Dodaj do ulubionych

wscieklizna w UK

05.05.07, 15:45
Jakby Wam przyszla ochota kiedykolwiek na dotykanie dzikich zwierzat, to
zastanowcie sie sto razy, OK?
Od 2 godzin probujemy rozwiazac problem faceta pogryzionego przez nietoperza,
co go byl idiota chcial z ziemi w jaskinii podniesc. No i obudzil, wiec go
wkurzony nietoperek dziabnal w palec.
I to nie jest smieszne. Szczepionke mozna znalezc, ale immunoglobuline to juz
niekoniecznie. Zwlaszcza w dlugi weekend.
A jaka panika...
Obserwuj wątek
    • yadrall Re: wscieklizna w UK 05.05.07, 16:10
      a podobno anglia sie podaje jako kraj wolny od wsieklizny...
      • jaleo Re: wscieklizna w UK 05.05.07, 17:07
        yadrall napisała:

        > a podobno anglia sie podaje jako kraj wolny od wsieklizny...

        To bylo dawno.. Juz nie niestety...
      • gypsi Re: wscieklizna w UK 05.05.07, 17:18
        Po dzisiejszym bede ekspertem;)

        Mieli ostatnie zainfekowane tutejsze zwierze w 1922. Od 1946 na wscieklizne
        zmarly 22 osoby, wszystkie zakazone poza UK. A wscieklizne zanjdowano jedynie u
        zwierza z kwarantanny.
        Ale w 2003 okazalo sie, ze tutejsze nietoperki moga przenosic
        wsciekliznopodobnego European Bat Lyssavirys i byla dotad 1 ofiara smiertelna
        - opiekun nietoperzy (swoja droga jak mozna opiekowac sie nietoperzami?)

        No i nie mamy wyjscia, a zeby zalatwic to szczepienie i immunoglobuline,
        obdzwonilysmy juz kilkunastu ludzi. I ciagle dzwonimy, od 3 godzin. A pacjent
        zaczyna dostawac psychozy.
        Dobrze, ze przed zapadnieciem zmroku koncze, jak zacznie dostawac klow i siersci
        oraz ochoty na swieza krew, mnie juz tu nie bedzie;)
    • gypsi Re: wscieklizna w UK 05.05.07, 17:59
      Hmmm... Jas nie doczekal. Poszedl sobie po prostu.
      A tu taksowka jedzie do szpitala po szczepionke.
      Nie ma lekko, zaraz wyslemy pielegniarke srodowiskowa z policja, nie ma ze boli;)
      Jak to mowi moja kumpela: fajna mam robote:)
      • ewika-uk Re: wscieklizna w UK 06.05.07, 01:26
        bardzo dawno temu,siedzialam sobie w Hyde Parku(Londyn),i zaatakowala mnie ta
        siwa wiewiora,no moze nie doslownie zaatakowala,ale najwidoczniej bardzo sie
        chciala zaprzyjaznic,ja nogi za pas,ona niestety za mna,na szczescie nic mi nie
        zrobila, pobiegla za psem;-)ale od tamtej pory panicznie ich unikam,a kiedy
        widze (w parku) jak mama zacheca swoje 3 lub 4-letnie dziecko do zabawy z tym
        futrzakiem,lub po prostu usiluje namowic dzieciaka zeby lapal wiewiorke,
        dostaje gesiej skorki,i mam ochote cos tej mamie powiedziec,no ale nie moja
        sprawa i dziecko tez nie,nie lubie wogole jak Kasper ma kontakt z jakims
        nieznanym mi zwierzakiem,wiem ze to glupie ale nie lubie i juz,chociaz kiedy
        moje dziecko rwie sie do glaskania psa,a pies widac nie ma nic przeciwko,to nie
        potrafie odmowic,chociaz sama mam pietra bo psow tez sie boje;-)bohaterka ze
        mnie:-)
        • ewika-uk p.s 06.05.07, 01:30
          za szybko poszlo,no i jesli chodzi o te siwe wiewiorki,juz pare razy spotkalam
          sie z opinia(ale tylko wsrod polakow)zeby uwazac bo maja wscieklizne,bardzo w
          to watpie,ale co by nie bylo,natomiast co do lisow blakajacych sie nad ranem w
          ogrodkach to sie mocno zastanawiam,dziwnie nerwowe te zwierzatka,koniec:-)
          • gypsi Re: p.s 06.05.07, 11:31
            Jak nerwowe, to OK.
            Z dziecinstwa pamietam przestrogi lesniczych - nie zblizaj sie do dzikiego
            zwierzecia, ktore nie uciaka przed Toba.

            Raz na szkolnym kuligu znalezlismy sarenke w krzakach, wszyscy oczywiscie
            zdazyli ja poglaskac zanim przyszli dorosli.
            Okazalo sie, ze byla zarazona wscieklizna - wyobrazacie sobie co sie potem
            dzialo w szkole? Szczepien (wtedy jeszcze 30. bolesnych w brzuch) uniknelismy,
            ale adrenalina unosila sie na korytarzach przez kilka tygodni;)
    • maagda6 w uk nie ma wscieklizny!!! 06.05.07, 15:48

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka