15.05.06, 21:40
Mieszkam w małym miasteczku w płd. Oxfordshire. Miasteczko jest na trasie
kolejowej i jest tu elektrownia, oprócz tego nowo wybudowane centrum
handlowe. Okolica popularna wśród pracujących w Londynie bo do Paddington
mamy 45 minut pociągiem. Gdy tu zaczęłam przyjeżdżać na wakacje do teraz
mojego męża 12 lat temu mieszkali tu głównie Polacy którzy zostali po wojnie
w Anglii i ich rodziny. Teraz za każdym, ale to naprawdę każdym razem idąc do
nowego supermarketu słyszę polską mowę. Rodacy wprowadzili się do domu 3
drzwi dalej i w promieniu kilometra od nas mieszka ich jeszcze więcej bo co
rusz widzę jakiś zaparkowany polski samochód na osiedlu. Dopiero teraz do
mnie dociera ilu Polaków wyjechało z kraju, pewnie większość dlatego że
zmusiły ich do tego warunki materialne. Ja przyjechałam tu na stałe z czystej
miłości do tego kraju i do jednego z jego obywateli :) zostawiając dobrze
zapowiadającą się karierę i super zarobki. Nie żałuję decyzji i już nie wrócę
do kraju raczej, czuję że tu jest moje miejsce na ziemi. A Wy jakie macie
plany, chcecie jeszcze kiedyś wracać?
Obserwuj wątek
    • natalia.brzeska Re: Poleville 15.05.06, 21:50
      Poleczko, mieszkam (a właściwie 'pomieszkuję') w tej samej miejscowości,
      niedaleko tej samej elektrowni i robię zakupy w tym samym nowym centrum
      handlowym ;-)
      A gdy dwa lata temu tutaj przyjechałam to 'jedynym' chyba Polakiem był mój brat
      i polskiego w ogóle się nie słyszało.
      I mój powód na życie w UK jest TAKI SAM (!!) jak Twój.
      Jednak powiem Ci, że porównując inne miejscowości, to w 'naszym' mieście
      jeszcze nie jest tak źle. Wydaje mi się, że za kilka lat nie będzie tu Polaków,
      bo jak już wybudują to co mają wybudować, czyli to muzeum, kino i nowe osiedle
      na przeciwko Tesco, to nie będą mieli co tutaj robic, gdyż tak na moje 'oko' to
      większość właśnie pracuje na tych budowach.

      I właśnie uważam, ze z tych 350,000 Polaków co tak szturmem przyjechało do UK
      za kilka lat pozostanie garstka. Wiekszość przyjechała zeby zarobic i wrócic do
      Polski. Nie każdy nadaje się do życia na emigracji...

      • poleczka2 Re: Poleville 16.05.06, 22:21
        Ale świat jest mały, rzeczywiście. Pozdrawiam.
    • wolkam Re: Poleville 16.05.06, 10:38
      My zamierzamy wrócić. Należymy do tej grupy Polaków o której pisze
      natalia.brzeska. Nie nadajemy się do życia na emigracji. Przyjechaliśmy tu
      przeczekać trudne czasy, choć nie mam pewności czy te kiedykolwiek w Polsce się
      skończą. Mamy jak na razie plan trzyletni, bo na 3 lata podpisany jest kontrakt
      męża w Anglii, na trzy lata wzięłam wychowawczy w Polsce i za 3 lata zacznie
      edukację nasze starsze dziecko. Tak więc planujemy powrót. Ale oczywiście
      wszystko może się zmienić.
      Pozdrawiam
      Agnieszka
      • annamaria0 Re: Poleville 16.05.06, 10:49
        Obawiam sie, ze wbrew temu, co napisano np w The Economist, do Polski wroci
        mniej Polakow, niz sie przewiduje - jesli urodza im sie tu dzieci i pojda do
        tutejszych szkol, trudno bedzie przeniesc je do szkoly polskiej, chyba ze
        polskie szkoly beda bardziej elastyczne.
        Podobnie jak przedmowczynie mam angielska druga polowke, zatem do Pl nie wroce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka