Dodaj do ulubionych

candida lub pasozyty

17.02.09, 22:37
Czy sa tu mamy z problemem candidy lub pasozytow?jak sobie radzicie?
Obserwuj wątek
    • azbestowestringi Re: candida lub pasozyty 19.02.09, 15:35
      moje dzieci mialy candide - wytluklam flukonazolem
      • o.lcia Re: candida lub pasozyty 19.02.09, 16:53
        a skad to mialas?czy tu cos dostane na to?jak dlugo to trwalo?
        • azbestowestringi Re: candida lub pasozyty 19.02.09, 18:37
          dostalam lek po zdiagnozowaniu problemu przez lekarza. ile co trwalo?
          • d.hassenpflug Re: candida lub pasozyty 19.02.09, 18:59
            tluczenie ? ;p
            • azbestowestringi Re: candida lub pasozyty 19.02.09, 20:38
              :D
              leczenie trwalo 3 dni
              a przekonanie lekarza, zeby moze zbadal pod katem candidy trwalo okolo 5 miesiecy :D
              • o.lcia Re: candida lub pasozyty 19.02.09, 21:42
                tak dokladnie chodzilo o "tluczenie"!ja tez podejzewam u corki
                candide,a polski pediatra mysli o pasozytach.wlasnie jutro zaczynam
                odrobaczanie!az sie boje:( ao candide molestowalas GP czy
                specjaliste?
                U mnie pol roku trwalo zanim lekarz uwierzyl ze mala ma skaze
                bailkow i wyslal nas wkomcu na testy!pozdrawiam i dziekuje
                • gypsi Re: candida lub pasozyty 19.02.09, 22:26
                  Jakie testy?
                  • o.lcia Re: candida lub pasozyty 20.02.09, 16:42
                    na testy z krwi na co jest uczulona.a jest na mleko,gluten,pylki a
                    teraz miala 4 skorne i dodatkowo na soje i jajko!!takze koszmar... a
                    tu dieta przeciw grzybicza...co w takim razie dawac jej jesc????
                    dodam ze nie wszystko jeszcze chce jesc.daje jej olej z pestek dyni
                    i czosnek do obiadkow,co jeszcze moge?pozdrawiam
                    • mama5plus Re: candida lub pasozyty 20.02.09, 17:53
                      o.lcia napisała:

                      > na testy z krwi na co jest uczulona.a jest na mleko,gluten,pylki a
                      > teraz miala 4 skorne i dodatkowo na soje i jajko!!takze koszmar...
                      a
                      > tu dieta przeciw grzybicza...co w takim razie dawac jej jesc????

                      Mleko i pochodne pewnie juz macie wyeliminowane. Cukier i slodycze
                      nie sa do zycia niezbedny ( w malych ilosciach dobra opcja jest tez
                      naturalny xylitol bo dodatkowo ma dzialanie antygrzybiczne.
                      Maka biala, ziemniaki, produkty zawierajace drozdze
                      Mozna zastapic razowa i piec chleb na zakwasie.
                      Kofeiny dziecko nie ma pewnie wiec to tez odpada przy usuwaniu
                      Ograniczenie (ale nie wyeliminowanie) czerwonego miesa, za to ryby
                      sa swietne, straczkowe bodajze, warzywa, wodorosty, kasza jaglana.
                      Sama dieta jednak trudno, dlatego woda o ph ponizej 7 pita w duzych
                      ilosciach ( 6 szkl dziennie), ew dodatkowo zalkaizowana sokiem z
                      cytryny neutralizuje lekko kwasny odczyn pokarmow.
                      • o.lcia Re: candida lub pasozyty 20.02.09, 21:44
                        dziekuje ci bardzo!wiele jej nie zostaje do jedzenia:( czerwonego
                        miesa nie jemy,ryby wprowadzam wlasnie-nie jest zachwycona,chlebek
                        czesto pieke.Kurczak odpada jest uczulona,zamierzam sprobowac z
                        krolikiem...ale interesuje mnie ta woda....jaka to ma byc?moge ja
                        gdzies kupic lub jakos obnizyc ph??? a slodyczy nie je,czasami
                        rodzynki lub suszone sliwki i owoce,czy tez nie powinna?pozdrawiam
    • mama5plus Re: candida lub pasozyty 19.02.09, 23:33
      Mysle ze powinnas pomyslec o weryfikacji diety jesli grzybica
      powazna.
      Ja sie borykam z przerwami od 3 l ponad czyli od czasu powaznej
      infekcji i leczenia antybiotykowego.
      Kontroluje dieta ale czasem wychodzi.
      Lekarka mi przepisala flukonazol (czy jakis odpowiednik)
      Owszem byla poprawa ale na krotko.
      Dieta + citrosept, woda o odczynie zasadowym i wtedy jest spokoj.
      Dzieci maja wieksza zdolnosc regulowania sobie PH ( a raczej ich
      krew) niz dorosli wiec mzoe to latwiej pojdzie ale przerost
      drozdzowki to choroba cywilizacyjna - leki, zanieczyszczenia ( w tym
      woda) plus dieta ktora mocno zakwaszajaca organizm i kazdy ma szanse
      sie dorobic.

      Acha, ja swojej lekarki nie musialam przekonywac ;)
      Sama zasugerowala. Testow tez nie robila zadnych w tym kierunku.
      Byly po prostu objawy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka