novalee1
18.09.06, 11:18
Chce opisac wam cos z czym wlasciwie sie juz uporalismy,ale bylo okropne i
oby nigdy wiecej i ciekawi mnie czy ktos tez tak mial.W naszym Teignbridge
wszystkie odpady kuchenne musimy wrzucac do zielonego wielkiego smietnika bez
uzywania zadnych workow,tylko ewentualnie owiniete gazetami.Powoduje to
dostawanie sie tam ogromnej ilosci much,a co za tym idzie ohydnych
larw.Jednego dnia zobaczylismy ich tam kilka,stwierdzilismy trzeba kupic plyn
dezynfekujacy i cos z tym zrobic.Nastepnego dnia bylo ich juz tam pelno!
miliony!Wylalismy na nie kilka misek wody z bleachem a one wciaz sie
ruszaly.Spedzilismy chyba z pol godziny na zabijaniu tego paskudztwa.W nocy
nie moglismy spac myslac o tym.Ale po nocy juz sie nie ruszaly.Kapiel
pomogla.Zadzwonilismy do Enviromental Help i tam doradzili nam kupno
plociennych woreczkow w ktore mamy pakowac odpady zanim wlozymy do wielkiego
zielonego.Tak wiec to pewnie pomoze.