Dodaj do ulubionych

nie wiem co jem czyli skład produktów

16.03.12, 11:40
Należę do osób ktore świadomie wybierają produkty i lubią wiedziec co w nich jest.Nie jestem maniaczką i nie mam na tym punkcie fioła ale w dzisiejszych czasach trzeba kontrolować wszystko ;/ i tak np mam problem z produktami w uk typu ser,szynka mleko i wiele innych...nie ma na nich składu! i tak kupując ser zolty czy szynkę nie mam pojęcia co w nich "siedzi" :( wydawalo mi się ze jest to norma i ze isntnieje obowiązek podania takowych informacji.nie wiem co z tym fantem dalej zrobic juz nawet myslałam zeby kontakotwac się z info linią tesco..nie wiem...z resztą tu nie chodzi o tesco bo dotyczy to innych sklepow rowniez...co o tym myslicie?
Obserwuj wątek
    • murasaki33 Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 12:38
      Az spojrzalam do lodowki - na serze, na szyce, na jogurcie - wszedzie mam sklad podany.
      • jaleo Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 12:42
        Sklad jest podany na wszystkich supermarketowych produktach.
    • arya82 Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 13:05
      Też lubie wiedzieć co jem. Ale wydaje mi się, że w UK na większości lub wszystkich produktach jest skład podany. Czego nie ma np na produktach w Polsce i co mnie zawsze ogromnie denerwuje.

      Druga sprawa, że nawet jak masz skład, plus zawartość procentową np cukru tłuszczy itp. to nie zawsze oznacza tego co się na pierwszy rzut oka wydaje. Nawet kiedys byl na BBC chyba program o tym. I tak trzeba doczytywać po kilka razy, bo albo jest coś naściemniane drobnym druczkiem, albo na przodzie opakowania jest inna informacja, z tylu inna.
      No i oczywiście w supermarketach to z większym prawdopodobieństwem możesz się spodziewać, że produkty napakowane są różnymi świństwami, zresztą co czuć w smaku...
      • natina0 Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 14:19
        Jezuuu juz chciałam napisać ze w takim razie jestem slepa,ale ponownie poszlam do lodówki i pierwsza rzecz jaka mi wpadła to ser i kurka no nie ma,nie ma składu.Jestem gotowa zrobić zdjęcie i zamieścic.Ser z morrisona...owszem jest informacja o kaloriach itp cała tabelka...ale z czego zrobiony za chiny nie ma napisane;/ szynka ze 130g pork otrzymano 100g produktu ot i wsio i ponownie tabelka z kaloriami i innymi fat,sugar.Dla porownania szynka z lidla dokłądny skład ma :)
        • jaleo Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 14:40
          natina0 napisała:

          > Jezuuu juz chciałam napisać ze w takim razie jestem slepa,ale ponownie poszlam
          > do lodówki i pierwsza rzecz jaka mi wpadła to ser i kurka no nie ma,nie ma skła
          > du.Jestem gotowa zrobić zdjęcie i zamieścic.Ser z morrisona...owszem jest infor
          > macja o kaloriach itp cała tabelka...ale z czego zrobiony za chiny nie ma napis
          > ane;/ szynka ze 130g pork otrzymano 100g produktu ot i wsio i ponownie tabelka
          > z kaloriami i innymi fat,sugar.Dla porownania szynka z lidla dokłądny skład ma
          > :)

          Sa sery, ktore nie maja innych sladnikow oprocz sera. Jesli np ser kozi jest bez dodatkow, to moze tak byc, ze nie pisza skladnikow, bo jednym skladnikiem jest Goat's cheese. A juz np. zawartosc tluszczu w nim mozna sobie przeczytac pod zawartoscia odzywcza. Wiec to zalezy jaki ser.

          Moze tak tez byc, ze jedynym skladnikiem szynki jest pork (ale raczej watpie, bo jesli to jest szynka w plasterkach to jest to tzw produkt przetworzony, i cos na pewno ma dodane, sol np.
          • natina0 Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 14:48
            jaleo napisała:


            >
            > Sa sery, ktore nie maja innych sladnikow oprocz sera. Jesli np ser kozi jest b
            > ez dodatkow, to moze tak byc, ze nie pisza skladnikow, bo jednym skladnikiem je
            > st Goat's cheese. A juz np. zawartosc tluszczu w nim mozna sobie przeczytac po
            > d zawartoscia odzywcza. Wiec to zalezy jaki ser.

            Zgadzam się,ale w tym wypadku mam na mysli właśnie żółty i szczerze mówiąc myślę ze ten wczesniej pakowany w kostkach oznaczony morrison,tesco itp jest super jakosci serem zoltych bez dodatkow tłuszczów(i tu pytanie jakich)moze mleko w proszku,skrobia itp bo jesli tłuszcz to jaki?bo jak wiem są rozne,tego nigdzie nie ma...
            >
            > Moze tak tez byc, ze jedynym skladnikiem szynki jest pork (ale raczej watpie, b
            > o jesli to jest szynka w plasterkach to jest to tzw produkt przetworzony, i cos
            > na pewno ma dodane, sol np.
            >
            dokladnie szynka w plastrach i cena tez bylaby bardzo wysoka...i jakos na lidlowskiej szynce jest dokladny sklad wszystkich dodatkow i "polepszaczy" na tej z morrisona nie...nie oszukujmy się produkty z supermarketow musialyby byc na ;poziomie tych ze sklepow ze zdrową zywnoscią zeby nie miec "nic" w skaldzie, a it te miewają...
            • arya82 Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 17:43
              natina0 napisała:

              jest super
              > jakosci serem zoltych bez dodatkow tłuszczów(i tu pytanie jakich)moze mleko w p
              > roszku,skrobia itp bo jesli tłuszcz to jaki?bo jak wiem są rozne,tego nigdzie n
              > ie ma...


              Akurat tłuszcz nie jest dodatkiem do sera, ale jego naturalnym składnikiem, takze nie trzeba tego zaznaczać, mozna zaznaczyc jego procentowa zawartosc, ktora jest rozna w roznych serach.

              Ja tez z ciekawości zaglądnełam do lodówki ;) Przyklady sa dosc rozbiezne, na niektorych pisza wiecej na innych mniej. Np:
              -Leerdammer Lightlife: Made from pasteurized milk. Igd: milki, salt (1,6%) lactic ferments, vegetarian rennet.
              -Z kolei nautral cottage chese z waitrose ma podane tylko added ingredients: salt, a w tabelce ile jej jest. Także z tego wnioskuje, że poza tym jest naturalny.
              -Szynka z Sainsbury TtD... pork, salt, honey, preservatives: sodium nitrate, sodium nitrite -bleee...

              Napewno to zależy od tego jak bardzo produkt jest złożony, jesli jest to np mrozony kotlet w panierce, to napewno lista powinna byc dluga, w porownaniu z takim serem. Ja generalnie unikam kupowania tych przetworzonych a juz zwlaszcza tych bez opisow, bo to moze oznaczac, ze jest tam cos co nam sie nie spodoba...
              • arya82 Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 17:45
                Ah, no i moze to w jakims stopniu zalezy w takim razie od róznych sklepów, choc wydaje mi się, że każdy producent, jest zobligowany do tego by takie info umieszczac. Tak jak np polskie produkty muszą miec dodrukowaną metkę z tłumaczeniem składów i opisem produktu.
    • carmelaxxx Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 14:11
      jeszcze mi sie nie przytrafilo zeby na sprawdzanej etykiecie nie bylo skladu, no chyba ze produkt jakis typu home made kupowany na targu aczkolwiek te tez maja bardzo czesto podany sklad.
      • jaleo Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 14:15
        Wlasnie zauwazylam, ze autorka watku wymienila mleko - fakt, na mleku nie podaja skladu, bo jesli towar wymieniony w nazwie to jedyny skladnik, to nie podaja.
        • natina0 Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 14:32
          kurczę to ja już nie wiem...a moze mylimy dwa pojęcia:tabela odżywcza a skład?mleko tez powinno miec podane jaki rodzaj tłuszczu zawiera czy krem z mleka czy np zdarza się ze dodają olej!
          • jaleo Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 14:35
            natina0 napisała:

            > kurczę to ja już nie wiem...a moze mylimy dwa pojęcia:tabela odżywcza a skład?m
            > leko tez powinno miec podane jaki rodzaj tłuszczu zawiera czy krem z mleka czy
            > np zdarza się ze dodają olej!

            Jesli w mleku jest tylko mleko, to chyba logiczne, ze nie trzeba pisac: Milk. Ingredients: Milk.

            Jak dodany jest olej to to powinno byc wyszczegolnione.
            • natina0 Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 14:41
              nie koniecznie logiczne,moze wlasnie producent chce zeby dla nas konsumentow bylo to logiczne?
              Nie będę w to wnikac,fakt jest taki ze na wielu produktach sładu nie ma,a tabele wartości odzywczych mnie nie interesują:(
              • jaleo Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 14:56
                Hmm, ja nadal jestem zdziwiona tym postem, bo spotkac produkt pakowany BEZ skladu to jest naprawde rzadkosc, na pewno nie jest tego "wiele".
                As z ciekawosci spojrze nastepnym razem jak bede w Morisonie na pakowana szynke ;-)
                • natina0 Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 15:00
                  postaram się zrobic za chwilę fotki i szynki i sera:) tylko nie wiem czy mozna tu wklejac linki do zdjęc...ale chyba tak?
                  • natina0 Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 15:09
                    img337.imageshack.us/img337/6610/dsc0423n.jpg
                    szynki juz nie mam;/
                    • kalasotka Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 15:20
                      A sprawdzilas na stronie od dolu? No moim serze jest wlasnie tam. Popatrzylam do lokowki i na wszystkim w sumie jest sklad.
                      • natina0 Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 15:23
                        no to własnie jest "tył" sera chyba, że masz na mysli odklejenie etykiety?
                        • kalasotka Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 15:34
                          Nie. To mialam na mysli. Chociaz fakt na niektorych produktach (np. napoje) jest cos po odklejeniu etykiety.
                    • monstroteratum.furiosum Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 15:33
                      Aby ser mogl byc nazwany cheddarem, stiltonem czy np. parmezanem musi byc wyprodukowany w okreslony sposob z mleka i podpuszczki. Sery ze skrobia, olejami itp. to wszelkie "processed cheese" i te miekkie plasterki podobne do sera topionego - na opakowaniu znajdziesz dokladny sklad.
    • miwah Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 16.03.12, 18:11
      Tez zwracam uwage na sklad i na niektorych prod. supermarketowych rzeczywiscie go nie ma. Np na chlebie ( nie tym z masowej produkcji z dluga `zywotnoscia` polkowa ;-) a na tych z piekarni ichniejszej). Podobnie na serze , wedlinach delikatesowych pakowanych ( w niektorych jest sklad umieszczony obok niepokrojonego produktu ale po pokrojeniu juz nie co w sumie zrozumiale, w innych nawet tego ). Na serach zwykle zamiast skladu, info zywieniowe o zawartosci poszczegolnych roznych ale ja np chcialabym wiedziec czy to jest skladnik dodany czy uwzgledniony tylko ten naturalnie zawarty ( np cukry).
      No i nie ma tak ze ser zolty czy kozi zawiera w sobie wylacznie mleko bo do kazdego podstawowego musi byc i sol i barwniki czasem, i tez dodany wapn dla zneutralizowania.

      Morrissons chyba w tym przoduje ( braku oznaczen) bo M czesto robi jakies szybkie zakupy w drodze z pracy i w zw z tym odbywamy dyskusje przez telefon bo on szuka skladu czy kraju pochodzenia ( np czy te krewetki wietnamskie czy inne, z jakiego zrodla ( dzikie, z hodowli) i ciezko sie doszukac w wielu przyp. W przeciwienstwie do innych sklepow.
    • miss_scary Re: nie wiem co jem czyli skład produktów 17.03.12, 12:43
      Zazwyczaj patrze na sklad produktow ktore kupuje, ostatnio sie rozczarowalam bo na masle Countrylife nie znalazlam skladu, napisane cos w stylu, ze prawdziwe maslo 100% a jest niedobre i czuc margaryna.
      • mrs.t Maslo 17.03.12, 13:18
        Podepne sie pod maslo (choc caly watek ciekawy,moznaby go skopiowac na wiwi eco forum!!)

        zawsze mi sie wydawalo,ze kupienie prawdziwego masla tu,to pikus, w porownaniu z polska. O ile to nie jest blended butter, to wszystkie maja minimum 80%
        ,w polsce mi sie kojarzy kupowanie masla na nos,oszukane 'oselki' ktore z prawdziwym maslem nie maja wiele wspolnego


        jak to jest?
        • marinav Re: Maslo 18.03.12, 00:47
          Mnie ciekawi co oznaczaja 'vegetable fats' w mleku modyfikowanym. Dlaczego nie jest jasno okreslone czy to olej palmowy, sojowy czy jakikolwiek jeszcze?
          • natina0 Re: Maslo 18.03.12, 15:56
            to jest własnie to o czym również piszę,czy to MM czy inny produkt dane są ogolnikowe,tłuszczy jest wiele...więc albo składu nie ma albo jest ,ale taki że pod niektorymui nazwami może kryć się wszystko,albo nie podają ilosci % danego składnika.jednym słowem jak dla mnie -kicha;/
            Zastanawiam się jak to się ma to wymogów unijnych...
          • karolajna83g Re: Maslo 18.03.12, 18:12
            marinav napisała:

            > Mnie ciekawi co oznaczaja 'vegetable fats' w mleku modyfikowanym. Dlaczego nie
            > jest jasno okreslone czy to olej palmowy, sojowy czy jakikolwiek jeszcze?

            Też mnie to ciekawi. W mm, które ja używam jest soja.
            Kiedys chciałam kupić olej Crisp&cośtam bo w promocji był i było napisane, że to olej z warzyw- no ale z jakich warzyw?
            Ostatecznie kupiłam słonecznikowy.

            Tak wogóle, to tez zwracam uwagę na skład produktów i na tabelę kaloryczną.
            Rzeczywiście jest tak, że nie wszystkie produkty mają podany skład, który "by mnie zadowolił".
            I tak np croissant Morrisons, czy Sainsbury nie ma wogóle etykietki.
            Jako osoba odchudzająca się świadomie, patrzę również na zawartość cukrów i jest tyyyyle produktów, które mają tyyyle cukru, że głowa boli. A wiadomo- po cukrze, chce się jeść.

            Kolejna sprawa- czytam etykietki, jak kupuję jakiś kosmetyk małemu. I tak, moja koleżanka namawiała mnie, żebym kupiła oliwkę Bambino, bo taaaka dobra jest, ale skład na 1. miejscu- Perfumy. Przeciwieństwo- oliwka J&J różowa- perfumy są tu chyba na ostatnim miejscu.
            Co do mleka- wydaje mi się, że dodają wodę.

            Co do soli- chciałabym wiedzieć, czy tutaj też do niektórych produktów dodają sól chodnikową?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka