cherrie
30.03.20, 17:20
W ramach zmiany tematu...
Kobitki, ani nie lysieje jeszcze, ani nie siwieje za bardzo, ale mam dosyc moich kiepskich wlosow.
Jako, ze z moda i nowosciami jestem bardzo na bakier, nie wiem co sie dzisiaj nosi.
Moje wlosy ze wzgl na geny i niedoczynnosc tarczycy sa bardzo cienkie i rzadkie. Dopoki mam je bardzo krotkie jest w miare, ale...mam bardzo mala glowe i duza reszte:-) Wiec krotkie wlosy jakos mi nie odpowiadaja. Zazwyczaj moja fryzura to wlosy do ramia spiete jakas klamra z tylu.
Jednak od dwoch lat zapuszczam wlosy i mam wrazenie, ze wcale nie rosna. No moze 2cm na rok, nie przesadzam!
Ogladajac wczoraj film (Unorthodox- strasznie polecam!), pomyslalam sobie o peruce. Potem doszly jeszcze jakies hair toppery....Jestem zielona w tym temacie. Przede wszystkim jednak, nie wiem czy jestem odpowiednim typem do takich cudow🤔 Ja nigdy nie doczepiam paznokci, rzes, brwi itp. Nic nie powiekszam, choc chetnie bym pomniejszyla ;-)
No ale....moje pytanie: jakie sa opcje dla kiepskich wlosow inne niz hair extensions? Czy mozna sie przyzwyczaic do tych wigs/toppers itp?