19.03.08, 20:37
Moja prawie 3-letnia corka chodzi na playgrupy, niestety juz
kilkakrotnie podeszla do innego dziecka i uderzyla je otwarta dlonia
w twarz,na ofiary wybiera sobie znacznie mlodsze dzieci.Juz nie wiem
co robic,bo ani kary, ani grozby,ani nawet klaps nie odnosi
skutku.Obiecuje, a nastepnym robi to samo.Patrza na mnie jak na
wyrodna matke.Czy takie zachowanie to "bunt"trzylatka,czy moze
jakies zaniedbanie wychowawcze?Prosze o dobre rady.
Obserwuj wątek
    • mama5plus Re: Bicie 19.03.08, 22:17
      .Juz nie wiem
      > co robic,bo ani kary, ani grozby, ani nawet klaps nie odnosi
      > skutku.

      Klaps? I Ty sie dziwisz ze dziecko inne dzieci bije?
      Oczywiscie zdarza sie ze i bez przykladu z gory nabywa taka
      umiejetnosc ale, jak widac, czesto niestety nie musi daleko szukac
      jesli o pierwsza lekcje chodzi. Agresja rodzi agresje.
      Naprawde wierzysz ze nauczysz corke nieagresywnego rozwiazania
      problemow serwujac jej klapsa za przewinienie w postaci klapsa?
      Jaki ona komunikart dostaje? Przeciez sama sobie przeczysz.
      Nie sadzisz?
      Pierwszy krok to na pewno wyeliminowanie klapsow.
      Podejrzewam ze nie jest to jedyna metoda jaka zastosowalas wobec
      corki ale bardzo wazne by nie widziala przemocy w najblizszym
      otoczeniu ani nie byla jej adresatka. Musi dostac komunikat ze
      przemoc fizyczna jest zla. Koniec, kropka.
      Jesli ona uderza inne dziecko, powinna od Ciebie uslyszec
      zdecydowanie `nie` a nastepnie koncentrujesz sie nie na corce a na
      jej ofierze poswiecajac jej czas, sprawdzajac czy wszystko w
      porzadku i pocieszajac.
      Jesli skupisz sie na corce moze te metode wykorzystac jako sposob
      zwracania na siebie Twojej uwagi.
      • domama Re: Bicie 19.03.08, 22:30
        chyba zle mnie zrozumialas,klaps byl pierwszy raz,a bicie dzieci po
        twarzach nie pierwszy raz.Ja po prostu nie wiem co moge zrobic
        wiecej,skoro kara np.stanie w kacie,siedzenie w swoim pokoju,zakaz
        jedzenia slodyczy,tlumaczenia nie skutkuja.W domu nie ma
        przemocy,przeklinania czy awantur.staramy sie wszystkie spory
        rozwiazywac na osobnosci.
        • mama5plus Re: Bicie 19.03.08, 23:59
          Rozumiem. Z tym ze pomysl teraz. Jesli coreczce tlumaczysz ze bic
          nie wolno, natomiast sama na jej zachowanie zareagujesz klapsem to
          wiesz jaki ona komunikat otrzymuje? Mama mowi ze bic nie wolno a
          jednoczesnie sobie zaprzecza dajac jej klapsa.
          Niemniej jednak rozumiem ze byla to swego rodzaju kryzysowa metoda
          zastosowana z bezsilnosci ale przytoczylas ten przyklad posrod
          innych metod stwierdzajac ze nawet ta nie zadzialala. Osobiscie nie
          dziwie sie ze nawet ta bo ta akurat jest metoda o dzialaniu wrecz
          przeciwnym do zamierzonego.
          Coreczka ma 3 lata. To niby duzo i niby wiele mozna wytlumaczyc juz
          takiemu dziecku ale jednak ciagle bardzo malo i dzieci w tym wieku
          mocno jeszcze operuja komunikatami raczej niz tlumaczeniem. Pamiec
          tez jest jeszcze krotka wiec jesli nastepuje kara po zlym zachowaniu
          to powinna ona byc wymierzona bezposrednio po zajsciu i miec
          bezposredni zwiazek z zajsciem (zakaz jedzenia slodyczy np nie jest
          z biciem powiazany i 3 latek zaleznosci nie zalapie, zwlaszcza jesli
          dodatkowo rozlozone to bedzie w czasie)

          Np corka uderza inne dziecko, Ty interweniujesz wyraznie komunikujac
          ( spokojnie ale zdecydowanie) ze jej zachowanie jest zle, skupiasz
          sie na ofierze na krotko (zwlaszcza jesli tego sytuacja wymaga),
          nastepnie zabierasz corke z pola bitwy skracajac tym samym czas
          kontaktu z innymi dziecmi. To bedzie jej kara. Bezposrednio
          zwiazana z przewinieniem i natychmiastowa.
          Podejrzewam ze nie bedzie jej to sie podobalo ale tym samym otrzyma
          komunikat ze bicie dzieci rowna sie koncowi zabawy z nimi.

          I tak konsekwentnie, do skutku. Oczywiscie musisz byc przygotowana
          na to ze jeszcze kilkakrotnie sprobuje bic swej metody ale wtedy Ty
          konsekwentnie bedziesz ja zabierac i tak do skutku, az sie utrwali.

          Jednoczesnie za dobre zachowanie czyli udana, nieagresywna zabawe
          moze otrzymac jakis wczesniej obiecany drobiazg.
          I duzo chwalenia przy tym. Duzo, duzo chwalenia. :)
          Czyli stara metoda kija i marchewki. ;)

          Tu pare ciekawych spostrzezen na ten temat.
          Wyjasnienie dlaczego dzieci uciekaja sie do metody bicia i jak
          reagowac (mniej wiecej to co wyzej)
          childcare.ygoy.com/2007/12/18/is-your-child-hitting-other-children/
          www.tripdatabase.com/spider.html?itemid=281600
          Naprawde wierze ze sie uda za co trzymam kciuki.
      • princesswhitewolf Re: Bicie 17.01.17, 16:07
        dokladnie mama5plus. Klapsy to tez przemoc.
    • basiak36 Re: Bicie 19.03.08, 23:40
      Moj synek swego czasu tez lubil popychac inne dzieci, ale z czasem po
      wielokrotnym spokojnym tlumaczeniu przestal (teraz ma 5 lat i problemu nie ma).
      Jednym z naszych argumentow bylo to ze nikogo bic nie wolno. Ani mama czy tato
      nie moga bic siasiadow, ani dzieci, ani dzieci nie moga bic innych dzieci. I
      przestal.
      Z grozb tez bym zrezygnowala, lepsza jest spokojna rozmowa. Dzieci biora z nas
      przyklad i z tego jak my rozwiazujemy problemy. Jesli jest krzyk, grozby, bedzie
      czulo sie zastraszone i moze chciec wywalac to na slabszych i mlodszych.
      Mnie synek nauczyl wiele, przede wszystkim tego ze zaczelismy z mezem bacznie
      przygladac sie naszym zachowaniom:)
    • izabelia1234 Re: Bicie 16.01.17, 22:35
      witam,
      Gdy dziecko bije inne dzieci, prawdopodobnie nie radzi sobie z negatywnymi emocjami. Być może nie zna innego sposobu żeby wyrazić swoją złość dlatego przekłada ją na innych. Przede wszystkim należy pokazać dziecku i nauczyć je jak odróżniać dobre emocje od tych złych.Porozmawiaj z nim o uczuciach, co go gnębi, co mu sprawia radość,kiedy jest mu smutno to co wtedy robi. Negatywnych emocji nie da się stłumić dlatego nie należy krzyczeć na dziecko gdy widzisz,że jest złe. Co można zrobić jeżeli dziecko bije inne dzieci? Zachęcaj je przede wszystkim do wyładowania emocji np przez zabawę, tłumacz mu,że kiedy bije innych zadaje im ból.Również dobrą metodą na złagodzenie emocji u dziecka jest jego wyciszenie poprzez kącik relaksacyjny bądź muzykę relaksującą.Kiedy widzisz,że dziecko zadaje innemu ból od razu wytłumacz mu,że takie zachowanie nie jest akceptowane przez Ciebie,jeżeli to nie poskutkuje wtedy wprowadź łagodne kary. Zadbaj również o dobre samopoczucie dziecka ponieważ często agresja u dzieci spowodowana jest znudzeniem lub niezadowoleniem u dziecka.Najważniejszym elementem jest nie stosowanie kar cielesnych- nie bij dziecka wtedy ono nie będzie biło innych.Twoje dziecko naśladuje przede wszystkim rodziców więc jeżeli będzie widziało taki wzorzec w domu chętnie będzie powtarzało go wobec innych.
      • robak.rawback Re: Bicie 17.01.17, 00:14
        pogadaj z nia zupelnie jak z dorsolym, na powaznie, spytac dlaczego dzieci bije. zobacz czy sie da z nia porozmawiac.
        byc moze tez testuje na jak daleko moze sie posunac w relacjach z innymi. cwana jest bo wie ze jakby trzasnela wiekszego dzieciaka to by jej dosolil w pape tak zeby sie zatoczyla.
        jak jest uparta to dalabym nauczke: na pewno ma jakies ulubione bajki czy zabawki - obczaj gdzie ja najbardziej zaboli, za kazde uderzenie innego dziecka zapowiedz zabranie zabawki na tydzien czy miesiac. zeby sie miala zaplakac do spazmow to nie popusc - niech sobie przez tydzien lka w kacie. szybko sie nauczy ze sie nie bije innych i ze jak zapowiesz kare to tak sie stanie.
        i nie mam nic przeciwko dania klapsa jak potrzeba. nie demonizujmy.
        • szczepka75 Re: Bicie 17.01.17, 11:27
          post z przed 9 lat , mam nadzieje ,ze dziecko bic przestalo
          • robak.rawback Re: Bicie 18.01.17, 01:31
            full-blown bully juz teraz ahahh

            szczepka75 napisał(a):

            > post z przed 9 lat , mam nadzieje ,ze dziecko bic przestalo
    • princesswhitewolf Re: Bicie 17.01.17, 16:06
      >Czy takie zachowanie to "bunt"trzylatka

      mysle ze to wlasnie. Niemniej tlumaczenie w kolko ze nie wolno jest wazne. Ja bym sie podpytala ( o ile sie da dogadac) gdzie widziala takie zachowania tzn od kogo zauwazyla.
    • aniaheasley Re: Bicie 18.01.17, 17:25
      Ha ha ha, dobre. Jak sama bijesz dziecko ('nawet klaps nie pomaga') to nie masz prawa sie potem dziwic, ze ono tez potem, dokladnie jak Ty, bije mlodszych i slabszych od siebie. Dajac dziecku 'klapsy' uczysz go ze mozna bic mlodszych od siebie. Przeboj sezonu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka