ewika-uk
16.05.06, 21:22
Dluuugie...ciag dalszy naszych przepraw z lekarzami(UK)pt.moje dziecko
jeszcze nie mowi,zreszta on nic nie chce..(dla niewtajemniczonych link do
tematu ponizej)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=30009443&a=30009443
no i tak bylo ze przyszlo jedno wezwanie do szpitala,pozniej list z poradni
logopedycznej,mowilam ze nigdzie nie pojde,a niestety dreptalam na kazde
zawolanie,tak tez przeszlismy kompletne badanie sluchu,spotkania z
logopeda...a on dalej swoje,tz nadal zbyt rozmowny nie jest,pozniej przyszla
kolej na kolejne badania,poniewaz oni nie maja pojecia dlaczego on jeszcze w
tym wieku(2,5)nie mowi tz,mowi po swojemu..no i tu pies pogrzebany..w lutym
pobrali od Kaspra bardzo duzo krwi, to mialo wykluczyc ewentualna chorobe
genetyczna(przez probke na DNA),badz jakies inne ukryte schorzenia
itd..reszty juz z tego wszystkiego nie pamietam..czas mijal czekalismy na
wyniki,no i sie doczekalam,jutro juz bede wiedziec,mysle juz o najgorszym,od
tygodnia nie moge normalnie sie na niczym skupic,dzisiaj przeszukalam pol
dnia kluczy od mieszkania,a one sobie byly w zamku na zewnatrz,nie moge sobie
jakos miejsca znalesc....i tak sobie tlumacze ze bedzie ok,lekarz na A&E (2
RAZY ZAPALENIE MIGDALOW W CIAGU 3 TYGODNI)stwierdzil ze moze tu nalezy szukac
przyczyny w tym 3 migdalku,nalezy go dobrze wyleczyc,a przede wszystki dobrze
zbadac,zrobic wymazy itd.......matko jak juz sama nie wiem czego sie
lapac,ciesze sie jak diabli bo juz za miesiac jade do polski to go wezme do
innego lekarza,no ale tam znowu kazdy lekarz stawia inna diagnoze,i komu
wierzyc,kto ma racje...ale mam dola..a juz pewnie i cala nocke z glowy..chyba
boje sie uslyszec czegos zlego.buuuuu
trzymajcie kciuki,bo padne na zawal zanim wejde do gabinetu,pozdrawiam