Dodaj do ulubionych

kocie mamy-help

28.07.12, 09:51
moja kicia juz nie tak mini ale wściąż mała, wychodzi do ogródka z tyłu się pobawić, zwykle wychodzę z nią bo jej wtedy jakby raźniej i dobrze sie bawi, beze mnie raczej po chwili wraca do domu. wczoraj wieczorem wyszłyśmy sobie, ja weszłam do domu dosłownie na moment, odwracam się a moja kicia biegnie w kierunku drzwi cała nastroszona, patrze.... a w moim ogródku chciał ją złapać jakiś kot... i to nie byle jaki- serce mi staneło- to był gigant. w życiu nie widziałam tak olbrzymiego kota! (kilka tygodni temu mama mi mówiła ze rano jak wstała widziała go, oczom nie mogła uwierzyć , az okular założyła). ruszyłam prędko na ratunek z najpardziej agresywnym PSIK! jakie byłam w stanie zrobic;)) kot się spłoszył, moją kitke zabrałam do domu. po chwili kot-gigant wrócił -znowu go pogoniłam. Co zrobić żeby odstraszyć inne koty przed wchodzeniem do mojego ogródka- tak żeby nie zaszkodzić mojej kici??? sa jakieś spraye odsztraszające do zaznaczenia naszego terenu???
Obserwuj wątek
    • mazda76 Re: kocie mamy-help 28.07.12, 10:38
      Te olbrzymie koty to moga byc koty rasy Maine Coon, jedne z najwiekszych kotow domowych ,chociaz tutaj w UK ich nie spotkalam, a ulica pelna kotow.
      Moj brat ma takie 3 sztuki :) www.google.co.uk/search?q=maine+coon&hl=en&client=firefox-a&hs=Ve3&rls=org.mozilla:en-US:official&prmd=imvns&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=QqMTUKbxIaip0AXmr4CoAg&ved=0CGEQsAQ&biw=1366&bih=595
      Co do odstraszaczy nie pomoge, bo nie jestem w temacie.
      • marninor Re: kocie mamy-help 28.07.12, 11:09
        o właśnie taki bury stwór! kot gigant! ale jak go odstraszyć?? i inne potencjalne??
        • gnusmas12 Re: kocie mamy-help 28.07.12, 13:02
          Jeśli wcześniej nie miałaś kota, to ten wielki kot uznał Twój ogródek za teren neutralny i go sobie przywłaszczył. Teraz okazało się, że ma na terenie "konkurencję" i próbuje Twoją kicię przegonić, to normalne. Kotka jeszcze jest mała, ale jak podrośnie to sama zacznie walczyć o teren - taka kocia natura. Póki co przeganiaj kota za każdym razem, kiedy go zobaczysz, w końcu się zniechęci. Zobacz, którędy kot wchodzi i uszczelnij wszystkie dziury - jeśli będzie chciał to i tak wejdzie, ale to będzie dla niego kolejny znak, że nie jest tu mile widziany i prędzej czy później sobie daruje. Odstraszacze odradzam, bo Twój kot też będzie się zapuszczał coraz dalej i w końcu sam się na nich "przejedzie". I nie wariuj tak na jej punkcie, to nadal tylko zwierzę i musi stykać się z każdymi warunkami, w ten sposób uczy się życia :) Koty nie zagryzają się wzajemnie i nie robią sobie większej krzywdy, jedynie przeganiają się wrzaskami, wzajemnym straszeniem i ewentualnie trochę się podrapią. Póki co chroń kicię i przeganiaj kota własnoręcznie, ale jeśli to Cię pocieszy - nawet jeśli zostawisz ją na chwilę samą i kot przyjdzie to nie rozszarpie jej na strzępy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka