kjut
26.07.15, 07:53
Hej hej. Ponieważ nie z mojej winy wymknął mi się z rąk dodatkowy zarobek zaczęłam rozważać aplikację o benefity. Ze wstępnego rozeznania wynika, że miałabym prawo do child benefit, housing benefit i może child tax credit. Bez nich żyjemy w miarę spokojnie (bez luksusów, ale bezpiecznie), ale dodatkowa kasa by się przydała. Mąż pracuje, ale ja nie i pracy na razie nie szukam bo jestem w ciąży. I teraz pytanie do Was, bo niewiele mogę znaleźć w sieci na ten temat - jakie mogą być minusy otrzymywania benefitów? Wiem, że mogę nie dostać rezydentury tymczasowej (za moment minie rok jak tu mieszkamy), coś jeszcze? Bardzo proszę o odpuszczenie sobie komentarzy o tym, jak to "przyjechała i ma zamiar na naszych pieniądzach żerować", a za to o merytoryczne komentarze. Dziękuję z góry.