agati77
21.12.17, 12:51
Moj synek od jakiegos czasu skarzy sie na bol glowy.Bylismy juz u 3 lekarzy w tym jeden raz na pogotowiu ale za kazdym razem odsylaja nas do domu I mowia ze to jakis wirus.Odchodze od zmyslow bo to trwa juz dosc dlugo i boli go wlasciwie codziennie.Budzi sie rano I od razu boli go glowa...To nie jest jakis silny bol nie do wytrzymania,ale utrzymuje sie caly czas...Chodzimy na spacery,pilnuje zeby synek duzo pil,nie pozwalam mu grac na tablecie,czy komputerze,sprawdzilismy oczy i wszystko ok...Lekarze sprawdzili mu odruchy,zajrzeli w uszy,oczy,kazali wodzic oczami za palcem,przejsc sie po gabinecie,dotknac palcem czubka nosa i...tyle.Nie wiem co robic,srodki p.bolowe nie bardzo pomagaja...Nie wiem,moze panikuje,ale strasznie sie martwie bo to jednak glowa:(((Synek ma 7 lat.