paola_k2
12.05.11, 14:54
W weekend bylismy z dziecmi w KFC. (Wiem, wiem, nie jest to najzdrowsze jedzenie :)
Maz poprosil o goraca wode, zeby podgrzac jedzenie mlodemu i uslyszal, ze sa ''not allowed'' by to zrobic. Inna sprawa, ze nie maja przewijakow w toaletach. Fakt, nie bywam czesto w takich miejscach wiec nie bylam przygotowana i nawet nie wiedzialam jak zareagowac. Ale maja krzeselka dla dzieci wiec chyba sa jednak przygotowani na takiego ''klienta''.
Nigdy w zadnej restauracji sie z czyms takim nie spotkalam. Fakt, ze najczesciej wpadamy gdzies na kawe, ale w toaletach na ogol jest przewijak (np. w toalecie dla niepelnosprawnych) i nigdy nie bylo problemu w zadnym miejscu z podgrzaniem jedzenia. Czasem dostawalismy goraca wode do stolika, a czasem ktos z pracownikow podgrzewal za lada.
Myslicie, ze jak napisze do obsugi klienta to to cos da? Macie jakies doswiadczenia w tej materii? Inna sprawa, ze juz sie do KFC nie wybiore.