lianis
16.09.11, 10:44
Wyczytalam w sasiednim watku ze kaszel moze byc od refluksu zoladkowego, w jaki sposob mozna to sprawdzic? Syn poltorej roku kaszle w zasadzie bez przerwy, raz mniej, raz wiecej ale ciagle kaszle, ja z tym kaszlem biegam do gp, osluchuje, mowi ze czysto i to wirus, mija kolejny tydzien, dwa, po kilku stwierdzil ze lepiej podac antybiotyk skoro juz tak dlugo kaszle, poprawilo sie jakby na moment i wrocilo znowu, dwa tyg temu kaszel byl juz koszmarny, swisty na wydechu, lekarz dalej ze osluchowo czysto, dal wziewny salbutamol, swisty przeszly, kaszel zlagodnial, ale jest, nie wiem juz ile miesiecy to trwa, od wczesnej wiosny na pewno, gp twierdzi ze on widocznie lapie nastepny wirus zanim wyjdzie z jednego. Kaszle glownie rano po obudzeniu, w nocy tez, w dzien jakby mniej, jak mial 6tyg to lekarz zdiagnozowal refluks i podawalismy gaviscon przez wiele miesiecy, pomagal, ale w okolicy roczku jak juz zaczal glownie geste pokarmy jesc to objawy refluksu zaczely mijac i przestalismy podawac. Czy faktycznie to wirus za wirusem, czy moze poprosic lekarza o jakies badania, a jesli tak to o jakie? W domu nikt nie pali, nie palil, wilgoci i grzyba brak, mlody nie alergik ale nawet wiosna zrobilismy remont i polozylismy drewniane podlogi wszedzie zamiast wykladzin, zaslon, firan brak, odkurzam i na mopie jezdze co chwile, lacznie z odstawianiem mebli, wiec kurz trzymam w ryzach i brak mi juz pomyslu.