bardzo rzadkich powikłań poszczepiennych a lekarze...nie chcą się szczepić. Straszak w postaci "trzeciej fali" i "lawinowego wzrostu zakażeń" już się opatrzył. Co teraz zrobi rząd? Zresztą jak to właściwie jest? Całą Polskę zakneblowali namordnikami, w każdym sklepie butelka z odkażaczem rąk, na Święto Zmarłych zamknęli cmentarze, praca zdalna, na ulicę wolno wyjść tylko po zakupy, a ilość zakażeń wzrasta zamiast maleć, wobec tak wzruszającej troski PiS o nasze zdrowie?! Mnie się widzi, że te namordniki tak skutecznie zatrzymują wirusa, jak siatka ogrodzeniowa komary. A une se myślą, że jak dłużej pooddychamy wydychanym CO2, do reszty zgłupiejemy i polecimy do ich trutki zwanej szczepionką jak zające w kapustę.
        nczas.com/2020/12/16/szczepionka-na-covid-19-amerykanie-publikuja-liste-mozliwych-powiklan/
        • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 16.12.20, 23:15
          leda16 napisała:

          > W USA mają już także listę możliwych, choć rzekomo bardzo rzadkich powikłań pos
          > zczepiennych a lekarze...nie chcą się szczepić

          Glupoty piszesz. mieszkam w USA, jestem zwiazana z opieka zdrowotna. Lekarze W USA chca sie szepic i sie szczepia. Nie uzywaj swojego ptasiego mozdzku na tym forum.
          • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 18.12.20, 09:48
            Spokojnie uoia, nawet ptak nie zniży swojego lotu do słomy, która ci z butów wyłazi.
            • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 18.12.20, 15:52
              leda16 napisała:

              > Spokojnie uoia, nawet ptak nie zniży swojego lotu do słomy, która ci z butów wy
              > łazi.
              >

              Masz racje, bardzo zle sie czuje z tym co napisalam. Przepraszam.
    • donvito52 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 14.12.20, 17:13
      Ja, na dzień dzisiejszy mam zamiar się zaszczepić ( Dziaders, za chwilę skończę 69 lat ).
      Za - w zderzeniu z Koroną, mając astmę, cukrzycę i parę pomniejszych problemów, mam marnee szansee.
      Do końca lutego jest 2-3 miesiące, zawsze zdążę się rozmyślić jak się okaże, że szczepionka zamienia w zombie. O bezpłodność zdecydowanie się przestałem martwić o ładnych paru lat.
      Jak zadziała jest/będzie szansa na powrót do w miarę normalnego życia. Wyjazdów, baletów wink) i takich tak różnych innych ....
      • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 14.12.20, 17:45
        Czy szczepionka zamieni ludz w zombie to w lutym tego roku na pewno nie bedzie widome -
        • tuttifrutti1234 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 14.12.20, 20:00
          Inzynier jak zwykle wszystko rozumie doslownie.
          Jakim mnie boshe stworzyles, takim mnie masz wink
          • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 15.12.20, 18:00
            Nas nie obchodzi jakim cie bog stworzyl - trzymaj to dla siebie
            • tuttifrutti1234 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 15.12.20, 22:02
              a MY mamy WAS w dupie
              • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 15.12.20, 23:53
                Znaczy tylko to ze macie zle trawieni i duza dupe albo jestescie zboczeni - zalezy ktora strona to wam do dupy weszlo.
      • tuttifrutti1234 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 14.12.20, 20:06
        donvito52 napisał:
        > Wyjazdów, baletów wink) i takich tak różnych innych ....


        www.youtube.com/watch?v=jiOU7AwS-s4
        • filip505 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 16.12.20, 05:03
          ....engine,u nas sie mowi ze sie koronowalem,......leda nie bylo skoro tego nie zauwazylem,
          dowiedzialem sie po tescie na antyciala,
          .....wiele razy bylem "gryziony"moze powinno byc "szczepiony" przez komary,pszczoly,slepaki
          i jakos latac sie nie nauczylem,tak ze zmiany w "zombi" tez sie niespodziewam,
          ......engine,nie spodziewalem sie po tobie takiej dyskusji jak wyzej,
          • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 16.12.20, 19:07
            ...engine,nie spodziewalem sie po tobie takiej dyskusji jak wyzej,

            nie wiem czy to interpretowac jak komplement czy krytyke?

      • summerland Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 26.12.20, 17:44
        Ale ponoc osoby chorujace na inne choroby nie powinny sie szczepic.
        • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 26.12.20, 18:02
          Zalezy na jakie...
        • pia.ed Szczepionki - hamletowski dylemat. 26.12.20, 23:38
          W Szwecji od jutra zaczynaja sie szczepienia, a w pierwszej kolejnosci beda szczepieni staruszkowie,
          ktorzy maja wiele chorob wspolistniejacych. Choroby i wysoki wiek sa dla nich niebezpieczne w razie
          zakazenia wirusem korona i dlatego szczepi sie ich jako pierwszych...


          >>>.summerland napisała:
          > Ale ponoc osoby chorujace na inne choroby nie powinny sie szczepic.>>>
          • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 28.12.20, 02:12
            a w POLSE? jesli ?
            nie mogą się zaszczepić lub wcale? --nie?..i szczepionki mają krótką trwałość w minus -70 jechały
            a teraz juz na kilka dni w niższej temperaturze//..

            .>>>.summerland napisała:i piaed zastanawią się
            > Ale ponoc osoby chorujace na inne choroby nie powinny sie szczepic.>>>


            Szef kancelarii premiera: w tej chwili szczepionki
            przeciwko grypie są wręcz niewykorzystane w Polsce

            tvn24.pl/polska/szczepionki-na-grype-michal-dworczyk-o-dostepnosci-szczepionek-przeciwko-grypie-4786750
            • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 28.12.20, 03:07
              pojawił się artyk n/t
              wiadomosci.onet.pl/swiat/koronawirus-kto-nie-powinien-przyjmowac-szczepionki/vc1x54g?utm_source=wiadomosci.onet.pl_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2
              • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 28.12.20, 10:59
                Artykul sie nie otworzyl...
                W Szwecji nie powiedziano ani slowa na konferencjach prasowych, ze moga komus zaszkodzic!
                Informacje pochodza z USA, a tam maja zupelnie inny rodzaj szczepionki! Skoro jednak szczepia najslabszyc czyli staruszkow, to musi z tego wynikac ze szczepionka jest bezpieczna smile

                Owszem, moze tak jak przy innych szczepionkach pojawic sie zaczerwienienie
                wokol miejsca wbicia igly i bol w tej okolicy, ale to wszystko!
                • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 28.12.20, 11:29



                  wiadomosci.onet.pl/swiat/koronawirus-kto-nie-powinien-przyjmowac-szczepionki/vc1x54g?utm_source=wiadomosci.onet.pl_viasg_wiadomosci&utm_medium=referal&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&utm_v=2


                  To moze jest tak rzadka reakcja, ze o niej nie wspomniano w prasie szwedzkiej.... .
                  ALE PRZECIEZ PRZY SZCZEPIENIACH SA DALEKO POSUNIETE ZASADY BEZPIECZENSTWA
                  Szczepienie staruszkow robi sie na podstawie karty zdrowia, gdzie jest informacja o pacjencie,
                  a z innymi przeprowadza sie wywiad przed szczepieniem, czyli maja wypelnic blankiet
                  na temat swego zdrowia i tam jest okienko, w ktorym trzeba zaznaczyc tak albo nie
                  kiedy pytaja o alergie...
                  • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 28.12.20, 11:56
                    należy podkreślić, że szczepienie jest absolutnie dobrowolne, wymagana jest zgoda osoby zainteresowanej względnie opiekuna w przypadku osoby ubezwłasnowolnionej, ponadto osoby zaszczepione nie będą miały z tego tytułu żadnych korzyści w postaci zniesienia ograniczeń, podobnie osoby, które się nie poddadzą szczepieniu nie będą objęte dodatkowymi represjami...
                • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 28.12.20, 19:34
                  Informacje pochodza z USA, a tam maja zupelnie inny rodzaj szczepionki!

                  skad takie informacje?

                  USA uzywa ta sama szczepionek Pfizera i dodatkowo jest tez Moderna. Obie pracuja mniej wiecej tak samo z tym ze Moderna nie wymaga tak niskich temp przechwywania wiec bedzi uzywan w "terenie"
                  • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 28.12.20, 22:02
                    Czesc mojej rodziny wziela swoja pierwsza dawke szczepionki. Ciesze sie, bo to jest powolny powrot do wzglednej normalnosci i bezpieczenstwa. Rogi ani ogon mu nie wyrosly, to dla sceptykow.
                    • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 28.12.20, 22:31
                      uoia napisała:

                      Rogi ani ogon mu nie wyrosly, to dla sceptykow.

                      A gdyby mu jednak Schwanz (ogon) zwisał, to zawsze pomocny jest Sildenafil wink
                      A od rogów to jest żona!
                      • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 29.12.20, 00:18
                        vermieter napisał(a):


                        > Rogi ani ogon mu nie wyrosly, to dla sceptykow.
                        >
                        > A od rogów to jest żona!

                        Wlasne doswiadczenie?
                        • pia.ed Szczepionki - hamletowski dylemat. 30.12.20, 11:26
                          Tak tez moze sie zdarzyc...

                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,26647584,przyjal-szczepionke-szesc-dni-pozniej-stwierdzono-u-niego-covid-19.html#s=BoxMMtImg1
                          • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 30.12.20, 11:35
                            pia.ed napisała:

                            > Tak tez moze sie zdarzyc...

                            Z badań klinicznych wiemy, że mija około 10 do 14 dni, zanim zaczniemy rozwijać ochronę przed zakażeniem.
                            Czy pielęgniarz zaraził się już po zaszczepieniu? Tego nie wiadomo. Okres inkubacji wirusa SARS-CoV-2 wynosi do 14 dni, możliwe więc, że mężczyzna zakaził się jeszcze przed przyjęciem szczepionki.
                            Obie hipotezy przypominają jednak, że mimo pojawienia się preparatu, wciąż należy przestrzegać podstawowych zasad sanitarnych, takich jak częste mycie rąk czy dystans spoleczny.


                            > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,26647584,przyjal-szczepionke-szesc-dni-pozniej-stwierdzono-u-niego-covid-19.html#s=BoxMMtImg1
                          • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 30.12.20, 17:31
                            Tu masz najbardziej kompetentne informacje o tej trutce, uzyskane od prof.dr Romana Zielińskiego - cenionego w świecie naukowym genetyka.
                            lotna.neon24.pl/post/159490,prof-zw-dr-hab-roman-zielinski-o-szczepionce-genetycznej
                            Oczywiście, jeśli wolisz wierzyć w tendencyjną propagandę niekompetentnych pismaków z GW, po historii, politologii i polonistyce, to Twój wybór smile
                            • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 30.12.20, 19:36
                              leda16 napisała:

                              > Tu masz najbardziej kompetentne informacje o tej trutce, uzyskane od prof.dr Ro
                              > mana Zielińskiego - cenionego w świecie naukowym genetyka.
                              ...

                              Myslisz, ze jak jestes na forum emerytow i rencistow to masz do czynienia ze zdziecinnialymi staruszkami. Wejdz prosze na google i na scholar google, zobaczysz ile jest wart team Roman Zielinski + Kornelia Pollok, nie ma tam nic, za co swiat naukowy moglby go cenic, ba... zauwazyc.
                              • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 02.01.21, 20:44
                                uoia napisała:
                                > Myslisz, ze jak jestes na forum emerytow i rencistow to masz do czynienia ze zd
                                > ziecinnialymi staruszkami.


                                A w której wypowiedzi coś takiego sugerowałam?

                                Rozumiem, że z USA można mieć inną optykę polskich spraw, ja również stosuję inną skalę porównawczą. Zdanie miernot partyjnych z PiS -owskiego rządu jest dla mnie tyle warte, ile gówno w trawie naprzeciw opinii wybitnego naukowca. Zwłaszcza w sytuacji, gdy lansują tą szczepionkę niczym nowy proszek do prania lub maść na pryszcze, wykorzystując do tego celu trzeciorzędnych aktorów i celebrytów a "prof. zw. dr hab. Roman Zieliński - jest profesorem biologii o specjalności genetyka z prawie 40-letnim doświadczeniem w pracy naukowej i dydaktycznej. Studiował biologię, ze specjalizacją genetyka, na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, w latach 1971-1976. Doktorat z genetyki (1980 r.) i habilitację z genetyki (1986 r.) uzyskał na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, tytuł profesora (1998 r.) również na UAM w Poznaniu. W 2007 r. został profesorem zwyczajnym. Tworzył od podstaw Katedrę Genetyki na Uniwersytecie Szczecińskim, która była jedną z pierwszych jednostek wprowadzających analizę PCR do badań genetycznych (1995 r.). Stworzył Katedrę Genetyki na Wydziale Biologii Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, gdzie pracował do 2014 r." To z google właśnie. Wspomnieniem 22 publikacji naukowych cytowanych w periodykach zagranicznych, recenzjami i prowadzeniem prac doktorskich nie będę Cię zanudzać. Jeśli powiesz, że molestują Polaków tą szczepionką i zachwalają jak przekupki towar na jarmarku dla ich dobra, bądź uprzejma powiedzieć jakie dobro polskiego emeryta mają w zamiarze, wlepiając mu w noc sylwestrową, gdy wracał z kościoła, 30 tys. mandatu? Wiesz uiola ile to jest w Polsce 30 tys. zł.? To dwuletnia, przeciętna emerytura! No i jeszcze jedno: w USA wypracowany fundusz emerytalny jest dziedziczny, w Polsce zawłaszcza go Państwo. O wnioski nietrudno.
                                • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 03.01.21, 17:59
                                  leda16 napisała:

                                  ... Zdanie miernot partyjnych z PiS -owskiego rządu jest dla
                                  > mnie tyle warte, ile gówno w trawie naprzeciw opinii wybitnego naukowca...

                                  Te laurke, ktora jest wizytowka, na stronie "o nas" przeczytalam, na mnie nie zrobilo to wrazenia. Otarlam sie dosyc mocno o swiat nauki, w Polsce i w USA. 22 publikacje czesto maja ambitni studenci, a juz na pewno doktoranci, rowniez ilosc cytowan, okolo 600, jak na dorobek calego zycia nie jest imponujaca. Czolowi naukowcy maja tyle z jednego artykulu.
                                  Cokolwiek myslisz o szczepieniach, ostatnia afera z zaszczepieniem kilkunastu celebrytow, zrobila duzo wiecej dla proagowania szczepienia niz naciski i "opinie miernot z PiS-owskoego rzadu", towar spod lady znacznie lepiej sie sprzedaje.
                                  • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 03.01.21, 23:52
                                    "towar spod lady znacznie lepiej sie sprzedaje."

                                    No i na tym właśnie polegała ta nieudolna kampania reklamowa, a nie żadna "afera". Miała stworzyć wrażenie, że szczepionka jest towarem tak deficytowym, że trzeba o niego walczyć i pchać się poza kolejnością. Wcześniej takiej Jandzie rząd z moich podatków sprezentował 2 mln. zł. więc czuła się zobowiązana. Ja i inni przedsiębiorcy jako rekompensatę strat z powodu lock downu dostaliśmy tylko 5 tys.
                                    • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 04.01.21, 00:05
                                      Okazuje sie ze nie wszyscy sie tak lokciami rozpychaja.
                                      I wlasnie moze dlatego ze tym co sie wpycha to nie chca a tym co sie ogranicza to nie wazne czy potrzebuje czy nie to sie w kolejce ustawiaja....
                                      Pamietam z PRLu jak staly kolejki pod sklepami nie widzac po co stoja.

                                      40% medycznego personely z pierwszej lini w Los Angeles - pomimo ze szpitale przepelnione, odmowilo zaszczepienia sie.

                                      www.newsweek.com/40-las-front-line-workers-declined-covid-vaccine-some-county-icus-run-out-beds-1558318
                                    • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 04.01.21, 00:38
                                      leda16 napisała:

                                      > "towar spod lady znacznie lepiej sie sprzedaje."
                                      >
                                      > No i na tym właśnie polegała ta nieudolna kampania reklamowa, a nie żadna "afer
                                      > a"...

                                      Tez pomyslalam, ze to moglo byc wyrezyserowane, ale...chyba jednak nie. Janda zbyt mocno nienawidzi PiS-u, zeby isc z nimi na jakies uklady. Zobaczymy. sprawa jest rozwojowa.
                                      • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 04.01.21, 10:26
                                        Nienawidzi? Jednak dwoma milionami od PiS z tej "nienawiści" nie pogardziła. To aktorka, słaba, wulgarna, ale jednak. Dla korzyści każdą emocję zagra i wszystko powie przed kamerą. W każdym razie na skutki uboczne trzeba parę ładnych lat poczekać. Może dożyjemy.
                                      • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 04.01.21, 17:45
                                        Sie okazuje ze to byla "specjalna pula" szczepionek dla uprzywilejowanych..
                                        Stare nawyki i uklady nie umieraja...
                                        • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 05.01.21, 22:30
                                          56 szczepionek wyrzucili a te 18
                                          udało sie zużyć pożytecznie

                                          dzis rozważano,że podst opieka Lekarz powinien miec spis pacjentów
                                          i jak coś zostaje ro z listy woła do zaszczepienia, żeby nie zmarnowć
                                          bo np ktoś rozchorował sie --może przecież tak byc..
                                          albo ///
                                          sk;epy pustkami świecą w godz wymyslonych dla seniorow a
                                          starsi mogą mieć złe samopozucie i ie mogą w tym czasie wyjsć
                                          poplatane z pomieszanym
                                          żeby ferie trwały i zmuszac dzieci do siedzenia w domu do 16 stej
                                          nareszcie juz odpuscili pozwolili ----a snieg i zabawa ..super
                                          • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 01:50
                                            Taka wlasnie byla komuna. Po znajomosci bylo OK, i niech sie zmarnuje ale bez kolejki albo za darmo nie damy zeby nie wiem co...
                                          • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 12:26
                                            marii51 napisała:
                                            > 56 szczepionek wyrzucili a te 18 udało sie zużyć pożytecznie


                                            Szkoda, ze nie podalas zrodla... Z artykulu ponizej wynika, ze oprocz tych 18 osob,
                                            zaszczepiono jeszcze wiele innych osob, czyli szczepionki sie nie zmarnowaly.


                                            Zaszczepiono kilkadziesiąt innych osób spoza "grupy zero"?
                                            - Nasi informatorzy twierdzą, że te 18 osób to dopiero wierzchołek góry lodowej. Szczepieni mieli być
                                            także inni aktorzy z teatrów, także ci mniej znani. Być może jest to nawet kilkadziesiąt kolejnych osób.
                                            Wszak to oznacza konkretne wymierne skutki, bo po zaszczepieniu już nie obowiązuje limit osób w zgromadzeniu, można grać sztuki, przygotowywać się do premier, jeździć za granicę - podkreślają.


                                            wiadomosci.onet.pl/warszawa/koronawirus-kulisy-afery-szczepionkowej-na-wum/fjz1q64

                                            • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 13:23
                                              źródłem jest marii51 wink
                                              • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 13:38
                                                tongue_outracujący w Teatrze napisal...

                                                :<<<Dzisiaj w Och-Teatrze odebrałem setkę telefonów
                                                z życzeniami śmierci dla mojej Szefowej, wszystkiego co najgorsze dla nas
                                                i dla naszej Fundacji. Grozili podpalaniem teatru,
                                                serdecznie prosili żebyśmy nie czuli się bezpiecznie wychodząc na ulice...”
                                                - Producent Wykonawczy Fundacji Krystyny Jandy na Rzecz Kultury.Jan Malawski
                                                Na łamach „Super Expressu”, pracownicy tegoż
                                                (bo dziennikarzami ich nazywać nie powinniśmy),
                                                podali numery telefonów do teatru,>> …-----> czytaj super ekspres
                                                ???
                                                o nie pia ??? marii51 napisała:
                                                > 56 szczepionek wyrzucili
                                                a te 18 udało sie zużyć pożytecznie
                                                informuje więc ze ta wiadomośc z tvb24 teleizyjna

                                                ---teraz zauważylam .. przynioslas z mojego forum?

                                                • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 14:19
                                                  pia bbb przepraszam
                                                  pomylilam się ,przyniosłaś b przepraszam
                                                  nawet gdyby to na forum emeytow eo ok ok
                                              • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 13:55
                                                vermieter napisał(a):

                                                > źródłem jest marii51 wink

                                                ha ha sam jesteś żrodłem i to jakim ... jak się czyta Twoje wpisysmile

                                                Tak mnie ta wiadomoc zbulwersowała ,
                                                bo jak ludziom szczepionkę podali to wielkie ajwaj ajwaj
                                                a w czasie kontroli obliczono ,że wyrzucili 56!!!do utylizacjii. więc zmarnowane..
                                                Zla organizacja .. można zawsze ZAWIADOMIĆ kogoś następnego ?

                                                W terenie lekarz POZ
                                                MA LISTY PRZYGOWANE KOLEJNOŚCI szczepienia , MA TELEFONYPACJENTÓW TO NIE JEST CZAS JAK ZA kROLA cwieczka !!!
                                                I może wezwać jak ktoś nie pojawi się w danym wyznaczonym czasie
                                                a Janda ??? UKANTOWANE !!!
                                                • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 14:23
                                                  1/4 z 2 mln. to jest 500 tys. zł. Rozumiem, dlaczego liczysz na rządowe szczepionki smile Pewnie w Polsce nie mieszkasz, bo u nas jeszcze tak źle nie ma, aby lekarz "wzywał" pacjenta do gabinetu. Może tylko złożyć pacjentowi uprzejmą propozycję.
                                                  • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 15:52
                                                    leda16 napisała:

                                                    > 1/4 z 2 mln. to jest 500 tys. zł.
                                                    odpowiadam...

                                                    Miasto Stołeczne Warszawa: w ramach konkursu ofert na realizację zadania publicznego w zakresie kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego w 2019-2022
                                                    Zadanie: wybrane premiery Teatru Polonia i Och-Teatru w latach 2020-2022
                                                    Dofinansowanie wypłacane w trzech transzach:
                                                    600 000 PLN – rok 2020
                                                    600 000 PLN – rok 2021
                                                    600 000 PLN – rok 2022
                                                    W ramach Programu Narodowego Centrum Kultury Kultura w sieci
                                                    90 000 PLN – Teatr w sieci – Fredro i Różewicz online
                                                    ~~~~~~~~~~~~~~~~ min kultury tak

                                                    :Gliński tnie dotacje dla artystów. Najbardziej pokrzywdzone są teatry Krystyny Jandy
                                                    Dla instytucji kultury pieniądze ze specjalnego Funduszu miały być kołem ratunkowym w trudnych czasach. Niemal 3 tygodnie po publikacji budzącej wątpliwości listy, artyści wciąż czekają na przelew. Wielu już wie, że będzie niższy niż się spodziewali.




                                                    Rozumiem, dlaczego liczysz na rządowe
                                                    szczepionki smile

                                                    Pewnie w Polsce nie mieszkasz,
                                                    bo u nas jeszcze tak źle nie ma, aby lekarz
                                                    wzywał" pacjenta do gabinetu.
                                                    Może tylko złożyć pacjentowi uprzejmą propozocję------->a o jakiem wezwaniu napisałam? o jakim? odpowiem
                                                  • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 16:06
                                                    marii51 napisała:

                                                    dodaję że :: Od niemal trzech tygodni trwa weryfikacja listy.
                                                    Resort zapewnia, że dotyczyć ona będzie tylko niewielkiej części beneficjentów, a teatry i filharmonie nie ucierpią. Jednak dwa warszawskie teatry prowadzone przez Fundację Krystyny Jandy dostały już nową decyzję, która zubożyła wsparcie o 450 tys. zł. Teatr Muzyczny w Gdyni dostanie 327 tys. zł mniej, a wrocławski Capitol o 230 zł mniej – czytamy w "Rzeczpospolitej".
                                                    > :Gliński tnie dotacje dla artystów. Najbardziej pokrzywdzone są teatry Krystyn
                                                    > y Jandy
                                                    > Dla instytucji kultury pieniądze ze specjalnego Funduszu miały być kołem ratunk
                                                    > owym w trudnych czasach. Niemal 3 tygodnie po publikacji budzącej wątpliwości l
                                                    > isty, artyści wciąż czekają na przelew. Wielu już wie, że będzie niższy niż się
                                                    > spodziewali
                                                    .www.money.pl/gospodarka/glinski-tnie-dotacje-dla-artystow-najbardziej-pokrzywdzone-sa-teatry-krystyny-jandy-6583598918417056a.html
                                                    > [/b]
                                                    > Rozumiem, dlaczego liczysz na rządowe
                                                    > szczepionki smile
                                                    o co tu chodzi?
                                                    >
                                                    > Pewnie w Polsce nie mieszkasz, -----jestem z GDANSKAsmile
                                                    > bo u nas jeszcze tak źle nie ma, aby lekarz
                                                    > wzywał" pacjenta do gabinetu.
                                                    > Może tylko złożyć pacjentowi uprzejmą propozocję------->

                                                    a o jakim wezwan
                                                    > tu napisałam? o zadzwonieniu
                                                    o jakim? odpowiem
                                                  • marii51 Re: Szczepionki -Jandzie grożą 06.01.21, 17:54


                                                    dotyczy.pl/janda-w-niebezpieczenstwie-groza-smiercia-i-podpaleniem-teatru/4165/?fbclid=IwAR1wlyYHJPDQ00PPV0yg_IE0LOXgKTwpMyJQ9fAZh7UcmCGbyo0sq4sMa6U
                                                    a_gdyby_tak_nieba_przyblizyc.--marii51
                                                  • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 07.01.21, 10:54
                                                    Ty to pochwalasz? A jakie jest koło ratunkowe dla rodziców z kilkorgiem dzieci, którym z powodu lock downu zmniejszono zatrudnienie do 1/4 etatu, dla przedsiębiorców, którzy z tegoż powodu tracą kilkanaście tysięcy miesięcznie, młodych, bezrobotnych małżeństw z 30-to letnim kredytem hipotecznym u szyi, dla rencistów wegetujących za 1025 zł miesięcznie w obliczu lawinowego wzrostu cen utrzymania, ośrodków rehabilitacji, które musiały zamknąć działalność? Kto jest bardziej społeczeństwu potrzebny, oni, czy podstarzała, rozwrzeszczana baba, która po kumotersku w minionym wieku załapała się na kilka rólek filmowych a teraz jest tylko samozatrudniającym się przedsiębiorcą, jak my wszyscy? Gdzie w Unii, UK lub USA miejski PRYWATNY TEATRZYK dostaje takie prezenty od Państwa?!
                                                  • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 18:52
                                                    "a o jakiem wezwaniu napisałam? o jakim? "

                                                    "...I może wezwać jak ktoś nie pojawi się w danym wyznaczonym czasie..."

                                                    Mnie nawet mój szef zawsze PROSI. Wezwać człowieka, to za komuny mógł np. sekretarz partii. Od tego czasu przywykliśmy do innych manier.
                                                  • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 19:43
                                                    Sądy na całym świecie wzywają do stawienia się na rozprawę.
                                                  • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 16:17
                                                    leda16 napisała:

                                                    > 1/4 z 2 mln. to jest 500 tys. zł. Rozumiem, dlaczego liczysz na rządowe szczepi
                                                    > onki smile Pewnie w Polsce nie mieszkasz, bo u nas jeszcze tak źle nie ma, aby lek
                                                    > arz "wzywał" pacjenta do gabinetu. Może tylko złożyć pacjentowi uprzejmą propoz
                                                    > ycję.


                                                    sorrki o 2 miln to się pomyliłam sorrki jeszcze raz
                                                    to czy sa d
                                                    Janda dostała od ministra Glińskiego niemal dwa miliony złotych, teraz czuje się rozgoryczona
                                                    czytam tu i prawda www.stefczyk.info/2020/11/14/janda-dostala-od-ministra-glinskiego-niemal-dwa-miliony-zlotych-teraz-czuje-sie-rozgoryczona/
                                                    ale jak dużo jej potrącił

                                                    ~~~~~~~~~~~nie wierze,że sąd będzie karał za takie 18 osob zaszczepienie i
                                                    ugodowo jeszcze może byc
                                                    ---tak jak nie zabiorą funkcjii Dyrektora warszwskiego centyrum medycznego..
                                                    czas pokaże ///

                                                    a_gdyby_tak_nieba_przyblizyc.--marii51
                                                  • marii51 Re: Szczepionki -o 30 dniowej ważności wkrotce 06.01.21, 16:24
                                                    marii51 napisała:

                                                    > leda16 napisała:
                                                    > > 1/4 z 2 mln. to jest 500 tys. zł..ąle sąd zapowiedział rzecznik zradu może wymagac kary 250tys
                                                    >~~~~~~~~~~~~
                                                    > sorrki o 2 miln to się pomyliłam sorrki jeszcze raz ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                                                    > Janda dostała od ministra Glińskiego niemal dwa miliony złotych, teraz czuje s
                                                    > ię rozgoryczona
                                                    > czytam tu i prawda Tekst linku
                                                    >
                                                    > ~~~~~~~~~~~nie wierze,że sąd będzie karał za takie 18 osob zaszczepienie
                                                    > i
                                                    > ugodowo jeszcze może byc
                                                    > ---tak jak nie zabiorą funkcjii Dyrektora warszwskiego centyrum medycznego
                                                    > ..
                                                    > czas pokaże ///
                                                    >
                                                    > a_
                                                    > gdyby_tak_nieba_przyblizyc.--marii51

                                                  • leda16 Re: Szczepionki -o 30 dniowej ważności wkrotce 06.01.21, 18:59
                                                    Skąd ten pomysł, oczywiście, że żaden sąd nikogo nie będzie karał za reklamę szczepionki. Ukarano tylko dr Annę Martynowską za podważanie covidowej religii:
                                                    www.polsatnews.pl/wiadomosc/2020-08-05/lekarka-odsunieta-od-zawodu-kwestionowala-epidemie-koronawirusa/
                                            • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 14:29
                                              Mylisz się, te obietnice mogą być realne dopiero po przyjęciu drugiej dawki. Pracuję w służbie zdrowia i chętnie odstąpię Ci swoje miejsce, jak tak przebierasz nogami do tej szczepionki.
                                        • pia.ed Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 19:53
                                          engine8 napisał:

                                          > Sie okazuje ze to byla "specjalna pula" szczepionek dla uprzywilejowanych..
                                          > Stare nawyki i uklady nie umieraja...



                                          Nie zawsze tak jest... Moze nawet sam skorzystales z tej okazji? wink

                                          W poniedziałek kontrola w szpitalu w hrabstwie Los Angeles odkryła, że jedna z zamrażarek ze szczepionkami firmy Moderna nie działa i w środku jest temperatura pokojowa, a w temperaturze pokojowej szczepionka jest zdatna do użycia tylko przez 12 godzin.

                                          Szpital postanowił działać szybko i zrobić wszystko, by podać 830 dawek szczepionki w ciągu dwóch godzin. Skontaktowali się z władzami. By nie zmarnować szczepionek, najpierw rozdzielono je do poszczególnych grup, a później część udostępniono dla innych osób na zasadzie, kto pierwszy ten lepszy.
                                          Ostatecznie udało się zużyć wszystkie dawki w dwie godziny, a chętnych było więcej niż dostępnych zastrzyków.


                                          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,26663391,w-kalifornii-zepsula-sie-zamrazarka-ze-szczepionkami-wyscig.html#do_w=46&do_v=142&do_a=288&s=BoxNewsImg1
                                          • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 20:41
                                            pia.ed napisała:
                                            >
                                            > [i]W poniedziałek kontrola w szpitalu w hrabstwie Los Angeles odkryła, że je
                                            > dna z zamrażarek ze szczepionkami firmy Moderna nie działa i w środku jest
                                            > temperatura pokojowa, a w temperaturze pokojowej szczepionka jest zdatna d
                                            > o użycia tylko przez 12 godzin.

                                            W laboratoriach i szpitalach, gdzie przechowywane sa preparaty wrazliwe na temperature, wszystkie lodowki sa monitorowane, rejestrowana tez jest calodobowa temperatyura (wszystko jest na zapisie), kazde niedopuszczalne wahniecie powoduje wlaczenie alarmu, nie tylko w lodowce, rowniez w centrali i natychmiast jest podjeta akcja. Te lodowki maja swoje generatory pradu, trudno jest mi, wyobrazic sobie, zeby lodowka osignela temperature pokojowa i nikt niczego by nie zauwazyl. Ktos konfabuluje.
                                            • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 21:45
                                              uoia napisała:

                                              Te lodowki maja swoje generatory pradu, trudno jest mi, wyobrazic sobie,
                                              zeby lodowka osignela temperature pokojowa i nikt niczego by nie zauwazyl.
                                              Ktos konfabuluje.


                                              W takim razie konfabuluje Cable News Network (CNN)...

                                              CNN zwraca uwagę, że program szczepień idzie w USA wolniej, niż zakładano. W Kalifornii podano pacjentom jak na razie 27 proc. dostarczonych szczepionek. Władze stanowe zapowiedziały "agresywne działania" na rzecz szybszego szczepienia. Jednym z pomysłów jest zaangażowanie dentystów do dawania zastrzyków po przeszkoleniu.
                                              • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 22:14
                                                pia.ed napisał > a
                                                > CNN zwraca uwagę, że program szczepień idzie w USA wolniej, niż zakładano. W
                                                > Kalifornii podano pacjentom jak na razie 27 proc. dostarczonych szczepionek. W
                                                > ładze stanowe zapowiedziały "agresywne działania" na rzecz szybszego szczepieni
                                                > a. Jednym z pomysłów jest zaangażowanie dentystów do dawania zastrzyków po prze
                                                > szkoleniu.

                                                ````````````````````````````````````
                                                W Polsce na opieszałość ,na stanowczo za malo zszczepionych
                                                narzekają--
                                                • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 22:48
                                                  marii51 napisała:


                                                  > ````````````````````````````````````
                                                  > W Polsce na opieszałość ,na stanowczo za malo zszczepionych
                                                  > narzekają--
                                                  • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 07.01.21, 16:17
                                                    skąd jest
                                                    uola ? ?? bo o 1 szej w nocy klikała i w dodatku obraża

                                                    czy nie słucha mądrych podpowiedzi ?z tvn24 np?--
                                                    na bieżąco , i jak mogłoby być w Polsce o wiele lepiej i sprawniej,,,,

                                                    a ja w skrocie takie sprawozdawczym n/t napisałam
                                                    --
                                                  • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 07.01.21, 19:55
                                                    marii51 napisała:

                                                    > skąd jest
                                                    > uola ? ?? bo o 1 szej w nocy klikała i w dodatku obraża
                                                    >


                                                    obrazić można realną osobę, a nie jakiegoś nieznanego, anonimowego forumowicza
                                                  • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 07.01.21, 16:24
                                                    do uoli......
                                                    jesli mnie nie przeprosisz to zawiadomie administrację forum
                                                    nie przestrzegasz (o ile wiesz ,że istnieje )na forach?
                                                    -----------zasady prawidłowego przestrzegania netykiety
                                                    ----albo poczytaj to dowiesz się !!!!!
                                                  • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 07.01.21, 17:47
                                                    marii51 napisała:

                                                    > do uoli......
                                                    > jesli mnie nie przeprosisz to zawiadomie administrację forum
                                                    > nie przestrzegasz (o ile wiesz ,że istnieje )na forach?
                                                    > -----------zasady prawidłowego przestrzegania netykiety
                                                    > ----albo poczytaj to dowiesz się !!!!!
                                                    >
                                                    Nie przeprosze, donos. Poskomuna.
                                            • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 22:12
                                              to nie są lodówki z własnymi generatorami prądu, do utrzymania temp. -25 °C do - 15 °C wystarczy zwykła zamrażarka włączona do sieci
                                              • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 22:44
                                                vermieter napisał(a):

                                                > to nie są lodówki z własnymi generatorami prądu, do utrzymania temp. -25 °C do
                                                > - 15 °C wystarczy zwykła zamrażarka włączona do sieci.

                                                Napisalam nieprecyzyjnie. W razie awarii zasilania z sieci, maja wlasne generatory. Zamrazarki -80* tez sa podlaczone do sieci i tez tylko w przypadku awarii przechadza na zsilanie z generatora. Wierz mi te lodowki sa bardzo scisle monitorowane i nie do pomyslenia jest, ze >w poniedzialek rano temp. byla pokojowa wiec, zeby wykorzstac rozmrozony material, zarzadzono szczepienie<. Rejestracja temperatury, pozwala okreslic , w ktorym momencie lodowka ulegla awarii, ile czasu mineio i czy mozna bezpiecznie uzyc materialy w niej przechowywane.
                                                • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 22:54
                                                  cały czas piszesz nieprecyzyjnie,
                                                  zasilanie z generatora włącza się automatycznie gdy nastąpi awaria w dostawach prądu, dotyczy to całego obiektu, np. szpitala, a nie pojedynczych urządzeń
                                                  • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 06.01.21, 23:05
                                                    vermieter napisał(a):

                                                    > cały czas piszesz nieprecyzyjnie,
                                                    > zasilanie z generatora włącza się automatycznie gdy nastąpi awaria w dostawach
                                                    > prądu, dotyczy to całego obiektu, np. szpitala, a nie pojedynczych urządzeń

                                                    W szpitalach owszem, ale w laboratoriach badawczych niekoniecznie. W kazdym razie w moim lab. tylko zamrazarki i cold roomy byly uprzywilejowane.
                                                  • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 07.01.21, 03:18


                                                    > vermieter napisał:
                                                    > > cały czas piszesz nieprecyzyjnie dotyczy to całego obiektu, np. szpitala...

                                                    uoia napisała:
                                                    > W szpitalach owszem, ale w laboratoriach badawczych niekoniecznie.



                                                    Odpowiedzialas nie przeczytawszy artykulu, w ktorym 4 razy powtarza sie
                                                    slowo szpital, ale wyciagnelas wnioski nazywajac to "konfabulacją"?


                                                  • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 07.01.21, 04:18
                                                    pia.ed napisała:

                                                    >
                                                    > > vermieter napisał:
                                                    > > > cały czas piszesz nieprecyzyjnie dotyczy to całego obiektu, np. szp
                                                    > itala...
                                                    >
                                                    > uoia napisała:
                                                    > > W szpitalach owszem, ale w laboratoriach badawczych niekoniecznie.

                                                    >
                                                    > Odpowiedzialas nie przeczytawszy artykulu, w ktorym 4 razy powtarza sie
                                                    > slowo szpital, ale wyciagnelas wnioski nazywajac to "konfabulacją"?

                                                    To jest zwykla upierdliwosc, czepiacie sie slowek. Przeciez lodowka moze przestac pracowac nie tylko dlatego, ze nie ma pradu. Moze byc inna awaria, nie mowiac juz, ze ktos mogl zostawic niedomkniete drzwi i to moze spowodowac podniesienie temperatury wewnatrz. Ja nie bylam pracownikiem odpowiedzialnym za ciaglosc dostawy energii, mnie to zupelnie nie interesowalo, ja musialam byc pewna, ze materialy przezemnie uzywane, sa utrzymywane w odpowiednich warunkach. tak jest nie tylko w zwyklych szpitalach, ale tez w szpitalach akademickich i ich laboratoriach stanowiacych czesc zaplecza badawczego.
                                                    Zreszta w szpitalach z pradem tez roznie bywa, w razie kataklizmu sa obszary priorytetowe.
                                                  • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 07.01.21, 11:09
                                                    uoia napisała:
                                                    To jest zwykla upierdliwosc, czepiacie sie slowek. Przeciez lodowka moze przest
                                                    > ac pracowac nie tylko dlatego, ze nie ma pradu. Moze byc inna awaria, nie mowia
                                                    > c juz, ze ktos mogl zostawic niedomkniete drzwi i to moze spowodowac podniesien
                                                    > ie temperatury wewnatrz.


                                                    Niesamowite jest to, co piszesz uiola W amerykańskim laboratorium badań nad śmiercionośnymi wirusami: "...ktoś mógł zostawić niedomknięte drzwi lodówki..." No, ale z tego każdy przeciętnie myślący człowiek może wyciągnąć tylko jeden wniosek - te wszystkie szczepionki można o kant dupy potłuc! Oczywiście, Ty nie jesteś za to odpowiedzialna smile
                                                  • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 07.01.21, 04:08
                                                    uoia napisała:

                                                    >
                                                    > W szpitalach owszem, ale w laboratoriach badawczych niekoniecznie. W kazdym raz
                                                    > ie w moim lab. tylko zamrazarki i cold roomy byly uprzywilejowane.


                                                    "twoje" laboratorium nie może służyć jako przykład, ponieważ stworzyłaś je na potrzeby wątku

                                                    Mam wątpliwości co do twojego rozwoju umysłowego. Napisałem o obiektach, a nie pojedynczych urządzeniach. Inaczej niż ty jestem pewien, że właśnie np. w szpitalach znajdą się pomieszczenia, które mogą zostać pozbawione prądu bez żadnych strat. Inaczej w przypadku laboratoriów, gdzie praktycznie w każdym pomieszczeniu znajdują się urządzenia wymagające stałego zasilania. Obok urządzeń służących do chłodzenia są też np. inkubatory itp.

                                                    P.S. cold room to po polsku chłodnia.
                                                  • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 07.01.21, 04:25
                                                    vermieter napisał(a):


                                                    . Inaczej w przypadku laboratoriów, gdzie praktycznie w każdym pomieszczen
                                                    > iu znajdują się urządzenia wymagające stałego zasilania. Obok urządzeń służącyc
                                                    > h do chłodzenia są też np. inkubatory itp.
                                                    >
                                                    > P.S. cold room to po polsku chłodnia

                                                    Widzisz cold room, u nas oznaczal pomieszczenie o kontrolowanej temp i wilgotnosci, najczesiej byly to niskie temp. a co do koniecznosci stalego zasilania , to laboratorium jako takie nie jest podlaczone do generatora.
                          • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 30.12.20, 17:57
                            Co w tym nadzwyczjanego?
                            Przeciez wszem i wobec wiadomo jest i bylo ze szczepionka nie dzila natychmiast ale dziala dopiero po ok 2 do 3 tygodniacj kiedy orgnizw wytworzy przeciwniala...
                            A pacjent mogl juz nawet byc zarazony w mimencie kiedy sie szczepil.
                        • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 30.12.20, 13:57
                          uoia napisała:
                          >
                          > Wlasne doswiadczenie?

                          Tak, własne doświadczenie.
                          W okresie licealno-uniwersyteckim partnerki były najczęściej stanu wolnego, w wieku dojrzałym trafiam prawie wyłącznie na mężatki, bardzo rzadko zdarzają się kobiety samotne, rozwiedzione...
                          Osobiście jestem od blisko ćwierć wieku rozwiedziony, więc nie można mi zarzucić, że zdradzam żonę.
                    • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 28.12.20, 23:09
                      Jeszcze..
                      A co jak sie okaze ze za pol roku watroba zniknie albo w brzuchu urosnie guz jak pilka czy tez 3-cie ucho na brzuchu?? smile

                      Jak sie prawie 60 letni szef Pfizera nie zaszczepil to cos chyba mowi?
                      Widocznie sceptyk ale biznesmen?

                      Ciesze sie ze ludzi sie szczepia i bede im cierpliwie dopingowal jak dlugo sie da. Kto wie moze wirus sie wystraszy i nie bede sie musial szczepic?
                      • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 30.12.20, 13:59
                        nie pomyślałeś, że po szczepieniu mógłby tobie mózg wyrosnąć?
                        • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 30.12.20, 17:59
                          Niestety nie ciesz sie - nie wyrosnie ci nic z niczego.
                    • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 30.12.20, 17:37
                      A o odroczonej apoptozie komórkowej Koleżanka słyszała cośkolwiek, tudzież o depopulacyjnych teoryjkach Killa Gatesa, prognozach ostatniego Raportu Klubu Rzymskiego, itp. nowinkach, czy tylko z telewizora wiedzę o świecie czerpie ?
                      • filip505 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 30.12.20, 18:23
                        .....jako pierwszy w rodzinie ,jutro bedzie tydzien zaszczepil sie nasz syn,
                        pracujacy w szpitalu,zadnych dolegliwosci,za ok 3 tyg ma termin zona,
                        ja jeszcze nie wiem ale jestem zapisany w ...."koejke",.....jak ktos z nas
                        zacznie latac,lub wyrosna nam "kolce" to powiadomie,tak ze narazie
                        bez obawy prosze,
                        • filip505 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 30.12.20, 18:30
                          .....panie ingine caly postep na swiecie wiaze sie z pewnym ryzykiem, pod
                          kolami zginely miljony ludzi ale chyba dobrze ze je wynaleziono,mimo
                          ofiar ?????,
                          • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 30.12.20, 20:28
                            I ja sie ciesz tym postepem le nie naleze do tych co stoja w kolejce po najnowsze technologie.... Nie sie nimi ciesza ci co naprawde i bardzo chca smile

                            A czy sie zaszczepie czy tez nie? Nie wiem.... Pozyjemy i zobaczymy.
                            Pewnie tak bo wiadomo ze bedziemy zmuszeni robic to na ochotnika... jako ze kumuna wkracz duzymi krokami i co z tego ze bede mogl sie nie szczepic w USA jak EU zarzadzi ze nieszczepionych nie wpuszczaja....

                            • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 02.01.21, 20:49
                              Dokładnie "będziemy zmuszeni robić to na ochotnika". W Polsce pewnie za chwilę pojawi się nowa branża - fałszerze paszportów covidowych. Tam się ustawię w kolejce smile
                              • leda16 Janda laborantka. 07.01.21, 12:18
                                Tak pewnie o niej i jej teatralnym stadzie myślał rektor WUM, wpisując ich na listę wyszczepień jako "POZOSTAŁY PERSONEL MEDYCZNY".
                                niepoprawni.pl/blog/yagon-12/janda-bareja-fryzjer-i-scenariusz-na-2021-rok
                                Jeśli najgorsze scenariusze prognostyczne autora artykułu sprawdzą się, czeka nas w przyszłości, nie tylko w Polsce, przekształcenie przyszłego pokolenia w socjopatyczne automaty. Praca nad dziećmi już z początkiem ub. roku ruszyła pełną parą. www.youtube.com/watch?v=8ncE5yYQvJY&feature=youtu.be
                                • marii51 Re: Janda laborantka. 07.01.21, 15:57
                                  pokusiłam się przetłumaczyć do wideo podpis ::
                                  ""Ten film jest jednym z ostatnich projektów,
                                  nad którymi pracował mój przyjaciel Jeff C. zanim zdał.
                                  Jeff poświęcił swoje życie informowaniu innych o tym,
                                  co naprawdę dzieje się na świecie,
                                  i nauczył nas wszystkiego,
                                  że zadawanie pytań i żądanie odpowiedzi jest więcej niż w porządku.
                                  Tutaj możesz obejrzeć jego oryginalny film: aha i wiele więcej jego filmów

                                  ..lecz nie znam języka i klapa

                                  www.youtube.com/channel/UC3F3wZsKEljUMuX0MzGMdyA
    • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 16.01.21, 11:28
      To dotyczy niektórych z nas: anthony.neon24.pl/post/159840,ilu-staruszkow-umrze-po-szczepieniach
      • tuttifrutti1234 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 16.01.21, 13:30
        spierd.....
        • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 20.01.21, 11:59
          A tobie w pierwszej kolejności zastrzyk z haloperidolu na uspokojenie.
      • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 16.01.21, 21:20
        leda16 napisała:

        > To dotyczy niektórych z nas:

        anthony.neon24.pl/post/159840,ilu-staruszkow-umrze-po-szczepieniach

        www.neon24.pl/
        nieznany mi portal --będzie co poczytać

        odnośnie seniorlatkow (pojawiła się taka nazwa...) nassmile
        • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 20.01.21, 11:57
          Wbrew obiegowym opiniom, seniorzy mają dużo rozwagi, dystansu i doświadczenia życiowego, żeby ustawiać się w kolejce do medycznych nowinek. Więc podejrzewam, że to następny klip propagandowy a zdjęcie pochodzi sprzed paru lat ze styczniowej kolejki na rezerwację terminu do okulisty smile. Oczywiście masz rację. Gdyby zależało im na zdrowiu i życiu seniorów, szefowie ZOZ nakazaliby pielęgniarkom wizyty domowe ew. zorganizowali transport do Przychodni. Zresztą przecież w Polsce jeszcze nie zaczęli szczepić seniorów, bo Pfitzer nagle wierzgnął kopytami i ogłosił że...zmniejsza dostawy szczepionek aby zwiększyć dostawy szczepionek smile)))
      • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 16.01.21, 22:03
        timesofindia.indiatimes.com/world/europe/23-die-in-norway-after-receiving-pfizer-covid-19-vaccine-13-were-nursing-home-patients/articleshow/80304008.cms
        • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 16.01.21, 22:34
          engine8
          idziesz na łatwizne ..czyli chcez to sobie przetlumacz

          więc mam
          OSLO / NORWEGIA:
          Dwadzieścia trzy osoby zmarły w Norwegii
          w ciągu kilku dni od otrzymania pierwszej dawki szczepionki Pfizer Covid-19
          z 13 tych zgonów najwyraźniej związane ze skutkami ubocznymi strzałów,
          New York Post poinformował, powołując się na urzędników służby zdrowia.
          Wszyscy 13 byli pacjentami domowymi i mieli co najmniej 80 lat.
          hmmm
          • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 20.01.21, 11:45
            Mam nowsze doniesienia. Kto dobrze zna jęz. angielski może samodzielnie sprawdzić wiarygodność polskich tłumaczeń. www.prisonplanet.pl/nauka_i_technologia/koszmar_szczepionki_na,p1146480116
            • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 20.01.21, 23:54
              Naasz lekarkaprowadzaca sie nie zaszczepila....
              Mowi ze na razie sie nie spieszy i czeka co bedzie i analizuje ktore ryzyko jest wieksze...
              No i ona caly rtok nie przestal przyjmowac pacjentow jak normalny lekarz.
              Bada, dotyka itp bez zadnych tam rekawiczek - jedynie ma maske...i mowi ze tego ttpu wirusa to my mamy od dawna i bedziemy miec - teraz jest go "wiecej" i nowsze generacje ale nie widzi powodu do paniki.
              • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.01.21, 00:37
                engine8 napisał(a):

                > Naasz lekarkaprowadzaca sie nie zaszczepila....
                > Mowi ze na razie sie nie spieszy i czeka co bedzie i analizuje ktore ryzyko jes
                > t wieksze...
                > No i ona caly rtok nie przestal przyjmowac pacjentow jak normalny lekarz.
                > Bada, dotyka itp bez zadnych tam rekawiczek - jedynie ma maske...i mowi ze tego
                > ttpu wirusa to my mamy od dawna i bedziemy miec - teraz jest go "wiecej" i now
                > sze generacje ale nie widzi powodu do paniki.

                Na Twoim miejscu zmienilabym lekarza.
                • pia.ed Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.01.21, 01:09

                  Australijski Therapeutic Goods Administration (TGA) poinformował za pośrednictwem swojej strony internetowej o 30 zgonach starszych osób zaszczepionych szczepionką w norweskich domach opieki.

                  - Zgony odnotowano wśród bardzo słabych pacjentów. Były to osoby, co do których spodziewano się, że odejdą w ciągu najbliższych tygodni lub miesięcy. Władze norweskie podają, że w ostatnich latach w domach opieki umiera średnio 400 pensjonariuszy tygodniowo - czytamy w komunikacie TGA.
                  Do tej pory w tym kraju zaszczepiono na COVID-19 ponad 40 tys. starszych osób


                  zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,173954,26700109,norwegia-zgony-starszych-ludzi-a-szczepionka-pfizera-co-wiadomo.html#s=BoxLSImg2
                • tuttifrutti1234 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.01.21, 01:58
                  uoia napisała:

                  > Na Twoim miejscu zmienilabym lekarza.


                  obrzydliwe być dotykanym bez żadnego zabezpieczenia, wystarczy, że obejrzę czekających w poczekalni

                  P.S. przy robieniu zastrzyku napluje, przetrze zasmarkaną chusteczką do nosa i piiiks wink
                  • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.01.21, 13:01
                    U mnie caly personel przychodni obecnie nosi maseczki, a lekarz i pielegniarki pracuja w jednorazowych rekawiczkach, ktore zmieniaja po kazdym pacjencie.
                    Pamietam jednak, ze nie tak dawno, przed epidemia lekarz pierwszego kontaktu podawal reke pacjentowi
                    na powitanie, i jezeli to bylo tylko zmierzenie cisnienia czy obsluchanie serca, to rekawiczek nie zakladal.
                    Po kazdym pacjencie lekarz oczywiscie myl dokladnie rece...
                    Z pewnoscia przy bardziej dokladnym badaniu pewnych czesci ciala, np. stopy czy jakiejs meskiej przypadlosci, zakladal rekawiczki - inaczej sobie nie wyobrazam.



                    • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.01.21, 14:58
                      polonia hamerykańska jest odporna na zasady higieny
                      • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 22.01.21, 00:44
                        Folskdojcze sa ograniczeni do tego stopnia ze nawet nie zdaja sobie sprawy ze swojej glupoty i naiwnosci.
                    • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 22.01.21, 00:43
                      Moja lekarka myje rece przed i po wizycie pacjenta...
                  • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 22.01.21, 00:42
                    A jednak to prawda ze zboczency sa nienormalni..
                • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.01.21, 14:57
                  uoia napisała:
                  Na Twoim miejscu zmienilabym lekarza.


                  A ja nie. Widać, że lekarka nie myśli stereotypowo, nie jest tchórzliwa, ma odporność i na covida-19 i na ścierwomedialną propagandę.
                  • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 22.01.21, 00:45
                    No coz - jedno co sie wladzy udalo to wpedzic w panike spoleczenstwo.
                    A teraz juz moga z nimi robic co im sie podoba.
                    • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 23.01.21, 14:32
                      Racja engine8. Nie od dziś wiadomo, że strach ma wielkie oczy. A oto, co na przyszłość szykują już może nie tyle nam, bo nasz czas dobiega końca, ale naszym dzieciom i wnukom: ryszard-opara.neon24.pl/post/159961,szczepionki-narzedzia-globalnej-kontroli-epilog
                      • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 24.01.21, 00:17
                        Ale skoro nasze dzieci glosowaly tak jak uwazaly za sluszne to teraz to ich problem.
                        Jedni sie ucza na cudzych bledach - inni niestety na swoich
                • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 22.01.21, 00:41
                  Glupoty opowiadasz to najlepszy lekarz jakiego mialem...
                  • mobic Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 24.01.21, 18:20
                    Oleśnica: Zgon mężczyzny krótko po przyjęciu szczepionki. "Był bardzo schorowany"

                    Czytaj więcej na wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-olesnica-zgon-mezczyzny-krotko-po-przyjeciu-szczepionki-byl-,nId,5006646#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome
                    • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 24.01.21, 19:39
                      J EST wiele reakcjii na szczepionki utajnionych nie podawanych do wiadomości
                      sa szpitale
                      z wieloma zaszczepionymi pracownikami slużby zdrowia ..
                      nie nadających sie do pracy taka zła reakcja po zaszcepieniu
                      • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 25.01.21, 16:33
                        marii51 napisała:

                        > J EST wiele reakcjii na szczepionki utajnionych nie podawanych do wiadomości
                        >
                        > sa szpitale
                        > z wieloma zaszczepionymi pracownikami slużby zdrowia ..
                        > nie nadających sie do pracy taka zła reakcja po zaszcepieniu
                        >
                        No i przede wszystkim krowy, przestaly dawac mleko, a kury przestaly znosic jajka.
                        • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 25.01.21, 19:34
                          uoia napisała:
                          No i przede wszystkim krowy, przestaly dawac mleko, a kury przestaly znosic jaj
                          > ka.


                          Skoro sama prędziutko się zaszczepiłaś, to będziesz teraz sprowadzała krytyczne wypowiedzi innych osób na temat szczepionki do absurdu, aby zmniejszyć swój lęk. To znany w psychologii mechanizm redukowania dysonansu poznawczego.
                          • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 26.01.21, 08:41
                            engine8 napisał m/inn

                            Firmy szczepionkowe beda zarabiac
                            ile sie da i nas szczepic 2 razy w roku az w koncu komus sie znudzi.
                            ..
                            ~~~~~~~~~~~~~~~~nie do pokoania draństwo pojawiło się od miesięcy i zadręcza
                            nie daje spokoju , dawniej ludzie
                            .. w zcasie wzmozonych chorob
                            wysyłali na lasy na gory na oddalenie od ludzi
                            ci wcesniejurodzeni pamietacie zapewne,że tak bylo
                          • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 26.01.21, 08:48
                            leda16 napisała:

                            . To znany w psychologii mechanizm redukowania dysonansu poznawczego.
                            >

                            dziekuję

                            .BO OMIJAM I JUŻ
                            .
                            mi brak słów i ręce opadają ....
                            .
                            ..emeryci i rencisci my mamy się wspieracć..

                            My mamy jako seniorzy
                            wielki juz dar umiejętności życia spostrzeżeń
                            ale
                            utrzymujemy poziom klikania

                            a_gdyby_tak_nieba_przyblizyc.--marii51
                            • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 26.01.21, 18:03
                              Wraca do lask stare komunistyczne powiedzonko
                              "emeryci i rencisci, popierajcie partie czynem - umierajcie przed terminem"
                    • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 25.01.21, 14:45
                      https://static.im-g.pl/im/2/26712/m26712362,HARMO.png
                      • marii51 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 25.01.21, 17:18
                        A tu caly zbiór waznych epiedemiologicznych
                        oko.press/tag/koronawirus/
                      • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 25.01.21, 17:22
                        Co z tego skoro nowa "wersja" wirusa - ta s Afryki Poludniowej, juz nie za bardzo reaguje na obecne szczepionki... Moderna niby mowi ze ich szczepionka troche dziala ale slabo i pracuja nad "buster" a naukowcy sa "zmartwieni" zas medi cicho siedza zeby nie wzbudzac paniki.
                        A wiec powoli i na kolanach idziemy tam gdzie jest obecnie grypa... Beda szcepic "bo to nie zaszkodzi a moze pomoc".
                        Firmy szczepionkowe beda zarabiac ile sie da i nas szczepic 2 razy w roku az w koncu komus sie znudzi...
                        • pia.ed Szczepionki - hamletowski dylemat. 26.01.21, 18:32
                          engine8 napisał(a):
                          > Firmy szczepionkowe beda zarabiac ile sie da...



                          Na temat samych szczepionek nie bede sie wypowiadac, poki jest jeszcze z nimi tyle niejasnosci.
                          Podam tylko fakt, ze firma Pfizer chce jak najwiecej zarobic, postepujac nieuczciwie...


                          Kiedy UE zatwierdziła szczepionkę firmy Pfizer, każda fiolka zawierałaby pięć dawek. Jednak po ogłoszeniu przez Europejską Agencję Leków, że szóstą dawkę można pobrać odpowiednim rodzajem igły, firma obciążyła kraje opłatami za sześć dawek z fiolki - bez zgody Komisji Europejskiej.

                          - "To niedopuszczalne. Jeśli kraj ma możliwość otrzymania tylko pięciu dawek z jednej fiolki, to oznacza,
                          ze otrzymał mniej dawek za tę samą cenę" - mówi koordynator ds. szczepionek Richard Bergström.

                          "Dopóki strony nie wyrażą zgody, Szwedzka Agencja Zdrowia Publicznego nie będzie płacić faktur
                          od firmy farmaceutycznej" - informuje szwedzki epidemiolog Anders Tegnell.



                          .
                          • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 27.01.21, 03:29
                            Jednak chyba nie do konca rozumiesz.
                            Wszytkie firmy szepionkowe wysyalja szepionki w filokach gdzie jest gwarantowana ilosc - zwykle 5 dawek. Klient za tyle placi i tyle ma prawo uzyc. Ekstra jest po to aby nie baraklo i aby klinet nie "oszczedzal". Co sie robi z pozostal iloscia? Wyrzuca sie.
                            To jest umowa pomiedzy producentem i krajami kupuyjacymi.
                            Wszem i wobec wiadomo ze tak bylo i jest. Tym razem amerykanscy klienci zwrocili sie do Pfizera i do Organizacj zarzdzajcej lekami aby pozwolno im uzyc tyle ile jest - czsami jest 6 a czsdami i 7 dawek we filokach.
                            Pfizer sier zgodzil i US "zarzad lekow tez".
                            No wiec Pfizer doszedl do wniosku ze skoro wyslal np miliom filek - a klent zaplacil za 5M dawek to skoro klient uzywa 6 a nie 5 dawek tzn ze moga zalozyc ze wyslali 6M.... i w wzwiazku z tym zliczaja sobie ekstra ilosci do kontraktu a to co mieli wyslac sprzedja komu innemu...
                            Klienci zas oczekuja ze jak zamowili 5M dawek a dostali i uzyli 6M i zaplacili za 5M to jest fair?
                            Czysty biznes.
                            • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 27.01.21, 10:34
                              Tej śmierci nie udało się zamieść pod dywan. Córka zmarłego narobiła rabanu a pacjent został zaszczepiony przemocą, bez wiedzy i zgody opiekuna prawnego. wroclaw.wp.pl/szczepienia-na-covid-corka-zmarlego-73-latka-chce-wiedziec-czy-tate-zabila-szczepionka-6601430689160064a?c=336&src01=f1e45
                              • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 28.01.21, 12:06
                                Z tego artylulu wynika cos zupelnie innego...
                                www.onet.pl/informacje/onetwroclaw/koronawirus-wyniki-sekcji-zwlok-mezczyzny-ktory-zmarl-po-podaniu-szczepionki/kcwwwxf,79cfc278


                                leda16 napisała:
                                > Tej śmierci nie udało się zamieść pod dywan. Córka zmarłego narobiła rabanu
                                a pacjent został zaszczepiony przemocą, bez wiedzy i zgody opiekuna prawnego.

                                wroclaw.wp.pl/szczepienia-na-covid-corka-zmarlego-73-latka-chce-wiedziec-czy-tate-zabila-szczepionka-6601430689160064a?c=336&src01=f1e45
                                >
                                • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 28.01.21, 15:09
                                  pia.ed napisała:

                                  > Z tego artylulu wynika cos zupelnie innego...



                                  Niekoniecznie - Senior został ujęty w rządowym raporcie dotyczącym niepożądanych odczynów poszczepiennych. Gdyby definitywnie wykluczono udział szczepionki, nie został by tam wpisany. Z licznych doniesień na temat krótkotrwałych skutków ubocznych często podnoszone jest nagłe osłabienie, gorączka, spadek tętna lub (i) tachykardię. Wszystkie te objawy u wymienionego wystąpiły .PR było wzywane 3 x, i mimo ewidentnych wskazań zdrowotnych (podeszły wiek, odczyn poszczepienny, zaburzenia krążenia, arterioskleroza) nie został zabrany do szpitala na obserwację. Dostał pewnie tylko jakiś ogłupiacz w rodzaju hydroxizinum (może nawet 50 mg) relanium, lorafen i pojechali, zamiast przynajmniej przez dobę monitorować ciśnienie i tętno. Nie wiadomo ile godzin po szczepieniu czy"stosownych lekach", ale wystarczyło, że zrobił się drobny skrzep, który przy siadaniu na łóżku lub wstawaniu, poleciał dalej. No a wyniki sekcji będą dopiero za...3 miesiące. Więc jednak nadal szczepionki jako przyczyny zgonu nie można wykluczyć.
                                  • pia.ed Szczepionki - hamletowski dylemat. 29.01.21, 00:20
                                    leda16 napisała:

                                    Więc jednak nadal szczepionki jako przyczyny zgonu nie można wykluczyć...



                                    Zgadza sie, szczepionki jako przyczyny zgonu nie można wykluczyć, bo schorowany czlowiek
                                    na jakis skladnik szczepionki zareagowal, a sluzba zdrowia pracujaca ostatkami sil
                                    nie poswiecila mu tyle uwagi ile potrzebowal, ale z tego powodu nie mozna wyciagac wniosku,
                                    ze nikt nie powinien sie szczepic.
                                    Jesli szczepionka zadziala tak jak sie przewiduje, to uratuje wielu ludzi ktorzy bez szczepionki
                                    by nie przezyli.... a to juz wiele znaczy.

                            • pia.ed Szczepionki - hamletowski dylemat. 27.01.21, 11:45
                              Ja nie musze niczego rozumiec, wiec nie do mnie kieruj swoje wywody wink ... Podaje tylko INFORMACJE,
                              ktora przeczytalam w prasie.
                              O ile wiem, to razem ze szczepionka producent wysyla tez strzykawki z iglami... ktore sa na tyle krotkie,
                              aby wyssaly z fiolki 5 dawek. Niektore kraje sie tym zadawalaja, ale sa tez inne, bardzo oszczedne
                              poniewaz szczepionek obecnie bardzo brakuje i dlatego dokupily dluzsze igly, aby
                              nie zmarnowac ani kropelki drogocennej dla spoleczenstwa szczepionki.
                              Poniewaz zakup szczepionki idzie przez Unie Europejska, wiec producent podwyzszyl cene szczepionki
                              wszystkim krajom, mimo ze niektore kraje wykorzystuja tylko 5 dawek i podwyzszenie ceny uwazaja za niesprawiedliwe sad


                              engine8 napisał(a):

                              > Jednak chyba nie do konca rozumiesz.
                              > No wiec Pfizer doszedl do wniosku ze skoro wyslal np miliom filek - a klent za
                              > placil za 5M dawek to skoro klient uzywa 6 a nie 5 dawek tzn ze moga zalozyc ze
                              > wyslali 6M.... i w wzwiazku z tym zliczaja sobie ekstra ilosci do kontraktu a
                              > to co mieli wyslac sprzedja komu innemu...
                              > Klienci zas oczekuja ze jak zamowili 5M dawek a dostali i uzyli 6M i zaplacili
                              > za 5M to jest fair? Czysty biznes.

                              • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 27.01.21, 18:03
                                Dyskusja komunistow z kapitalistami?
    • krakkrakusek1au Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 28.01.21, 04:39
      Najstarszy Polak, pan Stanisław Kowalski niedawno zaszczepił się w wieku 111 lat. Nigdy nie palił papierosów, unikał alkoholu i prowadził zdrowy tryb życia.
    • radek1986 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 29.01.21, 14:41
      Może komuś się przyda takie porównanie:
      obcasy.pl
      <a href='obcasy.pl/szczepionki-moderny-i-pfizera-czym-sie-roznia-i-jak-dzialaja' title='obcasy.pl' alt='szczepienia koronawisru'>obcasy.pl</a>
      • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 31.01.21, 14:53
        27 stycznia 2021

        Zmarła druga osoba po podaniu szczepionki na COVID-19 w Polsce. To kobieta, która po zaszczepieniu doznała udaru. Odnotowano to w najnowszym raporcie dotyczącym niepożądanych odczynów poszczepiennych. Wynika z niego, że zgon nastąpił 25 stycznia w poniedziałek i dotyczy pacjentki,
        która miała podaną szczepionkę w Krakowie.
        Co o niej wiadomo? Że miała liczne choroby – miażdżycę, nadciśnienie, niewydolność krążeniową.
        . "Wg lekarza zgon pacjentki nie pozostaje w związku z podaniem szczepionki” - czytamy w raporcie.


        www.fakt.pl/pieniadze/finanse/szczepienie-przeciwko-covid-19-smierc-po-szczepieniu-w-krakowie/mwp28yj?utm_source=plista&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_plista_n_desktop_fakt
        • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 02.02.21, 01:12


          www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/koronawirus-w-usa-jest-farmaceuta-zniszczyl-prawie-600-porcji-szczepionki-poza-tym/ehrxfc9,79cfc278


          Farmaceuta zniszczył prawie 600 porcji szczepionki... Od wielu miesięcy powtarzał, że szczepionki będą zabijać ludzi, ale także będą przenosić do ich krwi mikroczipy przekazujące władzom wszelkie informacje na temat obywateli.
          Podczas przesłuchania stwierdził, że Ziemia jest płaska, a władze ukrywają prawdę na ten temat. Jego koleżanka przekazała policji emaile, w których Brandenburg twierdził też, że niebo jest w rzeczywistości kopułą zbudowana przez światowe rządy po to, by ludzie nie mogli zobaczyć Boga.

          • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 02.02.21, 02:03
            Sie obudzila.... zrobil to przed Bozym Narodzeniem ubieglego roku
            • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 02.02.21, 12:18
              engine8 napisał(a):
              .... zrobil to przed Bozym Narodzeniem ubieglego roku...



              Swietnie sie sklada ze zareagowales, bo po przeczytaniu o szybkosci sledztwa
              bylam ciekawa, [b]jaka dostal za to kare[/i], a Ty z pewnoscia wiesz.

              w ostatni dzień ubiegłego roku policja w Wisconsin ujawniła, że razem z FBI
              prowadzi śledztwo w sprawie zniszczenia 57 fiolek ze szczepionki firmy Moderna...

          • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 02.02.21, 10:51
            Kiedyś było u wariatów w modzie uważać się za Napoleonów, teraz modne jest udawanie zbawcy narodu. Może kiedyś tego też na Wawelu pochowają smile
            • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 02.02.21, 21:58
              Modne są też wywrotowe piosenki - jak zwykle w trudnych czasach Polacy nie tracą poczucia humoru
              www.youtube.com/watch?v=m1UbVSCMyt0&feature=youtu.be
              • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 03.02.21, 00:05
                SUPER!!!!
                • tuttifrutti1234 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 03.02.21, 02:34
                  engine8 napisał(a):

                  > SUPER!!!!


                  yoma Re: Błyskawica 03.02.21, 01:21
                  To nie jest wojna przeciw męskiej części, a nawet gdyby, to ty od dawna nie jesteś mężczyzną. I zacznij na wszystkich bogów wreszcie czytać swoje utwory przed publikacją, bo zęby bolą.


                  Mi też się to podoba smile
                  • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 03.02.21, 17:53
                    Bos durak
                    • filip505 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 03.02.21, 18:52
                      ....zona od ponad tyg po drugiej dawce szczepionki,wszystko ok,zadnych
                      dolegliwosci,"lata"wylacznie do pracy,wczoraj nawet metrem pojechala bo
                      zasypalo nam samochod,moze jutro postaram sie odkopac,nie jest to proste
                      bo stoi po prawej stronie na ktora zsuneli snieg z ulicy,jest go po dach tak naprawde,
                      na szczescie blisko domu wiec uzyje dmuchawy co znacznie pomoze,
                      sniegu co przeda spadlo "tylko"dwie stopy,ok 60cm ale wiatr wzdluz ulicy zrobil
                      swoje,
                      ......pia napewno masz racje,szczepionki ratuja ludzi,ale zawsze sie znajda nie
                      rozumni ludzie ktorzy sie boja i to neguja,idiotow na swiecie niebrakuje,
                      • filip505 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 03.02.21, 19:05
                        .....engine,chociaz ty nie popieraj za mocno,jestes juz emerytem,wpis z 26 01 chyba,
                        bo sie tu nudno zrobi na forum,i zycze inzynierskiego spojzenia na problem,wiary w nauke ,nie ksiedza,choc sa wsrod nich tez swiatli ludzie,
                        • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 03.02.21, 20:14
                          No, gdybym to ja naprawde spozieral na to po inzyniersku to nie wiem czy by sie to tobie podobalo. Widzisz tu nie mamy do czynienia z prawdziw nauka ale z polityka i biznesem ktory wystawi przed siebie i zaslani sie "nauka" - ponewaz ta i to co mowi jest scisle od powyzszych zalezna..
                          • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 03.02.21, 20:21
                            polityka i byznes nie radzą sobie od dziesięcioleci ze skupem butelek, ale pandemię przygotowali znakomicie, prawie jak generał Jaruzelski stan wojenny big_grin
                      • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 03.02.21, 20:16
                        filip505 napisał:

                        > ....zona od ponad tyg po drugiej dawce szczepionki,wszystko ok,zadnych
                        > dolegliwosci,"lata"wylacznie do pracy,wczoraj nawet metrem pojechala bo
                        > zasypalo nam samochod,moze jutro postaram sie odkopac,nie jest to proste
                        > bo stoi po prawej stronie na ktora zsuneli snieg z ulicy,jest go po dach tak n
                        > aprawde,
                        > na szczescie blisko domu wiec uzyje dmuchawy co znacznie pomoze,
                        > sniegu co przeda spadlo "tylko"dwie stopy,ok 60cm ale wiatr wzdluz ulicy zrobil
                        >
                        > swoje,
                        > ......pia napewno masz racje,szczepionki ratuja ludzi,ale zawsze sie znajda nie
                        >
                        > rozumni ludzie ktorzy sie boja i to neguja,idiotow na swiecie niebrakuje,


                        Ludzie światli, podróżujący po świecie, nie mają problemów ze szczepieniami obowiązkowymi przeciwko malarii, wściekliźnie, żółtej gorączce, z którymi nawet zdrowy organizm gorzej sobie radzi i uboczne objawy są często bardzo nieprzyjemne, tym bardziej zaszczepią się przeciwko koronie.
                        Ktoś czerpiący wiedzę o świecie z doniesień prasy brukowej czy niedzielnych kazań lub plotek forumowych ma opory przed wszystkim co nowe, nieznane...
                        • filip505 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 04.02.21, 03:18
                          ......smuyne ale prawdziwe,
                        • pia.ed Szczepionki - hamletowski dylemat. 04.02.21, 12:07
                          Najlepszym dowodem, ze wiekszosc ludzi wierzy w szczepionke jest to, ze nawet w praworzadnej Szwecji
                          zaczely miec miejsce podobne sytuacje jak w Polsce, gdzie ludzie na wyzszych stanowiskach majacy bardzo malo wspolnego ze sluzba zdrowia, zaszczepili sie poza kolejnoscia i teraz musza sie z tego grubo tlumaczyc. To na szczescie nie dotyczy jeszcze rzadu... smile

                          vermieter napisał(a):
                          > Ludzie światli, podróżujący po świecie, nie mają problemów ze szczepieniami obowiązkowymi przeciwko malarii, wściekliźnie, żółtej gorączce, z którymi nawet zdrowy organizm gorzej sobie radzi i uboczne objawy są często bardzo nieprzyjemne tym bardziej zaszczepią się przeciwko koronie.


                          • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 04.02.21, 13:00
                            A bogaci Hiszpanie nie maja nic przeciwko temu. aby zaszczepic sie Dubaju big_grin

                            podroze.onet.pl/aktualnosci/koronawirus-kontrowersyjna-turystyka-szczepionkowa-w-dubaju/95x78bf?utm_source=detal&utm_medium=synergy&utm_campaign=allonet_detal_popularne

                            > vermieter napisał(a):
                            > > Ludzie światli, podróżujący po świecie, nie mają problemów ze szczepieni
                            > ami obowiązkowymi przeciwko malarii, wściekliźnie, żółtej gorączce....

                            >
                      • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 04.02.21, 14:46
                        filip505 napisał:

                        ,szczepionki ratuja ludzi,ale zawsze sie znajda nie
                        rozumni ludzie ktorzy sie boja i to neguja,idiotow na swiecie niebrakuje,


                        Odnośnie zdrowia i życia żony, zgłoś się Kolego za 3 lata, to pogadamy na temat eksperymentów medycznych z użyciem substancji Pfizera, ciągle pozostającej na etapie badań klinicznych i WARUNKOWO dopuszczonej do obrotu tylko na rok. Moim skromnym zdaniem trudno uważać za rozumnego dorosłego człowieka człowieka, który nie opanował zasad polskiej gramatyki oraz interpunkcji, czyli programu IV klasy podstawówki. Jest taka prosta książeczka "Gramatyka, co z głowy nie umyka", którą serdecznie Koledze polecam. Póki co lepiej wierzyć we własny rozsądek niż w ścierwomedia i telewizor.
                        • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 04.02.21, 17:25
                          engine już się obudził i zaraz przyzna ci rację (odnośnie gramatyki wink )
                        • leda16 szukanie wirusa w d...e 05.02.21, 10:25
                          "Naukowcy" ciągle udoskonalają trafność metody diagnozowania koronawirusa. Podobno ta jest najdoskonalsza:
                          www.bibula.com/?p=122567
                          • leda16 Re: szukanie wirusa w d...e 05.02.21, 10:29
                            No i z tymi danymi też warto się zapoznać, zanim ochoczo zaczniemy robić za szczury laboratoryjne. www.bibula.com/?p=122610
                            • engine8 Re: szukanie wirusa w d...e 05.02.21, 17:41
                              Ale zanim sie naprawde dowiemy co w trawie piszczy (jesli wogole) to nas wszystkich i tak juz zdaza wyszczepic na zasadzie przymusowej dobrowolnosci.
                              • filip505 Re: szukanie wirusa w d...e 05.02.21, 22:13
                                .....i bardzo dobrze engine,
                                .....leda ,mam nadzieje ze za 10 i 20 lat napisze to samo,to bardzo odwazna
                                i rozsadna osoba,
                                ......widocznie w czwartej klasie sie do polskiego nie przykladalem i chyba
                                nigdy,ale to ponoc forma autyzmu ze ortografii nieda sie nauczyc,,ale rozsadek
                                z wiekiem powinien sie pojawic,pozdrawiam,
                                • adria231 Re: szukanie wirusa w d...e 06.02.21, 05:30
                                  Z tymi szczepionkami , to podobnie ,jak ze szczepionkami pko grypie. Wtedy, gdy ludzie jesienią chcieli się zaszczepić w żadnej aptece nie można byyło ich kupić. Apteki przyjmowały zapisy na te szczepionk, ( bez skutku).
                                  Dopiero teraz, wczoraj dowiedziałam się, że szpitale miały zapasy szczepionek ( dla kogo?).Minął ich czas przydatności i pójdą do utylizacji.
                                  • engine8 Re: szukanie wirusa w d...e 06.02.21, 23:54
                                    U nas jakos nigdy nie bylo problemu aby sie zaszczepic... Od kiedy pamietam to namawiali raczej aby sie szczepic a ludzi ne chcieli. Nigdy w zyciu nie zaplacilem gorsza za szczepienie.. Szczepilem sie jak przyszli do pracy i szczepili za darmo a ostatnio kiedy mnie "zlapali" w przychodni i pani doktor przekonala ze w tym roku ze wzgledu na Covid moze jednak warto sie zaszczepic...
                                    A na Covid szepiepia . Nalezy sie zarejestrowac, po paru tygodzniach przychiidzi email aby sie zapisac na konkretny termin w jedym z dwoch miejsc - w jedny szczepia Pfizerem a w drugim Moderna..
                                    Ja na razie sie nie "pcham" i czekam jak sie inni - ci co sie boja wyszczepia..
                                    • pia.ed Re: szukanie wirusa w d...e 07.02.21, 19:31
                                      Dostalam wiadomosc od internetowej znajomej z Zamoscia, ze tam nie ma problemow z zaszczepieniem sie na Covid-19. Podczas wizyty u lekarza domowego zaproponowano jej zapisanie sie na szczepionke, a Osrodek Zdrowia zawiadomi ja o dacie i godzinie... Wybrala jednak, aby troche poczekac. Zreszta teraz szczepia 80+, a ona nalezy do 70+.

                                      Jesli chodzi o "szukanie wirusa w d...e", to w maju 2019 r. podano informacje ze Sztokholmu,
                                      ze raz w tygodniu uczeni pobieraja wode ze sciekow i badaja. W ten sposob juz dwa dni wczesniej
                                      mozna sie dowiedziec, ze bedzie wiecej zachorowan
                                      ... co pozwoli szpitalom przygotowac sie.
                                      Powodem jest to, ze choroba istnieje w organizmie i w kale czlowieka, zanim pokaza sie pierwsze objawy.
                                      • engine8 Re: szukanie wirusa w d...e 08.02.21, 02:15
                                        Jej jedynie zaproponowano zapisanie się że jest chetna.Nic więcej
                                      • pia.ed Szukanie wirusa w d...e 13.02.21, 00:26
                                        Dzis w telewizji podano, ze badania sciekow odbywaja sie takze w innych miastach
                                        i stezenie wirusa nie wzrasta, a w jednym z miast maleje.

                                        > Jesli chodzi o "szukanie wirusa w d...e", to w maju 2019 r. podano informacje ze Sztokholmu,
                                        > ze raz w tygodniu uczeni pobieraja wode ze sciekow i badaja.

                                        • engine8 Re: Szukanie wirusa w d...e 13.02.21, 00:30
                                          Sciekami sie zajmujesz?
                                        • leda16 Re: Szukanie wirusa w d...e 13.02.21, 15:15
                                          W Polsce Sanepid ma obowiązek co tydzień pobierać wodę z ujęć wodociągowych i badać na okoliczność zawartości wirusów, bakterii i toksyn chemicznych. Dlatego bardzo mnie dziwi trwonienie naszych pieniędzy na "badanie" ścieków kanalizacyjnych, których się przecież nie pije. Co więcej, każdy głupi wie, że wodę z kranu zawsze należy przed spożyciem zagotować oraz, że każda struktura białkowa a więc również każdy wirus, ginie w temperaturze 70 stopni C.
                        • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 12.02.21, 10:44
                          Widzę, że zainteresowanie problemami szczepionkowymi na Forum wygasa, ale już pojawiają się pierwsze podsumowania. Oto jedno z nich:

                          "Organizm nigdy nie wytworzy przeciwciał na niekompletnego wirusa. To mówią znacznie mądrzejsi od ekspertów. Firmy farmaceutyczne dobrze o tym wiedzą, blef trwa i ścieli się trupami. A jeszcze niedawno pisano, że nie ma wyjścia, trzeba się szczepić i co drugi artykuł był promocją Pfizera. W miedzy czasie Pfizer się „wypiął” nie nadążał nalewać zawiesiny mRNA do fiolek, sprzedał drożej do Izraela, bo UE już mu zapłaciła z góry i program szczepień leży. Czyli zrobił dokładnie to czego można było się spodziewać po firmie, która płaciła miliardowe kary w USA za oszustwa i testy na dzieciach w Etiopii. Zachłanność i wysysanie rządowych miliardów. Pomijam już fakt, że te preparaty mRNA to jeden wielki „eksperyment norymberski”. Myślę, że już nawet redaktorzy przejrzeli na oczy. Pytanie co dalej? Sputnik V? Jonnson and Jonnson? Którego profesora teraz się zaangażuje do promocji? Którą influencerkę z Youtuba? Kto przekona do dobroci szczepień? Co z mutacjami? Jak długo odporność? Co z ozdrowieńcami? Spisek koncernów farmaceutycznych, medialnych i rządów doprowadził do śmierci milionów ludzi na świecie i tysięcy ludzi w Polsce. Na Covid może umrzeć ok. 4 promile populacji. Zamiast podawać chorym jedynie skuteczny lek czyli amantadynę, postanowiono czekać na szczepionkę, zamrożono gospodarkę, życie społeczne, doprowadza się ludzi do stanu upodlenia niby dla ich dobra. Jednocześnie za szczepionkę płaci się miliardy dolarów. Firma Pfizer już płaciła miliardowe odszkodowania za śmiercionośne leki i szczepionki. Teraz kupuje się od niej szczepionki z klauzulą, że nie ponoszą odpowiedzialności za skutki swojej szczepionki. Złoty interes. Nie wiem czy rząd Morawieckiego jest tak głupi i podatny na kłamstwa podawane przez prof. żyda Horbana, żyda Simona, etc..czy razem z nim czerpie korzyści z zakupu szczepionek? Po pierwsze od kwietnia Rada Medyczna i chyba także rząd wie o skutecznym leku na COVID19. Przy jego stosowaniu nie potrzeba nikogo szczepić, tylko podawać Amantadynę, tym którzy zachorują. Prawda jest taka, że jak dr Bodnar zauważył, iż amantadyna leczy covid, to go lekceważono. Gdyby natomiast zmarł chociaż jeden covidowiec po podaniu amantadyny to trąbiłyby o tym wszystkie media i pewnie widzielibyśmy wystąpienia w tej sprawie PAD, premiera i ministra zdrowia kilka razy dziennie. W dodatku brytyjski naukowiec ostrzegał, że nie powinno szczepić się osób po 70 roku życia, gdyż ich układ odpornościowy jest osłabiony. Robi się dokładnie odwrotnie, nie leczy się ludzi chorych na COVID19 amantadyną, w dodatku szczepi się ich niby dla ich ochrony, doprowadzając do szybkiej śmierci. Przecież szczepienie ludzi zchorowanych to szaleństwo. To zbrodnia, jak oni mogą spojrzeć w oczy swoim matkom ojcom? Na dzień dzisiejszy mamy 1610 odczynów poszczepiennych, czyli działań ubocznych niepożądanych! Brawo za informacje dotyczących zgonów, obecna władza ludobójców codziennie uśmierca po 400. Wszystko idzie zgodnie z planem Diabła Gatesa… no i ZUS się cieszy również…Na www.stpnop.com.pl podają, że do 10.02 zgłoszono do nich 46 przypadków śmiertelnych! Panie Prokuratorze Generalny, to ostatni sygnał do działania. Jeśli nie podejmie pan żadnych kroków przeciwko tym, którzy są odpowiedzialni za śmierć w Polsce tysięcy ludzi, można będzie uznać, że jest pan w tej grupie.
                          Ps..Skład Astra Zeneca: adenowirus szympansi wytwarzany w genetycznie zmodyfikowanych ludzkich embrionalnych komórkach nerki za pomocą rekombinacji DNA oraz organizmy modyfikowane genetycznie (GMO)..

                          ec.europa.eu/health/documents/community-register/2021/20210129150842/anx_150842_pl.pdf

                          W Izraelu myślą o podaniu 3 dawki szczepionki bo 2 nie działają w nawet w takim RPA wstrzymano szczepienia to co głosi producent to kłamstwa ludzie chorują i umierają szczepionka podobno chroni w 52%, ludzie po zaszczepieniu drugą dawką chorują i umierają, nic im to nie pomogło, a Izrael jest na pierwszym miejscu na świecie jeżeli chodzi zaszczepioną populacje.
                          kula Lis 69 12.02.2021 06:53:26

                          Jak duży jest koronawirus? Choć jest to ogromna ilość, porównywalna do ilości drobinek piasku na całej planecie, to należy pamiętać, że wirusy Sars-CoV-2 są mikroskopijnej wielkości. Szacuje się, że mają od 80 do 120 nanometrów, zaś nanometr to miliardowa część metra. Oznacza to, że jedna cząsteczka jest tysiąc razy cieńsza od ludzkiego włosa. Ustalono zatem średnicę koronawirusa na 100 nanometrów. Promień cząsteczki wynosi więc 50 nanometrów, co da 523 tys. objętości wirusa. Mnożąc tę ilość przez dwa kwintyliony wyjdzie łącznie ok. 120 ml. A więc maseczki/namordniki wirusa nie zatrzymują.
                          kula Lis 69 12.02.2021 07:01:21"
                          • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 12.02.21, 10:49
                            spadaj na drzewo
                            • pia.ed Szczepionki - hamletowski dylemat amantadyna 12.02.21, 14:58
                              Znalazlam to na Google...

                              ***** Pulmonolog z Przemyśla dr Włodzimierz Bodnar zapewnia, że ma udokumentowanych ponad 100 przypadków wyleczeń z choroby COVID-19 przy użyciu tego leku.

                              Stwierdzenie to wywołało jednak wiele kontrowersji w środowisku medycznym. Prof. Robert Flisiak, specjalista, który jest kierownikiem Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, mówił o tym podczas wirtualnej konferencji prasowej poświęconej chorobom zakaźnym w Polsce, w tym COVID-19.

                              Zwrócił uwagę, że nie ma żadnych badań klinicznych dotyczących amantadyny, przeprowadzonych w sposób kontrolowany. „Pojedyncze doniesienia pokazują jedynie chorych, którzy z dużym prawdopodobieństwem i tak by wyzdrowieli. Bo stadium bezobjawowe lub skąpoobjawowe wywołane przez koronawirusy SARS-CoV-2 występuje u 90 proc. wszystkich zakażonych, jawnych klinicznie”.

                              „Jeśli ktoś twierdzi, że przeleczył kilkudziesięciu chorych amantadyną i odniósł skutek to jest wysokie prawdopodobieństwo, że w tej populacji taki sam efekt uzyskałby, nie stosując niczego”.

                              „Podkreślam: nie ma nawet przesłanek merytorycznych do tego, żeby stosować amantadynę. Podkreślam to ze względu na szerzące się dziwne promocje tego leku, który nie znalazł zastosowania również w grypie. Uznano, że w tej chorobie jest bardzo słabym lekiem i nie znajduje zastosowania od wielu lat” - podkreślił.

                              Prof. Flisiak przyznał, że możliwości leczenia zakażeń SARS-CoV-2 są na razie ograniczone. „Nie ma w tej infekcji tak silnych leków przeciwwirusowych, jak przyzwyczaiły nas inne zakażenia, takie jak wirusy HIV czy HCV. *****

                              naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C84640%2Cekspert-amantadyna-nie-pomaga-w-zakazeniach-koronawirusem-sars-cov-2.html


                              • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat amantadyna 13.02.21, 15:37
                                Szkoda, że przy okazji ten szczepionkowy flisak nie wytłumaczył celowo ogłupianemu narodowi, po co szczepić ludzi, którzy z dużym prawdopodobieństwem po zachorowaniu i tak by wyzdrowieli. Sama znam 3 takie osoby powyżej 65 roku życia i kilkadziesiąt osób znacznie młodszych.
                                Dlaczego dziennikarze rzekomo "wolnych" mediów nie żądają od tego handlarza na żołdzie Pfizera, wytłumaczenia ponad 500 śmiertelnych ofiarach zabójczego preparatu i 11 249 ciężkich przypadkach poszczepiennych? Czyli nie tylko szukają świrusa w gównach, ale udowadniają, że życie ludzkie tyle dla nich znaczy, co gówno. www.bibula.com/?p=122801
                            • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 13.02.21, 09:51


                              Dania i Norwegia otrzymują siedem dawek szczepionki. W Szwecji mówi się o próbie uzyskania sześciu dawek na butelkę szczepionki. W Danii już w Boże Narodzenie mówiono o próbie otrzymania siedmiu dawek szczepionki.
                              - "Kiedy nie możemy uzyskać wystarczającej ilości szczepionki od firmy Pfizer, liczy się każda dawka".
                              W Danii służbie zdrowia udaje się uzyskać siódmą dawkę z ampułek mniej więcej z co czwartej szczepionki Pfizer / Biontech.
                              Tuż przed Bożym Narodzeniem Krajowa Rada Zdrowia odkryła, że ​​możliwe jest wyssanie siódmej dawki - mimo że firma Pfizer podała w informacji o produkcie, że każda ampułka zawierała pięć dawek.Pod warunkiem, że nie nastąpi rozlanie. Dlatego potrzebne są strzykawki z małą tzw. martwą przestrzenią.

                              W norweskim Bodø na butelkę przypada średnio 6,7 dawek. Kiedy NRK odwiedza miejsce szczepien, pielęgniarka otrzymuje kilka razy siedem dawek. - "Jeśli zatrzymasz sześć, a resztę zostawisz, będziesz wyrzucać w Norwegii 7500 szczepionek tygodniowo" - mówi naczelny lekarz gminy.

                              Europejska Agencja Leków (EMA) zatwierdziła szóstą dawkę w styczniu. W Szwecji kilka regionów nie miało dostępu do strzykawek potrzebnych do podania sześciu dawek. Według Emmy Spak, szefowej sekcji zdrowia i opieki medycznej w szwedzkich gminach i regionach, wydaje się, że nie ma żadnego celu, aby próbować dostać siedem dawek w tej chwili. Uważa, że ​​dla każdej dawki ważny jest pewien margines.
                              - "Istnieje ryzyko, że zatwierdzenie siedmiu dawek będzie presją, aby zawsze wyciągać siedem dawek z butelki".

                              Pfizer i Komisja Europejska zakwestionowały dawki szczepionki w butelce. Strony uzgodniły, że krajom członkowskim, w tym Szwecji, zwrócone zostaną pieniądze za utracone szczepionki.


                              www.sydsvenskan.se/2021-02-13/bade-danmark-och-norge-far-ut-sju-doser-vaccin
                          • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 12.02.21, 18:17
                            hehehe Statyny typu Liptor sie przestaly doic to beda szczepionki.... Nikt pod tym wzgledem nie jest "sprytniejszy" of Pfizera jesli chodzi o dojenie tej krowy a teraz kiedy tluste mleko leci od tlustej krowy federalnej ktora mozna doic 24/7/365 i sprzedwac i mleko i smietane i nikt nie pyta ile to ksztuje tylko kiedy mozecie wyslac ? ....... super zniwa.
                            Co trche beda miec problemy oczywiscie bo jak inaczej podniesc ceny?
                            • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 13.02.21, 17:03
                              No dokładnie, zwłaszcza przy takim łupie do podziału :ryszard-opara.neon24.pl/post/160345,pandemia-zbrodnia-przeciwko-ludzkosci-lista-podejrzanych
                              • krakkrakusek1au Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 13.02.21, 21:27
                                Jest prawdá, że wytwórcy szczepionek majá zysk z ich promowania. Jest również prawdá, że były osoby, ktore zmarły po zaszczepieniu. Niektórzy sádzá także, że ten Covid-19 to spisek. Naukowiec i człowiek inteligentny powinien jednak oceniać bardzo dokładnie wszystkie argumenty. Tak długo aż nie zdobędę bardziej przekonujácych i powszechnych argumentów przeciwko szczepionkom ja jestem za.
                                Także w Australii badajá fekalia na obecność śladów wirusa. Nawet wtedy gdy w stanie nie było nowych zakażen od 26 dni, po znalezieniu zakażonych ścieków, ogłaszajá tutaj pewne restrykcje zwiazane z tymi zakażonymi miejscami.
                                • pia.ed Szczepionki - hamletowski dylemat. 13.02.21, 22:58
                                  Dobrze, ze sie odezwales, bo widze ze leda 16 nic nie zrozumiala z tego, o czym napisalam... sad

                                  Jesli chodzi o "szukanie wirusa w d...e", to w maju 2019 r. podano informacje ze Sztokholmu,
                                  ze raz w tygodniu uczeni pobieraja wode ze sciekow i badaja. W ten sposob juz dwa dni wczesniej
                                  mozna sie dowiedziec, ze bedzie wiecej zachorowan... co pozwoli szpitalom przygotowac sie.
                                  Powodem jest to, ze choroba ( wirus convid-19) istnieje w organizmie i w kale czlowieka,
                                  zanim pokaza sie pierwsze objawy
                                  .



                                  krakkrakusek1au napisał:

                                  > Także w Australii badajá fekalia na obecność śladów wirusa. Nawet wtedy gdy w stanie nie było nowych zakażen od 26 dni, po znalezieniu zakażonych ścieków, ogłaszajá tutaj pewne restrykcje zwiazane z tymi zakażonymi miejscami.

                                  • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 14.02.21, 11:33
                                    w Niemczech ścieki są badane na obecność narkotyków, gdy zawartość przez pewien czas jest na niskim poziomie, to należy się liczyć z większą dostawą na rynek w najbliższym czasie i wówczas są mobilizowane wszystkie środki, m.in. informatorzy są częściej nagabywani smile
                                  • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 14.02.21, 15:33
                                    Przykro mi pia.ed, ze "nic nie zrozumiałam" z Twoich wywodów. Bardzo bym chciała mieć tego rozumu znacznie więcej, bo rozumu i pieniędzy nigdy nie za wiele. Więc jako ta rozumna wyjaśnij mi uprzejmie, jak szpitale mają się przygotować do "zwiększonej ilości zachorowań", skoro lek na covid-19 nie istnieje? Ba, nie istnieje nawet trafny test tego świrusa wykrywający. Bo, że na podstawie gównianej wróżby chcą zwiększyć restrykcje, to akurat rozumiem doskonale - każdy pretekst dobry, aby społeczeństwo chwycić za mordy, nakazać drugą "maseczkę" trzecią, czwartą...
                                    • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 14.02.21, 18:58
                                      Znajoma jest w domu opieki dla staruszkow takich po 80-ce i tam ich pilnuja i izoloja jak tylko moga....a jest ich wtym domu chyba ze 20. I ani jeden nie choruje.
                                      W koncu ktos ich zmusil zeby zrobili im testy i sie okazalo ze wg testow polowa ma koronowirusa ale bez zadnch znakow na niebie i na ziemi.... No i ich wyizolowali jeszcze bardziej..... pytanie po co i co oni tak naprawde wykryli?
                                      No bo jakby wykryli ze czlowiek sie zetkanal z wirusem i ma "antybody" to jedno ale zeby go od razy kwalifikowac jako zarazonego i "chorego bez objawow" to przecie jeszcze bardzidej chore..
                                      • pia.ed Szczepionki - hamletowski dylemat. 15.02.21, 10:24
                                        Wielu ciezko chorych Polakow nie musi sie juz zastanawiac, czy sie szczepic czy nie,
                                        Ministerstwo Zdrowia za nich zadecyduje...

                                        Jak nas poinformowała Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska z biura komunikacji Ministerstwa Zdrowia,
                                        obecnie prawo do szczepienia w etapie pierwszym, poza seniorami i wybranymi grupami zawodowymi,
                                        ze względu na stan zdrowia mają wyłącznie osoby:

                                        dializowane z powodu przewlekłej niewydolności nerek,
                                        z chorobą nowotworową, u których po dniu 31 grudnia 2019 r. prowadzono leczenie chemioterapią lub radioterapią,
                                        poddawane przewlekłej wentylacji mechanicznej (wspierane respiratorem),
                                        po przeszczepach komórek, tkanek i narządów, u których prowadzono leczenie immunosupresyjne.
                                        Koniec listy.


                                        zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,173954,26784052,przewlekle-chorzy-praktycznie-wyrzuceni-z-programu-szczepien.html#s=BoxMMt1
                                    • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 15.02.21, 10:28
                                      leda16 napisała:

                                      wyjaśnij mi uprzejmie, jak szpitale mają się przygotować do "zwiększonej ilości zachorowań", skoro lek na covid-19 nie istnieje?



                                      Nie bede Ci wyjasniac, mnie wystarczy ze dwoch dyskutantow to zrozumialo...

                                      • adria231 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 19.02.21, 08:24
                                        Hura! We wtorek, w samo południe zaszczepiono mnie pko covidowi. Jeżeli kolejkę do rejestracji 22 stycznia pamiętam, jako koszmar z komuny, to samo szczepienie w Szpitalu Tymczasowym na ul. Galicyjskiej,to pełna profesja : bez kolejek, bez nerwówek,sympatyczna rozmowa z lekarzem, dużo miejsca do odpoczynku po szczepieniu( i nic nie bolało). Dopiero wczoraj zaczęłam odczuwać lekki ból na miejscu ukłucia.
                                        • vermieter Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 19.02.21, 09:34
                                          adria231 napisała:

                                          > Hura! We wtorek, w samo południe zaszczepiono mnie pko covidowi. Jeżeli kolejk
                                          > ę do rejestracji 22 stycznia pamiętam, jako koszmar z komuny, to samo szczepien
                                          > ie w Szpitalu Tymczasowym na ul. Galicyjskiej,to pełna profesja : bez kolejek,
                                          > bez nerwówek,sympatyczna rozmowa z lekarzem, dużo miejsca do odpoczynku po szc
                                          > zepieniu( i nic nie bolało). Dopiero wczoraj zaczęłam odczuwać lekki ból na mi
                                          > ejscu ukłucia.



                                          zaraz oberwiesz, to niemożliwe wink
                                          • pia.ed Szczepionki - hamletowski dylemat... 20.02.21, 13:28
                                            Bardzo DLUGI artykul, nie mam sily czytac do konca... ale moze kogos zainteresuje i wyda opinie czy sie z nim zgadza?

                                            www.medonet.pl/porozmawiajmyoszczepionce/najczestsze-pytania,od-czego-zalezy-skutecznosc-szczepien-,artykul,76809923.html


                                            Istnieje wiele czynników, które wpływają na to, czy szczepionka okaże się skuteczna.
                                            Należą do nich m.in. wiek czy występowanie chorób.
                                            Jest bardzo silna zależność między stanem odporności a reakcją na szczepionkę.
                                            Im słabszy układ immunologiczny, tym słabsza skuteczność szczepionki ...


                                            • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat... 20.02.21, 20:22
                                              Nalezy jednak brac poprawke na to ze obecne szczepionki maj niewile wspolnego z porzednimi jesli chcdzi o ta jak sa robione i jak dzialaja..
                                              Na temat mRNA lekarze wiedza naprawde niewile - dla nich to tak nwe jak dl anas i genralnie sami maj obawy ale musz robic dobre miny do tej gry..
                                              Moze sie to okazac panaceum a moze nie. Tylko czas pokaze. Na pewno za rok bedza wszyscy duzo madrzejsi ktora szczepionka jest wlasciwa czy najlepsza. Teraz przeciez zadna ze szczepionek nie jest zakwalifikowana na stale - wszystkie tylko jako eksperymentalne na krotki okres ..a my jestesmy tymi obiektami eksperymentu.
                                              • maria88 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat... 20.02.21, 21:31
                                                Witam wszystkich na forum. Zaciekawiona jestem tym tym tematem bo nie długo
                                                mam termin szczepienia.
                                                Gdyby szczepionki nie były eksperymentalne to nie potrzebna byłaby nasza zgoda.
                                                Przyjmujemy na siebie odpowiedzialność tez o stanie naszego zdrowia.
                                                Mysle ,że grę w prasie zagranicznej informacje od producenta,że nie potrzebne jest podanie drugiej dawki.
                                                W Polsce na ten temat cisza, Kolezanka po drugiej dawce czuła sie nie ciekawie i musiała
                                                zasiegać porady lekarskiej. Drugiej kolezance przesunięto termin szczepienia z powodu
                                                braku szczepionek.
                                                Inną sprawą jest to, co zauważam , to całkowite nie przestrzeganie zasad ochrony przed zakażeniem
                                                w sferze publicznej. Zaczynam bardzo pesymistycznie patrzeć na to co się dzieje.
                                                Tyle tragedii ludzkich do tej pory nie nauczyło naszego społeczeństwa jak trzeba walczyć
                                                z tą tragedią narodową, światową.
                                            • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat... 23.02.21, 10:19
                                              Za to ten jest krótki , a informacji w nim zawartych na pewno nie znajdziesz w metonecie, onecie i telavizorni. www.sott.net/article/449146-One-Third-of-Deaths-Reported-to-CDC-After-COVID-Vaccines-Occurred-Within-48-Hours-of-Vaccination
                                • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 14.02.21, 15:44
                                  Wiesz Kolego, dla mnie ponad 500 ludzi zmarłych i 11249 ciężkich powikłań poszczepiennych jest wystarczającym argumentem, aby od tej trutki trzymać się jak najdalej.
                                  • filip505 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 20.02.21, 19:21
                                    .....leda,a ile ludzi zmarlo lub ma,mialo powiklania bez szczepionki ????,
                                    .....od 21 godzin jestem zaszczepiony,narazie zadnych dolegliwosci
                                    ZADNYCH,I OBY TAK DALEJ,jedyna dolegliwosc to musialem pojechac
                                    na Manhattan ,bo tam udalo mi sie najwczesniej zarejestrowac z tydzien
                                    temu,zajelo mi to ok 2 godziny wiekszosc to dojazd,w aptece gdzie bylo
                                    szczepienie ZADNYCH kolejek,fakt ze bylem o czasie i wszystko poszlo
                                    jak po "sznurku",aplikacje wziolem z internetu,wypelnilem w domu tak ze na
                                    miejscu tylko jeden podpis,krotka rozmowa z mila doktor i szczepienie,
                                    nawet nie czulem uklucia,15 minut odpoczynku i do domu,to dlatych co sie
                                    BARDZO BOJA,choc nie ma czego,pozdrawiam,
                                    • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 20.02.21, 20:16
                                      Poczekaj jak obie dawki dostaniesz... Sa tacy co po pierwszej nie czuja reakcji a po drugiej male albo wcale nie trakie male ale to roznie bywa.... Zwykle druga jest gorsza..
                                      I tzw "side effects" po szczepionce moga sie pojawic nawet do 14 dni po zaszczepieniu..
                                      To nie kwestia bania sie to raczej kwestia reakcji organizmu.
                                      Mnie zapraszaja na szepienie ale na razie sie nie rejestruje.... obserwuje co bedzie dalej. Dopuki wszyscy lekarze sie nie przeknonaja ze nalezy sie zaczepic to nie bede wyskakiwal przed szereg. Nie mowie nie ale ... pozyjemy to zobaczymy.
                                      • filip505 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 20.02.21, 21:34
                                        ......a ty znowu straszysz,syn juz ponad miesiac po drugiej,zona ok 2 tyg,objawy
                                        jak umnie,czyli zadne,a samopoczucie lepsze,odwagi kolego,
                                        • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.02.21, 01:39
                                          Ja nigdy nie bylem tym co stoi w kolejce po najnowsze zdobycze technologi i robi z siebie probke do eksperymentow ajkie by one nie byly...
                                          Tu nie chodzi o odwage ale o wykalkulowane ryzyko... Jak bedzi etrzeb to go podejme ale skoro nie ma takiej koniecznosci to po co panikowac?
                                          Poczekaj.... zycze i mam nadzieje na to ze tak bedzie... Ale jakie beda skutki dlugoterminowe to sam diabel nie wie.
                                          Pierwszy raz w zyciu dastarczamy do orgnizmu sentetycznie spreparowane instrukcje genetyczne... .
                                          I teraz pytanie na ile to w sumie pomoze i jak sie zachowa kiedy pojawi sie inne niesprawdzone stymulanty w organizmie?
                                          Przeciez obecnie nie wiey ile tego potrzeba i jak czesto trzeb bedzi powtarzac i czy to nie wplynie inne szczepionki jakos tam...
                                          Skoro wielu lekrzy podchdzi do tego z duza doza ostroznosci a oni pracuja z chrymi i maj 100x wieksze szanse na zarazenie sie to co mnie - komus co i tak siedzi bedzie siedzial domu ( jak ze mundra wladz mowi ze maski i restrykcje pzostna z nami przynajmnje do konca roku a potem to zobaczymy) jeszcze dlugo, ma sie spieczyc??
                                          Ja tam zamiast podwojnej i piorunujacej i nowczesnej dawki poczekam na pojedyncza i to taka co mi w razie draki pomoze przechrowac w miare lagodniea bedzi miec mniejsze ryzyko..
                                          ..
    • krakkrakusek1au Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.02.21, 02:50
      Przed chwilá pierwsi Australijczycy zostali zaszczepieni. Pierwszymi osobami byli Premier Australii i Marysia- urodzona w Polsce, 82 letnia Polka/Australijka. Zaszczepiono ich szczepionká Pfaizera. AstraGenika szczepionka będzie produkowana w Australii. Szczepienie innych osób rozpocznie sie od jutra. Obecnie mamy 0 zakażen, 0 hospitalizacji i 0 zgonów z przyczyn Covid-19 ale ciágle zamknięte zewnętrzne granice i pewne obostrzenia. Zamierzajá zaszczepić wszystkich do sierpnia
      .
      • krakkrakusek1au Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.02.21, 03:06
        Przepraszam, teraz usłyszałem, że ta pierwsza zaszczepiona Polka to Jane Marysiak i 84 letnia a nie 82.
        • adria231 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.02.21, 05:54
          Zaszczepiłam się,zamierzam za miesiąc pobrać następną dawkę. Zrobiłam to nie dlatego, że wierzę w skuteczność tej szczepionki. Zrobiłam to dlatego, że zbliżają się święta, zamierzam spotkać się z rodziną i nie chciałabym mieć wątpliwości, że kogoś zarażę. Potem będzie wiosna, pojadę do mojej hacjendy, sąsiedzi mają małe dzieci i nie chciałabym sprawić komuś krzywdy.....
          • krakkrakusek1au Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.02.21, 07:14
            adria231 napisała:

            > Zaszczepiłam się,zamierzam za miesiąc pobrać następną dawkę.
            Uważam, że postápiłaś roztropnie.
            • maria88 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.02.21, 09:03
              Filipie.... NIKOGO NIE STRASZE I NIE MAM ZAMIARU.....
              Nie każdy musi Ciebie naśladować i być bohaterem .
              Nie mogę mieć przemyśleń wlasnych? Opinie, reakcje są po szczepionkach
              rózne więc dlatego weszłam na to forum aby poczytać jakie są opinie.
              I słusznie robi Australia że wystrzega się przybyszów.
              W Polsce zbyt póżno ograniczono i tylko częściowo
              napływ osób już zakazonych.
              Szczepionka powoduje jak pisze Adria to, że nie zakażamy
              ale dalej jesteśmy narażeni na samozakażenie i powinnismy
              chodzić w maseczkach bo nie ma 100% pewności że
              sie nie zarazimy od kogoś. A więc w maseczce bez szczepienia
              nie stanowimy żródła zakażenia dla otoczenia.
              • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.02.21, 17:40
                Dowod jakie to mazna smieszne i bezsenswne wnioski wyciagac ..

                Mozesz to jeszcze raz napisac taz zeby to mialo jakis sens?


                Szczepionka powoduje jak pisze Adria to, że nie zakażamy
                ale dalej jesteśmy narażeni na samozakażenie i powinnismy
                chodzić w maseczkach bo nie ma 100% pewności że
                sie nie zarazimy od kogoś. A więc w maseczce bez szczepienia
                nie stanowimy żródła zakażenia dla otoczenia.
              • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 22.02.21, 20:53
                Marysieńko, kłania się wiedza ze szkoły podstawowej. W tym konkretnym przypadku porównanie wielkości nanocząsteczki wirusa, z wielkością splotu włókien namordnika, pieszczotliwie zwanego przez Ciebie "maseczką".
          • engine8 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.02.21, 17:48
            Tzn nikt nie kwestionuje ze szczepionka jest skuteczna (w 85% jak donosi Izrael czyli 155 ciagle moze chorowac) i chroni na pewno tylko NAS przed zachorowaniem..
            Nie wiemy jedynie co bedzie dalej tzn ja dlugo bedziemy miec odpornosc i jak organizam sie bedzie zachwywal i reagowal n przyszle bodzce roznego rodzaju czy zmutowene wirusy.

            Nie wiemy tez czy nie bedziemy bezwiednie przenosci wirusa bedac zaszczepionym..

            A wiec dopiero ja zaszczepiony zetknie sie z zaszczeionym alebo wystarczjaca ilosc ludz sie zaszczepi i wirus zniknie bedziemy miec male prawdopodobinstwo ze albo sami zachrujemy albo innych zarazimy...
      • pia.ed Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 21.02.21, 13:31
        krakkrakusek1au napisał:
        ... Zaszczepiono ich szczepionká Pfaizera. Astra Genika szczepionka będzie produkowana w Australii...



        A wiesz dlaczego Australia chce produkowac szczepionke Astra Zeneca u siebie? Bo ta szczepionka ma zla opinie w Europie! I moze wlasnie dlatego ludzie boja sie szczepic?
        • filip505 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 22.02.21, 03:00
          .....engine,jak bedzie za 100 lat dowiemy sie za 100 lat,jak dozyje to ci napisze,
          dwie doby po szczepionce wszystko jest ok,nikt nie twierdzi ze szczepionki zadzialaja
          w 100% ale jak nawet 80% to wielki sukces,maseczki mamy nosic aby nie rozsiewac
          wirusa,nawet zaszczepieni moga to robic,np wpadlo mi do nosa iles tam wirusow ja od
          nich niepowinienem zachorowac ale moge je przeniesc na niezaszcepione osoby w
          krotkim okresie zanim moj system odpornosciowy je zwalczy,to dlatego dalej trzeba nosic
          maski,system odpornosciowy(antyciala) nie dzialaja jak dyzenfekcja ze zabijaja wirusy na
          okolo nas,tylko w nas,ale to chyba elementarna wiedza wiec powinienes ja znac,ile razy
          robiles test na obecnosc wirusa,w nosie ,ja dwa,zona robi dwa razy w tygodniu,moze jestes
          nieswiadomym rozsiewaczem wirusa,tym sie zajmij a nie przewidywaniem dalekiej przyszlosci,
          pozdrawiam,glowa do gory,z zaslonietym nosem i ustami najlepiej,
          • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 22.02.21, 20:45
            Masowe zgony po zaszczepieniu powinny rozpocząć się nie wcześniej niż 3 do 4 lat po szprycowaniu! Dlaczego trutka ma działać z takim opóźnieniem? Gdyż tyle czasu wymaga zaszczepienie większości ludzi na świecie! Trutka nie może działać natychmiast (jak zastrzyk fenolu używany do mordowania więźniów w obozach koncentracyjnych) , gdyż wywołała by powszechną panikę i upadek całego planu!

            Jednak nie ma rzeczy i planów doskonałych. Okazuje się, że trutka działa w niektórych przypadkach, jak zastrzyk z fenolu i uśmierca natychmiast! Dotyczy to „wyszczepionych” osób starszych i schorowanych, uczulonych na jakiś składnik trutki, lub po interakcji trutki z przyjmowanymi lekami.
            • uoia Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 22.02.21, 22:04
              leda16 napisała:

              > Masowe zgony po zaszczepieniu powinny rozpocząć się nie wcześniej niż 3 do 4 la
              > t po szprycowaniu! Dlaczego trutka ma działać z takim opóźnieniem? Gdyż tyle cz
              > asu wymaga zaszczepienie większości ludzi na świecie! Trutka nie może działać n
              > atychmiast (jak zastrzyk fenolu używany do mordowania więźniów w obozach koncen
              > tracyjnych) , gdyż wywołała by powszechną panikę i upadek całego planu!
              >
              > Jednak nie ma rzeczy i planów doskonałych. Okazuje się, że trutka działa w niek
              > tórych przypadkach, jak zastrzyk z fenolu i uśmierca natychmiast! Dotyczy to „w
              > yszczepionych” osób starszych i schorowanych, uczulonych na jakiś składnik trut
              > ki, lub po interakcji trutki z przyjmowanymi lekami.
              >
              Ty jednak masz cos z glowa!
              • filip505 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 22.02.21, 22:14
                .....i jest to chyba nieuleczalne,
              • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 25.02.21, 15:09
                A w ogóle stać Cię na jakiś mądrzejszy komentarz odnośnie faktu śmierci 54 Polaków po szczepieniu? A może potrafisz zająć stanowisko wobec danych z USA ?
                www.sott.net/article/449146-One-Third-of-Deaths-Reported-to-CDC-After-COVID-Vaccines-Occurred-Within-48-Hours-of-Vaccination
                • pia.ed Nauczyciele garną sie do szczepien? 25.02.21, 23:19
                  Tłum podczas szczepień w Toruniu. Szpital zaskoczony reakcją nauczycieli.

                  "Wczoraj większość z 200 osób, dla których zaplanowano szczepienia, pojawiła się w budynku, gdzie te szczepienia są wykonywane, jeszcze przed ich rozpoczęciem. Personel wielokrotnie prosił, aby część osób opuściła budynek i oczekiwała na szczepienie na zewnątrz, umożliwiając zachowanie dystansu. Jednak oczekujący odmówili opuszczenia budynku. Trzeba było wezwać policję


                  wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,26828795,torun-szczepienia-nauczycieli-zakonczyly-sie-interwencja-policji.html#s=BoxMMtImg4
                  • leda16 Re: Nauczyciele garną sie do szczepien? 26.02.21, 09:54
                    Z całym szacunkiem pia.ed, to ma być dowcip? Ale po obejrzeniu tego filmu, raczej nikomu nie będzie do śmiechu. Uoia powiedziałaby pewnie, że oni wszyscy mają "coś z głową:" Szkoda, że bidusia nie wie co. wolnemedia.net/niewygodny-film-usuwany-przez-youtube/
                    • pia.ed Szczepionka 26.02.21, 11:00
                      leda16 napisała:

                      > Z całym szacunkiem pia.ed, to ma być dowcip?


                      Przyznaje, ze to bylo cos w rodzaju dowcipu, niezbyt madrego wink ale bylam zdziwiona zachowaniem nauczycieli, ludzi przeciez wyksztalconych, a ktory zachowywali sie jak owce...
        • krakkrakusek1au Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 24.02.21, 03:35
          W Australii zaszczepiono ponad osiemdziesięcioletniego pacjenta przez pomyłkę poczwórná dawká szczepionki Pfaizera. Narazie pacjent żyje i czuje się dobrze.
          • leda16 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 16.03.21, 12:06
            Już w 12 krajach zostało zawieszone wprowadzanie do ludzkiego organizmu preparatu Astra-Zeneca
            • chris.w1 Re: Szczepionki - hamletowski dylemat. 16.03.21, 16:23
              https://wolnemedia.net/obrazki2/mem-nie-szczepionka-1.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
  • Kategorie
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej na tym forum
  • Tagi
  • Polecane
  • Powiązane tematy
  • Najciekawsze
  • Aktywne