Dodaj do ulubionych

Oceny w szkole

09.06.17, 11:28
Kiedy w angielskiej szkole dzieci zaczynaja dostawac oceny? Starszy jest w y2 i w sumie nie wiem czy jest dobrym uczniem czy sredniakiem,a moze odstaje w dol na tle klasy... Owszem sa spotkania z pania (dwa razy w roku po 10 min-malo),ale zwykle dowiaduje sie,ze z matmy jest dobry, z czytania tez ok i ,ze wiekszych klopotow nie powoduje.
I tak zastanawiam sie kiedy beda jakies bardziej obiektywne oceny.
Obserwuj wątek
    • eraz-lilipop Re: Oceny w szkole 09.06.17, 11:49
      U nas level podają i tłumacza jak to się ma do oczekiwań .
    • szczepka75 Re: Oceny w szkole 09.06.17, 11:59
      Ale dostajesz raport na koniec roku i tam jest ocena Twojego dziecka. Opisowa
      Jak czekasz na oceny jak w Pl 1-6 to takich nie ma
      U nas w tamtym roku wprowadzili oceny
      Np moj syn jeat w Y 2 to sa oceny
      2b 2b+ (beginning)
      2w,2w+ (within)
      2s,2s+ (secured)

      W tamtym roku bylo spotkanie dla rodziców i wytlumaczyli nam nowy system ocen.
      Szkoła Twojego dziecka te napewno jakiś ma.
      Musisz spytać
      • yadrall Re: Oceny w szkole 09.06.17, 12:38
        No u nas wlasnie nie ma zadnego odniesienia... Ocene opisowa dostaje,ale sprowadza sie ona do informacji co moje dziecko umie-podczas gdy mi brakuje informacji jak to co on umie ma sie do oczekiwan/tego co umiec powinien. Np. teraz wiem,ze moj mlody jest na lime level z czytania (tak oznaczone ksiazki przynosi ze szkoly),ale chcialabym wiedziec czy ten lime level jest standardem na tle klasy czy tez jest ponizej/powyzej innych dzieci. To samo z matematyka-jest w grupie blue i co z tego jak ja nie wiem co to znaczy :(
        • eraz-lilipop Re: Oceny w szkole 09.06.17, 12:57
          Musisz porozmawiać z nauczycielem . Mój jest w Reception . Czyta książki level 8 , chodzi na phonics z dziećmi y1 , z matematyki tez coś ekstra robi a i tak w ocenach szkoły jest below expected . Pisał syn testy y2 ?
          • szczepka75 Re: Oceny w szkole 09.06.17, 13:09
            musi byc jakies odniesienie ,spytaj w szkole .
            popros nauczycielke ,zeby Ci wytlumaczyla .
            u nas jeszcze jest jeden parent evening w lipcu juz jak dostaniemy raporty koncowe .
          • princesswhitewolf Re: Oceny w szkole 10.06.17, 00:34
            >chodzi na phonics z dziećmi y1

            eraz lilipop, a tak sie da? Bo widzisz ja mam 4 latka ktory , jak Panie z przedszkola okreslily, jak y1 juz. Reception zaczyna we wrzesniu. Z rysunku fatalny moim zdaniem Do pisania przecietny raczej. Z matmy dobry i robi podstawowe dodawania i odejmowania, ale z czytania bedzie sie nudzil skoro juz zna wszystkie digraphs i phonemes i codziennie czyta mi ksiazeczki juz. Czyta, czyli nie ja mu czytam ale on mi. Dlugie wyrazy musi po literkach "sound" ale krotsze juz rozpoznaje. No i martwie sie ze bedzie sie nudzil z dziecmi ktore dopiero sie ucza literek ktore on zna od ponad roku
            • illegal.alien Re: Oceny w szkole 10.06.17, 06:15
              Nie martw się princess, nie będzie jedyny.
              Dużo dzieci się tego uczy w przedszkolu, a grupy z czytania podzielone są poziomami, wiec jest duża szansa, ze się nie zanudzi.
              • princesswhitewolf Re: Oceny w szkole 10.06.17, 15:28
                W przedszkolu dzieci nie czytaja plynnie ksiazeczek. Wiekszosc uczy sie literek albo ledwo odczyta pojedyncze slowa
            • eraz-lilipop Re: Oceny w szkole 10.06.17, 06:55
              Tak . W szkole w uk stosuje się grupowanie dzieci . Lepsze , gorsze i na angielskim inaczej grupki mogą wyglądać niż na matematyce . Każdą grupka dostaje prace odpowiednio dopasowane do swojego poziomu . Lekcje phonics przeważnie odbywają się poza klasa w oddzielnym pomieszczeniu i dzieci są zbierane na zajęcia 10-20 minutowe gdzie ćwiczą w grupach swój poziom .

        • lucasa Re: Oceny w szkole 09.06.17, 23:30
          Yadrall akurat z ksiazeczkami jest latwo. Moje dzieci wiedzialy jakie sa po kolei kolor i ktory jest mniej wiecej najbardziej wypozyczany w klasie a ktory czytany w nastepnej klasie. Ty mozesz sie spytac nauczycielki, zapisz sobie. Spytaj ja jaki jest expected level w kazdej klasie - to bedziesz mniej wiecej wiedziec jakie robi postepy.

          Z matematyki maja sety ale zamiast mowic "highest set" itd uzywaja kolorow. Tez sie spytaj. U nas zawsze byly 4 sety - najwyzszy, dwa srednie, najnizszy.

          System oceniania w podstawowce bardzo sie zmienil 2 lata temu (na niekorzysc zdolnych dzieci). Teraz sa trzy poziomy:expected, below expected and above expected. Jezeli mowia, ze jest ok to na 99% jest w srodkowej, najliczniejszej- expected grupie. Jak spadnie do below to beda na rzesach stawac aby go wyciagnac (tu sa przewaznie dzieci nie mowiace po ang i z roznymi problemami). Jak by byl "more able" to pewnie by Ci powiedzieli...
          • princesswhitewolf Re: Oceny w szkole 10.06.17, 00:36
            a rysunek tez oceniaja? juz sie boje....ze tak
          • illegal.alien Re: Oceny w szkole 10.06.17, 06:18
            Dokładnie - dzieciaki doskonale wiedza, gdzie kto jest. Mi ostatnio córka oznajmiła, ze jest na ostatnim poziomie czytania, na który ja w tej klasie wpuszcza i ze jest tam z koleżanka ta, ta i tamta. A inna koleżanka jest na takim poziomie, a jeszcze inna na takim.
            • princesswhitewolf Re: Oceny w szkole 10.06.17, 15:26
              A co to jest ostatni poziom czytania? Przeciez czyta sie cala szkole?
              • illegal.alien Re: Oceny w szkole 10.06.17, 16:21
                Ostatni poziom, na który ja wpuszcza *w tej klasie*. Córka jest obecnie na poziomie Purple, który dzieci zazwyczaj osiągają w klasie drugiej - ona jest w pierwszej i jest na tym poziomie od Wielkanocy. Dopóki ma co czytać, to mnie się nie spieszy, żeby szła dalej - mamy czas pracować nad czytaniem po polsku :)
                • princesswhitewolf Re: Oceny w szkole 10.06.17, 19:40
                  Aaa rozumiem teraz. Dzieki
                • princesswhitewolf Re: Oceny w szkole 10.06.17, 19:41
                  No ale co by bylo gdyby np Purple bylby duzo za latwy poziom? Co wtedy robi szkola?
                  • eraz-lilipop Re: Oceny w szkole 10.06.17, 21:33
                    Jak dziecko skończy levele z czytania . Dostaje wolny wybór książkowy.
                    • illegal.alien Re: Oceny w szkole 10.06.17, 22:41
                      Tak, ale mojej córce jeszcze kilka poziomów jeszcze zostało - szkoła jej po prostu nie chce 'puścić dalej' w pierwszej klasie. W domu czyta, na co ma ochotę :)
                  • illegal.alien Re: Oceny w szkole 10.06.17, 22:37
                    Nie wiem, co robi szkoła - zawsze możesz dziecku w domu dawać trudniejsze książki do czytania, albo porozmawiać z nauczycielem - nam się nie spieszy, wiec się nie interesowalismy :)
    • yadrall Re: Oceny w szkole 09.06.17, 23:09
      Zrobilam rozeznanie i owszem dzieciaki beda pisac test Sats,ale ani rodzice ani dzieci nie dowiedza sie jak ten test napisalo ktore dziecko. Conajwyzej powiedza,ze child is on good track cokolwiek to znaczy w praktyce...
      I teraz nie wiem czy to ja jestem jakas dziwna,ze chcialabym wiedziec jak moj syn wypada na tle klasy (plus gdzies tam z PL mi zostalo,ze jezeli z czegos jest slaby to moglabym go podciagnac w domu-tyle,ze musialabym wiedziec gdzie jest problem)? Wyglada na to,ze angielskim mama informacja,ze dziecko jest na dobrej drodze (do czego? do pracy w Lidlu czy na medycyne?) wystarcza...
      Jakos nie moge sie polapac w tym systemie i tak jak szkola jest mega przyjazna dzieciakom, dodatkowo u starszego w szkole dzieci sa dobrze wychowane to jakos brakuje mi wiedzy na temat postepow/ich braku u mojego syna.
      • lucasa Re: Oceny w szkole 09.06.17, 23:32
        Szkoda ze Ci nie dadza wynikow. U nas dawali. Ale z drugiej strony dzieciaki caly rok sa trenowane jak zdac test. Nie oznacza to, ze faktycznie dziecko cos super umie tylko, ze nauczyl sie rozwiazywac ten test
        • illegal.alien Re: Oceny w szkole 10.06.17, 06:19
          Dlatego ja się poważnie zastanawiam, czy nie odmówić udziału mojej córki w teście - ale to u nas w przyszłym roku, będę z nia rozmawiać :)
          • szczepka75 Re: Oceny w szkole 10.06.17, 09:48
            illegal oni do tego testu beda caly rok sie przygotowywac .
            dzieci nawet nie wiedza ,ze akurat ten jest jakis spacjalny .poprostu pisza kolejny i tyle .
            bardziej rodzice przezywaja ten test niz dzieci .
            • illegal.alien Re: Oceny w szkole 10.06.17, 12:14
              Z tego, co się zdążyłam zorientować, to zależy od szkoły - niektóre robią w formie normalnego, poważnego testu.
      • szczepka75 Re: Oceny w szkole 09.06.17, 23:32
        Sats juz raczej pisali
        U nas to.byly 2 tygodnie przed majowym half termem
        Wyniki mamy mieć razem z koncowym raportem.
        A nie ma u was lekcji pokazowych dla rodziców?? U nas jest jedna z matematyki, jedna z angielskiego
        Wtedy można sie zorientować co robią dzieci przy sasiednim stoliku. I zobaczyć gdzie jest moje dziecko.
        W naszej szkole klasa jest podzielona na 5 grup Ants Bees Butterflies Caterpillars i Dragonflies
        Ants sa najlepsze. Dragonflies najslabsze.
        Popytaj syna co robia inne grupy.
        I szkola musi jakis system ocen miec!!! Zakres materialu co dziecko powinno ogarnąć!!!
        My mieliśmy spotkanie z KS1 leader i nam wszystko wyjasnili.
        Dziwne, ze wasza szkola nie wyjasnia
        • panixx Re: Oceny w szkole 09.06.17, 23:55
          Ale co dokladnie da wiedza przy jakim stoliku siedzi? Chyba trzeba porownywac z wymaganiami na dany rok, a nie z kolegami? Moze sie zdarzyc ze klasa ogolnie jest slaba albo bardzo mocna...
          • szczepka75 Re: Oceny w szkole 10.06.17, 00:15
            No moj jest w grupie Bees i wiem ze Ants sa lepsze
            Wiem, ze mozna lepiej.
            Syn czesto mowi ze Ants maja trudniejsze zadania
            Ale tez wiem, ze sa 3 grupy slabsze od jego grupy.
            To chyba jest jakiś wskaznik gdzie moje dziecko jest na tle klasy a o to miedzy innymi pyta yadrall.
        • lucasa Re: Oceny w szkole 10.06.17, 00:00
          Szczepka
          I szkola musi jakis system ocen miec!!! Zakres materialu co dziecko powinno ogarnąć!!!

          Hehe... zakres... jak mi sie dzieci z Y2 zaczely uczyc tabliczki mnozenia to tez myslalam.ze to "zakres". Potem w Y5... nadal uczyli sie tabliczki mnozenia...
      • panixx Re: Oceny w szkole 09.06.17, 23:46
        Podobnie mam. Tzn z synem juz wydedukowalam, ze jest w czolowce i dobrze mu idzie. Jest w Y4 i ma teraz swietna nauczycielke, ktora z checia spotyka sie z rodzicami poza wytyczonymi 2 parents meeting. Wytlumaczyla mi nad czym mozemy popracowac jesli chcemy robic w domu cos extra. Jeszcze rok temu byly oceny podobne do tych, ktore Szczepka opisala ( ale inne). W tym roku byly tylko opisowki- mniej pomocne zeby zorientowac sie jak plasuje sie dziecko w curriculum na dany rok. Ciekawa jestem jak bedzie wygladal raport w lipcu.
        Cora w Y1, w czolowce na pewno nie jest, ale nie wiem gdzie dokladnie. Sama widze, ze warto pomoc z matematyka. Od nauczycielki ciezko cos sie dowiedziec.
        • yadrall Re: Oceny w szkole 10.06.17, 18:49
          Dzieki za wszystkie podopwiedzi. Ja owszem wiem przy jakim stoliku moj mlody siedzi,ale nic wiecej to ja sie od niego nie dowiem :( Coz, tak to jest z moim synem...
          I w sumie nie myslalabym nad tym za wiele,ale zastanowily mnie dwie sprawy-dlaczego do wielu miesiecy przynosi do domu te same (dla niego bardzo proste) zadania domowe oraz dlaczego zadania z ksiazeczek z serii 11+,ktore mu kupilam obejmuja znacznie wiecej zagadnien. W szkole oni glownie dodaja, mnoza/dziela itp. podczas gdy te ksiazeczki tez obejmuja np. odczytywanie wykresow, porownywanie pojemnosci, odczytywanie pojemnosci naczyn itp. Nigdy tego typu zadan nie mial do domu.
          • eraz-lilipop Re: Oceny w szkole 10.06.17, 21:40
            Porozmawiaj z nauczycielka . Mój w domu o wiele więcej zrobi jak w szkole . Ze wszystkiego jest poniżej normy bo ma opoznienie mowy i nie opowiada o tym co robi . Mówiłam nauczyciele żeby dostawał prace domowe jak reszta dzieci najwyżej napisze ze nie radzi sobie niż jakby miał cały czas szlaczki robić . Dzięki temu też wiem co jest w klasie przerabiane . Mój np w Reception uczył się figur 2d 3d i ich opisywania , odczytywania czasu na zegarze czy właśnie pojemności . Narazie podstawy tylko są wymagane i w większości żeby dziecko umiał powiedzieć o co chodzi . Mój to umie ale nie powie i stad kiepskie oceny .
            • flying_mum Re: Oceny w szkole 10.06.17, 22:46
              Od zeszlego roku sa oceny opisowe, nie ma poziomow (chyba, ze szkola sobie pomaga poziomami dla rozeznania), najwazniejsze testy to SATs w Y2 i Y6 (pisze o Anglii nie znam innych systemow). W Y1 jest tzw. phonic screening - nie ma to nic wspolnego z czytaniem wlasciwie ale z rozpoznawaniem slow. Zakres materialu tzw. curriculum powinno byc na stronie internetowej szkoly/ klasy - jest to obowiazkowe. SATs KS1 odbywaja sie przez prawie caly maj i (oczywiscie zalezy od szkoly) i dzieci pisza testy w malych grupach ze swoim nauczycielem i nie jest to bardzo stresujace. SATs KS2 sa przez 4 dni w maju, i to sa juz normalne testy ale dalej w szkole z nauczycielem, w miare z relaksem. Do SATs KS2 od tego roku doszla tabliczka mnozenia na czas - nawet nie wyobrazacie sobie ile dzieci pod koniec podstawowki jej dalej nie zna... Oceny albo raczej punkty z SATs sa na koniec roku z raportem koncowym. SATs sa glownie wazne dla szkoly i dla oceny szkoly przez np. Ofsted i mozna sobie sprawdzic wyniki:
              www.compare-school-performance.service.gov.uk
              porownac z innymi szkolami w okolicy itp.
              Nauczyciele zawsze beda robili dokladnie co im curriculum w danym roku mowi, nie beda robili wiecej i nie maja zazwyczaj czasu na dodatkowe rzeczy dla tych ciut zdolniejszych ale powinni dostosowac do nich zadania.
              www.gov.uk/government/publications/national-curriculum-in-england-primary-curriculum jest chcecie wiedziec co jest wymagane w szkole.
              • mama-123 Re: Oceny w szkole 11.06.17, 02:20
                Dodatkowo od przyszlego roku nie bedzie juz sats ks1 cxyli testow w drugiej klasie.
              • vereena Re: Oceny w szkole 12.06.17, 13:38
                U nas (West Sussex) na podstawie ocen z SATs dzieci są przydzielane do odpowiednich grup w Junior School (Y3) albo High School (Y7). Owszem, później następują drobne przetasowania, ale jak dziecku "nie pójdzie" na testach i trafi do słabszej grupy, ma utrudniony start w nowej szkole.
          • panixx Re: Oceny w szkole 10.06.17, 22:50
            ''dlaczego do wielu miesiecy przynosi do domu te same (dla niego bardzo proste) zadania domowe''
            od razu poszlabym do nauczycielki i popytala

            ''dlaczego zadania z ksiazeczek z serii 11+,ktore mu kupilam obejmuja znacznie wiecej zagadnien.''
            byc moze robia to w szkole, ale o tym nie wiesz
            poszukaj w necie programu na klase Twojego syna (chodzi mi o curriculum -Y2 tak?) i poczytaj co sie wowoczas robi. Ja tak zrobilam z Y1, ale juz nie pamietam teraz gdzie
            • yuka12 Re: Oceny w szkole 11.06.17, 18:03
              Ja chodzilam i mowilam w poprzedniej szkole nieraz odnosnie mojej dwojki, ale to bylo jak kamien w wode. Syn ma pewne zdolnosci matematyczne, wiem, ze zainspirowany moglby duzo wiecej osiagnac, ale w poprzedniej szkole jakos nikomu na tym nie zalezalo. Robilismy troche dodatkowych cwiczen w domu, dzieci ponadto ucza sie w polskiej szkole internetowej i dzieki temu w obecnej szkole, gdzie poziom jest zdecydowanie wyzszy, syn sobie dobrze radzi. I co mi sie podoba- w nowej szkole prace domowe z matematyki maja kilka poziomow, wiec ktos radzacy sobie lepiej ma jakies wyzwania :).
          • princesswhitewolf Re: Oceny w szkole 10.06.17, 23:58
            > Coz, tak to jest z moim synem...

            to facet... z nimi nie pogadasz. Ja tez bym chciala poplotkowac co w przedszkolu itd, a ta maluda niewiele mi chce powiedziec, bo wg niego po co mowic o tym co juz sie wydarzylo
            • espionka Re: Oceny w szkole 12.06.17, 15:49
              U nas wprowadzili procentowe oceny na probe. Yadrall w szkolach moze byc roznie. U nas jest kiepsko jesli dziecko nie miesci sie w widelkach np czterolatki potrafiace w miare plynnie czytac nudza sie, przynosza do domu ksiazki niedopasowane do ich poziomu. Latwo w ten sposob zniechcecic dziecko do szkoly na samym poczatku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka