martolina77
20.01.09, 20:50
Witam,
Moj syn ma 4 latka i bardzo bardzo waski napletek. 1,5 roku temu
przyjechalismy do Anglii. W Polsce widzielismy sie z chirurgiem raz,
gdy michal mial 2 lata - lekarz kazał czekac. ostatnio tak przy
okazji zapytalam sie GP czy cos z tym robic, ale on powiedzial, aby
starac sie delikatnie naciągac to i owo i jezeli sie nic nie zmieni,
przyjsc znowu. NO i mniej wiecej co 2-3 dni tak robimy, ale skórka
ani rusz sie nie rozszerza.
Czy nadal mam nagabywac GP i prosic np o przepisanie masci
sterydowej (w pl moja kolezanka tak załatwiła sprawę u swojego
czterolatka) czy tez jeszcze czekac. jak czekac to do kiedy? Nie
chcialabym sie obudzic za kilka lat z nastolatkiem, ktory musialby
byc obrzezany.
Moze ktoras z Was miala z synkiem takową przypadłość? A może i Gypsi
znalazłabyś chwilkę i okreslic co sie tutaj z tym robi?
dzieki z gory,
pozdrawiam,
marta