Dodaj do ulubionych

overseas visitor?

14.07.06, 18:08
Mieszkam w UK od roku. Miesiąc temu miałam USG w szpitalu i dzisiaj dostałam ze szpitala list, że być może jestem tu tylko z wizytą (bagatela, z roczną wizytą? - data mojego przyjazdu jest wpisana w książkę ciąży, którą okazywałam w szpitalu) i w związku z tym obowiązują mnie opłaty za usługi szpitala. Żeby tego uniknąć, muszę wysłać do szpitala dokumenty, np. kopię paszportu, listu z Home Office, payslipów, umowe najmu itd.
Od pól roku pracuję, więc mam wymagane dokumenty, ale był taki czas, że praktycznie miałam tylko paszport.
Czy któraś z Was też tak miała?
Obserwuj wątek
    • eutyfrona Re: overseas visitor? 18.07.06, 12:36
      Czy brak odpowiedzi oznacza, że nikt nie był w takiej sytuacji? A może wszyscy są na wakacjach...
      • pyza_uk Re: overseas visitor? 18.07.06, 12:39
        Nie pomoge wiele, bo nigdy nic podobnego mi sie nie zdarzylo.
        Po zarejstrowaniu sie u GP 5 lat temu dostalam numer NHS (kazdy go chyba
        dostaje?) i o nic mnie nigdy nie pytano...
        • eutyfrona Re: overseas visitor? 18.07.06, 14:36
          Ja oczywiście też mam numer NHS, cała moja rodzina ma. Ja i mój mąż mamy również NIN-y. Jednak najdziwniejsze dla mnie jest to, że moja córka była w szpitalu ze złamaniem, co jakiś czas ma wizyty w szpitalu u audiologa, chodzi do dentysty i nikt nie pyta, czy jest tutaj z wizytą. Tylko do mnie się przyczepili. Wysłałam im juz wymagane dokumenty, mam nadzieję, że to tylko formalność. Z praktycznie zerowej reakcji na forum na moje pytanie wnioskuję, że tylko w moim przypadku szpital wykazał się taką "gorliwością".
          • pyza_uk Re: overseas visitor? 18.07.06, 15:29
            Moze szpital jest w regionie gdzie jest duzy naplyw obcokrajowcow ktorym
            darmowa opieka nie przysluguje i sprawdzaja tak na wszelki wypadek? tak czy
            inaczej - zycze powodzenia w wyjasnianiu sprawy
            • eutyfrona Re: overseas visitor? 26.07.06, 15:33
              Zadzwoniłam dzisiaj do szpitala i powiedzieli, że nie muszę nic płacić :). Przyznam jednak, że bardzo mnie zdenerwowała cała ta sprawa.
              • ewika-uk Re: overseas visitor? 26.07.06, 21:50
                wcale sie nie dziwie,kiedy ja rodzilam,mimo ze bylam juz rezydentem,nikt mnie
                nawet nie spytal czy mam jakies ubezpieczenie czy cos,cos im sie chyba w Twoim
                przypadku popyrtalo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka