lianis
15.07.12, 13:56
Juz nie wiem co robic, po prostu przegywam z nimi walke, zrzeraja mi truskawki, poziomki, ziola, rzodkiewke. Rozsypuje granulki co niby je maja zabijac, a i tak codziennie wyciagam z donic po co najmniej 10 dorodnych szt, ze skorupkami i bez i dziesiatki maciupkich co najczesciej obsiadaja liscie pietruchy i lubczyku. Wlaza mi cholery pod folie na poleczki, sa absolutnie wszedzie pomimo mojego nieustannego wywalania i usmiercania ich. Kiepsko mi na sam widok slimaka, mam dosc :(
Macie moze jakies patenty jak sobie z nimi poradzic? Jakies super skuteczne metody, srodki? Zycie w symbiozie nie wchodzi w rachube.