turmalinka
06.02.14, 20:00
czas odszczekac co wczesniej pisalam... hau hau hau... jako wielka przeciwniczka wszelkich religii zawsze krzyczalam, ze nigdy, przenigdy do szkoly wyznaniowej dzieciecia nie posle... po przeprowadzce majac do wyboru dobra szkole cofe po drugiej stronie ulicy i dobra swiecka 15 min od domu po wizycie w obu lokalizacja (albo lenistwo ;)) przewazyla i mloda jest w cofe... no i kurcze jestem zachwycona :) poprzednia szkola byla fajna, dobra, ale ta jest duzo lepsza (mowie tu o pierwszym wrazeniu, podejsciu do nas od poczatku, powitaniu mlodej , wystroju, wielkosci etc a nie o o samym poziomie nauczania bo tego jesszcze ocenic nie moge) chociaz na duzy plus przemawia nauka jezyka obcego (hiszpanski) i wspolpraca ze szkola w Hiszpanii, w poprzendniej tego nie bylo :) tzn byly dodatkowe, platne lekcje po szkole, a nie ze 'normalnie', dla kazdego
komentarzy nie oczekuje, tak ino dla scislosci odszczekac chcialam to com wczesniej pisala na forumku ;)