Dodaj do ulubionych

dentysta NHS

19.09.08, 17:30
Tak slucham czasem narzekania na tutejszych dentystow i naprawde nie wiem czy
rzeczywiscie jest tak zle, a ja po prostu mialam szczescie trafic w jakies
niezwykle miejsce? "Mojemu" gabinetowi naprawde nic nie moge zarzucic i w
zyciu nawet przez mysl mi nie przeszlo chodzic prywatnie.

Ze dzieckom po wypelnieniu wypadlo, coz, zdarza sie jak sie zre slodkie,
zalozymy znowu i moze potrzymaja dluzej.
Zawsze jest kompetentnie i sprawnie, ostatnio mialam zapalenie
okolowierzcholkowe i wizyte pilna od razu, potem jeszcze jedna pilna.
Zawsze pokazuja zdjecia RTG, tlumacza do bolu dlaczego tak mozna, a tak lepiej
nie robic w tej sytuacji. Nigdy nie czulam sie zmuszana do zaakceptowania
sposobu leczenia, zawsze ostatnie slowo bylo moje.
A leczenie, w tym usuwanie osemki naprawde NIC nie bolalo i nawet suchy
zebodol sie nie zrobil (a zwykle tak sie konczylo).
Jeszcze zobacze co powiedza nt. aparatu ortodontycznego u mlodszej - rok temu
byl jeden zab wypchniety do przodu i kwestia kosmetyczna, wiec jesli w ogole
to tylko prywatnie. Ale teraz jedynki ida w tyl, a dwojki do przodu, wiec
ciekawa jestem jak bedzie.
Aha, zeby nikt nie pomyslal, ze swoj swojego;) - do tej pory nie wiedzieli, ze
ja "z branzy", wiec mowy nie ma o jakims odmiennym traktowaniu z tego powodu.

A Wy jakie macie doswiadczenia?
Obserwuj wątek
    • misi24 Re: dentysta NHS 19.09.08, 17:49
      Do czasu kiedy nie wiedziałam za dużo na temat stomatologii w UK korzystałam z
      usług prywatnie w PL. Teraz jednak jesteśmy całą rodziną zapisani do przychodni
      w UK i nie narzekamy a wręcz przeciwnie jesteśmy bardzo zadowoleni, wszystko z
      ubezpieczenia, a zajmują się mną lepiej niż w PL prywatnie...
    • jaleo Re: dentysta NHS 19.09.08, 17:49
      Ja co prawda chodze prywatnie, ale moje dzieci chodza do tego samego
      dentysty w ramach NHS - moj dentysta przyjmuje w ramach NHS tylko
      dzieci i ludzi na benefitach, a pozostali musza placic prywatnie.
      Dentysta jest naprawde swietny, chodze do tego samego juz
      kilkanascie lat, wszystko jest zawsze profesjonalnie robione. Co
      prawda nie mialam jakis wiekszych potrzeb leczniczych, ale
      kosmetyczne tak (mam veneers zalozone na przednie zeby, dla
      wyrownania i polepszenia wygladu zebow) i jestem bardzo zadowolona z
      efektow.

      Dzieci tez odpukac nic nie mialy robione, chodza tylko na przeglad
      co 6 miesiecy i starszy pietnastolatek od czasu do czasu na scale &
      polish, jak byl mlodszy, mial lakierowane powierzchinie trzonowych
      zebow dla ochrony przed prochnica - to tez w ramach NHS. Dzieci nie
      maja zadnej prochnicy (nawet moj pietnastolatek), wiec to chyba
      dobrze o opiece dentystycznej swiadczy.
    • agnies80 Re: dentysta NHS 19.09.08, 18:03
      jak na razie moja dentystka jest super.
      mam przez rok po urodzeniu dziecka wszystko za darmo, wiec chce sobie wszystkie zabki w tym czasie wyleczyc.
      balam sie jak beda wygladac korony z NHS-u, ale sa normalne, wygladaja lepiej niz moje zeby.
      mam tak slabe zeby, ze odwiedzilam juz wielu dentystow w Polsce, tutaj mam jedna dentystke i poziom uslug taki, jak w dobrym, prywatnym gabinecie w Polsce. oczywiscie plomby mam zwykle, ale to juz moj wybor.
      na duzo rzeczy moge w tym kraju narzekac, ale akurat zeby bede miala pierwszy raz wyleczone wszystkie dzieki pobytowi tutaj.
      • m0nalisa Re: dentysta NHS 19.09.08, 20:43
        ja mam dentystke bulgarke i jest bardzo mila jeszcze w ciazy wyleczyla mi to co
        mogla, nic mnie nie bolalo, usunieto mi w sekunde osemke , tak ze nawet nie
        wiedzialam kiedy.
        ale nie moge sie pogodzic z podzialem kompetencji w mojej przychodni i
        opieszaloscia.
        pisalam wczesniej- mam czworke do pilnego wrecz leczenia, fakt nie wyleczylam
        jej po poprzedniej ciazy, w drugiej zamknieto mi ja wlozono lekarstwo miala byc
        leczona po porodzie a teraz okazuje sie ze najpierw przychodnia nie miala
        formularzy by skonsultowac ze specjalista bo dentystka sie tak trudnego leczenia
        nie podejmie ( powiedziala ze ona moze i by sie podjela ale raczej by wyrwala
        ale moze cos zaradza) ok, nie kwestionuje ale po trzech tygodniach kiedy poszlam
        na wymiane koronki okazalo sie ze specjalista nadal nic o mnie nie wie i ze
        wysla formularz teraz. a czas stracony na moja korzysc nie dziala.
        wiec i jest ok i nie jest.
        kobieta jest bardzo mila i z usmiechem rozklada rece a ja chodze z dziura
        (plomba i lekarstwo wypadly przed porodem) i modle sie zeby nie bylo za pozno bo
        czeka mnie mostek - bo bez czworki na dwor sie nie wylonie.
        • m0nalisa update 08.12.08, 18:38
          jednak stracilam ta czworke, no ale coz. takie sa tu procedury i ciezko bylo mi
          to pojac. pozostaje sie z tym pogodzic.
          nie ma jednak tego zlego, wlasnie za tydzien wstawia mi koronke w ramach
          leczenia poniewaz probowano tego zeba zrobic i sie nie udalo.
          poza tym wyleczono mi wszystkie zeby, bardzo ladnie to wyglada.
          zlego slowa juz nie powiem.
    • mamumilu Re: dentysta NHS 20.09.08, 00:13
      No to ja trafiłam kiepsko, bo mi chciał koniecznie plombe wymienić na srebrną a
      ja chcę białą, więc każą mi zapłacić 95 funtów za nią, co porównujac do tego co
      oferuja inni dentyści wydaje mi się dość drogo. Musze sprawdzić kiedy mogę
      zmienić dentystę :( Do tego zmuszaja do zrobienia i nie ma szans na to, żeby się
      zastanowić, tylko trzeba się umówic na wizytę - tzn. myślał, że dam sobie
      wmówić, że nie mam wyjścia :)
      Taniej mi wyszło kupić bilet i polecieć do koleżanki, która mi leczy zęby od 10
      lat i wiem, że nie zrobi mi niczego, co nie jest konieczne. Angielski dentysta
      od razu mi zastrzegł, że pewnie kanłowe będzie przy tej wymianie - taka moja
      natura, że podejrzliwa jestem i po takim ostrzeżeniu wolę iść do kogoś, komu ufam.
      Zobaczymy jak pójdzie usunięcie ósemki za 3 m-ce - pocieszyłyście mnie, że nie
      boli ;)
      • dorcian Re: dentysta NHS 20.09.08, 08:50
        To i ja pechowo trafilam. Wprawdzie to nie NHS a tzw. alternative,
        czyli nie za darmo ale (podobno) nie tak drogo jak prywatnie. Rok
        temu zaczal mnie bolec zaplombowany zab (siodemka), zeby mam slabe i
        z doswiadczenia wiem, co bol zeba znaczy ale tym razem to byl
        prawdziwy koszmar, nie czulam pol glowy, nie widzialam na oczy i
        zadne przeciwbolowe w zadnej ilosci nie pomagaly. Przecierpiec
        musialam dwa dni czekajac na wizyte, w czasie ktorej dostalam
        antybiotyk i polecenie dalszego czekania, diagnoza byla, ze pod
        zebem ropa sie zebrala. Juz tak mialam wczesniej z innym zebem, i
        pierwsze co polski dentysta zrobil to po prostu otworzyl zab, tez go
        od razu nie leczyl, tez dal antybiotyk, ale go otworzyl i ropa
        zaczela schodzic - ulga byla natychmiastowa, niestety nie tym razem:
        ( Antybiotyk bralam i dalej wylam z bolu. Rowniutko przez 7 dni. Moj
        maz (z branzy) wyprobowal wszystkie dostepne mu kombinacje
        przeciwbolowe, nie dzialalo nic. Po tygodniu - mimo utrzymywania sie
        bolu i nadal obecnosci ropy dentysta zab zatrul, a po dalszym
        tygodniu zaplombowal. No i plombe zalozyl mi tak, ze niech go dunder
        swisnie. Powierzchnia zeba (brzeg znaczy) z jednej strony mial
        ostrawy wystajacy kolec, wlasciwie powinnam napisac ma bo on mi go
        nie wyrownal, a ze siodemka, to policzek od srodka czesto mam
        poraniony. Sama plomba jest za plytka, wiec jedzenie mi sie w tym
        zaglebieniu zbiera no i nie jest wyprofilowana, tak jak powinna w
        trzonowcu, zeby byla powierzchnia traca. I po roku zab zaczyna mi
        sie odzywac znowu. £350 funtow mnie ta przyjemnosc kosztowala.
        Co do dzieci z kolei trafilam po prostu przecudownie i tez z
        przypadku i na sygnale z bolem zeba. Corka miala dokladnie to samo
        co ja, tyle ze pod mleczakiem, tez z tylu (4 albo 5). Trafilam na
        dentyste, ktory malo ze wyglada jak krzyzowka Brada Pitta z mlodsza
        wersja Georga Clooney'a to jeszcze ma takie podejscie do dzieci, ze
        szczeka mi z wrazenia opadla. Mala miala juz doswiadczenie z
        dentysta wiec wiedziala, czym to moze pachniec, ale zostala zagadana
        tak, ze on jej ten zab znieczulil (dwa zastrzyki bo pierwszy nie
        zadzialal) i usuna bez ANI JEDNEJ LZY. Tak po prostu. Szok. On sam
        chyba tez byl w szoku, bo do tej pory jak chodzimy na kontrole, to
        ja doskonale pamieta:) Taaaaaka bylam dumna.
        • agsa22 Re: dentysta NHS 08.12.08, 16:33
          Witam.Ja takze pecha mialam.Juz w ciazy zaczynala sie odzywac dolna
          piatka.Poszlam na NHS karte.U mnie w przychodni nie ma dentysty niestety.Trzeba
          sobie na wlasna reke poszukac takiego,ktory akurat ma umowe podpisana z
          NHS.Znalazlam.Zeba zrobiono.Ale niestety bardzo na odwal.Plomba srebrna,bo taka
          chcialam.Ale za plytka.Po kilku miesiacach zab zaczal bolec.KOSZMAR.Bolala cala
          lewa strona glowy,puls,migdal i ucho!!!!Po zarejestrowaniu sie u tego samego
          dentysty zrobili mi przeswietlenie zeba i stwierdzono,ze plomba sie
          poluzowala.Umowili mnie na nastepna wizyte za tydzien.Niestety zle spojrzalam na
          date i przyszlam dzien pozniej(czesto zdarzaja mi sie takie wpadki no taka
          jestem roztrzepana,to lezy w mojej naturze niestety)zab mnie przez caly tydzien
          nie bolal.Te bole tego zeba sa raczej napadowe.A za kazdym razem
          mocniejsze.Czasem trwaja po cztery dni z rzedu.Zaden srodekprzeciwbolowy nie
          dziala.Poszlam wiec dzien po terminie do dentysty.Niestety powiedzieli,ze nie
          przyjma mnie teraz na karte NHS,bo nie bylam na wizycie.Babka wyliczyla mi za
          samo plombowanie z znieczuleniem 170f.Podziekowalam wiec.To mialo byc w ramach
          czardzowania.Ja rozumiem,ze maja swoje zasady.Zczardzowac ok ale dlaczego nie
          moge zaplacic za swoja glupote okreslona suma pieniezna ustalona dla wszystkich
          osob w podobnej sytuacji.Np niech to bedzie i 100f ale dla kazdego tyle samo.Nie
          wiem ale to juz dla mnie nie fair ze nie moge wykorzystac swojej karty NHS
          poniewaz nie przyszlam na jedna wizyte...Jak dotad bylam u kilku dentystow ale
          nikt nie wspolpracuje z NHS.Zab dalej boli.Odzywa sie co jakis czas.Na
          prywatnego dentyste na dzien dzisiejszy mnie poprostu niestac.Ale czekam do
          lutego.Bede w Polsce.Wyrwe zeba,bo na leczenie kanalowe nie bede miala tyle
          czasu.Zreszta on juz bankowo do wyrwania jest.Wstawie nowego i tyle.Ale
          przynajmniej raz w miesiacu przezywam katusze.Horror poprostu...
          • fanny Re: dentysta NHS 08.12.08, 17:37
            agsa22 napisała:

            > Ale czekam do
            > lutego.Bede w Polsce.Wyrwe zeba,bo na leczenie kanalowe nie bede miala tyle
            > czasu.
            > Zreszta on juz bankowo do wyrwania jest.

            Moze jednak ten zab jest do uratowania, bo obecnie na leczenie kanalowewe nie potrzeba zbyt wiele czasu. Nie zatruwa sie zeba tylko czysci kanaly pod znieczuleniem. Jak nie bedziesz miala mega zapalenia to byc moze wystarczy jedna wizyta. Tylko musisz trafic do kompetentnego endodonty.

            f.
            • agsa22 Re: dentysta NHS 09.12.08, 16:08
              OOOO a ja myslalam,ze sie zeba zatruwa.Tak mialam leczonego jeszcze rok temu w
              Polsce.Bolalo.Ale w porownaniu do tego co ja teraz przezywam to jest pikus.Nie
              wytrzymam do tego lutego...zarejestruje sie jutro rano do innego
              dentysty(wyszukalam na necie takiego z mojego miasta co na NHS przyjmuje).Jeju
              poszlabym jak stoje najchetniej.Mam spuchniety migdal i ucho boli,cala szczeka z
              lewej strony.Koszmar.Wczoraj wieczorem to ryczalam z bolu.Wiec z takim bolem to
              sama widzisz...cos mi sie zdaje,ze to jednak jest megazapalenie:(Modle sie zeby
              to sie w koncu skonczylo.Ostatnio takie mysli mialam na swoim porodzie...Moze to
              dziwne porownanie ale kurewsko boli.
              • agsa22 Re: dentysta NHS 09.12.08, 16:16
                Aha mam takie pytanko jeszcze.Czy srebrne plomby sa za darmo czy musze cos
                placic.Bo jak robilam tego zeba bolacego u dentysty NHS to nie placilam
                aleczytalam na innych forach internetowych,ze to u kazdego roznie.Jedna pisze,ze
                wszystko miala za darmo(plomby biale w tym)Druga,ze czesc musiala zaplacic nawet
                za srebrne,trzecia,ze srebrne tylko za darmo.Wiec skad wogole ta
                rozbierznosc.Przeciez wszedzie powinno byc tak samo chyba?O co tu chodzi?Jak Wy
                macie??
    • nulki Re: dentysta NHS 08.12.08, 16:58
      Jak na razie (odpukac!) jestem bardzo zadowolona. Przeglady mam w
      ramach NHS, za swiatloutwardzalne plomby musze dodatkowo placic
      (przy ilosci plomb, ktore posiadam nie mam innego wyjscia - tylko
      biale wypelnienia wchodza w gre - efekt licznych kuracji
      antybiotykowych w dziecinstwie :( Wlasnie dostalam zaproszenie na
      przeglad po 6 miesiacach. Po poprzedniej wizycie dentystka znalazla
      u mmnie 3 ubytki (!), ktorych nie doszukal sie na zdjeciu RTG
      stomatolog w Polsce. Po wyleczeniu przestalo bolec. Inny specjalista
      usunal mi osad i kamien - co prawda musialam za to zaplacic
      (higienistka przyjmuje prywatnie) - ale nigdy w zyciu nie mialam
      pozniej tak pieknych, bialych i czystych zebow! Tak jak u Gypsi do
      mnie nalezy ostateczna decyzja co do leczenia (po przedstawieniu
      szacunkowych kosztow).
    • rock79 Re: dentysta NHS 09.12.08, 11:54
      Ja tez jestem zadowolona z dentystow leczacych w ramach NHS. Niestety
      przeprowadzilismy sie ostatnio i nie wiem komu moge powierzyc moje zeby w moim
      nowym miescie - Basingstoke. Moze ktoras z was zna dobrego dentyste z NHS w
      Basingstoke?
    • azbestowestringi Re: dentysta NHS 09.12.08, 13:31
      ja tez mam tylko dobre doswiadczenia z dentystami. jak rzeczywiscie
      cos sie dzialo to zawsze znalazla sie jakas wolna chwila, zeby
      zajrzec w gebe. zawsze milo, uprzejmie, profesjonalnie. nawet gdy z
      malymi dziecmi przyszlam na wizyte, to nikt nie robil problemu.
    • velvet35 Re: dentysta NHS 09.12.08, 13:32
      Ja mieszkam w Londynie i moj dentysta NHS jest bardzo OK.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka