Dodaj do ulubionych

A w ogóle to pierniki są świąteczne?

20.12.11, 09:27
Wracam do formy zdaje sie po chorobie, bo moje pytania znów plebiscyt na najgłupsze wygrywają. :)
Otóż nigdy w życiu nie piekłam pierniczków, nie widziałam, żeby ktoś to robił, pierniki dotychczas kojarzyły mi się z wycieczką do Torunia (w którym nigdy nie byłam) i tyle.
A tu gdzie się nie odwrócę, pierniczki na święta. Rozmumiem, że to w UK tradycja swiąteczna? Bo w PL chyba nie?
Może za rok się za to zabiorę w takim razie. :)
Obserwuj wątek
    • aleksandrawu Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 13:30
      fifka, moze juz tak z rozpedu do pisania bloga wrocisz? :)
      A co do pierniczkow, to u mnie w domu co roku wisialy na choince, wiec zdecydowanie polska tradycja ;)
      • fifka01 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 14:01
        Poważnie? Na choince? Ale jaja... Naprawdę pierwszę słyszę. :)
        A blog musi poleżeć odłogiem niestety do odwołania. To, co dzieje sie obecnie u mnie w domu nie nadaje się do publikacji na blogu. Jedynie do pozwu rozwodowego a także wniosku o odebranie praw rodzicielskich ojcu.
        Nawet jak czasem mam ntchnienie żeby napisać cos o córce, szybko mi mija, bo atmosfera ogólna mnie przytłacza. Oceniam, ze zanim sie wszyzstko rozwiaze, minie chyba z rok neistety. Jak kto kocha (bloga mego:) to poczeka. :P
        • glasscraft Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 15:24
          U mnie tez na choince wisialy :-) no i piernik staropolski zawsze dojrzewal przed swietami, wiec pierniki sa zdecydowanie swiateczne.
          • fifka01 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 15:28
            Coś podobnego! Pojęcia o tym nie miałam. Takie zaniedbanie wychowawcze muszę matuli mojej wypomniec przy okzaji najbliższej. Ilez mnie radości w lukrowaniu pierników w dzieciństwie omineło!! :))))
          • edzior1 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 15:29
            no raczej tak ze swiateczny! w tym roku popelnilam z corka pierniczki alpejskie z bloga Dorotusa- nie zeby wyszly calkiem ale da sie zjesc do kawy, dojrzewajacy piernik stropolski- brzmi obiecujaco!
        • aleksandrawu Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 16:42
          No popatrz, a ja myslalam ze te wszystkie teksty/wybryki twojego 'starego' to tak bardziej z przymruzeniem oka. Ale jak to na serio bylo, to sie z tym pozwem sprezaj :) Bierz dziecko i uciekaj, kobieto, od niego!
          Pozdrawiam i powodzenia zycze
    • jaleo Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 16:07
      Moze Ty jestes ze wschodniej Polski, bo te pierniczki to raczej tradycja zza zachodniej granicy?

      Ja tak w ogole obserwuje, ze przez ostatnie dwadziescia-trzydziesci lat, polskie tradycje swiateczne sie bardzo unifikuja (wplyw telewizji, prasy itp), ale na tzw obczyznie nadal pozostaja bardzo regionalne. U nas np. nigdy nie jadlo sie na wigilie karpia, ani barszczu z uszkami, i mnie sie te potrawy w ogole dziwne wydaja na Wigilie, a dziesiatki milionow Polakow uwaza je za clue wigilijnego "programu".
      • fifka01 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 16:14
        Z Podbeskidzia jestem. Ale rodzina mojej mamy, ktorej tradycje w domu przejelismy, była ze Lwowa przed wojna, i ze śląska po wojnie. Także faktycznie do zachodniej granicy nam daleko, wiec i do peirniczków.
        Ale wracajac do tematu: w takim razie w UK one też rozumiem popularne, ale czy i na choinke, czy tylko polukrować i zajadac?
        • moccabristol Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 16:51
          Pierniki od zawsze kojarzą mi się z nadchodzącymi Świętami. Bo tradycja pieczenie ich wyprzedza same święta. Pamiętam z dzieciństwa jak jeszcze z babcią było wycinanie , dekorowanie i odkłanianie aż zmiękną:). Kultywuje ten obyczaj nadal.
          Natomiast Wigilia bez opłatka, karpia, barszczu i uszek ( a dokładnie u mnie pierogów z kapustą i grzybami )? Nie wyobrażam sobie:). Co więcej,mimo , ze w ciągu roku tez się jada te rzeczy, dziwnym trafem maja zawsze inny, gorszy smak!

          Jaleo, co w takim razie jecie w Wigilię? :)
          • mamurzyca Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 17:58
            mnie tez sie pierniki ze swietami nie kojarza, a tubylcy ktorych znam to juz wogole zupelnie inne te pierniki znaja niz ja. z choinki to pamietam cukierki i czekoladki, a nie pierniki.
            do barszczu tez sie nie przyznaje wigilijnie a jedynie do zupy z suszonych grzybow,
            kutii to chyba w zyciu nie jadlam... jakos dziwne te swieta moje wypadaja, chyba mama gotowala co lubila/ umiala a nie to co tradycyjne hehe :D co nieznaczy ze nie byly magiczne!!!
          • jaleo Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 18:06
            Jako glowne dania wigilijne moja mama gotowala grzybowa z suszonych grzybow z kwadratowymi kluskami, i szczupaka w galarecie. Jako dodatkowe mogla byc fasola taka typu butterbeans, sledzie marynowane, pierogi z kapusta i grzybami.
            • mamurzyca Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 18:13
              oprocz szczupaka to wszystko sie zgadza!!! he he chyba jednak tradycyjnie :)
            • miwah Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 24.12.11, 14:19
              ach, to stad te roznice!!
              Ja z centralnej Polski
              Na Wigilie, oprocz sledzi ( w smietanie, w oleju) z ziemniakami w mundurkach gotowanymi, kapusty z grochem, byla jeszcze grzybowa , smazona ryba( ale nie karp), jakis makowiec, piernik i sernik. Zadnych kutii, natomiast kompot z suszu i owszem.
              Karp sie pojawil ale nie wiem w ktorym momencie i najpierw w galarecie. Moja mama lubila eksperymentowac a poniewaz miala przyjaciolke/nasza przyszywana ciocie rodem z lubekszczyzny, to czasem sie pomyslami wymienialy. I tak, podejrzewam, ten karp do nas przywedrowal i barszcz czerwony z uszkami na pewnym etapie, ktory pierwotnie w wersji na ostro byl wylacznie daniem sylwestrowym.
              A w kryzysie, z braku ryby to i jakas osmiornica w menu sie pojawila ;)
          • fifka01 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 18:13
            No widzicie, a u nas:
            - barszcz z uszkami i jajkiem, czasem fasolą, jak ktoś pomyslał, zeby na czas namoczyć, hihi, żadnej grzybowej nigdy nie było,
            - ryba panierowana, ale nie karp, bo nikt nie umiał zabić, żadncyh sledzi, zadnych ryb w galarecie, żadne ryby po grecku (moja mama nawet nie potrafi w galarecie czy po grecku zrobić),
            - pierogi ruskie, ruskie i jeszcze raz ruskie, nic z kapista czy grzybami,
            - sałatka jarzynowa,
            - makowiec zawijany.
            Tyle z rzeczy absolutnie obowiazkowych z dzieciństwa. Reszta róznie, jak dorastałam to sama zaczłam kutie robić, czy rybe po gracku, kapuste z grzybami.
            • moccabristol Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 18:21
              No więc chyba jednak generalnie chodzi o rybę. A reszta stosuje podział: pół Polski grzybowa, pół Polski barszczyk:) A swoja droga to szczupaka bym zjadła, mniam!
            • almamag Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 19:50
              fifka u nas tez piernikow nigdy nie bylo, makowce i rolady tak, czasami sernik

              a z kolacji wigilijnej to taka mieszanka bo dziadzek spod Kijowa a babcia z centralnej Polski czyli na stole:
              grzybowa z suszonych grzybow
              barszczyk czerwony - ale do picia, a nie jako zupa
              piergi z kapusta i grzybami, ale juz nie uszka, czasami zasepwany przez krokiety z kapusta i grzybami
              kapusta zasmazana z grzybami
              karp smazony
              cwikla
              sledz kiedys w smietanie, potem doszly inne rodzaje, chociaz z najdawniejszych czasow pamietam, ze sledz z ziemniakami w mundurkach byl na obiad przed glowna kolacja wigilijna

              dziadek czasami robil kutie, ale babcia nie lubila
              maz mi sie o kluski z makiem dopytuje to moze mu w tym roku zrobie, sama nigdy nie jadlam

              u mojej cioci podaja zupe z suszonych owocow z kluskami, okropna
              • mrs.t Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 20:31
                oo to ja jeszcze sie dolacze z tradycjami wigilijnymi zywiecko - centralnopolskimi :)
                - 4 zupy :kwasnica na lbach karpich, grzybowa z suzonych grzybow, czerwony barsz, "suski" z jaskiem
                karp w galarecie, smazony
                pierogi z kapusta i grzybami
                kapusta z grzybami i kapusta z grochem
                KUTIA!!!! zadne tam kluski i makarony z makiem :)
        • eutyfrona Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 20:12
          Ja tez z Podbeskidzia i pierniki byly. Pamietam nawet, jak wyjechalam na studia do "Lublyna", to na swieta od mamy dostawalam czekolade piernikowa na droge.
    • mrs.t Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 20:29
      fifka co ty z choinki sie urwalas?:)
      piernik bardzo swiateczny, i pierniczki, mimo ze u mni ena choince nie bylo nigdy ani nikt nie piekl - jak najbardziej swiateczne!!!
      bardziej wydaja mi sie polska tradycja niz tutejsza, tzn wieksza ich obecnosc w posce niz tu !
      • kjan76 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 22:01
        Ja z poludniowo-wschodniej Polski (nad sama granica z Bialorusia) i tez pierwszy raz slysze o piernikach na swieta, u mnie podobnie jak u Fifki cukierki wisialy na choince (z czego te najlepsze zjadane byly zanim udalo nam sie je powiesic, czasem dla zmyly puste papierki wieszalismy zeby sie mama nie zorientowala ;-))
        • kjan76 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 22:04
          Ups, to nie u Fifki wisialy te cukierki a u Mamurzycy.
          • fifka01 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 23:29
            U mnie też były, takie w kolorowych papierkach. Też znikały podczs wieszania i wisiały wypchane zmiętolonym papierem. :)
        • monika_i Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 21.12.11, 01:54
          spod granicy? A skad dokladnie? Z ciekawosci pytam, bo moja rodzina jest stamtych okolic.

          U nich zawsze byly racuchy drozdzowe , pierogi z kapusta i makowiec zawijany
          • kjan76 Do Monika_i 22.12.11, 12:59
            Z Wlodawy, wprawdzie granicy przejsc u nas nie mozna ale nad Bugiem bardzo lubimy spacerowac, szczegolnie zima w sniegu.
      • robak.rawback Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 22:07
        wygooglalam historie piernika - co strona to inna opowiesc, raczej mowia o wlasciwosciach leczniczych piernika z racji miodu i przypraw. nie znalazlam specjalnego nacisku na swieta bozego narodzenia, jakkolwiek w jednym opisie bylo ze katarzynki byly popularnym pieczywem swiatecznym.

        mnie sie te zapachy korzenne kojarza ze swietami kojarza. bardziej cos w rodzaju ciasta a la murzynek z tymi przyprawami piernikowymi.

        zawsze mi sie wydawalo ze potrawy swiateczne sa takie same jak polska dluga i szeroka, ale nie, za kazdym razem jak czytam to hardcore. ogolny zarys ten sam ale kazdy po swojemu.

        zawsze tez mam wrazenie ze ten zestaw potraw jest bardzo dziwny i bez ladu i i skladu. jakas taka dziwaczna fusion.
        karp w galarecie, albo ryba po grecku, barszcz z fasolka i grzybami albo burakowy, pierogi z kapusta i grzybami, makaron z makiem albo makowiec - jak dla mnie kazda potrawa z innej bajki.

        a lubicie kompot z szuszonych owocow? jak go robicie, ja bardzo lubie robie z szuszonych sliwek, suszonych jablek i szuszonych gruszek i nic wiecej nie dodaje, ewentualnie troche cukru, ale raczej cukru unikam. lubie jak jest dobrze schlodzony.
        • robak.rawback Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 22:16
          pisza ze piernik to tradycyjne ciasto panst hanzeatyckich czyli tych co lezaly mniej wiecej wzdluz szlakow handlowych, nie wiem na ile przy glownych szlakach wodnych... nie znam sie na tym ale na zdrowy rozum jesli ktos z terenow oddalonych od tego, to mniejsza szansa na utozsamianie sie z piernikiem?
          • robak.rawback pomylilam sie -miast hanzeatyckich-nie panstw 20.12.11, 22:18

            pomylilam sie - miast hanzeatyckich - a nie panstw.
        • mamurzyca Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 22:18
          kompot z suszonych owocow to podstawa!! :D niewiem czy cukier dodaje czy nie, wszystko na smak - wiec jak duzo owocow slodkich to nie, ale ja lubie go na cieplo hehe.
          fajne te tradycje, kazda inna :D
          • fifka01 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 20.12.11, 23:35
            No nie wiem czy powinnam... Ale co tam!
            U nas kompot z suszu był do moich piątych, a moze szóstych urodzin. Pamietam, ze mi kazali go pic, ja marudziłam, ze mi śmierdzi i że mnie naciąga, że wolę herbetę, a oni, dorośli znaczy się, nalegali, ze mam nie wydziwiac tylko pic. I tak kilka razy ostrzegałam, ze mnie naciąga, aż mnie w końcu zmusili do zrobienia łyczka...
            Jak stół długi i szeroki (a się rodziny zjechało wtedy sporo), najlepszym obrusem nakryty, tak zarzygany był równiutko, w sekundę.
            Nigdy więcej nikt nie postawił kompotu z suszu na stole.
            A przecież ostrzegałam.
            • aniaheasley Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 21.12.11, 00:38
              Ze Cie naciąga? A co to znaczy?
              • fifka01 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 21.12.11, 08:49
                No, że mi się na wymioty zbiera. Tak sie mówi, że kogoś naciąga (na wymioty). Przynajmniej "u nas" tak się mówi. :)
                • aniaheasley Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 21.12.11, 09:47
                  Aha. Dziekuje. Pytalam, bo sie nie spotkalam. Naciaga to po mojemu na przyklad dziecko mame na cukierki :)
                  • fifka01 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 21.12.11, 10:21
                    A to też. ;)
                    A jeszcze się mówi, że kogoś muli. Muli wtedy, jak masz po prostu nudności ale nie bedziesz wymiotować, taki po prostu dyskomfort, np. w ciaży się to ma całymi dniami, ale sie nie wymiotuje i normalnie funkcjonuje. A naciąga to już wtedy, jak czujesz, ze katasrofa jest nieunikniona i nadchodzi. To tak do kompletu podaje. Może się przydać, jakbyś w szpitalu musiała tłumaczyć kogoś z moich stron. :)
                    • jaleo Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 21.12.11, 12:27
                      Mnie najbardziej zadziwia, jak karp sie rozpowszechnil - ludzie sobie nie wyobrazaja wrecz Wigilii bez karpia - a przeciez - z tego, co sie orientuje i co mi babcie opowiadaja - karpia to dopiero po drugiej wojnie ludzie zaczeli jesc masowo na Wigilie...
                      Nie wiem, dlaczego sie tak spopularyzowal, bo karp to raczej poslednia ryba jesli chodzi o walory smakowe.
                      • espionka Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 21.12.11, 13:17
                        fajny ten wątek :) bardzo świąteczny
                        moja siostra była na wigilii u Polaków ze wsch Polski, na stół podano JEDEN talerz i wszyscy żywili się z jednego wspólnego talerza.
                        Moja mama choć za chlebem przybyła na Śląśk, pochodzi z podkarpacia i zwyczaj ten jest jej nieznany, natomiast nie jadamy grzybowej tylko kwasówkę :).
                        A z ciekawostek to jeszcze moja teściowa z Zamościa nie używa wałka i niczego do wyrobu pierogów- wszystko rękami :)
                        • monika_i Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 21.12.11, 15:44
                          Po co walkowac? odrywasz kawalek ciasta w rekach rozplaszczasz :) Moja babcia tak robila, spod Zamoscia :)
                          • fifka01 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 21.12.11, 15:53
                            To chyba musiała mieć duzo wprawy i szybko jej szło, bo normalnie to chyba wałkiem szybciej?
                            • edzior1 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 21.12.11, 21:07
                              fifka a gdzie z podbeskidzia jestes?
                              • fifka01 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 21.12.11, 21:15
                                z Bielska:) pisalam właśnie w sasiednim watku o papaciach dla dziec, ze befado jest kilka kilometrów od moich rodziciw osiedla, a ja o tym nie wiedizlalam:)
                            • espionka Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 21.12.11, 21:10
                              moja teściowa nadal tak robi i jest w tym bardzo szybka, babcia też tak robiła :)
    • edzior1 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 21.12.11, 21:06
      fajny watek.. u mnie w domu rodzinnym-znaczy sie u mojej babci gdzie chodzilismy na wigilie kroluje kasza z grzybami i bialy barszcz z grzybami na serwatce w kubka do ziemniakow, kompot z suszu a owszem, karp, pierogi, kapusta postna z grzybami. Barszczyk bialy u mnie rules ale od10 lat ponad probuje go odtworzyc i mi nie wychodzi! trzeba serwatki!
      • robak.rawback Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 22.12.11, 01:31
        o rany, co post to inne menu. o bialym barszczu nie slyszalam.

        u mnie dawali na stol karpia smazonego, a potem jak kto woli na zimno to prosze bardzo - karp w galarecie, i jak sie wszyscy zachwycali mniam mniam karpik.

        ja tylko pierogi. to jest mistrzostwo swiata jesli jest dobrze zrobione. kompletnie inne niz jak kupione w sklepie.

        ---
        A w karcie –okropność! –przyznacie to sami:
        Jest zupa jabłkowa i knedle z jabłkami,
        Duszone są jabłka, pieczone są jabłka
        I z jabłek szarlotka, i kompot, i babka!
        No, widzisz, robaczku! I gdzie twój befsztyczek?

    • agg3 Re: A w ogóle to pierniki są świąteczne? 25.12.11, 17:26
      widac, ze u kazdego inne menu ;)
      ja z Gdanska i domu pamietam w wigilie
      -barszcz czerwony
      -pierogi z kapusta i grzybami
      -krokiety z kapusta i grzybami (nie paszteciki)
      -karp w galareie i smazony
      -pstrag w galarecie i smazony
      -ryba po grecku (dorsz)
      -sledzie w oleju
      -makowiec
      -piernik (piernikow nigdy mama nie piekla)
      -keks
      w I dzien swiat nigdy obiadu nie bylo, bo najczesciej wystawialo sie jedzenie na stol i tak sobie stalo, kazdy bral i jadl kiedy mial ochote.

      a mam pytanie do dziewczyn, ktore maja mezow obcokrajowcow. czy tez tak tradycyjnie po polsku obchodzicie swieta, szczegolnie wigilie? czy moze bardziej "naginacie" tradycje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka