wiwi1
21.12.11, 13:32
Ale jestem zla. Mielismy jechac do Polski na dwa tygodnie na chrzciny mojej corceczki do Krakowa wlasnie potem pare dni w podkrakowskiem i pare dni 100 km od Krakowa, na wsi. Nic nie wiedzialam o tym zanieczyszczeniu powietrza az mi wczoraj kolezanka powiedziala. Caly obszar Malopolski jest zanieczyszczony, normy sa przekroczone wielokrotnie. Apel do rodzicow zeby dzieci nie wychodzily na spacer, w przedszkolach dzieci tez nie wychodza. Wszystko ponoc z tego, ze brak wiatru i deszczu a ludzie pala weglem i jakimis smieciami.
www.malopolska.pl/Obywatel/EKO-prognozaMalopolski/Krakow/Strony/default.aspx
krakow.gazeta.pl/krakow/1,44425,10692474,Smog_nad_Krakowem_zagraza_zdrowiu_najmlodszych.html
Kurcze nie wiem co robic, ale po co mamy jechac zeby w domu siedziec?
I taki stan juz sie utrzymuje jakis czas. Szkoda, ze wczesnij nie wiedzialam to bym biletow nie kupowala.