Dodaj do ulubionych

Psie toalety wzorem kocich?

14.07.07, 20:29
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4314064.html
Dobrze ze cos sie robi w tym kierunku,
ale czy ten pomysl zda egzamin?
Siusiac to moze psy tam beda, ale kto zagwarantuje ze zrobia i kupe?
Przeciez pies musi sie pokrecic zeby ja zrobic, i co, wtedy go sie bedzie
ciagnac do talety???
Obserwuj wątek
    • jaga_22 Re: Psie toalety wzorem kocich? 14.07.07, 20:49
      Głupi pomysł z tym żwirem.Przecież chyba łatwiej posprzątać z piasku niż z
      kamyków i zawsze można posypać świeżym piaskiem.
      Jestem szczęśliwa,że nie mam już psa.
      Dzisiaj mi doszła świnka morska wnuków,bo jadą nad morze.Mój królik tupie na
      nią i podskakuje,żeby ją nastraszyć.Fajna jest taka malutka,czarna i mieszka w
      dużej klatce a właściwie w czapce po mikołaju.
      • ewa553 Re: Psie toalety wzorem kocich? 14.07.07, 21:57
        I u nas i we Wloszech widzialam automaty z ktorych mozna wyciagnac woreczek, do
        ktorego nastepnie pakuje sie kupe i wrzuca do smietnika. Moja znajoma zawsze w
        kieszeni miala woreczki na taka okolicznosc. Czy to taki problem? Nie, ale
        wlasciciele psow sa leniwi i bezmyslni. Nie pytajcie sie ile razy wlazilam w
        kupsko wracajac w nocy do domu.... Mowi sie wprawdzie, ze g... przynosi
        szczescie, ale ja tego nie zaznalamsmile))
        • pia.ed Re: Psie toalety 15.07.07, 00:10
          Automaty z woreczkami nie stoja co 50 metrow, a pies moze zrobic kupe
          w kazdej chwili, tak jak ten ktorym sie opiekowalam.
          Byl przyzwyczajony do walenia kupy na srodku chodnika!
          Potem go wyczuwalam i odciagalan na bok, a na koniec to bralam go
          na trawnik zanim zaczelam z nim spacer.

          Woreczki do kup mozna kupic w sklepach, a jak sie nie chce wydawac pieniedzy,
          to wystarczy mala cienka torebeczka, taka jak do warzyw czy chleba.
          DLA CHCACEGO NIE MA NIC TRUDNEGO.

          Tylko ze Polacy natychmiast zaczynaja wychodzic z argumentami,
          ze placa za psa podatek, wiec moze srac gdzie chce,
          a obowiazkiem wladz miejskich jest po nich sprzatac!

          Najglosniej krzycza ci, ktorzy nie placa podatku ...
          • kendo Re: Psie toalety 15.07.07, 11:36
            u nas w parku ,jest teren odgrodzony dla psich potrzeb,
            jest tam tyle zapachow,ze psiunek po wpuszczeniu tam od razu zalatwia
            sie ,woreczkiem zbierze sie to"grubsze" i czysto jest dla nastepnego psiunki,a
            przy okazji pobiega sobie tam psiun bezpiecznie.
            • ira.mak Re: Psie toalety 15.07.07, 16:02
              Cały problem w tym że Polacy uważają posprzatanie kupy po swoim psie za cos
              uwłaczającego ich godności.Bo jak to tak-publicznie zbierać g.....?A pies taka
              psią toaletę ma w nosie-akurat tam mu sie nie chce.W Polkowicach są ustawione
              kosze na psie odchody i to uważam za rozsądne.Straż miejska chyba ma używanie -
              i dobrze.
              • 52ania Re: Psie toalety 15.07.07, 16:59
                Ja mam już na pieńku z wlaścicielami psów.Bez przerwy zwracam uwagę i wciąż
                słyszę argumenty:a jak to sobie pani wyobraża? Odnoszę wrażenie, że to ja
                jestem winna, że pies wali kupsko przy mojej posesji.Mają piekne ogrody, a ja
                pytam, dlaczego Pan nie wpusci psa do swojego ogrodu?Piesek wybiegalby się,
                narżnął kupsko i gospodarzowi byłoby swojsko.Trzeba zwracac uwagę, ale to nie
                dociera do ludzi.O ile się orientuję, teraz nie ma podatku od psa.Kto ma
                psiunka, niech sie odezwie, jak to jest z tym podatkiem.
                • pia.ed Re: Psie toalety 15.07.07, 20:07
                  Moze i nie ma teraz podatku,zreszta niewiele osob go placialo, a przy tym byl
                  niewysoki.
                  Tylko jak ci ludzie wyobrazaja sobie sprzatanie? Co godzine czy dwie???
                  Bo przeciez w tym czasie kilka psow zdazy "narznac" na srodku chodnika!
                  A ile takich chodnikow jest w miescie?
                  Sprzatanie oznaczaloby zatrudnienie calej armii ludzi,
                  ktorzy nic innego by nie robili od godz. 07 00 do 22 00,
                  tylko zbierali gowienka po kazdym piesku!
                  W niedziele i swieta tez!
                  • jaga_22 Re: Psie toalety 16.07.07, 11:58
                    1,00 zł od każdego psa
                    Zwolnienia
                    ===========
                    Zwalnia się z podatku od posiadania psów:
                    posiadanie psów przez emerytów i rencistów, bez względu na liczbę posiadanych
                    psów,
                    posiadanie psów przyjętych ze schroniska, bez względu na liczbę tych psów,
                    posiadanie psów "bezpańskich" przyjętych pod opiekę, bez względu na liczbę tych
                    psów,
                    posiadanie psów, które zostały poddane sterylizacji, bez względu na liczbę tych
                    psów.

                    www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_070716/warszawa_a_6.html
                    Rozumiem,że że emeryci i renciści są zwolnieni z opłat,ale dlaczego reszta?
                    bo 1 zł,to nie wiem na co albo za co.
                    Napewno w Poznaniu mają inne rozwiązanie.
                    Kto będzie szedł do gminy,albo na pocztę,aby wpłacić 1 zeta.
                    • 52ania Re: Psie toalety 16.07.07, 17:31
                      Faktycznie, 1 zl -wink))))
                      Właścicieli psów nalezy wychowywac.Powinno byc glosno o tym, ze wlasciciel ma
                      obowiazek sprzatac po swoim pupilu.Przeciez to zagrożenie
                      epidemiologiczne.Powinno się karać za łamanie przepisów.Psie toalety, to już
                      krok w dobrą stronę.
                      • ira.mak Re: Psie toalety 16.07.07, 19:23
                        Nie wiem skad wam sie ta złotowka wzięła-podejrzewam że to zależy od uchwały
                        rady miasta czy gminy.W Polkowicach podatek od psa wynosi 30 albo 35 zł.Kiedys w
                        tym było szczepienie przeciw wsciekliznie-teraz za zastrzyk sie płaci.Emeryci
                        mają chyba 50% zniżki.Nie placi sie za psa na wsi,tzw.stróza.Ale za ktoregoś
                        kolejnego już tak.I sprawę rozwiazano tak że dozorczynie chodzą i spisują
                        włascicieli psów,zresztą one wiedzą kto ma.Znam przypadek sciagnięcia zaległości
                        w w/w podatku przez Urząd Skarbowy.U nas nie ma zmiłuj się-masz psa to płacisz!
                        • jaga_22 Re: Psie toalety 16.07.07, 20:32
                          Irenka,to jest podatek w Warszwie.Kiedyś za mojego psa też płaciłam około 40 zł.
                          Widać miasto jest bogate,bo nie potrzebują tych pieniędzy.
                          Naprzykład na Ursynowie,tylko,że to było w zeszłym roku,jak ktoś wziął psa
                          aby się nim opiekować ,to dostawał 300 zł. m-nie na dożywianie.
                          W tym roku już ta forma nie funkcjonuje,bo nic nie piszą na ten temat.
                          Chyba to były psy ze schroniska.

                          www.wom.warszawa.pl/index_karta.php?adres=425&kat=55
                          • kendo Re: Psie toalety 16.07.07, 20:42
                            kiedys placilismy podatek,dostawalo sie specyjalny"medalik" z nr.podatkowym
                            psiuny,bylo to dobre,w razie zaginiecia psa,bo po tym numerze mozna bylo
                            znalesc wlasciciela psa,
                            obecnie zniesli podatek pare lat temu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka