Dodaj do ulubionych

a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam pochwalic

29.09.07, 19:55
czytam na stronach z forum ze nieuwazacie sluzbe zdrowia w anglii
za dobra, ze wolicie do polski latac a ja wam powiem ze uwazam ich
za rewelacyjnych!! Wielkie zdziwienie?? To wam powiem dlaczego:
jezeli potrzeba naprawde pomocy maja wielu specjalistow ktorzy sa
dostepni bez zadnych przeszkod. Owszem jesli ktos ma kaszel czy
katar nie przejmuja sie tym bo wiemy doskonale co wziasc w takich
sytuacjach, ale np. w polsce powiedziano mi ze mam taka i taka
chorobe, na tym koniec, tu od marca bylam juz 4 razy w szpitalu na
badaniach, roznych. Zawze pod reka mam telefon do pielegniarki do
ktorej moge zadzwonic o kazdej porze i powiedziec co mnie niepokoji,
jakies specjalne zrzeszenia osob z ta choroba, gdzie mozna sie
dowiedziec wszystkiego w polsce tych rzeczy nie mialam.
Jezeli chodzi o dzieci tez sa swietni, moj syn ma badania zlecane
systematycznie, wizyty u doradcy pediatry w nhs badania kontrolne w
szpitalu. Robia mu test czy nie ma sklonnosci odziedziconych po mnie
do mojej choroby. W polsce by sie wogole za to nie wzieli, bo
kosztuje to podobno za duzo telefon do specjalisty jak cos niepokoji
dzwonic. I przepraszam bardzo ale czasami mnie denerwuje narzekanie
na sluzbe zdrowia tutaj. Owszem tempo maja greckie, ale robia,
wiecej niz w polsce
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • asiek1975 Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 29.09.07, 22:29
      to sie ciesz, ze masz tak fachowa opieke, bo ja akurat przez jej
      brak stracilam pierwsze dziecko i a po drugim w wyniku zaniedbania
      dostalam takiego krwotoku, ze o malo co i ja bym zeszla z tego
      swiata. Kazdy kij ma dwa konce...
      • jaleo Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 30.09.07, 10:03
        asiek1975 napisała:

        > to sie ciesz, ze masz tak fachowa opieke, bo ja akurat przez jej
        > brak stracilam pierwsze dziecko

        A moglabys napisac, jak przez brak opieki stracilas dziecko? Bo to
        akurat powazny zarzut.
        • asiek1975 Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 02.10.07, 00:14
          tak, bo majac zatrucie ciazowe zaden lekarz nawet nie raczyl
          zagladnac jak przebiega porod ( a przebiegal fatalnie) i gdyby
          ktos "fachowo" sie mna i dzieckiem zaopiekowal, to moje dziecko by
          zylo- taka byla opinia Healthcare Commission.
          • gypsi Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 02.10.07, 11:13
            "majac zatrucie ciazowe zaden lekarz nawet nie raczyl" - to kto mial w koncu to
            zatrucie? ;)
            Zartuje, ale generalnie sprawa powazna, jesli rzeczywiscie tak bylo, jak
            piszesz. Mam nadzieje, ze poszlas do sadu, GMC, itd. itp?
            • ewmag Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 02.10.07, 15:02
              Gypsy, fajnie, ze masz poczucie humoru, ale akurat tutaj jest troche
              nie na miejscu i Twoj komentarz bardzo razi.
              • gypsi Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 02.10.07, 16:43
                OK, przepraszam. Nie chcialam nikogo urazic, zwlaszcza cierpiacej kobiety.

                Byc moze, obcujac na co dzien z nieszczesciem, a czesto ze smiercia, uruchamiam
                taki wlasnie mechanizm obronny, zeby nie zwariowac.

                Dziewczyna rzucila powazne oskarzenie - o zaniedbanie. Wszedzie wygra w sadzie,
                w GMC, pytanie czy pojdzie z tym gdziekolwiek, choc oczywiscie zycia dziecku to
                i tak nie wroci.
                Jesli nie, to sorry, ale pogadanie sobie na forum niczego nie zmieni w ludziach,
                ktorzy sie tego zaniedbania dopuscili. Jesli pojdzie - to jest szansa.
            • asiek1975 Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 03.10.07, 00:17
              MOglam pojsc z ta sprawa do sadu, ale w miedzyczasie zaszlam w ciaze
              z Nadia i nie bardzo mialam ochote na sadzenie sie, tym bardziej ze
              znowu mialam rodzic w tym szpitalu i balam sie jak by mnie w takiej
              sytuacji potraktowali. Szpital zreszta bardzo mnie przepraszal i
              pisemnie i ustnie za zaniedbanie, tlumaczyli, ze maja braki w
              personelu i nie byli w stanie mi poswiecic wystarczajaco duzo
              opieki , polozna musiala przejsc jeszcze jakies dodatkowe
              przeszkolenia i zostala przeniesiona do odzialu zajmujacego sie
              opieka poporodowa. Mnie zostala obiecana fachowa opieka w nastepnej
              ciazy, tak wiec mialam robione co miesiac usg, wszystkie badania o
              ktore poprosilam no i zapewnili mnie, ze tym razem bde miala cc ze
              wzgledu na wczesniejsze komplikacje. Niestety, choc sam zabieg
              wydawal sie przeprowadzony fachowo, dzieckiem zajeli sie super, to
              lekarz zostawil mi jakies resztki lozyska w srodku ( majac otwarty
              brzuch!) i na 6-ty tydzin dostalam takiego krwotoku, ze gdyby maz
              nie byl wtedy w domu ( na SZCZESCIE byla wtedy sobota i mial wolne)
              i nie zawiozl mnie natychmiast do szpitala, to moglabym sie
              wykrwawic. Nawet nie chce myslec o tym co by sie stalo, gdybym w tym
              czasie byla sama w domu z dzieckiem...
              Tak wiec za pierwszym razem stracilam coreczke, a za drugim raze tak
              sie zajeli dzieckiem, ze o malo co a ja bym odeszla na amten swiat...

              p.s. Gypsi, wierze ze nie chcialas mi dokuczyc tym komentarzem o
              zatruciu, ale sama teraz widzisz jak lekarz jest obyty z
              cierpieniem i widzi kazdego czlowieka jako "nastepnego pacjenta" a
              nie jako czlowieka, ktory indywidualnie przezywa swoj bol. To jest
              wlasnie smutne w tym wszystkim...
              • gypsi Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 03.10.07, 10:51
                Jeszcze raz Cie przepraszam, jesli moj komentarz Cie dotknal. Nie wzial sie on
                ze znieczulicy. Ale trzeba zrozumiec, ze lekarz nie moze plakac razem z
                pacjentem (choc mi sie zdarzalo), bo nie bedzie w stanie mu pomoc. Za to
                powinien wspol-czuc i wspol-odczuwac, wtedy nie stanie sie jedynie skuteczna
                maszyna do leczenia. Mam nadzieje, ze jeszcze sie nie stalam;)

                Nadal czegos nie rozumiem - mialas takie przejscia, uwazasz ze przez zla opieke
                stracilas dziecko i rodzilas znowu w tym samym szpitalu? Sorry, ale mnie sie to
                nie miesci w glowie po prostu.
                A zwlaszcza to: "i balam sie jak by mnie w takiej sytuacji potraktowali".
                • asiek1975 Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 03.10.07, 23:56
                  wiem, troche to wyglada paradoksalnie, ale mialam nadzieje, ze po
                  tym wszystkim co sie mi i mojemu dziecku przydarzylo, to nastepnym
                  razem zrobia wszystko aby taka rzecz sie nie powtorzyla, tym
                  bardziej, ze w nastepna ciaze zaszlam kilka miesiecy po smierci
                  Olenki i wszyscy dobrze mnie pamietali. POza tym mialam zapewniona
                  juz cc, wiec nie bylo sensu szukac innego szpitala i od poczatku
                  tlumaczyc co sie mi przytrafilo itd.
                  To zdanie "i balam sie jak by mnie w takiej sytuacji potraktowali"
                  odnosilo sie do sytuacji, w ktorej sadze sie ze szpitalem a
                  jednoczesnie oczekuje od nich opieki. Tak, balam sie, ze sadzac sie
                  z nimi wszyscy beda o tym wiedzieli i beda mnie traktowac szorstko i
                  opryskliwie. Zreszta jak pisalam wczesniej, bylam juz wtedy w ciazy
                  i nie chcialam sie stresowac rozprawami, bo najwazniejsze dla mnie
                  bylo aby nastepne dziecko rozwijalo sie jak najlepiej, a wiadomo, ze
                  stres nie jest zbyt dobry dla ciazy. Zycia mojej Oli i tak by mi
                  nikt nie zwrocil- jedyne co moglam z tego miec to odszkodowanie, ale
                  zdecydowalismuy z mezem, ze nie to jest najwazniejsze. Przeprosili
                  nas kilka razy no i priorytetem bylo to, aby nic zlego nie
                  przydarzylo sie nastepnemu dziecku.
                  Jak widac po mojej slicznej coreczce wszystko poszlo o.k.- no oprocz
                  problemow ze mna- ale widac taki moj los :)
    • joodie Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 30.09.07, 15:42
      Powiem szczerze ze ja tez jestem z angielskiej slzby zdrowia
      zadowolona. Nie zawracaja glowy byle bzdetami ale jak dzieje sie cos
      powaznego dzialaja naprawde skutecznie. Moja ciotka zlamala noge w
      dwoch miejscach i tak ja poskladali ze dzis biega, miala
      rehabilitacje, basen, wszystko zapewnione. Polscy lekarze chyla czola
      ( gdyby ta operacja byla w PL ciotka do konca zycia jezdzlaby na
      wozku- sami to potwierdzili polscy lekarze)
      Gdy ja rodzilam coreczke wszystko szlo gladko, byla u nas polozna i
      kontrolowala caly porod w ostatniej godznie okazalo sie ze malej
      glowka jest zle ulozona i poszlam na stol operacyjny w sekundach.
      MIalam emergency CC i zadnych powiklan- moja kuzynka w Pl dla
      przykladu miala tez emergency CC bo jej synek tracil puls!!!!
      moim zaniem jesli dzieje sie cos powaznego reaguja bardzo szybko i
      profesjonalnie. jesli jest to katar po prostu ignoruja.
      Pozdrawiam
    • aniaheasley Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 02.10.07, 15:22
      Jest nas, zadowolonych z brytyjskiej sluzby zdrowia o wiele wiecej.
      Ale te niezadowolone po prostu czesciej sie udzielaja na ten temat.
    • elajna7 Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 02.10.07, 23:02
      Ja rowniez naleze do osob zadowolonych z uslug NHS. Nigdy nie lubilam chodzic po
      lekarzach, wiec bardzo mi odpowiada sytuacja, gdy lekarz pierwszego kontaktu
      potrafi mi pomoc (i jak dotad zawsze pomogl) w wielu aspektach.
      • liley11 Do tej pory tez jestem zadowolona 03.10.07, 10:30
        tfu, tfu zeby nie zapeszyc. Za kilka tygodni bede rodzic w szpitalu
        najlepszym w calym Surrey. NIe slyszalam zadnej negatywnej opinii o
        nim z ust Angielki. Wszystkie zachwycone. Co innego Polki. Dwie
        kolezanki, ktore tam rodzily zawsze mialy pretensje, a to poloznej,
        a to do opieki po porodzie, a to ze "nawet dziecka nie wykapali po
        porodzie".. co sie okazalo.. zadna z nich nie mowi po angielsku...
        gdyby mowily i popytaly, poczytaly, to by wiedzialy ze tutaj nie
        kapia noworodkow po porodzie i nawet w Polsce juz zaczynaja tak
        robic, bo wreszcie doszli do wniosku, ze tak lepiej dla dzidzi.
        Tutaj zawsze mam pomoc w razie potrzeby. Nawet wizyte poloznej w
        domu, kiedy zle sie czuje i nie chce isc do kliniki na kontrole. W
        PL chyba jeszcze nie ma wizyt domowych przed porodem?

        W czerwcu bylam w Pl i poszlam prywatnie do
        ginekologa, "najlepszego" w miescie. Wrocilam zbulwersowana i niezle
        wkurzona.Pierwsze pytanie jakie mi zadal, to gdzie bede rodzic, u
        niego czy w UK. Jak juz wiedzial, ze na mnie nie zarobi, to nawet
        USG mi nie zrobil, mimo ze prosilam..bo to piatek po poludniu byl i
        prawie weekend..a tam jeszcze tyle osob w kolejce (tak
        powiedzial)..Pan profesor zasr...ny. Nie dal dojsc mi do slowa,
        tylko sam gderal i nie bylo mozliwosci przerwania jedo wykladu. Nie
        zaplacilam za wizyte.
    • gypsi Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 03.10.07, 11:13
      A ja jako pacjentka tez moge tylko pochwalic. Jako dochtór to sie czasami
      wkurzam na bezsensowne zasady, ale coz - no risk, no fun;)

      Nie mam na czole napisane, zem dochtór (i dobrze), wiec nie ma to zadnego
      wplywu. Gdziekolwiek bylam do tej pory, czy ze soba, czy z dziecmi -
      profesjonalnie, staranne wytlumaczenie co i jak, a do tego milo. A ze trzeba
      czekac? No matko, jak sie nie umiera, to trzeba.

      Tu mam przynajmniej pewnosc, ze jakby cos powaznego (tfu, tfu!), to moj GP nie
      bedzie musial dzwonic do specjalisty i zebrac o pilna konsultacje poza limitem,
      jak to mi sie nieraz zdarzalo w Polsce robic dla pacjentow z nowotworami np.
      • kawoszek Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 03.10.07, 12:37
        Witajcie, przeczytalam caly watek , wiecie ja mam rozne doswiadczenia i swoje i
        zaslyszane, zalezy gdzie czlowiek trafi,i tak jest na calym swiecie!Mieszkalam 9
        lat w niemczech no i tamtejszej sluzby zdrowia na prawde mozna im pozazdroscic.
        Przebywalam na oddziale intensywnej po ciezkim wypadku kogos z rodziny,widzialam
        jak dzialaja i jak przeciagaja cczlowieka na strone zycia ponownie, sama mialam
        2 laparoskopie, bylam leczona na endo dobrymi lekami pokrywanymi przez kase
        chorych, potem monitorowali mi cykle i dzieki nim mimo jednego sprawnego
        jajowodu , jestem w 17 tc.Dzialaja blyskawicznie, na nic nie czekalam dluzej niz
        pare dni. Nigdy im tego nie zapomne i bede wdzieczna do konca zycia za ta
        opieke.Ale sie rozpisalam, a nie o tym chcialam. Sorki.
        Gypsi czy mozesz mi podpowiedziec cos na temat prywatnego ubezpieczenia
        zdrowotnego? Wiesz ja zachodzac w ciaze mialam juz nowa cyste endomertialna na
        moim jedynym droznym jajowodzie. Trzeba sie nia zajac szybciutko po porodzie
        zeby nie dopuscic do rozwoju endo, nie daj boze powstania nowych zrostow i w
        efekcie utraty tego jajowodu, Musze szybko dzialac bo u mnie cysty powstaja jak
        grzyby po deszczu.Chcialabym miec wiecej dzieci,boje sie ze jak mi przyjdzie
        czekac na wizyte u gina,albo moze jeszcze u kolejnego itd, to bedzie za
        puzno.Czy jest taka mozliwosc zeby sie ubezpieczyc/doubezpieczyc i miec szybszy
        dostep do specjalisty? A moze mi jakis inny sposob dzialania podsuniesz na mysl?
        POZDRAWIAM SERDECZNIE!!!!!
        • gypsi Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 03.10.07, 13:11
          Najpierw bym sie zorientowala, jak wyglada sytuacja u Ciebie w m-cu
          zamieszkania. W tej chwili jestesmy wrecz zmuszani do kierowania poprzez system
          komputerowy zwany Choose & Book. W momencie robienia tego, na ekranie pokazuje
          sie lista najblizszych szpitali wraz z orientacyjnym czasem oczekiwania na
          wizyte. Malo tego - masz prawo wybrac szpital na terenie calej Anglii! i to tez
          mozna zalatwic przez komputer. Zdarza sie, ze niektorzy (zwlaszcza starsi GP)
          niekomfortowo sie czuja z kompem i wola tradycyjny list wyslac, ale to jakby ich
          problem.
          Namawiam wiec zawsze do sprobowania na NHS wlasnie, zwlaszcza jesli w gre
          wchodza jakies badania czy zabiegi - na konsultacje prywatnie to moze i bedzie
          Cie stac, ale jesli bedzie potrzebna laparoskopia?
          Szkoda kasy. Zorientuj sie do konca ciazy ktory szpital w poblizu Ciebie ma
          dobra NHS Infertility/Subfertility Clinic i zapytaj o czas oczekiwania tam.
          O prywatnym ubezpieczeniu myslalabym w drugiej kolejnosci. Nie wiem, co mozna
          gdzie polecic, wiem ktory szpital u mnie w Mcr jest dobry jesli chodzi o "te
          sprawy" ;) ale poza to juz nie. Moze dziewczyny, ktore maja prywatne
          ubezpieczenia podziela sie z Toba wiesciami?
          • kawoszek Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 03.10.07, 14:42
            Dzieki za odpowiedz. Bede sie przeprowadzala na poczatku grudnia, jeszcze nie
            wiem dokladnie gdzie wyladuje,ale tak w promieniu 100 km od londynu chyba
            zostane,bo licze na prace tam.Pewnie wiec tez bede rodzila gdzie indziej niz
            teraz bylo "zaplanowane",tzn gdzie mnie na scany np. wysylano. Troche wiec jedna
            wielka niewiadoma. Myslisz ze jesli w marcu mam termin, to moge juz predzej
            sobie u gina lub wlasnie w jakiejs klinice termin zrobic zeby po porodzie, nie
            wiem np 2-3 mies miec pierwsza kontrole ginekologiczna pod wzgledem wlasnie
            leczenia/ powstrzymania endo? Moge spytac w jakiej czesci angli jestes? Ja tak
            jak wspomnialam w tej chwili sandhurst, mialam rodzic we Frimley, i zostane
            raczej w okolicy 100km od londynu. Jeszcze raz dzieki za odpowiedz.POZDRAWIAM!!!!!
            • gypsi Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 03.10.07, 14:47
              Greater Manchester.

              W Londynie najlepszy jest St. Mary's Hospital.
              • aniaheasley Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 03.10.07, 14:56
                Gypsi, a moglabys napisac na jakiej podstawie piszesz, ze St Mary's
                najlepszy?
                • gypsi Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 03.10.07, 15:53
                  Pytalam kolezanek z Londynu co by polecily/co polecaja dziewczynom majacym
                  problemy z plodnoscia, utrzymaniem ciazy, itp.
                  Wszystkie cztery twierdzily, ze St. Mary's.
                  Masz info o jakims innym osrodku?
                  • kawoszek Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 03.10.07, 16:21
                    Wielkie dzieki , w zaleznosci od tego gdzie wyladuje z mieszkaniem , moze mi sie
                    ten namiar przydac. A co jesli chodzi o robienie terminu, tam lub tez
                    gdziekolwiek indziej? Moge a moze powinnam juz predzej? Kiedy? co myslisz ? i
                    wielke dzieki za rady!!!!!!!!
                  • aniaheasley Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 03.10.07, 18:21
                    Nie, nie mam, pytam, bo mnie tez sie pytaja (chociaz z medycyna nie
                    mam nic wspolnego) czesto o dobry szpital kiedy wlasnie ma sie
                    problemy. Myslalam, ze moze masz jakies szczegolowe insider
                    knowledge w tej sprawie, ktorym moglabys sie podzielic.
                    • gypsi Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 03.10.07, 18:38
                      Szukalam kiedys dla kogos i znalazlam to:

                      www.st-marys.nhs.uk/Gynaecology_service.html
            • liley11 Kawoszek, jestesmy prawie sasiadkami! 04.10.07, 11:00
              Bede rodzic we Frimley Park Hospital. Mieszkam w Aldershot. Ten
              szpital slynie z bardzo dobrej opinii. Najlepszy w Surrey. Pomysl
              nad przeprowadzka. Moze po porodzie?

              kawoszek napisała:

              > Dzieki za odpowiedz. Bede sie przeprowadzala na poczatku grudnia,
              jeszcze nie
              > wiem dokladnie gdzie wyladuje,ale tak w promieniu 100 km od
              londynu chyba
              > zostane,bo licze na prace tam.Pewnie wiec tez bede rodzila gdzie
              indziej niz
              > teraz bylo "zaplanowane",tzn gdzie mnie na scany np. wysylano.
              Troche wiec jedn
              > a
              > wielka niewiadoma. Myslisz ze jesli w marcu mam termin, to moge
              juz predzej
              > sobie u gina lub wlasnie w jakiejs klinice termin zrobic zeby po
              porodzie, nie
              > wiem np 2-3 mies miec pierwsza kontrole ginekologiczna pod
              wzgledem wlasnie
              > leczenia/ powstrzymania endo? Moge spytac w jakiej czesci angli
              jestes? Ja tak
              > jak wspomnialam w tej chwili sandhurst, mialam rodzic we Frimley,
              i zostane
              > raczej w okolicy 100km od londynu. Jeszcze raz dzieki za
              odpowiedz.POZDRAWIAM!!
              > !!!
    • dariazv Re: a ja tylko tak zupelnie inaczej chcialam poch 04.10.07, 12:11
      ja tez sie dopisze do pozytywnych opinii o sluzbie zdrowia.Moja
      dzidzia urodzila sie z potworniakiem i trzeba bylo to operowac.Zaraz
      po porodzie wykonano niezbedne testy i scany a na drugi dzien juz
      widzielismy chirurga i mielismy date MRI i konsultacji a potem
      operacji.Opieke mielismy bardzo dobra.Cigle jestesmy pod opieka
      chirurga i zawsze jak my jakies pytania problemy mozemy dzwonic.Mamy
      tez druga szpitalna health visitor.
      Moja znajoma miala cukrzyce ciazowa.Byla pod opieka specjalnej grupy
      poloznych i na prawdze monitorowali ja bardzo dokladnie.
      Mysle ze jak sie nic powaznego nie dzieje to oni sie przejmuja gdy
      natomiast sytuacja jest powazna nie zostawia nikogo bez pomocy.
      • kawoszek Re: liley 06.10.07, 11:42
        Niestety nie moge sie przeprowadzic puzniej, mam domek wynajety do konca
        listopada i nie przedluza nam kontraktu bo zostaje sprzedany. Mam nadzieje ze
        przeprowadzka wyjdzie nam na dobre bo musze miec lepsze polaczenie do londynu,
        bede troszke pracowala , juz bylam 2 dni , a tutaj polaczenie mam
        BEZNADZIEJNE!!!!! Moze masz pomysl gdzie moznaby poszukac? okolice jakiejs
        stacji by mi odpowiadaly, jak jest tam u Ciebie? Generalnie dla mnie im blizej
        londynu tym lepiej, ale tez nie sam londyn, nie , nie.Moze tez jak zostane w
        okolicy to i we frimley urodze, nie wiadomo na razie.POZDROWIONKA!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka