marninor
28.07.12, 09:51
moja kicia juz nie tak mini ale wściąż mała, wychodzi do ogródka z tyłu się pobawić, zwykle wychodzę z nią bo jej wtedy jakby raźniej i dobrze sie bawi, beze mnie raczej po chwili wraca do domu. wczoraj wieczorem wyszłyśmy sobie, ja weszłam do domu dosłownie na moment, odwracam się a moja kicia biegnie w kierunku drzwi cała nastroszona, patrze.... a w moim ogródku chciał ją złapać jakiś kot... i to nie byle jaki- serce mi staneło- to był gigant. w życiu nie widziałam tak olbrzymiego kota! (kilka tygodni temu mama mi mówiła ze rano jak wstała widziała go, oczom nie mogła uwierzyć , az okular założyła). ruszyłam prędko na ratunek z najpardziej agresywnym PSIK! jakie byłam w stanie zrobic;)) kot się spłoszył, moją kitke zabrałam do domu. po chwili kot-gigant wrócił -znowu go pogoniłam. Co zrobić żeby odstraszyć inne koty przed wchodzeniem do mojego ogródka- tak żeby nie zaszkodzić mojej kici??? sa jakieś spraye odsztraszające do zaznaczenia naszego terenu???