Dodaj do ulubionych

Ebay - helpunku!

02.06.11, 11:28
Kurde znowu ten Ebay. Poradzcie co robic. Udalo mi sie wygrac wozek za 99 p. Pisze do babki kiedy moge odebrac a ta mi odpowiada, ze sciagnela go ze strychu a jakies zwierzatka (chyba wiewiorki) go nadgryzly (he he) i w zwiazku z tym nie moze go w tym stanie sprzedac i calnceluje sprzedaz. Chyba sie wsciekla, ze musi tak tanio oddac. Dostalam od Ebaya wiadomosc, ze mam 7 dni zeby to zaakceptowac lub zwrocic sie do Resolution Center. Co robic? Babie nie udowodnie,ze klamie, bo nawet jak jej napisze, ze chce zobaczyc ten pogryziony wozek to mi napisze ze juz wyrzucula itp. Zostawic tak jak jest? Poradzcie!
Obserwuj wątek
    • drosophila.melanogaster Re: Ebay - helpunku! 02.06.11, 11:44
      Bzdura,po prostu spodziewala sie,ze dostanie wiecej kasy za niego a tu klops:D W sumie to nie twoj problem,ze nie zaznaczyla ceny minimalnej.Napisz,ze chcialabys i tak go kupic,zobaczysz co odpisze.Nie zmusisz jej do sprzedazy ale nie anulowalabym transakji i zglosila do Resolution Centre,zawsze tez mozesz wystawic negatywa.
      • marninor Re: Ebay - helpunku! 02.06.11, 11:55
        ja nadal chciałabym go kupić ;)) wiewiórka mi nie przeszkadza;)) za 99p
    • mamumilu Re: Ebay - helpunku! 02.06.11, 11:55
      Zastanow sie - sprzedalabys wozek za 99p? Chciala zaoszczedzic na cenie min albo po prostu nie wiedziala . Nikt przy zdrowych zmyslach nie sprzeda wozka za tyle - odda go na freecyckle za darmo jesli by tak mial wystawiac - mniej zachodu i ktos wezmie z pocalowaniem w reke. A ona jeszcze zaplacila za wystawienie. W sumie moglaby napisac prawde, ze za tyle nie sprzeda i liczyc na zrozumienie a nie wymyslac historie z wiewiorkami :) Ja w kazdym razie zalecalabym zdrowy rozsadek i ludzkie podejscie. :)
    • carmelaxxx Re: Ebay - helpunku! 02.06.11, 12:33
      mialam podobna sytuacje, wygralam lozeczko za 2 funciki. Skonczylo sie negatywem dla sprzedajacej.
    • agaciha Mamumilu 02.06.11, 12:49
      Uwazam, ze nie masz racji. O to wlasnie chodzi w ebay-u. Kobiety wina, ze nie dala ceny minimalnej- chciala zaoszczedzic wiec teraz ma problem. Tak to czasem jest, ze komus uda sie cos kupic za grosze. Nie ma tlumaczenia, ze Jej szkoda za 99 pensow. Co innego gdyby pomylila sie i dala cene kup teraz 99 pensow zamiast 99 funtow. Wtedy oczywiscie nalezaloby zgodzic sie na anulowanie.
      • mamumilu Re: Mamumilu 02.06.11, 13:00
        jasne - lepiej sie upierac przy wozku za 99p niz miec ludzkie podejscie do innych ludzi ...
        • agaciha Re: Mamumilu 02.06.11, 13:37
          Ludzkie podejscie to bym miala gdyby Pani szczerze napisala dlaczego nie chce sprzedac a nie wymyslala historie z wieriorkami...
          • szczur.w.sosie Re: Mamumilu 02.06.11, 13:47
            wiewiórkę niech dołoży gratis;)
            • ciocia_ala Re: Mamumilu 02.06.11, 14:29
              To jest aukcja i takie sa zasady. Mogla ustalic cene minimalna, a nie teraz plakac. O ludzkim podejsciu mozemy rozmawiac w przypadku szpitala, a nie w przypadku interesu. A juz jakies bajki o wiewiorkach?
              • cosma3 Re: Mamumilu 02.06.11, 14:46
                Dzieki wam dziewczyny Mysle, ze wystawie negatywa i juz. Nie ma sensu isc z tym dalej bo co mi to da? Ani ja ani ona nic nie moze udowodnic. Pewne jest to, ze tak jak piszecie kobita chciala zaoszczedzic, a z reguly ludzie biduja sie o wozki. Wiec spotkalo ja wielkie zaskoczenie. A przeciez sa czasami weekendy, w ktore mozna za darmo wystawiac. Szczecie do wygrywania rzeczy za 99 p to ja mam - gorzej z odbirem ;) Kiedys wygralam TV za 99 p i tez sie pytam faceta kiedy moge odebrac itd. A ten mi, ze chyba zwariowalam, jesli mysle, ze ten TV jest za 99 p. I jesli jestem zainetesowana to place £25 i jest moj. Ludzie sa jacy sa. Nic na to nie poradzimy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka