Dodaj do ulubionych

Prąd na klucz- pyt. techniczne

19.04.09, 00:39
Chciałabym zabezpieczyć się przed nagłym brakiem prądu. Wymyśliłam sobie, że może doładuję klucz i schowam do szafy. Do licznika wrzucę go wtedy kiedy poprzednie doładowanie będzie się miało ku końcowi. I wtedy doładuję go ponownie. W ten sposób miałabym zapłacone "z góry" Można tak? Czy koniecznie musi być tak, że kupuję i doładowuję w ten sam dzień?
Obserwuj wątek
    • mama-123 Re: Prąd na klucz- pyt. techniczne 19.04.09, 00:58
      Swego czasu mielismy kluczyk i zdaje sie, ze gdy zabraknie juz
      pieniedzy na kluczyku, to jeszcze na 3 albo 5 funtow bedzie dzialal.
      Potem, gdy sie go doladuje, to one zostana pobrane z kluczyka. Jest
      to rodzaj zabezpieczenia lokatorow i mily gest na takie wlasnie
      sytuacje podbramkowe.
      Mysle, ze mozesz trzymac ten kluczyk jednak tak, jak chcesz.
      DOdam tez, ze kluczyk jest troszke drozszy, niz placenie normalnych
      rachunkow. Za kazde £10 wplacone na kluczyk, 50 p idzie do kieszeni
      sprzedawcy, tak wiec dostaje sie troceh mniejsza ilosc pradu, niz
      sie placi.
      • edytataraszkiewicz Re: Prąd na klucz- pyt. techniczne 19.04.09, 01:39
        Jest takie cos jak emergency,u mnie jest to £5.Jesli nastapi
        ciemnosc to trzeba przelaczyc na to i...doladowac.Jesli zaladujesz
        na przyklad za £20 to po wlozeniu kluczyka pokaze Ci sie kwota
        £15,czyli automatycznie te 5 idzie na emergency.
        Do szafy to wolalabym nie chowac ,przy mojej sklerozie :-D
        • migotka_bober Re: Prąd na klucz- pyt. techniczne 19.04.09, 11:48
          my to nazywamy debet-gdy pradu braknie a jest juz pozno to nie
          przelacza sie na debet, wlacza sie wtedy 10 f u nas, i na drug dzien
          idziemy zaladowac prad, jesli przez noc pobralo ok 2 funty o jak
          kluczyk zaladuje za 10f i wloze to pokaze sie juz tlko 8 f czyli
          pomniejszone o zuzyty prad w nocy.
    • ukasia Re: Prąd na klucz- pyt. techniczne 19.04.09, 13:34
      Dziękuję bardzo za odpowiedzi.
      Faktycznie zapomniałam o tym emergency - u nas też to jest.
      A załadowany kluczyk i tak chyba schowam w szafce właśnie w trosce o moją
      sklerozę :)

      Pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka