mamonia78
10.07.12, 18:03
Moi rodzice przyjezdzaja do nas na miesiac, za tydzien, a tu moja mama nabawila sie zapalenia rogowki, dosc powaznego.
Okulistka w Polsce na wiadomosc o wyjezdzie podniosla brwi do gory i jest raczej na nie, bo mama powinna miec kontrole raz w tygodniu...
Jak jest mozliwosc zeby miala takie kontrole tutaj?
Gdzie (chyba raczej nie GP), i na jakich warunkach?
Okulistka jej powiedziala ze w ramach unii powinna miec takie kontrole za darmo, czy wiecie moze jak to wyglada w praktyce?
Jutro podjade do naszej przychodni zapytac ale moze wiecie cos z doswiadczenia?
Dodam ze mama dobrze sie czuje, dostaje leki, tyle ze troszke gorzej widzi na jedno oko i nie moze wystawiac go na slonce, ale tutaj raczej nie grozi. Przyjazd zaplanowany od dawna, bo tata jest nauczycielem i tylko latem moze na dluzej do nas przyleciec. Dodatkowo rodzice sa nasza jedyna opcja dla dzieciakow jak skonczy sie szkola, wiec jesli nie zalatwie jej tego okulisty to masakra na calej lini:-(
poradzcie prosze