Dodaj do ulubionych

przywitam sie

01.06.06, 16:17
bo dzis po raz pierwszy tu weszlam, i jak sie ciesze. na wszystkich innych
forach juz bylam, poczytuje a NAWET czasem cos napisze, ale wreszcie to
idealne - matki polki w Uk - ja matka potrojna, Jacob - 3 lata 5 miesiecy,
Alexander - rok i pol, i Mila - 3 miesiace. moj maz jest Niemcem. mieszkam tu
od 1993, maz od 1998 kiedy to sie spotkalismy na studiach :)
W tej chwili mieszkamy w Harlow Essex, ale dom nasz juz sprzedany i nowy
zakupiony - przeprowadzmy sie do Royston, Hertfordshire, w lipcu.

a zatem, witam Was i do napisania!
bibba
Obserwuj wątek
    • dorotus76 Re: przywitam sie 01.06.06, 16:53
      Witaj!
      Fajnie, że powiększa się nasza forum'owa rodzinka :)

      pozdrófka
    • myszka785 Re: przywitam sie 01.06.06, 17:23
      witam doświadczoną mamuśkę!
      jak dajesz radę z dzidziami między którymi jest stosunkowo nieduża różnica
      wieku?...
      ja będę miała 20 miesięcy różnicy między Amelą i drugim dzieckiem... jedno
      czego się najbardziej boję to tego, że Amelka będzie zazdrosna!...
      pozdrawiam cieplutko! :)
      • wolkam Re: przywitam sie 01.06.06, 22:25
        Myszko785 między moimi dziewczynkami różnica wieku wynosiła 19 miesięcy - czyli
        prawie jak u Ciebie i wierz mi - nie było nawet grama zazdrości. Zosia była
        malutka i przyjęła Marysię jak kolejną zabawkę, nawet wymieniała: to jest lala,
        to jest miś a to Misia (tak na nią mówiła). Teraz, po roku relacje między nimi
        są jeszcze lepsze i chyba nie potrafią bez siebie funkcjonować. Zawsze jedna
        drugiej szuka. Być może to nie jest reguła i pewnie wiele zależy od charakteru
        dziecka ale mimo to myślę, że przy niewielkiej różnicy wieku chyba trudniej o
        zazdrość. Myślę, że u Ciebie będzie podobnie. Zyczę powodzenia.
        Pozdrawiam
        Agnieszka
        • myszka785 dzięki 01.06.06, 22:51
          też jestem raczej dobrej myśli, bo Amelka ostatnio wykazuje duże
          zainteresowanie innymi dziećmi :)
          nawet ostatnio parę razy brałam celowo na ręce dzieci znajomych, żeby sprawdzić
          jej reakcję, ale nic złego się nie działo... też mi się wydaje, że z większą
          różnicą wieku to gorzej bo starsze dziecię wtedy już dużo rozumie, a taki/taka
          niespełna dwulatka, to się chyba szybciej przyzwyczai do nowej sytuacji?...
      • bibba Re: myszka 02.06.06, 09:28
        miedzy starszymi jest 22 miesiecy roznicy a miedzy mlodszymi 16. Nigdy nie
        mialam problemu z zazdroscia o mnie czy uwage generalnie, klopotem sa sprawy
        prozaiczne - jak zadowolic kazde, jak zapewnic kazdemu sen w dzien, by byly
        wypoczete i jednoczesnie rozrywke, by sie nie nudzily - sredni spi od 1 do 3,
        mala spi mniej wiecej 3 razy na dzien, glownie gdy chlopcy baraszkuja, niby
        wszystko proste, ale to oznacza ze malutka czasem wybudzam zeby isc na spacer,
        a chcialabym zeby spala spokojnie...

        chlopcy tluka sie czasem o zabawki, i tego, jak sadze, nie unikniesz i ty, bo
        jest to naturalne, i cholernie frustrujace. noworodki i niemowlaki sa proste w
        opiece, spia duzo, wiec na poczatek bedziesz miala sporo czasu na starsza i
        jest to swietny okres na okazanie starszej ze nadal jest b. wazna. a reszta
        jest straightforward, zobaczysz :)
        • mama5plus Re: myszka 03.06.06, 09:40
          Witaj wielodzietna mamo ;)
          Temat mi bliski.:)
          Miedzy moja starsza czworka jest roznica wieku po 14 miesiecy.
          Miedzy 4 a 5 - 19 i miedzy 5 i 6 - 26 mies.
          Zazdrosci tez zupelnie nie mielismy. Mysle, ze ona najczesciej pojawia sie po
          przyjsciu na swiat drugiegi dziecka, u dotychczasowego `jedynaka` wlasnie, ale,
          ze Glo byla jeszcze tak mala gdy Ella sie urodzila, to w ogole nie zdawala
          sobie sprawy z tej nowej sytuacji ani tez nie wrosla w role jedynaczki :)
          To byl akurat etap gdy zaczynala sie rozgladac za jakims towarzystwem,
          zawierala przyjazn z odkurzaczem itd wiec male bobo do obserwacji bylo jak
          znalazl :)
          Drzemki tez sie jeszcze przy tej roznicy dalo skoordynowac. W sumie po jakims
          czasie zasypialy razem bo, gdy jedna spala, druga sie nudzila.
          Natomiast mlodsze dzieci szybciej z kolei rezygnowaly ze swoich drzemek bo im
          bylo szkoda czasu na to, gdy starszaki sie bawily. Oczywiscie gdy maluchy
          potrzebowaly snu, byly w stanie zasnac doslownie na stojaco ;)
          Tluc sie nie tluka bo wiedza, mysle, ze absolutnie tego nie toleruje i
          wyciagne konsekwencje w postaci zakazu wspolnej zabawy a to najgorsza dla nich
          kara ;)
          Konflikty sa, owszem, ale na szczescie rzadko chyba i bez rekoczynow :)
          Z tym, ze u nas sa najpierw 4 rezolutne male kobietki, a pozniej dopiero faceci
          wiec pewnie nie bez znaczenia w zazegnywaniu konfliktow.:)
          Choc my sie z siostra tluklysmy :-P 8-OO
    • wolkam Re: przywitam sie 01.06.06, 22:28
      Witaj bibba. Miło, że do nas dołączasz. Ja też myślę o trójeczce ale pod
      warunkiem, że trzeci będzie chłopiec, bo jak na razie podwójne babskie klimaty.
      No tak tylko kto mi da gwarancję?!!!
      Pozdrawiam i miłego forumowania
      Agnieszka
      • ewika-uk Re: przywitam sie 01.06.06, 23:10
        witaj;-)
    • wyspowamatka Re: przywitam sie 02.06.06, 07:11
      Czesc Mamusko! Witamy w imieniu pozarzadowej organizacji Matek Polek na
      wygnianiu. :-)))
    • poleczka2 Re: przywitam sie 02.06.06, 21:18
      Cześć kochana, wysłałam Ci wczoraj maila. No i też witam na tym forum. A propos
      opieki nad trójką, pomiędzy Olkiem i Nataszą jest 2lata 4 miesiące, pomiędzy
      Nataszą i Lilką 18 miesięcy i mieliśmy problem z zazdrością gdy Natasza się
      urodziła, przeszłam do piekła i z powrotem z nim ale tym razem obyło się bez
      problemów, Olek zna już chyba ten dryl jak pojawia się nowe dziecko na świecie.
      Można poradzić sobie z trójką, trzeba dobrze być zorganizowanym szczególnie
      przy wyjściach ale można i zaliczać wycieczki i spacery. Jako jedynaczka do
      dzisiaj bardzo lubię obserwować relacje między dziećmi, wiem już co może
      spowodować kłótnie i staram się unikać sytuacji konfliktowych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka