06.11.12, 12:08
mam prawie 3 letnie blziniaki zastanawiam sie od kiedy moge sama znimi leciec boje sie ze nie dam sobie rady z 2 malych dzieci w samoloncie jak to jest u was latacie same czy nadal z kims do pomocy. Jak myslicie od jakiego wieku mozna latac samej bez obaw ze rozwala caly samolot.
Obserwuj wątek
    • agaciha Re: latanie 06.11.12, 12:18
      Jesli lubia ogladac bajki to zaopatrzylabym sie w maly DVD player i puscilabym Im bajki w czasie lotu. Ja latam sama z 3 latkiem i 5 latkiem i bywa roznie:) 5 latek grzeczny ale 3 latek to maly szatan :) W kazdym badz razie to jest do ogarniecia- w koncu to tylko 2h (zakladajac, ze lecisz do PL).
      • nannyjo32 Re: latanie 06.11.12, 13:01
        do Pl zawsze ciagnelam mame ale musiala przyleciec po mnie potem lecialysmy we dwie i wracalysmy we dwie. Nie chce juz jej ciagac tam i z powrotem. Czego jeszcze sie boeje to najblizej mam do birmingham z kad lata ryanair traktuja ludzi jak bydlo nie ma pierwszenstwa dla matek z dziecmi i boje sie ze wejde do samolotu i nie bedzie dla mnie 3 miejsc obok siebie, a nie chce byc rozwalona po calym samolocie chce siedziec z nimi razem. Do tej pory zauwazylam ze obsluga samolotu ma to gdzies i wogole nie jest pomocna. Z lotem z Pl nie ma problemu bo matki z dziecmi wchodza pierwsze do samolotu. A zbirmingham to mam zawsze stresa bo jest masakra:(
        • abri Re: latanie 06.11.12, 13:16
          proponuje wykupic pierwszenstwo wejscia na poklad, do tego usiac z tylu blisko toalet, zeby nie ganiac przez pol samolotu
        • pelagia_pela Re: latanie 06.11.12, 13:24
          Nawet Ryanair musi posadzic cie z dziecmi i nie ma pierwszenstwo nic do tego. Musza posadzic cie z nimi. 3 latek nie moze leciec bez opieki a ty jako opiekun musisz siedziec kolo niego wiec sie nie przejmuj tym. Ja wykupuje pierwszenstwo ale szczerze mowiac nie wiem czy to az tak fajnie, bo pozniej dlugo sie siedzi w samolocie czekajac na wszystkich - dla dziecka to dadatkowe uziemienie :). Zawsze latalam z jednym dzieckiem sama, bez pomocy. Z dwojka teraz lecialam sama raz - byla 2,5 latka i 10 miesieczniak. Dalam rade, nie bylo zle. Masz jakies gry dla nich? Naklejki? Zakazane przekaski i picie - czipsy, cola (wiem, wiem paskudne ale dziala!).
          • lianis Re: latanie 06.11.12, 19:34
            na poczatku wrzesnia lecialam z Polski ryanairem sama z dzieckiem i zanim sie dopochalam z wozkiem do samolotu, po schodach, gdzie chetnych do pomocy nie bylo, zlozylam wozek, stanelam na koncu kolejki wchodzacych do samolotu to sie okazalo ze nie bylo miejsc wolnych obok siebie i pani stewardesa byla sklonna posadzic mnie osobno z dwulatkiem, bo powinnam byla wykupic sobie pierwszenstwo wejscia na poklad i jesli tego nie zrobilam to ona teraz mi moze sprzedac miejsce dla pasazera w wieksza iloscia miejsca na nogi, bo tylko one sa wolne.Byla bardzo agresywna, wyklad jak przedszkolakowi mi strzelila na caly samolot, az ludzie zamilkli i sluchali. Ja na szczescie tez potrafie gadac, wiec powiedzialam co mysle, a skoro bilet mam zarowno dla siebie jak i dla dziecka wykupiony to jej w tym glowa zeby nas razem posadzic. Ostatecznie ktos z pasazerow zgodzil sie przesiasc w inne miejsce i moglam usiasc z dzieckiem. A miejsca z wieksza iloscia miejsca na nogi lecialy sobie puste...
            Tak wiec w Ryanairze roznie z tym siedzeniem moze byc...
            • nannyjo32 Re: latanie 06.11.12, 19:53
              wlasnie takie rzeczy sie dzieja zaloga jest znieczulona! ja tak mialam z mama udalo nam sie znalesc jakies siedzenia to przesadzalysmy zawsze ludzi zeby siedziec obok dziewczyn. Jestem przerazona jak mam z nimi leciec juz na lotnisku jest masakra sprawdzaja walizki ludzie sie kluca z nimi, kolejka jak nie wiem. Ja sie nigdy nie pcham przez co laduje na koncu gdzies. JAk widze ten 'RUN' do samolotu to az cisnienie mi sie podnosi. Tylko raz lecialam jak posadzili matki z dziecmi zprzodu (nie bylo juz miejsca) i to same angielki na tych siedzenieach zarezerwowanych, ale tam rowno z nimi sie klocily. Wole zaplacic ekstra niz tam katusze przezywac i patrzyc na miny niezadowolonych ludzi bo musza sie przesiasc bo ich prosze bo mam 2 malych dzieci. Oczywiscie zaloga znieczulica wsiadlas to se kombinuj jak usiasc.
              • murasaki33 Re: latanie 07.11.12, 00:11
                Nigdy nikt z zalogi nie dal mi odczuc, ze ma mnie w nosie i zawsze sa super pomocni w "przesuwaniu" pasazerow tak, bym mogla siedziec z dwojka dzieci razem. Masz jakiegos pecha chyba.
              • pelagia_pela Re: latanie 07.11.12, 10:11
                Za bardzo sie denerwujesz tym siadaniem. To w interesie zalogi jest zeby wystartowac na czas. Wchodzisz, nie ma 3 miejsc, stoisz kolo obslugi i mowisz ze nie ma miejsc. Nie wystartuja z toba stojaca z dziecmi w samolocie. Nie spotkalam sie z czyms takim jeszcze nawet w Ryanairze.
                Co do rozrywki u nas sprawdza sie tez DVD i bajki, najlepiej jakies nowe.
                • nannyjo32 Re: latanie 07.11.12, 10:40
                  no mampechaaile razy sie z nimi klocilam to juz oinne sprawy chodzi. Poprostu w birmingham jest jednawielka masakra :)
                  • pelagia_pela Re: latanie 07.11.12, 10:48
                    To zrob tak kiedys - stan i poczekaj. Nie kloc sie, nagle zaczna wam znajdywac miejsca :). Obluga Ryanaira potrafi byc chamska, ale nie wiedzialam, ze az tak.
    • yumemi Re: latanie 06.11.12, 13:34
      Czemu mialabys nie dać rady? To już nie maluszki, jesli jescze masz dla nich lekka spacerowke to zapakuj do wózka aż do wejścia do samolotu.
      Albo plecaczki z paskami do trzymania.
      Potem już luz, w samolocie zabawisz ich czymś i tyle.
      • nannyjo32 Re: latanie 06.11.12, 14:31
        dzieki za rady dla swietego spokoju wykupie sobie to pierwszenstwo na na nastepny raz. A co do zabawy to zabiore jakies kredki, kartki, filmy itp.plus slodycze :) te dwie godziny jakos przetrwam.
        • illegal.alien Re: latanie 06.11.12, 14:40
          W Ryanairze mozna sobie teraz zarezerwowac konkretne miejsca - z dziecmi tylko w drugim rzedzie, ale polecam, bo wsiadasz, wiesz, ze beda na Ciebie te miejsca czekac, masz pierwszenstwo wejscia, wysiadziesz tez jako jedna z pierwszych - ja zawsze sobie tak rezerwuje.
          • pelagia_pela Re: latanie 06.11.12, 14:45
            Drogie sa te miejsca?
            • nannyjo32 Re: latanie 06.11.12, 15:01
              nowlasnie ile to kosztuje mniej wiecej ? ja pamietam ze jak sie rezerwoje biletto jest rysunek z samolotu w srodku z siedzeniami i chyba wtedy mozna zarezerwowac miejsca, ale nie jestem pewna.
              • illegal.alien Re: latanie 06.11.12, 15:08
                Mowiac szczerze, nie pamietam :) Nie sa to zawrotne kwoty - 10 funtow?
    • mrs.t Re: latanie 06.11.12, 18:38
      ja teraz trzeci raz lecialam z roczniakiem trzylatkiem
      na pewno nie jest ti przyjemjosc ,
      jakbym miala inna mozliwosx to bym nie latala z nimi sama
      przede wszystkim ze sa niesamodzielni raczej jeszcze no i wszedzie wszysttko razem trzeba -ich ciagac , obslugiwac (choc tym razem to starszak podawall mi picie ,, kanapki podczas gdy mala spala mi na rekach )

      do tej pory mialam dla nich rozne zabawki , malowanki etc (i prrzekaski , ja slodyczy akurat nie polecam , u nas w b ograniczonym stopniu wystepuja , )
      no a tym razem zaladowalam synkowi na stara komorke filmiki (zaczarowany olowek i innne ktore mozna ogladac raczej niz ' sluchac ' . mial radoche (bo bajki to u nas niecodzieennosc )

      ale przede wszystkim wszysyko synkowi opowiadam , zaciekawiam tym co sie dzieje...nie pozwalam chodzic po samolocie z zasady )
      jak opadna emocje zwiqzane z samolitem i uderza nuda to dopiero proponuje bajke..

      aha. picie /smakolyk podaje na pasie startowym gdy startujemy , by aktywizowac produkcje sliny i polykanie -odblokowuje uszy..podobnie ok 20min przed ladowanie


      i przyznam ze jak nie lubie latac , to jak latam sama jest jakos..spokojniej..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka