Dodaj do ulubionych

Ograniczone zaufanie do lekarza

14.11.07, 13:57
Zaskoczylo mnie to, ze w UK jak powiedzial mi pan doktor obowiazuje inny
system i nie zobacze kopii wynikow badan, dla mnie wystarczajaca powinna byc
informacja ze wyniki wyszly ok :)
Chcialam poznac szczegoly cytologii oraz badania krwi moczu- tym bardziej, ze
w Polsce mialam nienajlepsze wyniki badan, a nawet wskazane bylo leczenie u
ginekologa. Konkretnie chodzilo o anemie i intensywne stany zapalne w smear test.
Faktycznie w UK pacjent ma zaufanie do lekarza i nie wglebia sie w szczegoly?
Obserwuj wątek
    • gypsi Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 14:03
      Faktycznie. Dziwni, nie? ;)
      Ale jak Ci bardzo zalezy, to mozesz w przychodni poprosic o kopie wynikow
      (odplatnie).
    • rzenia2 Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 14:18
      Na pewno inne dziwi :)
      Ciesze sie wyniki sa ok ale rozsmieszylo mnie to kiedy lekarz najpierw
      wydrukowal wynik a potem na moich oczach go podarl :)
      • gypsi Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 14:24
        A to ciekawe z tym drukowaniem i darciem.
        U mnie wyniki splywaja prosto na kompa, a dodatkowo przychodzi papierowa kopia,
        ktora zostaje w dokumentacji pacjenta. Nikt niczego nie drukuje, a tym bardziej
        nie drze, jesli juz to karmi niszczarke;)
        • rzenia2 Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 14:51
          Wydrukowal-bo poprosilam o kopie :) ale jednak jej nie dostalam :)
          Podsumowujac i tak wyszlam z gabinetu usatysfakcjonowana :)
          Mam nadzieje, ze zapalenie samoistnie sie zaleczylo :), a na hemoglobine
          luknelam do monitora i jest o.k.
    • aniaheasley Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 15:04
      Moim zdaniem ta roznica 'kulturowa' bierze sie stad, ze w Polsce
      kazdy jest lekarzem. Kazdy, ale to kazdy z kim rozmawiam cos tam wie
      na temat prawie kazdego schorzenia, i jak je leczyc. W UK takie
      decyzje zostawia sie lekarzom. Jezeli lekarz Ci powiedzial, ze
      wyniki sa ok, to po co bylo Ci 'zerkac na hemoglobine'?
      Czy jak oddajesz samochod do mechanika, to tez potem zerkasz na
      silnik zeby sie przekonac ze wszystko w porzadku? A u dentysty
      zerkasz na plombe czy dobrze przygotowana?
      Zostawmy leczenie lekarzom, zwlaszcza kiedy wchodzi w gre analiza
      badan krwi, moczu, cytologia.
      Zawsze smieszyla mnie tzw wiedza medyczna calego polskiego
      spoleczenstwa. Gdybym byla tutejszym lekarzem, mialabym mordercze
      mysli w kontakcie z pacjentem, ktory probowalby sugerowac, ze zna
      sie na medycynie tak samo jak ja, a tymczasem jego 'wiedza' jest
      tylko oparta na gdzies tam kiedys zaslyszanych, powtorzonych
      teoriach.
      Jak to jest z ta wiedza naprawde to wychodzi np w watku sasiednim w
      sprawie wplywu aspiryny na krwawienie z nosa.
      • lucasa Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 15:28
        aniaheasley napisała:

        > Moim zdaniem ta roznica 'kulturowa' bierze sie stad, ze w Polsce
        > kazdy jest lekarzem. Kazdy, ale to kazdy z kim rozmawiam cos tam
        wie
        > na temat prawie kazdego schorzenia, i jak je leczyc.

        Aniu, moze nie tylko to?
        Na przyklad moje ograniczone zaufanie nie bierze sie z mojej wiedzy
        nt chorob, tylko z mojego doswiadczenia z angielskim lekarzami. i
        szkoda nerwow aby wypisywac przypadki w ktorych lekarz "troche" sie
        pomylil (i to nie tylko w opinii wszystko wiedziacych pacjentow
        polskich). jak Ci (nie Tobie personalnie) dziecko wyladuje w srodku
        nocy na pogotowiu to potem dmuchasz na zimne i niekoniecznie
        wierzysz, ze paracetamol pomoze na kazde schorzenie, szczegolnie w
        przypadku malych dzieci.

        A
        • gypsi Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 15:55
          Z dziecmi latwo nie jest, choroby u nich maja bardzo dynamiczny przebieg. Zdarza
          sie np, ze rano osluchujesz i nic, a po poludniu czy wieczorem juz jest
          zapalenie pluc.
          Poza tym - nawet najmadrzejszy lekarz na swiecie nie jest wszystkowiedzacy i
          moze sie pomylic. W koncu nie jestesmy Bogiem, czyz nie? A juz zupelnie nie
          rozumiem przekonania o wyzszosci polskich lekarzy nad angielskimi - i tu i tam
          sa lekarze i konowaly, jak na calym swiecie.
      • lucasa ps. 14.11.07, 15:34
        a wlasnie watek mnie zainteresowal, bo sama mialam niedawno
        przypadek, ze musialam pojsc do lekarza do ktorego mam "ograniczone
        zaufanie" (bo moja lekarka byla na dluzszym zwolnieniu).

        poszlam po wyniki i decyzje - co dalej. w pierwszym zdaniu lekarz
        powiedzial, ze wyniki sa ok i wygladalo na to, ze dla niego wizyta
        jest skonczona. nie spytal (przeczytal na ekranie?) dlaczego te
        wyniki byly robione i czy schorzenie minelo, nie spytal sie jak sie
        czuje. troche bylam zdzwiona, ze wszystkie wyniki byly ok i pytam
        jeszcze raz, czy hemoglobina tez jest na dobrym poziomie - lekarz
        rzucil okiem jeszcze raz na monitor i mowi, ze faktycznie jest za
        niska.
        w sprawie daleszego leczenia: zelazo w tabletkach (ktore nie moge za
        bardzo przyjmowac) i do domu.
        a w sumie do mojej lekarki zglosilam sie z czyms innym niz "tylko" z
        anemia.

        na szczescie moja lekarka wrocila :)
        A
      • gypsi Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 15:38
        Cos jest na rzeczy. Szkoda tylko, ze w Polsce kazdy wie jak wyleczyc raka, ale z
        katarem gania do lekarza:(
        Zapomnialas jeszcze, ze kazdy Polak to urodzony nauczyciel;)

        Prawdziwa tragedia jest w Polsce tzw. "chory na wyniki", co to przychodzi
        zaniepokojony jakimis pomniejszymi odchyleniami od normy i za nic nie mozna go
        uspokoic.

        Dzis byl niezly przyklad "naszych madralinskich" pod artykulem o bolach plecow:
        wiadomosci.onet.pl/1640932,28350,wiadomosceu.html
        Najbardziej mi sie podobaly te pretensje, ze w A&E okladu z octu nie zrobili...
        • jaleo Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 16:58
          Kiedys byl taki watek, gdzie kobieta pisala oburzona, ze maz
          pracujacy w UK poszedl do lekarza z bolem plecow, a ten mu tylko
          srodki przeciwbolowe przepisal. Co za konowal! W Polsce lekarz
          meza "leczyl XXX" - tu padla nazwa srodka
          przeciwbolowego/przeciwzapaleniowego, ale takiego z drozszych :-) A
          kobiecie sie wydawalo (a moze tak mu lekarz wytlumaczyl), ze ten
          lekarz meza leczy tym srodkiem :-)))
        • jaleo Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 17:01
          gypsi napisała:
          > Dzis byl niezly przyklad "naszych madralinskich" pod artykulem o
          bolach plecow:
          > wiadomosci.onet.pl/1640932,28350,wiadomosceu.html
          > Najbardziej mi sie podobaly te pretensje, ze w A&E okladu z octu
          nie zrobili...

          Hehe dobre :-)))) Na forum lokalnym Polacy w Newcastle ktos
          niedawno pisal, ze co za skandal, Rysiek mial przeziebienie, 39
          stopni goraczki i nie chcieli przyslac karetki, a jak pojechali na
          A&E to musieli czekac z tym goraczkujacym Ryskiem 3.5 godziny.
          Pytam sie, w jakim wieku Rysiek - 34 lata :-)))) No po prostu
          surrealizm.
          • mama5plus Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 17:11

            > Pytam sie, w jakim wieku Rysiek - 34 lata :-)))) No po prostu
            > surrealizm.


            ;-PPPPPPPPPPPPP :D
          • aniaheasley Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 17:17
            A w Polsce jak wiadomo Potogowie dziala bez zarzutu, w takiej Lodzi
            na przyklad :-)
            • gypsi Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 17:23
              Nawet lodzkie pogotowie to cieniasy przy Dr Shipmanie. Sam jeden ponad 200 osob...
        • ewmag Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 17:11
          > wiadomosci.onet.pl/1640932,28350,wiadomosceu.html

          Jasne, ze aktywnosc fizyczna przede wszystkim, ale masaze na bole
          plecow pomagaja w ogromnym stopniu, nie wiem na podstawie czego jest
          ta notka na onecie, ale jakos mi sie nie chce wierzyc, ze
          jacykolwiek eksperci doszli do takich wnioskow (a moze tylko po to,
          zeby przypadkiem masaze nie staly sie dostepne w ramach NHS?).



          • gypsi Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 17:21
            Masaze sa dostepne w ramach NHS przeciez.
            A notka zapewne na podstawie dlugoletnich badan nad pacjentami chodzacymi na
            manipulacje rozmaite z bolem plecow i nie.
            • ewmag Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 15.11.07, 15:32
              Kiedy mialam klopoty z kregoslupem powiedziano mi wprost, ze masaze
              by mi sie przydaly, ale na NHS jest to niedostepne i jesli mnie stac
              to fajnie by bylo, zebym sobie zafundowala (a jednoczesnie
              skierowano mnie na akupunkture w ramach NHS). Mnie na serie masazy
              za 60 funtow za godzine nie bylo stac (taka byla cena, jak
              sprawdzalam). To co, oszukano mnie? Czy moze cos sie zmienilo w
              ciagu ostatnich 2 lat?
        • mama5plus Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 14.11.07, 17:20
          > Najbardziej mi sie podobaly te pretensje, ze w A&E okladu z octu
          nie zrobili...

          No ja powinnam jakies zazalenie zlozyc bo kiedy pojechalam z
          zapaleniem piersi to mi mi jej liscmi kapusty tez nie oblozyli. ;o)

          A wyniki raz jeden do lapy dostalam, jeszcze z komentarzem
          pielegniarki zeby szybko sie z lekarzem umowic bo ten wiek pluc cos
          taki...i mialam nerwowki za wsze czasy.;-P
          W Polsce sa jeszcze fora dyskusyjne i strony `analityczne` do
          rozpracowywania wynikow roznych. ;)
          • dorotus76 Do Gypsi 15.11.07, 00:13
            Gypsi, przepraszam, że tu piszę, ale proszę odbierz pocztę.
            pzdr
            • gypsi Re: Do Gypsi 15.11.07, 10:35
              Juz lece, ale ostatnio skrzynka sie buntuje.
              • ewelina-s-82 a ja tam lubie poogladac wyniki... 15.11.07, 13:44
                ale to chyba zboczenie ze wzgledu na moj kierunek studiow...ale jakos bedac
                ostatnio w UK(nie u lekarza tylko u pielegniarki)w zwiazku z zum-em nie przyszlo
                mi do glowy prosic o wynik bo sam kolor sikow mowil za siebie:D
            • gypsi Re: Do Dorotus 15.11.07, 15:36
              Nie dam rady mailem na razie, nie dziala to cholerstwo znowu:( wiec tu krotko:
              Bezobjawowa szkarlatyna to naprawde rzadkosc, ale wykluczyc na 100% nie mozna.
              Jest tez cos zwane potnica (pompholyx) ale to raczej u starszych dzieci i
              troszke inaczej wyglada: dermnetnz.org/dermatitis/pompholyx.html
              No i moze byc zwykle luszczenie, co przy alergicznej skorze rzadkoscia nie jest.
              Niezaleznie od przyczyny - nawilzanie i delikatne usuwanie zluszczonego naskorka.
              • dorotus76 Re: Do Dorotus 16.11.07, 10:48
                Dziękuję Gypsi :)
                GP wczoraj też tak podejrzewał, sucha skóra, przy alergii może tak powodować.
                Mamy nawilżac oilatum kilka razy dziennie, to przestanie schodzić. No i udało mi
                się wydębic skierowanie do pediatry na testy alergiczne ;)
                dziekuję raz jeszcze, pozdrawiam
    • tw52 Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 16.11.07, 02:01
      mimo wszystko jesli pacjent zyczy sobie znac wyniki badan - to powinien je dostac.
      generalnie w UK pacjent moze poprosic pisemnie o wglad do wszystkich jego
      danych, wlacznie z zapiskami lekarzy ( co wiecej: mozna zazadac ujawnienia co
      znacza "prywatne" skroty oceniajace pacjenta).

      wylaczone moze byc tylko to co naruszylo by tajemnice lekarska wobec innych osob
      lub wyjatkowo cos czego ujawnnienie jest wysoce niepozadane dla zdrowia pacjenta.

      bardzo sie dziwie, ze jakis lekarz bez powodu odmowil prosbie o podanie wynikow
      ryzykujac wniesienie na niego zazalenia.
      • gypsi Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 16.11.07, 10:14
        Dostawac nie musi, ma prawo WGLADU.
        Za kopiowanie historii choroby (w tym wynikow) trzeba zaplacic.

        A tamten lekarz przeciez podal wyniki, powiedzial ze sa w normie, czego wiec
        mialoby dotyczyc to zazalenie?
        • ewmag Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 16.11.07, 11:47
          Gypsi, czy moglabys zerknac na pytanie troche wyzej i przy okazji
          wyjasnic mi jak to jest w koncu z tymi masazami? :-)
          • gypsi Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 16.11.07, 12:41
            Zerklam. Sprawa wyglada tak, ze to zalezy od lokalnych rozwiazan - niby
            generalnie masaz jest prywatny, ale fizjoterapeuci (np. nasz) czesto podczas
            sesji z pacjentami robia rowniez krotki masaz. I coraz wiecej praktyk zatrudnia
            masazystow dla swoich pacjentow, sprobuj dowiedziec sie w swoim PCT jak to u Was
            wyglada.

            "Massage can cost from £20 to £90 depending on the type of massage, the length
            of time taken and whether it's a full body or partial massage. Massage is not
            generally covered by private health insurance.
            It may be offered on the NHS in certain contexts such as cancer care, cardiac
            wards and neonatal wards"

            "Like many complementary therapies, massage is usually practised in private in
            the community. It is also found in conventional health settings, in particular
            in hospices and in units for learning disability and mental disorders. Massage
            in these settings is often practised by nurses or by unpaid practitioner
            volunteers, and much practice is informal, such as a head and neck rub for a
            distressed patient. However, an increasing number of professional massage
            practitioners are now employed in NHS hospitals and general practices"
            • ewmag Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 16.11.07, 16:06
              Dziekuje:-) Czyli jednak niby jest, ale tak jakby nie bylo. Zapytam
              przy okazji, bo juz nie mieszkam tam, gdzie mi mowiono, ze nie ma.
              Czy te informacje, ktore wkleilas sa dostepne na stronach NHS, czy
              tylko dla lekarzy?
              • gypsi Re: Ograniczone zaufanie do lekarza 16.11.07, 16:34
                Wrzucilam w google "massage NHS".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka