Dodaj do ulubionych

Pierwszy problem w szkole

05.10.16, 14:38
Mamy zdiagnozowany mutyzm u młodej. Córka chodziła do przedszkola gdzie miała terapię logopedyczną. Teraz od września rozpoczęła szkołę a szkoła ma obowiązek tą ścieżkę terapeutyczną kontynuować Szkoła ma wszelkie informacje, pełną dokumentację i... głucho. Zero reakcji, zero kontaktu ze strony szkoły. Dwa razy rozmawiałam na ten temat z wychowawczynią. Raz zostawiłam prośbę o kontakt w office i... głucho. Wiem, że osoba za to odpowiedzialna to Special Need Coordinator, wiem jak facet ma na imię. Próbowały połączyć mnie z nim panie z office i bez efektu, nie ma go lub nie odbiera telefonu.
Czy to już jest moment w którym powinnam iść i zgłosić to wyżej. Jeżeli tak to do kogo? Poradzie dziewczyny bo Wy wiecie wszystko ;-)
Sprawa się wlecze już 3 tyg
Obserwuj wątek
    • panixx Re: Pierwszy problem w szkole 05.10.16, 14:51
      Popros o rozmowe z Head Teacher
    • princesswhitewolf Re: Pierwszy problem w szkole 05.10.16, 14:53
      ...a nie powinna chodzic do szkoly specjalnej gdzie jest wiecej takich dzieci?

      Czy mieszkasz w duzym miescie? jesli tak to jest wiele szkol specjalnych niektore sie specjalizuja w konkretnych zaburzeniach.


      Czy audiolog badal corke? Pewno tak skoro juz to trwa tak dlugo...
      • derka1 Re: Pierwszy problem w szkole 05.10.16, 18:22
        princesswhitewolf 05.10.16, 14:53

        "...a nie powinna chodzic do szkoly specjalnej gdzie jest wiecej takich dzieci? "

        Czy moglabys prosze rozwinac? - bo troche mnie zadziwil sposob myslenia.

        Autorka watku poki co nie sugeruje, ze corka ma powazne problemy z nauka i kompletnie sobie nie radzi z czymkolwiek, a w zwiazku z tym w nie jest w stanie uczyc sie tak jak jej rowiesnicy. W tutjeszych szkolach obowiazuje "inclusion policy" i na to tez bym sie powolywala w rozmowach ze szkola. Moze zacznij od oficjalnego maila/listu do SENCo, skierowanego rowniez do dyrektora?
        A szkola jest "academia" czy zarzadza nia gmina?
        • derka1 Re: Pierwszy problem w szkole 05.10.16, 18:29
          A i jeszcze, anulla napisalas: Teraz od września rozpoczęła szkołę a szkoła ma obowiązek tą ścieżkę terapeutyczną kontynuować Szkoła ma wszelkie informacje, pełną dokumentację i... głucho".

          Rozumiem, ze corka ma tylko diagnoze? Czy ma tez juz EHC plan? Bo moze o to sie wszystko rozbija?
          • anulla_m Re: Pierwszy problem w szkole 05.10.16, 20:11
            Dziewczyny dzięki za odzew.
            Nie ma EHC plan i mieć nie będzie bo się nie kwalifikuje. Za zdrowa jest. Za mądra i inteligencją wybija mi się nad rówieśników. To ocena jej pani dr w klinice pediatrycznej do której chodzimy ze względu na wcześniactwo. Jak nie mówiła jeszcze nic, to bez problemu porozumiewała się niewerbalnie oraz miała jak to określono perfekcyjne zrozumienie obu języków. Poza tym dzieci z problemami logopedycznymi jest tak duża ilość, że określane jest to mianem epidemii. Mamy tak duży progres, że ta terapia pewnie nie długo nie będzie potrzebna ale puki co diagnoza jest i nikt tego nam nie podważał.
            Mieszkamy w Londynie, szkoła jest gminna
            • princesswhitewolf Re: Pierwszy problem w szkole 05.10.16, 20:50
              mysle ze kojarzycie szkoly specjalne tylko i wylacznie z dzieciakami opoznionymi umyslowo. A bynajmniej tak nie jest. Szkoly specjalne sa rozne i rozne maja profile. Sa tez dla dzieci z pewnymi typami problemow psychologicznych typu asperger , mutyzm, dyspraksja itd... One maja tam szczegolna uwage i pomoc fachowcow w wymiarze w jakim nie otrzymalyby w normalnej szkole.
              • anulla_m Re: Pierwszy problem w szkole 05.10.16, 21:19
                Myślę, że nie. Szkoły specjalne i dzieci opóźnione umysłowo to spojrzenie typowo polskie. Wiem o co Ci chodzi Princess. Ale jeżeli jej doktór prowadząca (nie mylić z GP), która ją widzi co pół roku od ponad 3 lat twierdzi, że się młoda nie kwalifikuje (a to był mój pomysł) co co mam zrobić? Szarpać się z nią. Zna jej rozwój, dostawała raporty z przedszkola na temat jej postępów i zachowania. Na bieżąco dostawała też raporty od terapeutki logopedycznej. Myślę, że nie mam podstaw do tropienia niedopatrzeń.
                • princesswhitewolf Re: Pierwszy problem w szkole 05.10.16, 22:13
                  wiesz wazne by obserwowac czy jest postep. Poza tym sam logopeda nie pomoze trzeba tez cwiczenia robic w domu samemu.
                  Podobno mutyzm jest czestszy w rodzinach dwujezycznych. Warto tez probowac z terapia przez spiew jak slyszalam
                  • princesswhitewolf Re: Pierwszy problem w szkole 05.10.16, 22:18
                    aha ale dla upewnienia, byliscie u audiologa??

                    Widzisz ja mialam podobny stres. Moj synek nie mowil dosc dlugo. Okazalo sie ze mial tzw "glued ear" czyli otitis media czyli plyn w uchu i dlatego jego sluch byl uposledzony. Rozwazali tzw grommets czyli naciecie blony ale... pomogl lek antyhistaminowy co ciekawe.
                    Plyn ustapil. Przed 3 rokiem zycia dziecior sie rozgadal i trajkocze aktualnie po angielsku ( tata i przedszkole) i po polsku ( mama i babcia i polskie przedszkole w soboty).

                    Wiesz ale musze ci powiedziec ze jest sporo dzieci ktore po prostu pozniej mowia. Nas tez kierowali na poczatku do logopedy i do pediatry. Logopeda nastraszyla mnie ze pewno autyzm skoro syna interesuja kable, srubki wiertarki ( syn inzyniera) i nie jest zainteresowany tuleniem misia. Pediatra dopiero powiedziala ze dzieciak jest normalny a jak plyn ustapil w uchu zaczelo sie " a cio to? Mama ja ce... Mama ja... mama... a teraz mama... " jezuuuuuu
              • derka1 Re: Pierwszy problem w szkole 05.10.16, 23:24
                Nie, nie kojarzymy. Odpowiadam na "rady", ktore - takie wrazenie odnosze - dalas raczej lekko i bez zastanowienia.
                • derka1 Re: Pierwszy problem w szkole 05.10.16, 23:31
                  No chyba, ze to tylko nieporozumienia komunikacyjne.
                • princesswhitewolf Re: Pierwszy problem w szkole 06.10.16, 14:08
                  hmm dlaczego uwazasz ze szkola specjalna to lekka rada bez zastanowienia? Szkoly specjalne dla dzieci o okreslonym profilu sa naprawde najbardziej efektywne w postepie.( i nie, nie mowie o szkole dla umyslowo ociezalych dzieci- jeszcze raz to podkresle po raz kolejny) Nie rzadko dzieci z niektorych tych szkol o podobnym profilu jak tu omawiany uczynily taki postep, ze przeszly szybko do rownoleglej klasy w szkole powszechnej.
    • yumemi Re: Pierwszy problem w szkole 05.10.16, 19:10
      Byc moze prosba o kontakt pozostawiona w school office nie zostala przekazana.
      Idz rano po zawiezieniu dziecka do szkoly i zapytaj, po prostu. Najlepiej zacznij od nauczycielki corki.
    • mama-123 Re: Pierwszy problem w szkole 05.10.16, 23:56
      Jesli to pierwsze dziecko, to moze troche spokojniej podejdz do tematu. Nie oczekuj, ze kontakt bedzie codzienny, codzienne informacje o corce. Tak jak yumeni naisala, moze sekretariat nie przekazal wiadomosci osobie SENCO.
      U nas w pracy mamy dziewczynke, ktora miala mutyzm selektywny, bo rozmawiala tylko z niektorymi dziecmi i jedna dorosla osoba. Z czasem jednak wyrosla, zaczela rozmawiac z doroslymi i ogolnie jest w miare kontaktowa, choc wlasciwie rozmawiac zdecydowanie woli z dziecmi. W klasie nic z tym nie robiono. Ona tylko pisemnymi pracami okazywala, ze jej jezyk ma sie dobrze, a nauczycielka tak to zostawila. Nie wiem, czy ona rozmawiala normalnie z rodzina, no ale z doroslymi nie.
      Tak czy inaczej daj corce sie oswoic ze szkola, a szkole z corka. A z senco warto pogadac oczywiscie i moze rzeczywiscie nikt tej wiadomosci nie przekazal.
    • lucasa Re: Pierwszy problem w szkole 06.10.16, 14:32
      annula - pracujecie z polskim czy angielkim logopeda?
      • anulla_m Re: Pierwszy problem w szkole 06.10.16, 16:47
        Z angielskim
      • anulla_m Re: Pierwszy problem w szkole 06.10.16, 16:47
        Z angielskim
      • anulla_m Re: Pierwszy problem w szkole 06.10.16, 16:48
        Z angielskim
    • anulla_m Re: Pierwszy problem w szkole 06.10.16, 15:22
      Już wszystko się wyjaśniło. Pan "zapomniał" do nas zadzwonić. ups!
      Terapia rozpocznie się po half term, córka jest na liście, wszystko się na szczęście zgadza poza sklerozą pana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka