evelina.b
01.02.12, 23:23
Dziewczyny obeznane z eBay rzuccie prosze okiem. Kupilam przedmiot ale nie podobal mi sie i za zgoda sprzedajacego, odeslalam z prosba o refund. Dostalam maila od sprzedawcy, ze prosi o anulowanie transakcji, bo chce odzyskac zwrot podatkow zaplaconych eBay i PayPal. Pomyslalam ok i bezmyslnie zaakceptowalam!!!! Idiotka no. Zwrotu jak dotad nie ma, sprzedawca sie nie odzywa - czy mam jakiekolwiek szanse na odzyskanie pieniedzy? Kwota byla duza i pluje sobie w brode az mi sie plakac chce, poniewczasie :(