bebe52
28.05.10, 20:18
Moja córka wczoraj koło godziny 18.30 spadła główką w dół z łóżka piętrowego
uderzyła najpierw w stolik a potem odbiła się na podłogę.
Strasznie krwawiła więc wezwaliśmy pogotowie zabrano nas najszybciej na A&E
gdzie byłyśmy na obserwacji,po badaniach w sumie tylko dotykowych i po
wywiadzie stwierdzono że dziecko nie doznało żadnych większych urazów na
szczęście oczywiście.
Rana jest na środku główki na 3-4cm i została sklejona klejem, niestety dziś
wróciliśmy do szpitala bo rana zaczęła ponownie krwawić,lekarz obejrzał ją
ponownie i stwierdził że jedynie trzeba ją oczyścić i nic więcej,boki rany są
zaschnięte ale sam środek ciągle co jakiś czas krwawi i trzeba to dezynfekować
czy nie powinien nałożyć jej jakiś opatrunek albo ponownie użyć kleju lub
szwów,pytałam go kilka razy tak samo jak pielęgniarki ale mówił że nie ma
takiej potrzeby natomiast jeśli by się wdała infekcja albo stan córki by się
pogorszył mam ją przywieźć z powrotem.
Wydaje mi się to troszkę bezmyślne bo moim zdaniem powinna mieć opatrunek lub
w tym krwawiącym miejscu założone szwy aby właśnie zminimalizować zakażenie
lub infekcje.
Nie wiem już sama w końcu to nie ja jestem lekarzem co ty o tym myślisz?