Dodaj do ulubionych

Car Boots Sale

30.07.13, 21:55
Mysle, ze nadszedl czas abysmy przejrzeli zawartosc strychu i gromadzonych tam rzeczy od 8 lat. Chcemy na weekend posprzedwac to co sie da.
Jakies rady od doswiadczonych osob? Lepiej maly lokalny carboot czy wielki, taki na ktory trzeba przyjechac o 5 rano :), jak wyceniac rzeczy (mozecie podac jakies przykladowe ceny)? Normalne, ze sie ludzie targuja? Impreza trwa kilka godz czy caly dzien?

Ostatnio na carboot-cie bylam ostatnio (jako kupujaca) chyba jeszcze w Londynie - z 8 lat temu, sprzedawac nigdy nie sprzedawalam... Jak sie za to wziazc?
Obserwuj wątek
    • zurekgirl Re: Car Boots Sale 30.07.13, 23:09
      Ja ostatnio zrobilam wyprzedaz ubran u siebie w domu, oglosilam sie na gumtree, wycenilam kazda rzecz na 50 p i rzeczy markowe badz zimowe bardzo porzadne na £2 i wyprzedalo sie wszystko po wizycie dwoch osob. Takze moja rada, jesli chcesz sprzedac wszystko, to wycen tanio, pozbedziesz sie klamotow. Co do carboot, to chyba pojechalabym na mniejszy, jesli mialabym fajne rzeczy do sprzedania, bo i tak sie sprzedadza, wiec po co wstawac o piatej ;)
    • effie1980 Re: Car Boots Sale 30.07.13, 23:51
      Ja bylam pierwszy raz w tamtym tygodniu na dwoch. Na malej lokalnej jako kupujaca i potem pojechalam z tesciowa jako 'osoba towarzyszaca' bo sama sie bala :) na wielka. Od 5 rano nie czekalysmy, bylysmy dwie godziny przed rozpoczeciem i mialysmy calkiem dobre miejsce.
      Tak, ludzie sie targuja.
      Tesciowa sprzedala moze 30% tego co miala - ubrania, ksiazki, jakies pierdoly domowe, generalnie porzadne, wycenione 1-3 funty, tak jak patrzylam jak ludzie sie pakowali to tez wiekszosc raczej zabierali, wiec nie wiem czy tak latwo sie tych rupieci pozbyc. Tesciowa po zarobieniu chyba £30 zdecydowala sie reszte oddac do sklepu charytatywnego, bo czasu jej szkola na nastepny wyjazd.
      Mysle, ze duze znaczenie ma co sprzedajesz, np ksiazek kazdy sprzedajacy mial duzo, wiec tak sobie szly, ludzie sporo kupowali sprzetow dzieciecych, ubran (tego chyba najwiecej przedala).
      Niektorzy byli widac starymi wyzeraczami, wszystko mieli ladnie rozlozone, poszeregowane, metki itd. Warto ubrania wywiesic na wieszakach, ksiazki tak rozlozyc, zeby bylo widac tytuly itd.
      • lucasa Re: Car Boots Sale 31.07.13, 00:16
        effie1980 napisała:
        Tesciowa po zarobieniu chyba £30 zdecydowala sie res
        > zte oddac do sklepu charytatywnego, bo czasu jej szkola na nastepny wyjazd.
        >
        Jezeli rzeczy sprzedaje sie, tak jak napisala Zurekgirl, po 50p to faktycznie ciezko byc nawet te £30 uzbierac. U nas to bedzie dzielone na 4 :P bo zaangazujemy dzieci. No, dla nich to by bylo dobre kieszonkowe...



        • zurekgirl Re: Car Boots Sale 31.07.13, 09:04
          E tam, ja z moich ciuchow prawie stowe uzbieralam. Wiekszosc to ubrania po mojej corce, potwierdzam wiec, ze rzeczy dzieciece dobrze sie sprzedaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka