mamiemi
23.02.08, 22:25
Moja corcia ma 18 miesiecy,miesiac temu zaczela samodzielnie chodzic. Wczoraj
jednak zauwazylam, ze ona nie chodzi na samych stopkach tylko na ich
wewnetrznych krawedziach. Zwlaszcza jedną, lewą nozką. I chodząc skierowana
jest ona tak jakby na zewnatrz. Troszke jest to podobne do chodu kaczki.
Widac to bardzo(tą lewą stopkę) jak chodzi na bosaka, od tylu patrzac.Wyglada
tak jakby miala ja znieksztalcona. No i teraz oczywiscie mam ogromne wyrzuty
sumienia, ze zauwazylam dopiero teraz.
Nie wiem, a moze tak malutkie dzieci tak wlasnie chodza? Czytalam w internecie
o stopie plasko-koslawej ale to dotyczylo dzieci starszych, 3, 4, 5-cio letnich.
Oczywiscie pojde z tym predko do GP. Wydaje mi sie, ze powinien skierowac nas
do ortopedy ( bo nie wierze, ze nic nie zauwazy). Ale wlasnie, jesli nas
skieruje, to slyszalam, ze czeka sie bardzo dlugo na taka wizyte, nawet 3, 4
miesiace. A tutaj czas chyba odkrywa bardzo wazna role. Bo inaczej bedzie sie
to dalej poglebiac. W ogole nie mam pojecia czy tutaj stosuje sie jakies
wkladki ortopedyczne do butow lub w ogole buty ortopedyczne?
Przepraszam, ze pisze chaotycznie ale jak zobaczylam te jej stopki...naprawde
sie martwie...I boje sie, ze od GP nic konkretnego sie nie dowiemy.
Czy ktoras z Was zetknela sie moze z takim problemem?