dede43
15.12.07, 17:21
Przed obiadem szalałam po sklepach w poszukiwaniu świątecznych
prezentów. Od dawna miałam zrobiona liste, ale jakoś, w
przeciwieństwie do lat ubiegłych, nic poza słodyczami nie zostało
jeszcze kupione. Normalnie to prezenty gwiazdkowo-mikołajowe
mam "zachomikowane" już najpóźniej w listopadzie, by nie podwajać i
tak zwiększonych wydatkow grudniowych. I udało się. Wszystko wg
listy zostało zakupione. W poniedziałek kupię tylko torebki do
pakowania lub papier, bo to mam u siebie w supermarkecie.
A swoją drogą, co mnie podkusiło by to robić dzisiaj, kiedy na
zakupy przedświąteczne wybrały się rodziny normalnie pracujące?
A jak u Was z tymi sprawami?, też do przodu?