klaton
01.05.12, 13:29
Moja trzyletnia corka musi opuscic lozeczko jak najszybciej, glownie zeby zrobic miejsce swojej malej siostrze ktora urodzi sie pod koniec czerwca. To tez powod dla ktorego jeszcze ciagle tkwila w lozeczku, zanim przemeblujemy wszystko w domu etc.
Wogole nie wiem jakie lozko moglabym jej sprawic. Przenosimy mala do miejszego pokoju gdzie zwykle single bed nie za bardzo bedzie odpowiadalo, a te wszystki junior beds to max 150cm dlugie i recomenduja do 4 lat, byle jakie troche sa.
Nie chce tez wydawac duzo kasy, bo jak mlodsza podrosnie to do ok 2 lat to beda mialy pokoj razem i wspolne bulk bed.
Szukam jakiegos drewnianego lozka tak 150-170cm dlugiego z jasnego drewna albo co by je mozna bylo (o zgrozo!)na rozowy pomalowac lub malego divan bed w dziewczecym kolorze (czytaj rozowym). Ikea lubie ale jakos nic mi nie odpowiada.
Juz jej obiecalalismy princess pokoj ale nie chce przesadzac, lozko- kareta odpada i wszelkie hellokitty lozka.
poradzcie cos