Dziecko w KFC

12.05.11, 14:54
W weekend bylismy z dziecmi w KFC. (Wiem, wiem, nie jest to najzdrowsze jedzenie :)
Maz poprosil o goraca wode, zeby podgrzac jedzenie mlodemu i uslyszal, ze sa ''not allowed'' by to zrobic. Inna sprawa, ze nie maja przewijakow w toaletach. Fakt, nie bywam czesto w takich miejscach wiec nie bylam przygotowana i nawet nie wiedzialam jak zareagowac. Ale maja krzeselka dla dzieci wiec chyba sa jednak przygotowani na takiego ''klienta''.
Nigdy w zadnej restauracji sie z czyms takim nie spotkalam. Fakt, ze najczesciej wpadamy gdzies na kawe, ale w toaletach na ogol jest przewijak (np. w toalecie dla niepelnosprawnych) i nigdy nie bylo problemu w zadnym miejscu z podgrzaniem jedzenia. Czasem dostawalismy goraca wode do stolika, a czasem ktos z pracownikow podgrzewal za lada.
Myslicie, ze jak napisze do obsugi klienta to to cos da? Macie jakies doswiadczenia w tej materii? Inna sprawa, ze juz sie do KFC nie wybiore.
    • agg3 Re: Dziecko w KFC 12.05.11, 15:21
      Z ta woda to moze byc prawda.
      A co do przewijakow... no coz zrobic? Ratowac sie krzeslami ;)
      • steph13 Re: Dziecko w KFC 12.05.11, 15:34
        Bywam w restauracjach dosyc czesto ale przewijakow nigdzie nie widzialam, bylaby to chyba lekka przesada???? Goraca woda natomiast to raczej maly wysilek i powinni przyniesc, no chyba ze health & safety zabrania w razie gdy ktos poparzy sie??????
        KFC trudno nazwac restauracja, to jest fast food venue i raczej zrozumiale, ze nie beda sie zbytnio troszczyc o potrzeby niemowlat.
        • mama-123 Re: Dziecko w KFC 12.05.11, 15:49
          Obecnie prawie wszedzie sa przewijaki, wiec raczej sie dziwie, ze taka sieciowka ich nie ma. Co do wody, tez mysle, ze pewnie jakies Health & Safety zabraniaja tego, a z tym dyskutowac nie warto, bo logiczne myslenie nie jest domena tych od Health & Safety.
          off topic: swego czasu jakis urzad miasta w ramach Health Safety zalecen, wystawil ogloszenie na kamienistej plazy: Please be careful, uneven surface.
        • illegal.alien Re: Dziecko w KFC 12.05.11, 17:25
          Czemu przesada? Raczej standard.
          Jedyne miejsca, w ktorych mialam problemy z przewijakami to takie male knajpki azjatyckie (hinduskie/chinskie/japonskie) - wiekszosc restauracji jednak przewijak ma :)
    • onika27 Re: Dziecko w KFC 12.05.11, 15:59
      co do wody to nie wiem ale dwa tyg temu jak byłam w KFC to w toalecie byl przewijak na mur beton był:)
    • ciocia_ala Re: Dziecko w KFC 12.05.11, 16:07
      Nastepnym razem popros o goraca herbate :) No chyba, ze goracych napojow tez nie wolno serwowac...
      • agg3 Re: Dziecko w KFC 12.05.11, 19:23
        co innego sprzedac klientowi towar/usluge a co innego zaserowac garnek wrzatku...
        malo jest wariatow na tym swiecie/w uk co za "nieszczesliwe wypadki" zadaja odszkodowan...?
        poza tym tu dzieciom podaje sie mleko w temp. pokojowej i serwowanie garnka z wrzatkiem nie jest zapewne powrzechnie stosowane :)
        • m0nalisa Re: Dziecko w KFC 12.05.11, 19:34
          z woda to prawda, w kilku lokalach pod rzad odmowiono mi wody kiedy chcialam podgrzac sloiczek dziecku ze wzgledu na przepisy, no ale ze jedlismy cala rodzina zamawialam herbate :) troche obciach ale co bylo robic my najedzeni a maluch nic? :) to bylo 2 lata temu wprawdzie juz.
        • ciocia_ala Re: Dziecko w KFC 12.05.11, 19:50
          Przeciez to nigdy nie jest wrzatek. Te wszyskie maszyny nie gotuja wody, jedynie je podgrzewaja. Przynajmniej u mnie w pracy maszyna do kawy tak robi. Z boku jest kurek i stamtad jest goraca woda. Nie wrzatek.
      • mrs.t Re: Dziecko w KFC 12.05.11, 19:33



        > Nastepnym razem popros o goraca herbate :)

        o wlasnie, czyz w tych 'przybytkach' nie podaje sie herbaty w sposob 'kubek gorcej wody' i torbka herbaty obok? juz by byla woda;)

        a co do przewijaka , jaka przesada, jaka przesada. Moze w polsce przesada, tu gdzie chodze to raczej sa, myslalm ze standard!
        • clonek13 Re: Dziecko w KFC 12.05.11, 20:37
          wydaje mi sie ze chodzi o to ze mowilas ze to dla dziecka na jedzonko, przepisy pewnie maja restrykcje ze nie moze to byc kranowka ,albo musi byc woda calkiem przegotowana, a w wiekszosci fast foodow , tylko jest dobrze podgrzana a nie zagotowana calkowicie....
          mysle ze to zlosliwe nie bylo,ale czyms sie kierowali narzuconym z gory
    • paola_k2 Re: Dziecko w KFC 12.05.11, 22:40
      Ja jakos czesto nie bywam w takich miejscach, ale wiem, ze np. McDonalds ma przewijaki, wiekszosc kawiarni itp rowniez. Stad myslalam, ze to taki standard. No i jak dziecko trzeba bylo przewinac to okazalo sie rzeczywiscie klopotliwe. Do auta daleko bylo, a bylismy na wycieczce. Wode chcialam do podgrzania sloika bo jedzenie bynajmniej nie mialo temperatury pokojowej bo pol dnia chodzilismy po dworze, a bylo chlodno.
      Sama pracuje w kawiarni, tzw. sieciowce i u nas podgrzewanie jedzenia jest norma. Zadne przepisy h&s tego nie zakazuja. Ale moze kazda firma ma wlasne odrebne w jakis sposob umotywowane? W kazdym razie bylam niemile zaskoczona.
      • benignusia Re: Dziecko w KFC 13.05.11, 10:34
        z tym przewijakiem bardzo dziwne,myslałam że są już wszędzie??
        co do wody...w KFC jakis rok temu też mówili mi że nie mogą dać,mikrofalówki nie mają żeby podgrzać,więc z dzieckiem w porze obiadu już tam nie zawitaliśmy...brałam ew owoce w słoiczku....ps moje dziecko nie wypije mleka nie podgrzanego,czy obiadku nie ciepłego też nie zje....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja