Dodaj do ulubionych

Odwolane GCSEs

20.03.20, 10:29
Jakie sa wasze odczucia w temacie?
Corka z dnia na dzien stracila grunt pod nogami wlasciwie. To, do czego przygotowywala sie od dwoch lat i co mialo zadecydowac o jej przyszlosci rozwialo sie w pyl. Przez dzien byla w szoku. Wczoraj siedziala pol nocy i ozdabiala blazer, bo dzisiaj wlasciwie jest ostatni dzien szkoly, kiedy sie prawdopodobnie juz z wieloma ludzmi nigdy nie zobaczy. Przezywa odwolanie promu.

Z jednej strony super, ze nie musi przechodzic przez stres egzaminow. Z drugiej, to taki rite of passage. Na zawsze bedzie juz pokoleniem, ktore nie musialo zdawac GCSE.

Corka na cale szczescie ma takie predicted, ze spokojnie dostanie sie tam, gdzie zlozyla papiery. Ale wyobrazam sobie, ze bedzie mnostwo osob, ktorym to calkowicie pokrzyzuje plany, bo dopiero zabrali sie powaznie za nauke teraz. Mam nadzieje, ze wszystkim grupowym dzieciakom sie uda.

Ag
--
-_n_|_|_,_ Wszystko płynie
|===.-.===| www.flickr.com/jazzwink/
|-----((_)).....|
'==='-'===' jgs
Obserwuj wątek
    • aniaheasley Re: Odwolane GCSEs 20.03.20, 13:06
      Moje corki sa zalamane. Dzisiaj mialy lzy w oczach i w glosie jak wychodzily do szkoly. Co prawda sa w klasach pomiedzy egzaminami, Y10 i Y12, ale sa na tyle dojrzale ze maja pelna swiadomosc tego jak bardzo ich zycie sie rozsypie od przyszlego tygodnia, ze na dlugie miesiace nie beda sie widzialy z kolezankami, nie bedzie klasowego banter, nie bedzie mobilizacji, pochwal, stresu, testow, zartow, calej tej wspolnoty szkolnej, ktora dla nastolatkow jest osia ich calego zycia. Patrza w otchlan home schooling/online learning z przerazeniem. Obie corki bardzo sie udzielaja pozalekcyjnie, starsza jest Head Girl i prowadzi(la) Drama Club dla dziewczat z Y7, mlodsza gra na perkusji w school band, dla nich to end of life as they know it.

      --
      Ania's Poland
    • sylaluk1 Re: Odwolane GCSEs 20.03.20, 20:28
      Syn załamany tez, ze to juz właściwie dzis był koniec ich przygody szkolnej w tym składzie ;)
      Koszule z podpisami rozwiesił z namaszczeniem w swoim pokoju i przyznał ze tez sie popłakał w szkole jak sie żegnali. Odwołaniem egzaminów troche sie właściwie zmartwił bo predicted grades ma dobre, ale miał nadzieje na poprawę niektórych mocks. MIejsce w sixth form ma zapewnione na szczescie. Pozostaje tylko czekac na wyniki kalkulacji ocen. W planie na czas wolny ma naukę języka migowego :)


      --
      Pozdrawiam
      • robak.rawback Re: Odwolane GCSEs 22.03.20, 15:56
        sorry kompletnie nie rozumiem tej zaloby narodowej brytyjskich nastolatkow. wszyscy przylepieni od lat do snapchata, z filtrami i psimi uszami, facebooka , instagrama, w wywalonymi jezorami. moga godzinami gadac przez telefon i sie widziec na kamerze, i roztrzasac jakie to brwi sobie dzisiaj namalowali, i sie spotkac za pare tygodni.

        rozumiem emocjonalne podejscie bo tak w tym wieku jest, ale to troche przesada ze sie nigdy wiecej nie spotkaja.
        jaki powod? bo polowa nie przezyje 3 wojny swiatowej ktora zaraz wybuchnie?

        to nie sa w wiekszosci studenci na ograniczonych wizach ze ich zaraz po skonczeniu zajec wywala spowrotem do tajlandii ?? a moze sa?
        jak sie tak bardzo lubia i tesknia to jak najszybciej sie beda chcieli spotkac za te pare tygodni, no chyba ze im sie nie bedzie chcialo, bo stwierdza ze zwiazki nie byly takie mocne jak sie na poczatku wydawalo?







        --
        Latest Offer - SussexRoyal Toilet Paper
        • eutyfrona Re: Odwolane GCSEs 22.03.20, 22:21
          Jako matka młodej osoby, która miała zdawać w rym roku A-levels, napiszę Ci, że nie wiesz, o czym piszesz.

          --
          Przeniósł się szczur do miasta, rozejrzał się z wolna,
          Patrzy - a za nim drepcze mała myszka polna.
          Wtedy szczur oburzony rozdarł na nią pyska:
          - To straszne, jak ta wiocha do miasta się wciska! Andrzej Waligórski
        • aniaheasley Re: Odwolane GCSEs 22.03.20, 22:53
          Robaku, widze ze masz takie samo pojecie o wspolczesnej mlodziezy w UK jak ja o sztuce uzytkowej w XVIII wiecznej Mongolii. Juz nawet biorac poprawke na to, ze silisz sie na humor, i troche sie przekomarzasz, to naprawde nie masz kompletnie ani krzty pojecia o obecnym pokoleniu nastolatkow. Frazesy o pustoglowej mlodziezy sa moze i smieszne, ale nie maja zupelnie odzwierciedlenia w rzeczywistosci. Napisze pare slow o moich, bo mysle, ze sa bardzo reprezentatywne dla swoich grup rowiesniczych. Social media, owszem, ale glownie jako srodek komunikowania sie z grupami rowiesniczymi z ktorymi znaja sie ze szkoly. Whatsapp grupy zakladane w obrebie friendship groups, w ktorych rozmawia sie o pracy domowej, o planach na weekend, umawia sie na wyjscia do kina, teatru, parku na deskorolke czy na basen. Facebook - zupelny brak zainteresowania, widza to jako platforme dla pokolenia rodzicow. Snapchat - yes, ale nikt tego nie traktuje powaznie, to sa wyglupy, samoironicznie uzywane sporadycznie. Instagram, tylko jezeli naprawde masz cos do powiedzenia, i zdjecia sa uzupelnieniem tego co cie interesuje, na zasadzie a picture's worth a thousand words.
          Szkola nadaje zyciu nastolatkow strukture, punkt odniesienia, tam sie ucza wszystkiego, manewrowania sceny zycia towarzystkiego, negocjowania pozycji w grupie rowiesniczej, tam dzieje sie wszystko co dla nich najwazniejsze. Nawet lekcje z najgorszym nauczycielem sa bezcenne, bo lacza uczniow wiezia wspomnien o tym jaka to Miss Brown jest beznadziejna, i jak trzeba mimo to udawac, ze sie jej slucha. Zajecia pozalekcyjne, kolka zainteresowan, nauka gry na instrumentach, zajecia plastyczne, debating clubs, drama clubs, to jest wszystko absolutnie bezcenne i nie da sie zastapic niczym online. Szkola jest bezcenna, nawet jak ktos mialby nie zdac zadnego GCSE. I stad te lzy wzruszenia w zeszly piatek u tysiecy nastolatkow.
          Nie mowie juz nawet o tej grupie mlodych ludzi, a jest ich tysiace, dla ktorych szkola jest jedynym miejscem oferujacym normalnosc i ucieczke na bezcenne 6 godzin dziennie od patologii domu rodzinnego, od beznadziejnosci domowego marazmu, gdzie nie czyta sie ksiazek, nie dyskutuje sie o niczym, gdzie nie ma komputera, stolu kuchennego, ani poszanowania dla edukacji. Tak wiec robaku, nie pisz juz moze wiecej o mlodziezy.

          --
          Ania's Poland
          • yuka12 Re: Odwolane GCSEs 22.03.20, 23:22
            Ania, z całym szacunkiem, ale otoczenie twoich córek też nie jest reprezentatywne. Robak ma wiele racji. Moja córa akurat lubi szkołę i się uczyć, ale przyznaje, że większość jej koleżanek i kolegów jest leniwa, a ich pozaszkolne życie toczy się wokół życia uczuciowego, wizyt u kosmetyczki/fryzjera/manikiurzystki i spotkań z kumplami w celu pogrania w gry komputerowe. Czasem jak mi opowiada, co dzieje się w jej szkole, włosy mi stają dęba. Szkoła dzieci oferuje dość skromny wybór klubów poszkolnych i poziom nauczania ma średni (córa jest z różnych przedmiotów na różnych setach). Nie czarujmy się, to nie grammar z ambicjami, tylko zwykła prowincjonalna secondary. Po prawdzie córa jest dopiero w year 10, znajomych ma szansę spotkać w przyszłym roku szkolnym. Sama jest zadowolona z nauki w domu. My trochę mniej, bo egzaminy GSCE mieli mieć rozbite na 2 lata, a teraz 10 pozostałych będą musieli zdawać w przyszłym roku.

            --
            "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
            • yuka12 Re: Odwolane GCSEs 22.03.20, 23:25
              Dopiszę, że w środę już nie było 2/3 uczniów w szkole. Moje dzieci chodziły do końca.

              --
              "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
            • aniaheasley Re: Odwolane GCSEs 22.03.20, 23:29
              Nie po raz pierwszy widze, ze mieszkamy niby w tym samym, a jednak w totalnie innym kraju. To co piszesz to owszem, dzieje sie, ale gdzies na marginesie, ja pisze o mainstream mlodziezy, mlodziezy, ktora bedzie budowac przyszlosc tego kraju w kazdej dziedzinie zycia, ktora bedzie zasilac kadry nauczycielskie, lekarskie, artystyczne, i wszystkie pozostale, i ktora jest w wieku 13-18 lat na tyle dojrzala i ma na tyle oleju w glowach, ze wie, ze niechodzenie do szkoly przez 3 czy 6 miesiecy nie jest dla niej dobre.

              --
              Ania's Poland
              • sylwus34 Re: Odwolane GCSEs 23.03.20, 00:05
                Czytam te dewagacje na ten temat, i taka refleksja. Za 2 tyg te wszystkie rozterki nie będą miały żadnego znaczenia, staną się nawet nie drugorzędne, a dziesięciorzędne.
              • yuka12 Re: Odwolane GCSEs 23.03.20, 08:55
                Aniu, dzieci ze szkoły córki też będą kadrą ale w ogromnej większości lokalnie. Mama, koleżanka czy inny krewny/znajomy pomoże znaleźć etat, szkołę, kurs czy studia zawsze można dokończyć zaocznie w trakcie. Wiem, o czym piszę. Dlatego młodzież tutejsza poza wyjątkami za bardzo nie przejmuje się brakiem systematycznej nauki, a raczej ograniczeniem kontaktu z kumpelkami czy odwołaniem promu. Córa mi mówiła, że jest przekonana, że przynajmniej 40% jej kolegów/koleżanek nie będzie uczyć się w domu.

                --
                "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
                • aniaheasley Re: Odwolane GCSEs 23.03.20, 12:47
                  40% nie bedzie uczyc sie w domu? Tzn. co, szkola nie bedzie z tego wyciagac zadnych konsekwencji? Moja corka Y10 musiala sie zalogowac dzisiaj o 8.40 online, o tej samej porze co w szkole, pierwszy miala English, miala godzine czasu, moze poltorej, zeby zrobic notatki z fragmentu An Inspector Calls, i napisac 5 paragrafow na temat odpowiedzialnosci za wybory zyciowe na podstawie powyzszej lektury. Do 10.45 miala czas zeby wyslac to co zrobila do szkoly za pomoca Google classroom. 2 dziewczynki tego nie zrobily, i o 11.00 rodzice mieli telefon ze szkoly w tej sprawie.

                  --
                  Ania's Poland
                  • yuka12 Re: Odwolane GCSEs 23.03.20, 14:05
                    Nie wiem. U córy w szkole nie mają żadnego classroomu, ona dostała zestaw materiału do przestudiowania, syn dostał trochę prac domowych z datą, do kiedy powinien je wysłać zrobione. Żadnych informacji nt. ewentualnych skutków nicnierobienia.

                    --
                    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
                      • yuka12 Re: Odwolane GCSEs 23.03.20, 22:49
                        Nie ma za bardzo na co 😃. Są oczywiście szkoły o nieco wyższym poziomie, ale za to z innymi problemami - w jednej to narkotyki, w innej przemoc, a w jeszcze innej dyskryminacja. Poza tym trzeba do nich dojechać. Tak jak wspomiałam, w całej Północnej Walii nie ma grammar school.
                        Dodam, że jeżeli chodzi o córkę, jesteśmy zadowoleni ze szkoły, bo dostała mnóstwo wsparcia i bardzo się rozwinęła.

                        --
                        "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
                    • aniaheasley Re: Odwolane GCSEs 24.03.20, 11:42
                      Nasza szkola wyslala obszerna prezentacje, jest w niej m.in. drobny punkt 'No device/No wifi', chociaz to akurat w tej szkole sa ewenementy, kazda uczennica ma obowiazek miec chrome book, mozna bylo kupic albo ze szkoly, albo samemu. No w kazdym razie ten punkt no devic/no wifi zaklada ze jednak kazda ma smartfona, i moze sobie sciagnac na niego google classroom app, odrabiac prace with pen and paper, zrobic zdjecie zrobionej pracy i wyslac do szkoly.

                      --
                      Ania's Poland
                      • illegal.alien Re: Odwolane GCSEs 24.03.20, 12:05
                        Fajnie, ze o to zadbali :) No my jestesmy takim domem bez sprzetu, na razie przynajmniej - ale widze, ze juz niedlugo Mia bedzie potrzebowac do zadan domowych laptopa, wiec w szkole sredniej tym bardziej :)

                        --
                        M. - grudzień 2010
                        M. - marzec 2014
                        • aniaheasley Re: Odwolane GCSEs 24.03.20, 12:46
                          U nas sprzetu jest nadmiar, kazda ma ipada ze szkoly, plus domowego laptopa i komputer, plus telefony of course, ja i maz mamy po komputerze i co najmniej jednym laptopie, przy kazdym komputerze drukarka, wszystkie sprzety w domowej mini-sieci, plus do kazdego komputera jest podlaczone backup hard drive, plus mamy wlasny server ;) gdzie trzymamy filmoteke rodzinna, filmow mamy na rok z hakiem. Skutki uboczne prowadzenia wlasnych firm internetowych, oraz pracy w firmach informatycznych kiedy malo kto wiedzial co to za stwor. :)

                          --
                          Ania's Poland
                          • yuka12 Re: Odwolane GCSEs 24.03.20, 13:34
                            My mamy pc i laptopa + każdy smartfona. Dzieci dostały komórki, jak zaczynały szkołę średnią. Mamy też drukarki i szybkie łącze internetowe, bo obydwoje ciągle się douczamy, musimy wysyłać prezentacje i różne takie, a dzieci potrzebują komp. np. do polskiej szkoły internetowej.

                            --
                            "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
                          • illegal.alien Re: Odwolane GCSEs 24.03.20, 16:19
                            Jestem córka właściciela firmy informatycznej - jednak jak widać takie rzeczy się nie dziedziczą :P
                            A tak na serio: dzieciaki maja Kindle Fire, ja mam iPada i drugiego Kindle Fire. Właśnie wygrzebałam spod łóżka jakiegoś trupa laptopa dla Mii.
                            Masimba musi się zadowolić swoją Alexa ;)
                            Całe życie ogarniamy ze smartfonów tak na codzień, zupełnie nie mamy potrzeby posiadania laptopów ani PCtow :)

                            --
                            M. - grudzień 2010
                            M. - marzec 2014
                            • aniaheasley Re: Odwolane GCSEs 24.03.20, 18:55
                              Nie pamietam w jakim wieku dzieci dostaly komputery i laptopy. Jakos nie potrafie tego odtworzyc. Wiem tylko, ze w Y7 w szkole od poczatku byla akcja, ze ipady (starsza) i chromebooki (mlodsza) musza miec wszyscy.
                              No ale moje dziewczyny to dopiero jak poszly do Y7 to dostaly pierwsze telefony, i to tylko dlatego, zeby w razie czego sie moc z nami porozumiec jak pociagi odwolane, itp.
                              Kindle ma tylko moj maz z kolei, corki czytaja wylacznie ksiazki tradycyjne papierowe, podobnie ja i moj syn, ktory w wieku lat 25 uwielbia sobie robic anotacje w ksiazkach, nawyk ze szkoly i ze studiow.
                              Na komputerach i laptopach ogladamy Netflix, ja jestem uzalezniona od iPlayer, a konkretnie seriali i miniserii BBC, tez na komputerze.



                              --
                              Ania's Poland
                              • illegal.alien Re: Odwolane GCSEs 24.03.20, 23:24
                                Mieliśmy podobny plan z telefonem, bo wcześniej jej nie bedzie potrzebny - cała podstawówkę będę ja odwozić, a odbierać będzie niania, bo i tak odbiera Masimbe.
                                Telewizje jak oglądamy, to tylko na dużym ekranie :)
                                A książek papierowych dla dorosłych nie kupiliśmy od kilku lat - mysle, ze co najmniej pięciu :) troche głupio nie mieć półek z książkami, ale się przyzwyczaiłam :) Mie tez powoli ‚przerzucam’ na Kindla :)

                                --
                                M. - grudzień 2010
                                M. - marzec 2014
              • krecik Re: Odwolane GCSEs 23.03.20, 09:15
                Oj, no nie klocmy sie. Przeciez wiadomo, ze sa rozne szkoly i rozni ludzie. To, ze dla czesci nastolatkow odwolane GCSE i przdwczesne zakonczenie szkoly jest powodem do stresu a dla czesci do radosci, nie sprawia, ze odczucia kazdego z nich nie sa prawdziwe.

                Moja corka akurat chodzi do grammar, wiec ma inne podejscie, niz w szkole, gdzie kujonow sie tepi. W podstawowkach dzieciaki maja inne podejscie, w szkolach prywatnych takoz.

                Pozwolmy dzieciom przezywac swoje wlasne male tragedie. Chyba, ze ktos wychodzi z zalozenia, ze czterolatka, ktory rozpacza ze ukochany pluszak mu sie zgubil, nalezy wysmiac, bo sasiadce umarla matka. Wszystko na miare.

                Uczniowie z klas 11 i 13 sa prawie dorosli, a wielu niestety bardzo szybko bedzie musialo dorosnac, jesli pandemia bedzie sie dalej rozwijac tak, jak we Wloszech lub Hiszpanii. Moja corka juz sie psychicznie dostosowala, rozumie dlaczego taka, a nie inna decyzja zostala podjeta. Nie mam zamiaru umniejszac jej zeszlotygodniowych odczuc, pozwole jej samej ogarnac swiat i umiejscowic to, co sie wydarzylo w kontekscie "in the grand sheme of things". Ogladamy razem telewizje, newsy i rozmawiamy.

                Ag

                --
                -_n_|_|_,_ Migawki
                |===.-.===| www.flickr.com/jazzwink/
                |-----((_)).....|
                '==='-'==='jgs
                • yuka12 Re: Odwolane GCSEs 23.03.20, 09:51
                  Masz rację. Mój syn np. jest rozczarowany (w piątek był nawet podłamany), nie potrafi uczyć się sam i w szkole spotyka kolegów, z którymi nie widzi się na codzień. Niby obydwoje rozumieją sytuację, a każde reaguje zupełnie inaczej.
                  Wiadomości też omawiamy.

                  --
                  "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
                  • niyaa Re: Odwolane GCSEs 23.03.20, 19:15
                    Ania, ma racje. Mysle ze duzo zalezy od szkoly i skad sa dzieci w tej szkole. Nie mozna generalizowac jednak zachowan patologicznych nie mozna uznawac za norme.
                    Moje dzieci nie rozpaczaja bo rozumieja tym bardziej ze 3 z 4 domownikow ma objawy I jestemy w izolacji, nie zmienia to faktu ze robia prace, loguja sie w Google class itd itd
            • lucasa Re: Odwolane GCSEs 31.03.20, 16:39
              Yuka12, tutaj sie musze z Toba zgodzic, ze z perspektywy malego miasteczka to inaczej wyglada. W szkolach u moich dzieci nie ma jakichs porywajacych zajec pozalekcyjnych i jednak studenci nie ze szkola wiaza swoje zycie towarzystkie/hobbystyczne itd. Wiadomo, ze sa jednostki, sa zdolne i maja pasje taneczne, sportowe, muzyczne itd. ale ogolnie wiekszosci zycie poza szkolne na pewno nie jest jakos wybitnie intelektualne czy pasjonujace. Co do przyszlych kadr, ktore beda budowac kraj, to jednak jest sporo szkol gdzie jak sie jedna osoba dostanie do Oxbridge to jest to powtarzane z namaszczeniem i jako powod do dumy... A wiekszosc pojdzie do lokalnego collegu i zostanie w tym samym miescie. I to wcale nie sa zle szkoly, po prostu przecietne.

              Syn, Y10 siedzi i sie uczy ale jego wielu kolegow nie odrabia na bierzaco, mowia, ze nie potrafia sie uczyc w domu. Siedza cale dnie na konsoli. Lekcji jest tyle, ze syn spokojnie odrabia w jeden dzien a w drugi pomaga ogarnac mlodsze siostry (jeszcze zdazy cos ugotowac, cos ciekawego obejrzec, pocwiczyc na skrzypcach itd). O roznicach miedzy szkolami juz kiedys rozmawialismy. Mysle, ze w przyszlym roku na egzaminach jeszcze bardziej bedzie widoczne rozwarstwienie. Juz na podstawie wpisu Ani widac jak duze sa roznice w zadaniach domowych.

              Troche mamy znajomych, ktorzy maja dzieci w prywatnych szkolach (u nas w malym miescie jest ich 3, wiec wiadomo, ze to jest tez drenaz bardziej zdolnych studentow) i jednak to, ze tam dzieci graja na kilku instrumentach, sa kapitanami druzyn sportowych (bardzo dobrzy w ilus tam konkurencjach), zdobywaja nagrody w ogolnokrajowych konkursow itd a ich Christmas play spokojnie moglaby byc wystawiona na West End - to jednak nie jest to reprezentatywne jako poziom szkol srednich w UK. Grammar u nas nie ma a reszta szkol srednich jest na podobnym poziomie.

              Poza tym to mysle, ze jednak jest sporo domow, ze rodzice nie umieja przypilnowac, albo studenci juz sa za duzi na przypilnowanie a sytuacja w domu i poza jest jaka jest. Duzo bedzie stresu jezeli chodzi o prace (bo mozna stracic, juz nie ma pieniedzy albo jest sie key worker non stop narazonym na zarazenie), i jeszcze zaczynaja chorowac osoby z blizszej i dalszej rodziny. U nas tez nauka nie jest w tej chwili priorytetem. Praca jest (aby jej nie stracic) i zdrowie psychiczne - bo jest nas duzo na malej powierzchni.... :)
              • aniaheasley Re: Odwolane GCSEs 31.03.20, 22:43
                Update po tygodniu. Moja corka w Y10 ma wszystko super zorganizowane, codziennie od 8.20 do 15.00 ma lekcje z 45 minutowa przerwa na lunch. Z angielskiego, historii, francuskiego, RE i matematyki widze ze pra naprzod z programem. Jedynie z science na razie w zeszlym tygodniu i w tym robia powtorki, a nowy material zaczna robic po Wielkanocy. Codziennie dostaje szczegolowy raport dla rodzica przygotowany w google classroom, gdzie widze notatki nauczycieli dla uczniow, widze jak im opisuja kazde polecenie. Nigdy w zyciu nie bylam tak szczegolowo zorientowana co dokladnie corka robi dzien po dniu na lekcjach.
                Starsza jest w Y12 wiec ma wiecej swobody w samoorganizacji, przez ostatni tydzien glownie pracowala nad pierwsza wersja EPQ, deadline jest w ten piatek. Tez pracuje po kilka godzin dziennie.
                Aha, ich szkola to nie grammar, tylko panstwowa nieselektywna akademicko szkola katolicka w londynskiej dzielnicy Sutton. Zaczynam te szkole teraz naprawde doceniac, bo widze, ze sie wyroznia na plus w obecnej sytuacji.

                --
                Ania's Poland
                • yuka12 Re: Odwolane GCSEs 31.03.20, 23:45
                  Wyróżnia się. Gdybym nie była już nieco zorientowana w dysproporcjach nauczania w UK, przy twoich postach robiłabym bardzo wielkie oczy. Przy czym wspomnę, że gdybym miała dzieci wybitne czy utalentowane w jakiejś dziedzinie, być może postarałabym się posłać do którejś ze szkół prywatnych (chociaż nie bardzo nas stać, ale co by się nie zrobiło dla dzieci, prawda?). Ale moje dzieci są dość przeciętne. Syn owszem jest b.inteligentny, ale też leniwy i dopiero teraz zaczyna mu zależeć na jako takich wynikach. I TROCHĘ na nauce 😀. O córce już pisałam, robi postępy, ale raczej na A z jakiegokolwiek przedmiotu nie ma co liczyć. Cieszyć się będę, jeżeli nie spadnie z niczego poniżej C i będzie się chciała dalej uczyć. Być może z czasem ciężka pracą coś osiągnie, zdobędzie wymarzony zawód.

                  --
                  "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
    • glasscraft Re: Odwolane GCSEs 23.03.20, 08:59
      Ja bym chciala dodac cos z troche innej perspektywy, bo pierwsze co zobaczylam w telewizorni, jak wiadomosc o odwolaniu egzaminow poszla, to (owszem - spanikowane nastolatki, ktorym wcale sie nie dziwie i jak najbardziej jestem w stanie zrozumiec) przede wszystkim rodzice uzywajacy jezyka "stracone pokolenie/stracone szanse/zniszczone zycie" i tym podobne. I mysle, ze bardzo duzo od kazdego rodzica bedzie zalezec, zeby zamiast owinac dziubdziusia w wate i uzalac sie, jak to zycie sie skonczylo, zrobic wszystko zeby dzieciaki wiedzialy, ze nie - zycie sie nie skonczylo, ze jest na razie inne, ale ze od kazdego z nas zalezy co sie z wlasnym zyciem robi i musza isc dalej zamiast usiasc i plakac.

      Czytalam kiedys opowiadanie (nie pamietam tytulu zbiorowego ksiazki) - bohaterka jest wojennym niemowlakiem, pod jej kocykiem w wozku byla ukrywana i przemycana bron. Przez cale zycie robiono z niej na zmiane bohaterke/ofiare i rezultat jest taki, ze wyrasta w przekonaniu o tym, ze jej sie wszystko nalezy. Wiecie pewnie gdzie to zmierza - nie osiaga w zyciu nic, bo w momencie w ktorym trafia na ludzi nie wiedzacych zupenie nic o jej nieslychanym bohaterstwie, okazuje sie ze nie nalezy jej sie nic poza tym, co sama wypracowala, a wypracowala - no wlasnie - nic...

      --
      Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...
        • kalpa Re: Odwolane GCSEs 23.03.20, 20:13
          Dla mojego Nastolatka zamknięcie jego szkoły to bardzo smutne wydarzenie. Nie dlatego, że lubił się uczyć, o nie!
          On po prostu stracił miejsce, gdzie czuł się bezpiecznie, w którym pokazywano mu na co dzień, że jest OK, że ma szansę że ma szansę wyjść na prostą. Dla takich dzieci jak on ta konkretna szkoła była jak wyspa na rozszalałym oceanie. I naprawdę nie przesadzam. Wolę nie myśleć co może się zacząć dziać, jak oni zaczną się nudzić.


          --
          Taniec i wiatr to moje żywioły!
    • illegal.alien Re: Odwolane GCSEs 24.03.20, 10:40
      Moje dzieciaki na szczęście nie są w przełomowych latach szkoły - Mia jest w czwartej klasie, Masimba w pierwszej. Z Mia chciałam zacząć teraz prywatne lekcje pod katem grammar, ale mysle, ze jak się uda zacząć od września, to tez będzie dobrze.
      U nas problemem jest to, ze mamy w domu jeden sprawny komputer - ten, z którego ja pracuje zdalnie. Jest to komputer firmowy, wiec niespecjalnie mogę dać dostep do niego dzieciakom. Ale jakoś sobie radzimy przy pomocy innych sprzętów elektronicznych i drukarki. Na szczęście nasza szkoła przyjmuje do wiadomości fakt, ze wielu rodziców musi jednak pracować i nie mamy sztywnych ram, kiedy co ma być zarobione. Mii klasa ma juz bloga, gdzie nauczyciel wrzuca linki, a dzieciaki komentują i mogą być w jako-takim kontakcie. Mia zaczela swoje zadania w sobotę, dzieki czemu ja mam mniejszy stres, ze nie wyrabiam na zakrętach.
      Mam pare znajomych osób, które miały w tym roku pisać GCSE lub A-levels, ale nie miałam szansy zapytać, jak się z tym czuja, bo nas pozamykali w domach, zanim się zdążyliśmy spotkać :(

      --
      M. - grudzień 2010
      M. - marzec 2014
      • robak.rawback Re: Odwolane GCSEs 26.03.20, 22:40
        Ania, dobra, od wielu lat wlasna antologie sobie piszesz na forum, to juz chyba volume 5 historii jak wychowujesz przyszlych premierow, jedyna zorientowana w edukacji. dobrze wiesz ze mowilysmy o sheltered/privileged middle class, dla ktorych swiat sie juz wlasciwie skonczyl. a nie patologie i bieda.
        cala GB middle class ktora pracuje wgodnie z domu, uzala sie nad soba jakby byli self employed fryzjerka czy jakims deliveroo driver, ktory wlasnie stracil jedynyny dochod i nie ma za co jedzenia kupic.

        tez widze przewazyla chec pochwalenia sie gadzetami jakie macie do kontaktu z reszta szkoly / classmates etc - czyli sa connected!

        nie chce cie straszyc, ale niewiedze na temat mlodziezy co roku przelewam na ten przyszly kwiat lekarsko artystyczny, na poziomie undergraduate, postgraduate i research, i sixth form, ocassionally w ramach outreach.
        glownym celem higher education jest wyksztalcenie independent / life long learner ktory nie bedzie uzalezniony od przyjscia na lekcje, i trzymania sie spodnicy mamy i nauczyciela, i odejdzie od modelu nauki szkoly sredniej. tylko sobie poradzi sam.

        ci co sa vulnerable, widening participation disabled etc sa wychwytywani jak szybko sie da, zeby nadrobic roznice wpoziomach. i podtrzymac achievement i retention zeby dobrze w rankingach uniwersyteckich wypasc. uniwerki sie w tym przescigaja i stad tez caly outreach z dziecmi i mlodzieza, na poziomie lokalnym, regionalnym etc strategie od malego zeby miec wplyw na mlodzez ktora sie przyciagnie do uniwerku potem jak osiagnie odpowiedni wiek. wiadomo ze wielu z tego nie korzysta, i sa wszedzie inequalities, ale starania sa.

        BTW kwiat mlodziezy miedzy wykladami, bywa tez rozneglizowany i napinajacy miesnie na Grinder, szukajac szybkich numerkow w universyteckim kibelku.
        jak mlodziez chce byc w kontakcie, to bedzie w kontakcie. ale shhhhh...

        --
        Latest Offer - SussexRoyal Toilet Paper
    • lucasa Re: Odwolane GCSEs 31.03.20, 16:15
      Kilka zdan jak to u nas wygladalo. Studentow Y11 zebrano razem w czwartek w poludnie i poniewaz szkoly mialy byc juz zamkniete od poniedzialku wiec powiedziano im, ze be sensu jest prowadzic lekcje w czwartek i piatek przygotowywujace do egzaminow, ktorych i tak nie bedzie, i ze moga isc do domu. Wiec tak wzieto ich z zaskoczenia - ani jakiegos pozegnania, ani kilku slow podziekowania w jedna czy druga strone, nie ma pamiatkowego zdjecia itd. Z calego roku corka moze bedzie od wrzesnia widziec jedna czy dwie osoby, bo idzie do innej Sixth Form niz wiekszosc jej znajomych.
      Ma teraz jeszcze textails do zaliczenia. Wziela to na GCSE aby przy wszystkich science itd miec jakis artystyczny przedmiot. I teraz ma jeszcze jakies 13 projektow do oddania. Siedzi i maluje. Nie wiem co bedzie robic jak skonczy, bo wiadomo, ze zdanych lekcji czy zadan domowych nie bedzie miala. Liste takich rzeczy, ktore chcialaby robic ma bardzo dluga, ale juz widze jak to siedzenie w domu tak obniza motywacje i ogolnie energie zyciowa.

      • krecik Re: Odwolane GCSEs 31.03.20, 22:17
        Oj, to fatalnie to zorganizowali. Mam nadzieje, ze uda jej sie wszystko zaliczyc na dobra ocene.

        Ag

        --
        -_n_|_|_,_ Wszystko płynie
        |===.-.===| www.flickr.com/jazzwink/
        |-----((_)).....|
        '==='-'===' jgs
      • krecik Re: Odwolane GCSEs 31.03.20, 22:17
        Oj, to fatalnie to zorganizowali. Mam nadzieje, ze uda jej sie wszystko zaliczyc na dobra ocene.

        Ag

        --
        -_n_|_|_,_ Okruchy lodu w moich oczach
        |===.-.===| www.flickr.com/jazzwink/
        |-----((_)).....|
        '==='-'==='jgs
      • yuka12 Re: Odwolane GCSEs 31.03.20, 23:54
        Moja córa też wybrała Arts i siedzi i maluje różne projekty. Dzisiaj uczyła się science. Dzięki Wam dziewczynom z forum zamówiłam książki pomagające w przygotowaniach, więc córa ma co robić. Ze szkoły też trochę pozadawali. Ale nie jest to na pewno 9-15:00 😁. Poza przypominaniem o zrobieniu (lub nie) pd żadnych innych konsekwencji nie ma. Córa powiedziała, że niektórzy z jej kolegów/koleżanek nic nie robią, myślę, że w klasie syna jest podobnie.

        --
        "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka