golfstrom
22.11.08, 13:48
Gypsi, mały od wtorku jest na antybiotyku. Dostał dość silnej
biegunki. Ogólnie z infekcją mu się polepszyło, ale ma w jednym
miejscu strasznei odparzona pupę. Juz nawet chusteczka nie można
tego dotknąć, bo płacze z bólu.
Pupę myjemy pod bieżącą wodą. Zasypujemy mu to talkiem i smarujemy
sudocremem. Wydawało mi się, że widzę poprawę, ale dziś zobaczyłam,
że ta skóra wygląda jak obtarta (taki mały kawałeczek, ale widocznie
boli jak cholera).
Co jeszcze mogę zrobić? Czy jest sens w tym momencie przerywać
antybiotyk?
Z góry dziękuje za pomoc.