kjan76
08.12.10, 21:55
Moja 13 miesieczna coreczka chodzi do childminder od poltora miesiaca. Przez pierwsze dwa tygodnie (okres probny) mloda nie spala najlepiej, najczesciej na kolanach u childminder i okolo pol godz. Wiedzialam ze nie zacznie szybko spac tak jak spi w domu (po okolo 1,5 godz), nowe miejsce, nowi ludzie. Do tego jej drzemki zaczely sie przesuwac, od miesiaca robi sie bardzo spiaca okolo 10-11 (wczesniej spala okolo 9-tej).
Oddaje ja o 10.30, o 11.20 opiekunka odbiera syna z przedszkola (w pon. i piatki tylko), jedzie samochodem (szkola jest jakies 15min spacerkiem). Mloda nie spi w tym czasie albo zasnie na 10 min w samochodzie. Nie spi dluzej bo opiekunka ja budzi kiedy ja wyciaga z fotelika. Wszystko byloby ok gdyby wracali do domu, mloda pewnie by dospala po lunchu, niestety prawie ze codziennie jada na zakupy. Odbieram corke o 14.30 i czesto dowiaduje sie ze spala tylko 20 min. Czesto placze i widac wyraznie ze jest przemeczona.
Dzisiaj prawie sie rozplakalam jak ja zobaczylam (spala tylko 10 min.), szlochala (musiala juz dosyc dlugo plakac). Dowiedzialam sie ze pojechali na zakupy i do pizza hut na lunch.
Mloda ciagle potrzebuje spac 2 razy w dzien, ostatnio jestem zmuszona klasc ja spac jak wrocimy do domu, okolo 15.30 i bardzo ciezko jest mi ja obudzic godzine pozniej, jest zaspana i nie chce wstac.
Ja rozumiem ze opiekunka musi czasami zrobic zakupy ale prawie codziennie? Rzadko sie zdarza ze zostaja w domu, ja w sumie nie mam nic przeciwko zeby zabierala mala w rozne miejsca ale centra handlowe jakos nie bardzo mi odpowiadaja. Odkad mala tam chodzi tylko raz byli w soft play, nie chodza do zadnych playgroup czy biblioteki (na rozmowie zapewniala ze chodzi)
Dzisiaj bylam tak zdenerwowana ze nic jej nie powiedzialam ale umowilam sie z nia jutro ze przyjde wczesniej zeby wlasnie z nia porozmawiac.
Czy ja przesadzam? Szukam dziury w calym? Moja intuicja mi podpowiada ze jezeli mloda placze jak ja zostawiam i jak ja odbieram to gdzies musi byc problem. Moze te mamy ktore zostawiaja dzieci u childminder poradza co z tym fantem zrobic. Opiekunka nie przestanie jezdzic po sklepach (jak z nia rozmawialam to mowila ze lubi zakupy nie przyszlo mi do glowy wtedy ze bedzie ciagala mala ze soba), chyba bede musiala rozejrzec sie za kims innym.