yourdoubt
14.07.15, 21:05
Na święta BN planujemy się wybrać do Polski na ok 2-3 tygodnie (2+1). Prawdopodobnie zaliczymy 2 lub 3 miejscowości: Warszawa i Szczawnica +ewentualnie Kraków. (Myślałam jeszcze o podjechanie nad morze, do przyjaciela, ale to pewnie odpadnie ze względów logistycznych)
Ciężko się zdecydować, która opcja transportu byłaby lepsza, wygodniejsza, ekonomiczniejsza.
opcja 1.Lecieć samolotem do PL i wynająć samochód na miejscu na 2-3 tygodnie (+ bagaże wysłać kurierem)
-plusy: 3h lotu i jesteśmy w PL
-minusy: podejrzewam, że ta opcja wyszła by drożej ze względu na wypożyczenie samochodu.
i mój osobisty minus: od kilku lat panicznie boję się latać
opcja 2. Jechać własnym samochodem z jakimś noclegiem po drodze (+ bagaże wysłać kurierem, bo samochód mały) -plusy: odpada wynajmowanie samochodu na miejscu = zaoszczędzenie kasy.
-minusy: uciążliwa i długa podróż (nie wiem, jak mój 4 latek to zniesie?), nie wiadomo jaka będzie pogoda, ile śniegu itd. Przy złej kondycji pogodowej podróż może się wydłużyć niesamowicie i zamienić się w koszmar.
Czy ewentualnie ktoś może podzielić się swoimi doświadczeniami w podróżowaniu samochodem do kraju w okolicy świąt?
Są plusy i minusy każdej opcji. Lot samolotem mnie przeraża ze względu na mój paniczny lęk. Tak długa jazda samochodem, dodatkowo nie wiadomo w jakich warunkach, różnie nie wydaje się niczym przyjemnym.
Co wy byście wybrały?
I jeżeli przy okazji mogłybyście polecić sprawdzonego kuriera do wysłania bagaży to byłby bonus.